jameess
Stały forumowicz-
Postów
767 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez jameess
-
Podnieś spokojnie temperaturę, grzejnikom się nic nie stanie ;) pozdrawiam Jameess
-
@seb235 Przy super ciągu gazetę powinno wyciągnąć przez komin na zewnątrz. Jeżeli twierdzisz że cug w kominie dobry ( chociaż do niego nie pozaglądałeś i nie czyściłeś) , piec nie kopci, czyli drożność tez jest od czopucha do komina to pomysły mi się skańczyły. Ale pomino wszystko i tak bym obstawiał że komin nie jest drożny w 100%, po drugie komin 14x14 tez kiedyś miałem i czyścić go trzeba dosyć często. A przy paleniu od dołu (tak jak ty to robisz) taki komin zakleisz w max 1 miesiac. Nie napisałeś jak przesłona w czopuchu jest ustawiona, czy otwarta czy przymknięta Przy paleniu może otwórz drzwi do kotłowni czy okno, powietrze musi być!! Musi być dolot świeżego powietrza!!! Co do twojej pompy i sterowania nią to rozwaliło mnie to na łopatki. Przy dobrym ciągu przy dokładaniu ten piec nie ma prawa kopcić i ważne: przy dokładaniu drzwiczki dolne się przymyka. Najtańszy sterownik kosztuje 60 zł i załatwia sprawę w 100% pozdrawiam Jameess
-
@seb235 Ja ci tutaj chcę pomóc a ty nawet na proste pytania nie jesteś w stanie odpowiedzieć. Dom 120 m2 nawet nieocieplony, przy tym piecu powinien być tak nagrzany żebyś okna musiał otwierać!! Masz komin standartowy, to znaczy jaki standartowy? 14x14 czy 27x14? Podejrzewam że na poddaszu jest nieocieplony. I az dziw mnie bierze że ci jeszcze ten komin nie pociekł. Czy piec ci kopci na kotłownię? Wg. mnie masz zatkany komin bo przy takim kiszeniu opału to smoła w nim jest na bank, módl sie tylko żeby sie nie zapalił. Nie napisałeś czy masz nawiewy w kotłowni. Cudów nie ma ten piec chodzi naprawde na dziadowskim ciągu, a jezeli u ciebie jest inaczej to komin zapchany na bank. Rozpal od góry, nawet jak jest przytkany to powinienes uzyskać większa temperaturę. Od ilu stopni załącza się pompa? ustaw na 45, i oczywiście 1 bieg. Nie napisałeś jakie masz centralne, czy wymuszone, czy grawitacja, rozumię że obieg otwarty......... @darecki2308 Co prawda mam piec dolnego spalania i latem przy grzaniu wody pale drewnem no i smoła tez była bo miarkownik zamykał powietrze i było kiszenie. Rozwiązaniem był naturalny ciąg i spalenie odmierzonej ilości drewna w krótkim czasie tak żeby zgrzać wodę, a że nie chciało mi się czasami pilnować pieca to śrubą w klapie ustawiałem szparę szerokości 3 mm i tylko do tego momentu zamykał miarkownik. Oczywiście smoły troszke było przy tym , ale skończyła się jej produkcja z wylewaniem przez drzwiczki włącznie. Drewno też możesz spalać od góry, z tym że sugeruję spalać w temp 75-85 stopni.Bedzie się palić oczywiście krócej, ale zdążysz nagrzać na jakiś czas dom no i zapomnisz o smole. Nie ma lekko coś za coś. Jak chciałeś palić na okragło to trzeba było dolniaka kupić ;). pozdrawiam Jameess
-
Jeżeli nie masz układu zamkniętego i naczynia przeponowego to taki wzrost świadczy że ci naczynie wyrównawcze zamarzło i może byc lipa pozdrawiam Jameess
- 1638 odpowiedzi
-
- Viadrus U22
- Dymienie przez drzwiczki
- (i 5 więcej)
-
Jeżeli twój piec ma 3 lata to to nie jest S6WC Classic tylko " zwykły" S6WC. Znam te piece bardzo dobrze, są ok, pod warunkiem palenia od góry, tzn. nasypujesz wegiel, na to warstewka drewna (jakies szczapki) na to papier i znów drewno i podpalasz. Robisz to przy uchylonych dolnych drzwiczkach, rozetka na górze lekko uchylona. Jak wszysko jest dobrze to po 20 min zamykasz dolne drzwiczki, odpowiednio uchylona dolna klapa, rozetka na górze ma być delikatnie uchylona szczelina 2mm ( dokładniej musisz sam wybadać bo zaleźne jest to między innymi od ciągu kominowego. Przede wszystkim miarkownik ciągu Haneywell lub SBE super bedzie ci sterował temperaturą. Miarkownik wkręcasz w mufkę po prawej stronie pieca i lańcuszek dajesz do dolnej klapy (ważna jest kalibracja miarkownika, ale to banał ) I najwazniejsze przy takim paleniu przez przynajmniej 10 godzin nie zaglądasz do pieca. ( możliwe że i dobę by wytrzymał, rzecz do sprawdzenia) Czyli palimy cyklicznie, rozpalamy, wypala sie i rozpalany na nowo za ileś tam godzin. NIE DOKŁADAMY OPAŁU NA ŻAR!!! BO BĘDZIE SYF I SMOŁA. Przy dobrej wprawie przy rozpalaniu można wygarnąć resztki żaru do np wiadra, nałożyć opału do pieca i na górę dac żar z wiaderka i na to drewienko ( rozpali się błyskawicznie ) Przy paleniu od góry nie zasmalasz pieca ani komina ( sprawdź czy komin jest drożny ) Czy do kotłowni jest kratka nawiewna i wywiewna? Skąd wiesz czy masz dobry ciąg? kiedy komin był czyszczony? jak ustawiona jest przesłona w czopuchu . Dom ocieplony? czy jak? Piec wygląda na przewymiarowany ( za duży) do powierzchni domu, no ale z tym tez można sobie poradzić. PS. Może faktycznie jak radzi Spidoman weź 2 wiadra węgla od sasiadów i spróbuj nim popalić. Chociaż wegiel z kazimierza powinien byc ok. pozdrawiam Jameess
-
Witam. Napisz coś więcej. - jak długo używasz kotła - jak paliło się zaraz po zakupie kotła - jaka moc - czym palisz - jak palisz ( od góry czy od dołu) - jakie masz sterowanie ( czy miarkownik, czy dmuchawa czy naturalny ciąg - jaką powierzchnie ogrzewasz - ile spalasz opału - jaki masz komin ( z czego, jaki przekrój, jaka wysokość) - jaką temperaturę utrzymujesz na piecu czy zawsze było max 45 stopni - jeżeli palisz węglem to jakiej klasy jest to wegiel Odpisz na te pytania, to na pewno rozwiązanie sie znajdzie ;) pozdrawiam Jameess
-
Witam, Niestety w fabrycznym piecu samym miałem nie popalisz, nie ta konstrukcja. Ale................jak byś zamontował wentylator w drzwiczkach popielnika, skierował nadmuch pod ruszta, a na rusztach z obydwu boków i z tyłu zrobił "demontowalne" stojące na ruszcie "filary" z otworami "takie ceowniki które się spotyka w miałowcach" i były by zaślepieone u góry i miały wlot u dołu to myśle że byś mógł palić miałem z powoadzeniem ;). I najważniejsze musiałbyś oddzielić ruszt pionowy od popielnieka, to też da się zrobić. Tytaj możesz poglądowo zobaczyć jak to jest zrobione w piecu Ognowo S6WC: KLIK pozdrawiam Jameess
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Witam, Zasypuję zawsze do pełna, bądź tak na 3/4 i zawsze na górę troche miału i na to popiół. Można oczywiście po trochę co jakiś czas, ale u mnie akurat lepsze wyniki mam jak zasypię do pełna. Dosypuję ( lub nie ) jak zostaje żar na rusztach o grubości 5-10 cm. Przesłonę w górnych drzwiczkach mam ustawiaoną na grubość "pocztówki" i to z powodzeniem wystarcza. Miarkownik mam Regulusa, ale teraz kupił bym Haneywella albo Esbe. Regulus oczywiaście spełnia swoją rolę, ale jest toporny, chodzi z oporami i trzeba było go "dotunningować" pozdrawiam Jameess
-
No właśnie w sobotę robiłem testy i zasypałem mój KWKD 15KW węglem kostką ( rozdrobniłem młotem ;) ), wsypałem 2 wiadra 10 l po emulsji węgla, na to 3/4 wiadra miału (tego z rozbitego węgla) i na to poł wiadra popiołu. Temperatura zadana 60 stopni, po 10 godz zminiejszyłem na 55. Po 26 godzinach było 40 na piecu, przerusztowałem i dosypałem brunatnego. Na brunatnym mi spokojnie trzyma 12 godzin. Piecy firmy SAS nikt w mojej okolicy nie ma, tak że nic nie odpowiem. Ale NWT to taki ni pies ni wydra. Zawsze miałem "górniaki" , KWKD to mój pierwszy dolniak i teraz to o górniaku nie chcę myśleć nawet. Może zanim piec zdemontujesz to popróbuj jak radz @steber62 cos z nim pokombinować. Uszczelmnij, dorób szczelną klapę powietrza głównego i wtórnego. Może zamontuj miarkownik ciągu ( ja w KWKD mam), górę zasypu uszczelnij popiołem ( pod warunkiem że masz faktycznie dolniaka). Co do twójego metrażu to masz tylko 20m2 wiącej ode mnie i jak na mnie te twoje 6 ton węgla kamiennego to za duża ilość. PS. KWKD 22 KW będzie za mocny na weglu do twoich 180m2, jak masz dom ocieplony to będzie za mocny na 200% KWKD 15 kw by tyle ogrzał spokojnie, a i zapomiałem dodać pół mojego domu ma wysokość do sufitu 4,5 m ;) a i tak 15 to za dużo. pozdrawiam Jameess
-
Witam, Jeżeli będzie wymiennik to naczynie może być spokojnie zamontowane nad kotłem. Czyli obieg kotłowy to obieg otwarty + CWU, a reszta czyli grzejniki, podłogówka to obieg zamknięty. pozdrawiam Jameess
-
Chłopie, O Defro na forum jest multum informacji! Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj. Stara linia od Nowej rózni się tylko "ubrankiem". Defro nie ma pieców dolnego spalania. Jak chcesz dolniaka ze sterownikiem to np. Kociał SOKÓŁ Firmy MetalFach Który jest też na forum opisany i fotki są nawet jak dobrze pamiętam to ma go emus ;). No i HEF też jest spoko dla Ciebie 14KW jak znalazł, no ale nie ma starownika, a bez sterownika smutno w kotłowni i nie ważne czy piec jest ok, czy mało pali czy nie, najwazniejsze żeby sterownik był ;) pozdrawiam Jameess
-
Widze, że faktycznie nie masz o tym pojecia. Na taką malizne jak budujesz 15 kw to aż nadto!!! Jak kupisz większy piec to bedziesz mał problem. Ja mam większy dom o powierzchni 160m2, kamienny mur, bez ocieplenia + CWU 140l i piec ma duży zapas mocy. Ty jak rozumiem bedziesz miał dodatkowo ocieplenie, czyli lepiej ode mnie. ;) Może faktycznie zatrudnij jakiegoś majstra który ci dobierze wszystko ( byle gość referencje miał dobre ) pozdrawiam Jameess
-
To czy płasko czy na sztorc zależy od tego jaki piec. Generalnie chodzi o to żeby na ruszcie płytki leżały stabilnie i dolegały całością wąskiej krawedzi.
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Mati82 Piec sprawuje się bardzo dobrze. W tym wątku wszystkiego się dowiesz : Wszystko o KWKD 15KW, są tutaj równiesz rysunki i zdjęcia co i jak i do czego. Przy obecnym paleniu piecem steruje miarkownik, powietrze wtórne podawane jest przez drzwiczki zasypowe tylko w minimalnym stopniu - milimetrowe szparki). Miarkownik trzyma temperaturę zadaną np. 60 stopni z dokładnością +- 2 stopnie. Istotna i prościutka modyfikacja to płytki szamotowe na skosie pod grodzią o grubości 3cm które powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. Do pieca wchodzi 3 wiadra 10 l i to jest już max. Piec nie kopci przy dokładaniu. przy moim ciągu nie muszę nawet otwierać klapy krótkiego obiegu ;). Przy paleniu drewnem "metrówki" należy ciąć na 4 części. Z pieca jestem zadowolony, jest bardziej bezobsługowy niż nie jeden "górniak" i nie kopcę okolicy, poza tym ten piec ma jedną niepodważalną zaletę której nie ma żaden piec górnego spalania mianowicie błyskawiczne rozpalanie, 10 min i po temacie. Rozpalam, ładuję węgiel, zamykam piec ustawiem miarkownik i zapominam. W obecną łagodną zimę spaliłem do tej pory ok 1.8 tony wegla brunatnego, tak że koszty nie przerażają. Cały zasyp pieca powienien wytrzymać ponad dobę. U mnie po zasypaniu 1 wiadra kamiennego i jednego brunatnego ( temp zadana 60 stopni) trzymał 18 godzin. Na brunatnym trzyma max 12-14 godzin. pozdrawiam Jameess
-
Witam, Ja posiadam piec dolnego spalania Zębca KWKD 15KW, dom 160m2, zasobnik CWU 140l i piec ma dużą nadwyzkę mocy. Sterowanie zwykłym miarkownikiem ciągu. Nie kupuj większego pieca bo smołe będziesz produkował. Piec kupiłem latem za 2800 zł z transportem. Paliłem w nim : - węglem brunatnym ( moje główne paliwo ) - węglem kamiennym ( rózne sorty ) - drewnem - zrębkami - trocinami - pyłem drzewnym - pelletem - brykietem i oczywiście miałem weglowym i brunatnym i kamiennym. Z tym że przy paleniu miałem, na spód daje sę grubsze sorty węgla ( kamiennego lub brunatnego) np 1 wiadro węgla , na to 1 wiadro miału i na to z pół wiadra popiołu ( popiół to taki katalizator ) powoduje uszczelnienie zasypu i ponadto zmniejsza smolenie komory zasypowej no i po tym wszystkim "robi" się go mniej. Inny piec który możesz wziąść pod uwagę to HEF 14 KW ( zebiec ma jednak większą moc do 17KW ) pozdrawiam Jameess
-
Coś w tym popiole jednak jest bo jak dawałem na górę zasypu miał który przecierz uszczelnia zasyp, to pomino wszystko na to musiał iść i tak popiół ;) pozdrawiam Jameess
- 125 odpowiedzi
-
Płytki daj lepiej "na sztorc" i tak dotnij zeby się opierały na rusztach a jednocześnie przylegały do tylnej sciany kotła coś podobnie jak w KWKD, zobacz tutaj
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, Szamot mam nadal, co do wżerów to sam kiedyś o to pytałem, bo gdzieś tam coś kiedyś wyczytałem. Szmot jest luźno położony i z tego powodu nic pod nim nie powinno się dziać. Cegły szamotowe przy słabym ciągu sa zawalidrogą, (sam tego doświadczyłem )w przypadku gdy jest dobry ciąg kominowy to "szmot" pięknie spełnia swoją rolę tzn. powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. pozdrawiam jameess
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, W dolniaku też można spalić wszystko. Ja paliłem: - węglem brunatnym ( moje główne paliwo ) - węglem kamiennym ( rózne sorty ) - drewnem - zrębkami - trocinami - pyłem drzewnym - pelletem - brykietem i oczywiście miałem weglowym i brunatnym i kamiennym. Z tym że przy paleniu miałem, na spód daje sę grubsze sorty węgla ( kamiennego lub brunatnego) np 1 wiadro węgla , na to 1 wiadro miału i na to z pół wiadra popiołu ( popiół to taki katalizator ) powoduje uszczelnienie zasypu i ponadto zmniejsza smolenie komory zasypowej no i po tym wszystkim "robi" się go mniej. A "testowałem" to wszystko na "dolniaku" Zębca KWKD 15 KW. Dom 160m2 nieocieplony CWU 140l i jeszcze spory zapas mocy. pozdrawiam Jameess
-
Witam, W tym wątku wszystkiego się dowiesz : Wszystko o KWKD 15KW, są tutaj równiesz rysunki i zdjęcia co i jak i do czego. Jedynie w którymś momencie napisałem że wstawienie cegieł szmotowych nic nie daje. Było to jednak związane z tym że komin ceglany "namókł" kondensatem i w związku z tym zmniejszył się ciąg kominowy i w tym przypadku szmot jest faktycznie "zawalidrogą". W przypadku gdy jest dobry ciąg kominowy to "szmot" pięknie spełnia swoją rolę. Ja wstawiłem wkład metalowy i teraz poprostu wyrywa z pieca. Mankamentem jest też podawanie powietrza poprzez ruszt pionowy. Powoduje to rozpalenie się całego wkładu (bardziej rozpala się z przodu pieca przy drzwiczkach). Zmieniłem i teraz powietrze główne zasuwa tylko pod ruszt poziomy. Przy obecnym paleniu piecem steruje miarkownik, powietrze wtórne podawane jest przez drzwiczki zasypowe tylko w minimalnym stopniu - milimetrowe szparki). Miarkownik trzyma temperaturę zadaną np. 60 stopni z dokładnością +- 2 stopnie. Następna istotna modyfikacja to płytki szamotowe na skosie pod grodzią o grubości 3cm które powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. Płytki szmotowe 3 szt kupisz np. w castoramie (groszowe sprawy) Do pieca wchodzi 3 wiadra 10 l i to jest już max. Piec nie kopci przy dokładaniu. przy moim ciągu nie muszę nawet otwierać klapy krótkiego obiegu ;). Przy paleniu drewnem "metrówki" należy ciąć na 4 części. Z pieca jestem zadowolony, jest bardziej bezobsługowy niż nie jeden "górniak" i nie kopcę okolicy, poza tym ten piec ma jedną niepodważalną zaletę której nie ma żaden piec górnego spalania mianowicie błyskawiczne rozpalanie, 10 min i po temacie. Rozpalam, ładuję węgiel, zamykam piec ustawiem miarkownik i zapominam. PS. W taką zime jak obecnie też palisz cały czas?
-
Witam, Na twoim miejscu przy takim metrażu olałbym piece na paliwo stałe!!!! Tylko gaz! Może masz za małe grzejniki, może piec do kitu. Moja siostra ma mieszkanie 65m2, wysokie 3,5m to przy ciężkich mrozach płaci max 250 zł miesięcznie, tak jak teraz to jest poniżej 200 zł . Zmień piec gazowy, przyjrzyj się grzejnikom, może częściowo podłogówkę zrób i zapomnij o jakimkolwiek innym piecu. pozdrawiam jameess
-
Witam, Ja mam KWKD 15KW dom 160m2 nie ocieplony mur 1m z kamienia, poddasze 20cm wełny. W tym roku spaliłem ok 1.8 tony brunatnego i ok 1m2 drewna (na rozpałkę) palę raz dzinnie, bo przy obecnych temp. bym się ugotował w domu. Instalację mam w miedzi, działa na grawitacji, pompa jedynie wspomaga. W tym sezonie jeszcze nie zasypywałem pieca węglem kamiennym bo temperatury za wysokie. Raz dałem wioderko 10l po emulsji kamiennego i wiadro brunatnego, na to pół wiadra popiołu, rozpaliłem o 12 w południe i rano nastepnego dnia było 40 na piecu. Piec jest ok, bardzo prosty w obsłudze, czyszczenie mozna robić bez wygaszania pieca. W Hefie do czyszczenia trzeba wygasić piec. Przy zaskupie tez brałem pod uwage tylko te 2 piece, ale że Hef był za długi to wziąłem KWKD. W Tym dolniaku bardzo szybko się rozpala, szybko dochodzi do temperatury zadanej, steruję miarkownikiem ciągu, temperaturę trzyma jak zabetonowany, bardzo dobre ruchome ruszta, po małych modyfikacjach związanych z ograniczeniem podawanie powietrza przez ruszt pionowy i dołozeniem cegieł szamotowych piecyk jest poprostu bezobsługowy. Przy paleniu samym węglem kamiennym wizyty w kotłowni to było by max 2 razy na dobę. Czy te 6 ton wegla spaliłeś juz w tym sezonie? bo jeżeli tak to masakryczna ilość. pozdrawiam jameess
-
Witam, @arguss Czy próbowałeś załadunek węgla w piecu uszeczelnić na górze popiołem? Ja mam KWKD 15KW i tak jak popiół dodawałem kiedyś do górniaka tak teraz dodaję do dolniaka, tzn uszczelniam górę zasypu i sprawdza się to super, o wiele wiekszy czas spalania. Co prawda głównie palę brunatnym i poprzez ten zabieg "zmniejszam" sobie także ilość popiołu z tego opału, bo robi się go 2x mniej. A popiołu daję ok pół wiaderka. Co prawda ja mam w KWKD powietrze wtórne w drzwiczkach zasypowych a ty nie masz. Ale jak byś sprawdził "popiół" w Hefie to myśle że wyniki miałbyś lepsze i być może mniejsze smolenie komory zasypowej by było. Spróbuj i daj znać bo ciekawy jestem. pozdrawiam Jameess
- 125 odpowiedzi
-
Radziłbym ci jednak KWKD 15KW, taki posiadam i jestem zadowolony. Drewnem palę tylko jak grzeję wodę latem. Dom ma ok 160m2, bojler 140l dom z kamienia. Palę węglem brunatnym, jeden zasyp starcza na 10-14 godzin, temperatura zadana 60 stopni, Sterowanie miarkownikiem Regulus. Przy paleniu drewnem nie oczekuj długiej stałopalności bo drewno należy spalać gwałtowanie na naturalnym ciągu, nagrzać dom i się cieszyć z ciepełka. Można oczywiście tę sama dawkę drewna spalać dłużej i sterować np. miarkownikiem ale wtedy w piecu się kisi no i rozpoczyna się produkcja smoły i lepiku, ( tyczy się to każdego pieca). Przy spalaniu drewna nie można tłumić dolotu powietrza, tylko naturalny ciąg. Metrówki trzeba ciąć na 4 części żeby się drewno mieściło dobrze w komorze zasypowej. pozdrawiam jameess
-
do @jarekb1 Chłopie zadaj sobie troszkę trudu i przeczytaj cały wątek o piecu camino tu naprawdę jest wszystko opisane jak palić. To jest całkiem niezły piec, pod warunkiem że zamontujesz miarkownik i zaczniesz palić od góry. pozdrawiam Jameess PS. 30 kg węgla starczy ci wtedy na 24 godz. ( mówimy o węglu kamiennym oczywiście )
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
