Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'Węgiel' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Kotły i piece
    • Kotły zasypowe
    • Kotły z podajnikiem
    • Kotły gazowe
    • Kotły i piece elektryczne, promienniki podczerwieni
    • Kominki, kozy i inne piece
    • Inne tematy o kotłach i piecach
  • Inne sposoby ogrzewania
    • Pompy ciepła
    • Kolektory słoneczne
    • Ogrzewanie niekonwencjonalne
  • Instalacje
    • Instalacje CO i CWU
    • Kominy dymne i spalinowe
    • Wentylacja i rekuperacja
    • Wytwarzanie energii elektrycznej na cele grzewcze (i nie tylko)
  • Inne tematy związane z ogrzewaniem
    • Opał
    • Izolacje
    • Kwestie finansowe
    • Sklep info-ogrzewanie.pl
    • Ogłoszenia drobne
    • Instrukcje, DTR, artykuły, narzędzia, programy...
  • Tematy różne
    • Sprawy organizacyjne
    • Przywitaj się
    • Rozmowy na dowolny temat
    • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Adres strony www


Skype


GaduGadu

 
lub  

Lokalizacja


Zainteresowania


Co ogrzewam?


Instalacja


Kocioł

Znaleziono 39 wyników

  1. Uwaga panowie/panie, kryptoreklama została niestety zawarta w poście poniżej! ;) Szukam opinii na temat zabawnej(?) kampanii o nazwie "Kup Pan Wyngiel", ponieważ urzekła mnie wyglądem strona internetowa, jednak chciałbym by tak samo było z jakością sprzedawanego od nich węgla. Na stronie posiadają jeden komentarz, także wiele mi to nie powie. :rolleyes: Tutaj pytanie do was; Czy ktoś może dokonywał z was zakupu na www.kuppanwyngiel.pl? Jak z jakością węgla? Ponieważ ceny są na poziomie firmy Prestige, u którego dokonuje zakupu przez ostatnie 2 lata, jednak zamierzam zmienić swojego "dostawce" ekogroszku, z przyczyn które pozostawie dla siebie. ;) Pozdrawiam.
  2. Już przechodzą sami siebie https://expressilustrowany.pl/z-dowodem-osobistym-po-wegiel-smiac-sie-czy-plakac/ar/858927
  3. Witam, Posiadam piec C.O z pionowym zasypem z nadmuchem i sterownikiem FX 41.0.0. Link: https://www.piecekamionna.pl/z-kanalem-pionowym Chciałbym zapytać czy do tego pieca będzie dobry węgiel typu Orzech o granulacji 30-60mm? Czy jednak lepszy jest gruby węgiel? Szukałem na forach i w artykułach różnice między dużym a drobniejszym węglem ale nie mogłem znaleźć konkretnej odpowiedzi. To typowy piec w którym można palić wszytkim. Od instalatora dostałem informację, że ekogroszek/pellet nie ma sensu i tutaj pytanie. Dodam, że palę od góry i ogrzewam ok 50m mieszkanie. Poniżej właściwości wcześniej wspomaninego węgla. Granulacja 30-60 mm Wartość opałowa: 24 MJ/kg Zawartość siarki: 0,35% Zawartość popiołu: 8% Z góry dziękuję i pozdrawiam
  4. Witam Prosze o opinie osoby ktore palily lub pala tym weglem. Podaje link do informacji na temat tego opalu. http://www.khw.pl/oferta/groszek_II.html Mam ten wegiel prosto z kopalni od wielu lat, ale od wielu lat tez nie wiem jak nim palic, gdyz jak podejrzewam jest mieszanka wegli 31-33 jak w opisie, przez co rozne partie wegla maja rozna spiekalnosc i kalorycznosc. PID wariuje, czesto przesypujac zar na retorcie lub podaje za malo nadmuchu, co produkuje czarna sadze, a dwustan dziala kilka godzin lub dni, a pozniej niedopala, spieka, a popielnik jest pelen niedopalonego wegla i drobnego, ciemnoszarego i ciezkiego popiolu
  5. Witam serdecznie wszystkich. :) Już trochę poczytałem. Wcześniej nie wiedziałem, że temat palenia w piecu i ogrzewania domu to może być taka wciągająca lektura. I jednocześnie przygoda z opałem może być takoż frapująca i frustrująca. :). Mieszkam od paru lat w dużym domu z centralnym ogrzewaniem kotłem Kotłostal UKSG kl3. 24 kW. Dom jakieś 250 m całości, nawet dokładnie nie wiem. Częśc domu nieogrzewana (strych) Już się przekonałem, ze palenie miałem ma swoje wady i zalety, które ostatnio stosunek ceny do jakości miału znacznie umniejsza. No i średnio czas od rozpalenia do skończenia na miale to 8-10h. Zeszłej zimy wyciągałem z pieca prawie tyle ile ile do niego wsypałem. W tym roku trochę lepiej. Zdaję sobie sprawę, ze w nieocieplonym zabytkowym prawie że budynku wiele nie zmienię, ale może coś choćby sobie ulżę w zakresie sprzątania po paleniu miałem. Poczytawszy trochę, postanowiłem spróbować palić węglem. Już doczytałem, że można, ale trzeba uważać. :) Ad meritum: Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma doświadczenie z podobnym piecem i palił w nim węglem? Może ma sprawdzone ustawienia regulatora przedmuchów, pompy itp.? Wiedziałbym od czego zacząć. Za wszelkie sugestie będę niezmiernie wdzięczny. :)
  6. Witam ! Dzięki temu, że takie forum istnieje mam możliwość zaprezentowania nowego produktu którym jest Carbosmar - płynny dodatek do kotłów spalających węgiel ze podajnikiem ślimakowym. Na samym początku wyjaśnię, że Carbosmar powstał z myślą o osiągnięciu tylko jednego celu, a mianowicie wyciszeniu pracy podajnika tej ciągłej i tej związanej z łamaniem grudek węgla. po kilku miesiącach i wielu próbach znalazłem sposób na wyciszenie pracy podajnika i obniżeniu tarcia związanego z transportem węgla, Wtedy pojawił się inny problem. W czasie kolejnego przeglądu podajnika i próbie poprawienia transportu węgla poprzez wypolerowanie taśmy ślimaka, zauważyłem mikroskopijne żyłki wżerów w jego końcowym odcinku i większe obszary objęte korozją.Kolejny przegląd potwierdził, że korozja chemiczna jest procesem szczególnie niebezpiecznym ponieważ wżery były większe a kilka tygodni później musiałem wymienić ślimak. Wszyscy użytkownicy kotłów na ekogroszek wiedzą, że każda naprawa kotła związana jest z przerwą w ogrzewaniu naszego domu i dzieje się to zazwyczaj kiedy jest najzimniej albo są święta-takie prawo murphy'ego. Tak więc Carbosmar służy tylko i wyłącznie ochronie kotła i wydłużeniu okresu jego bezawaryjnej pracy. Analizując wyniki badań jakie przeprowadził Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach można stwierdzić, że dodatkowo pojawił się efekt redukcji tlenku węgla i nieznacznego zwiększenia zawartości dwutlenku węgla, a to świadczy o efektywniejszym procesie spalania, ale jak podkreślam Carbosmar ma za zadanie chronić kocioł, zwiększyć komfort korzystania z tej metody ogrzewania, a nie " cudownie" udoskonalać spalanie węgla. Deklaruję iż Carbosmar obniży poziom hałasu pracy podajnika; max z 66 dB do 54 dB i min z 58 dB do 45 dB, zmniejszy zapotrzebowanie na prąd przez silnik napędzający podajnik o 38%, zredukuje poziom tlenku węgla w spalinach o ok 10% i najważniejsze zredukuje ilość dwutlenku siarki o ok. 10%. Ten ostatni parametr jest dla mnie najważniejszy ponieważ, on świadczy o osiągnięciu założonego celu głównego. Innym ważnym wynikiem jest to że stosowanie Carbosmaru w najmniejszym stopniu nie zmienia sprawności cieplnej kotła. Wartości które podałem są wynikami przeprowadzonych badań, ale w trakcie testów prowadzonych przeze mnie i osoby stosujące Carbosmar wynika iż zmniejszyła się także ilość popiołu i jest to związane ze zmianą granulacji - jest go po prostu mniej objętościowo i ma bardziej szary kolor. "Próba wody"- to jest wsypywanie popiołu do wody i obserwowanie tego co opadnie na dno również pozwala zaobserwować mniejszą ilość czarnych grudek niedopalonego węgla. Czy zatem warto stosować Carbosmar, czy jest to ekonomicznie uzasadnione. Myślę, że tak ponieważ, podobnie jak z silnikami spalinowymi czy przekładniami, obecności środków smarujących nikt dziś nie kwestionuje, a ochrona układu transportu węgla i redukcja tarcia oraz hałasu z tym związanego jest czymś jak najbardziej wskazanym. Właściwości Carbosmaru: Smaruje podajnik ślimakowy Chroni ślimak i komorę spalania Obniża pobór prądu Skutecznie redukuje poziom hałasu Wydłuża żywotność kotła Carbosmar jest nowością na rynku i w związku z tym wymaga działań która pozwolą dotrzeć z informacją do jak najszerszej grupy użytkowników kotłów. Dlatego napisałem ten post i podjąłem próbę zainteresowania osób które są w sposób ponadprzeciętny zainteresowane problemami ogrzewania z wykorzystaniem kotłów z podajnikiem. Carbosmar jest wynalazkiem polskim, produkowanym na bazie polskich surowców przez polską rodzinną firmę. W procesie produkcji nie powstają żadne substancje odpadowe ani produkty uboczne. Jest w pełni bezpieczny w stosowaniu i nie zawiera żadnych szkodliwych dla zdrowia substancji. Dziękuję za przeczytanie tej informacji. Wiesław Skotnicki-producent i właściciel praw patentowych więcej o Carbosmarze na stronie www.carbosmar.pl
  7. Hej, macie jakieś sprawdzone miejsca w internecie gdzie kupujecie węgiel. Ja potrzebuje ekogroszek do kotła OEP 16. Niestety ten węgiel, który mam w okolicach nie spełnia moich oczekiwań - jeden się źle wypala, drugi jest na mojej wadze lżejszy niż u sprzedawcy. Ciągle coś nie tak. Może w internecie znajdzie się rzetelny i uczciwy sprzedawca? Damian
  8. Witam ;) To mój pierwszy post, więc nie wiem czy dobrze trafiłam z działem, ale w sumie potrzebuję wiedzy prawie o wszystkim. W tym roku zmarł mój tata z którym mieszkałam w piętrowym domu, więc teraz jako tako na mnie spadło jego ogrzewanie. Mimo iż mamy ten piec już niecałe 10 lat to nie umiałam się wcale nim obsługiwać, ale kominiarz wyczyścił piec, komin i pokazał jak palić. Dom stał nieogrzewany od kwietnia do listopada. Teraz zamierzamy w nim palić żeby woda w kaloryferach i rurach nie zamarzła (zastanawialiśmy się czy jej nie spuścić, ale póki jest opał to nam odradzono). Póki co w piecu przepalam min. 2 razy w tygodniu, żeby temperatura powietrza nie spadała powiedzmy poniżej 5 stopni, chociaż chcę tu nocować w weekend kiedy jest szansa troszkę lepiej ogrzać bo więcej czasu mogę tu spędzić, a temperatura póki co nie umie przekroczyć 15 stopni bo pali się krótko i rzadko.. Dom jest bodajże z 96 r. i nie do końca wiem jak tu wyglądają izolacje, ale na pewno mamy nieocieplony strych który ewidentnie ochładza budynek. Dużo okien, dużo grzejników, dużo pokoi bez mebli. Parter i piętro, dom 10x10 czyli jakoś koło 200 m2. (potem podam dokładne liczby) Piec Rakoczy Popter DS 21 kW (dolne spalanie) ze sterownikiem Tech ST-24, który od razu dodatkowo grzeje ciepłą wodę (zbiornik 140 l). Co swoją drogą może być bez sensu, bo ewentualnie myję naczynia i ręce jak jestem.. Palę w nim drewnem (żeby rozpalić) i węglem. Mam też duży zapas jakiejś pociętej płyty wiórowej/OSB/czy co to tam jest, ale ciężko było tym rozpalać a w trakcie potem już w sumie nie próbowałam dorzucać. Dodatkowo powiem że sterowanie nadmuchem idzie słabo bo klapka od wentylatora jest obklejona sadzą i słabo się podnosi ale podstawiamy gwoździa, albo przy rozpalaniu nie domykam po prostu drzwiczek. Jest możliwość włączenia piecyka gazowego Ariston, ale póki co nie wiem jak go używać i jak z kosztami. Jak na pierwsze palenia w piecu to źle nie jest (nie mam problemu z rozpaleniem i osiąganiem temperatury nawet te 70 stopni ponad, co raz gdy paleniem zajął się chłopak w nocy skończyło się spuszczaniem wody na gwałt z kranów bo się zagotowała :/) tylko nie wiem jak utrzymywać w miarę stałą temperaturę na piecu (i jaką) ani jak ustawiać sterownik żeby co chwilę nie biegać przestawić ani żeby nie "żarł" tego węgla jak głupi bez sensu. Nie mam możliwości ciągle tu siedzieć i chciałabym jak najlepiej wykorzystać ten czas na podniesienie temperatury w domu. W ciągu tygodnia mam możliwość być tu 6-4 godzin dziennie. Macie może jakieś rady, pomysły? Jak często trzeba by było tu przepalać i jaką temperaturę powietrza i na piecu osiągać? Pomoże ktoś z ustawieniem sterownika?
  9. Witam! Od 3 dni użytkuje w nowym domu o powierzchni użyt. 180m kocioł klimosz 25kw Ling duo. Serwisant pozostawił takie parametry jak: 5s podawanie, przerwa 18s, podtrzymanie 22min i dmuchawa az na 141%! zaznaczam ze zawór 4drogowy ustawiony mamy na prace ręczną i wskaźnik jest na połowie zaworu( część grzejniki, część woda po równo) Z wody nie korzystamy ponieważ jeszcze nie zamieszkujemy w tym domu więc podgrzewa się tylko do 30st. Problem polega na tym że węgiel się nie dopala powstaje koks,śladowe ilości popiołu, a zasobnik pełen węgla wystarczył tylko na 2dni! Zmniejszyłam nadmuch na 100%, podawanie- przerwa 25s, podtrzymanie na 35min. Ale nadal nie ma rezultatów. Zaznaczę jeszcze że temp. na piecu mamy ustawioną na minimalną. Proszę o porady.
  10. Witam od paru dni jestem nabywcą kotła z podajnikiem na ekogroszek,HERMES 25kw -firma fireeco. Problem jaki posiadam to właściwe ustawienia pieca w trybie letnim i zimowym. Sterownik JOKER DS3P-RC. Może ktoś już użytkuje taki piec dłuzszy czas i pomoże mi w doborze ustawień
  11. Witam, Stoje przed dylymatem wymiany kotła w domu jednorodzinnym o powierzchni ogrzewanej 200 m. Instalacja miedziana, dom ocieplony 5 cm styropianem, brak ocieplenia dachu. Duże powierzchnie pokoi. Obecnie posiadamy w domu kocioł no name autorstwa miejscowego Pana od kotłów :) Piec jest do natychmiastowej wymiany. Mam zamiar palić miałem oraz zwykłym węglem (kostka, orzech) oraz drewnem. Do tej pory zastanawiałam się nad Zębcem KMW 23. Czy ktoś mogłby napisać opinie na temat tego pieca ? Bądz polecić mi coś innego ? Zależy mi na jak najdłuższej stałopolaności i bezawaryjnośći.
  12. Witam, jest to mój pierwszy post na tym forum, więc będę wdzięczny za wyrozumiałość. Mam pewien dylemat, gdyż posiadam kocioł typowy węgiel-drewno Gregor Pleszew 12 kW. Ogrzewam nim 110 m2 mieszkanie na drugim piętrze w domu 'dwurodzinnym', typowy klocek z lat 90. Dom jest ocieplony z 3 stron. Nigdy nie zagłębiałem się w tematy związane z ogrzewaniem, gdyż nie było mi to do niczego potrzebne. Z racji tego że z żona dostaliśmy takie mieszkanie od teściów i dostosowujemy je pod własne widzi mi się, chciałbym zaczerpnąć nieco wiedzy. Sąsiad niedawno do podobnego kotła tylko że o większej mocy dokupił palnik od Kostrzewy i pali w nim pelletem, narazie nie wiem jak z wydajnością bo dopiero niedawno zaczął palić. Myśle nad tym rozwiązaniem, ale chciałem się dowiedzieć czy jest sens palić pelletem w kotle przeznaczonym do zupełnie innego paliwa. Druga opcja, nad którą się zastanawiam to wymiana kotła na kocioł na ekogroszek? co o tym myślicie? Jestem otwarty na wszelkie sugestie itp. Z góry zaznaczam, że kupno typowego kotła na pellet odpada bo z tego co sprawdzalem jest to koszt okolo 10 tys a niestety tyle nie moge na ten cel przeznaczyc obecnie. Na poniższym zdjęciu kocioł jaki posiadam:
  13. Witam posiada kocioł z rodziny producentów Witkowski Ekw-Raps 16 Kw z podajnikiem ślimakowym-rynnowym,samoczyszczącym-Stalkot 25 Kw. Kocioł użytkuję 4 rok.W tamtym roku zauważyłem dziwne stuki,trzaski w podajniku podczas podawania opału do palnika.Jest co raz gorzej i martwi mnie to.Rozebrałem motoreuktor,zdjołem rynnę podajnika i nie zauważyłem żadnych zniszczeń,uszkodzeń ślimaka it.Co może być przyczyną tych odgłosów-odgłosy takie jak by coś się w środku klinowało.Palę ekogroszkiem-czeskim. Dzieki z góry za odp.
  14. Witam Koleżanki i Kolegów forumowiczów. Proszę o pomoc, bo coś robię źle i stałopalność w moim kotle jest na bardzo niskim poziomie. Posiadam kocioł Defro Optima Komfort 15 kW, zwykły zasypowy bez automatyki a jedynie z miarkownikiem. Paląc od góry zasypuję całą komorę węglem i podpalam wkład. Stałopalność wynosi 4-5 godzin. Na forum znajdują się posiadacze podobnych kotłów (do których pozwoliłam sobie napisać privy w tej sprawie) którzy chwalą się stałopalnością na poziomie kilkunastu godzin. Próbuję różnego rodzaju węgla - lepszy ze składu, syberyjski, marketowy ekogroszek itp. ale nie ma to jakoś w moim przypadku absolutnie żadnego znaczenia. Przepustnica na czopuchu raz jest otwarta na max, a raz przymknięte (wtedy czasami kopci z komina) i też nie robi to żadnej różnicy. Miarkownik ustawiony na 65 - 70 stopni potrafi zamknąć klapkę, jak kocioł się "rozpędzi", ale jak kocioł już "wyhamuje" do 55 stopni, to miarkownik uchylając klapkę go już nie "odpali". Zawsze stałopalność wynosi 4-5 godzin. Przez pierwszą godzinę kocioł się rozpala i nabiera temperatury, potem 4 godziny grzeje z zadaną temperaturą, a potem przygasa. Poradźcie, co robię źle? Co i jak konkretnie muszę zrobić, aby paliło się kilkanaście godzin. Bardzo proszę o rady, sugestie, bo wszyscy chwalą te kotły, że mają dużą komorę zasypową (30 kg.) i długo trzymają, ale u mnie to nie działa. Coś robię źle, a nie wiem co. Próbowałam też metody klasycznej - rozpalania od dołu i też miałam kłopoty: wsypana warstwa węgla wypaliła sie po 15 minutach, a wsypanie większej ilości zagasiło płomienie, i żar nie był w stanie podpalić wkładu. Poradźcie proszę, co mam zrobić. Jest to moja pierwsza w życiu przygoda z kotłem, pierwsze dni grzania węglem - nie mam kompletnie doświadczenia ani nikogo, kto mógłby mnie wdrożyć w tajniki ogrzewania węglem. Pozdrawiam Aszka
  15. Większość Szanownego Gremium na pewno słyszała o metodzie rozpalania kotłów górnego spalania od góry, promowanej przez ob. Last Rico. W duchu tego nurtu zebrałem się i stworzyłem stronę czysteogrzewanie.pl prezentującą w zwięzłej i zrozumiałej (mam nadzieję) formie ideę palenia węglem od góry - czyli spalania go czysto. Bez zbędnego smędzenia o przepisach, ekologii i zdrowiu, co wielu być może nie rusza, a ze skupieniem się na kwestii finansowej i komforcie życia w zimie. Teraz do Was prośba. Widzicie za oknem komin sąsiada, dzień w dzień wyrzucający kłęby syfiastego dymu? Jeśli dotąd nie próbowaliście, weźcie sprawy w swoje ręce. Wydrukujcie ulotkę informacyjną, wręczcie sąsiadowi. Albo chociaż pod osłoną nocy wrzućcie mu ją do skrzynki. Przeczyta, pomyśli, policzy. Spróbuje palić czysto? Dobrze dla niego i dla otoczenia. Oleje? Trudno. Ale jeśli potem od jednego, drugiego, trzeciego sąsiada usłyszy, że oni spróbowali i są zadowoleni, kasa w kieszeni a w domu ciepło - dlaczego miałby też nie próbować? Jeśli uważacie sprawę za słuszną - proszę rozpowszechniać wiedzę wśród nieuświadomionych, np. poprzez facebookowy przyczółek, ale głównie myślę liczą się kanały analogowe do ludzi, co kompa być może nie używają :) Dla skomputeryzowanych polecam infografiki nt. ogrzewania - odrobina wiedzy w prostej i przejrzystej formie. Gwoli wyjaśnienia, przedsięwzięcie jest nastawione na zysk: czystsze powietrze dla nas wszystkich i setki czy tysiące złotych oszczędności każdej zimy u tych, którzy zdecydują się palić czysto, zamiast poginać z szuflą w sadzy i dymie, co jak im się wydaje jest normalnym środowiskiem palacza węglowego ;) dziękuję za powagę Juzef
  16. Witam. Warto obejrzeć, instalacja bardzo rozbudowana, kaskadowo dołożone kotły elektryczne 21kw. https://www.youtube.com/watch?v=_jAKvYbCyrI Pozdrawiam.
  17. Z racji pytań wielu klientów na temat ekonomiki spalania paliw stałych, nasuwa się pytanie co się bardziej opłaca: - kocioł na eko groszek ( oczywiście automat) - kocioł na pellets ( czy pelety lub pelet- zwał jak zwał) Modele na eko groszek są popularne, i tańsze niż na pelet. Jak uważacie, lepiej kupic tańszy kocioł na eko groszek i ponieść trochę więcej "brudnej" pracy" przy jego użytkowaniu, czy wybrać model na pellets - droższy ale bardziej komfortowy w użytkowaniu. Pojawiło sie w prasie ostatnio d Budujemy Dom i Murator parę artykułów na ten temat i widać, że zdania są podzielone. Czy różnica wydana na bardziej ekologiczny kocioł peletowy zwróci się kiedykolwiek ? Prośba o opinię .
  18. Witam jestem laikiem w kwestiach technicznych więc przepraszam za ewentualne nieścisłości/brak precyzji Od 3 lat posiadam piec Ogniwo Biecz s6wc 20kW, piec ogrzewa piętrowy budynek mieszkalny (2 mieszkania o pow. 2x 86m2). oraz zbiornik ciepłej wody w kotłowni. Budynek jest ocieplony styropianem, dach w tym roku wełną. Palę węglem (duże kawałki) i trochę drewnem. W związku z faktem, że w tym roku spodziewam się potomka i żona będzie w zimie sama z małym dzieckiem chciałbym usprawnić pracę kotła poprzez zamontowanie dmuchawy lub sterowania na łańcuszek. Zalezy mi żeby żona nie musiała co chwilę biegać z piętra do kotłowni sprawdzać czy się pali, czy temperatura nie "skoczyła" za bardzo itp. i bawić się w ciągłe przykręcenie a to komina a to drzwiczek na dole pieca... Które rozwiązanie będzie lepsze: dmuchawa czy łacuszek? Acha wspomne jeszcze że przy piecu jest pompa ze sterownikiem takim prostym, który zapodaje od jakiej temp. pompa ma się włączyć.. Ciąg jest chyba nie najgorszy.. Bardzo prosze o doradzenie które rozwiązanie będzie lepsze.. Słyszałem że przy dmuchawie bardzo szybko się rozpala piec i ogólnie obsługa sprowadza się tylko do dokładania i czyszczenia pieca.. Ale teraz kolei ktoś mi powiedział że przy dmuchawie sa duże straty ciepła i że bierze dużo prądu więc sam już nie wiem.. Michał
  19. Witam, Jaki solidny kocioł dolnego spalania kupić ? Palone będzie przede wszystkim drewnem liściastym, w razie potrzeby węglem. Dom jest docieplony 8cm styropianu. Instalacja grawitacyjna starego typu (lata osiemdziesiąte), grzejniki aluminiowe, cwu 120l. W najbliższym sklepie jest drewmet mj2, podobny sas nwg, ale to nie ideały, brałem też pod uwagę defro ds, ale jest dużo droższy. Podobno Hef i warmet kostrzewa nie specjalnie nadają się do drewna. Proszę doradźcie coś ?
  20. Witam, Usilnie poszukuję choćby wskazówki... Otóż posiadam piec Sławex KWK-N 13, pompa, dmuchawa itd wszystko nowe, montowane w czerwcu zeszłego roku. Drewniany domek nasz 100metrowy Opalam węglem, choć przez spory okres czasu, gdy było w miarę ciepło,paliliśmy samym drewnem. Do tej pory wszystko było ok. Od kilku tygodni się to zmieniło. 1. Przy rozpalaniu dym niemilosierny zewsząd 2. Głośne stukanie (jakby zaczepanie wiatraka o coś w srodku lub strzelanie w samym kotle. No i teraz-przede wszystkim- gdy temperatura między zadaną a rzeczywistą na piecu jest mniejsza o ok 3st i więcej, powoduje to taką pracę dmuchawy że występuje drżenie całego pieca i "przyłączy", aż czasem w nocy nie da się spać, bo niesie się to po ścianach. jakby dmuchawa nie dawała sobie rady, choć w domu jest pożądana temp, ale może Waszym profesjonalnym okiem, przyczyna może być gdzie indziej? Może to mieć związek z tym że dwukrotnie podgotowała mi się woda ze 2 m-ce temu? Albo czy możliwe że przy oczyszczaniu "czopa" coś zruszyłem? Czy to drżenie może być czymś poważnym i jak temu zaradzić? Pytam, bo często żona sama zostaje z synkiem i panikuje w takich sytuacjach.
  21. witam Odrazu chciał bym przeprosić za błache pytania i za rysunek własnoreczny :) zamierza zamontować w domu w którym było palone w piecach kaflowych na c.o fundusze ograniczone :( lekwiduję piec kuchni na piec wolno stojący z płaszczem wodnym "Płaszcz wodny o mocy 17kW[/size]" od pieca prowadzę 1 calowe rury do naczynia zbiorczego i pompy oraz rozdzielacz 3 obwodowy pex 20 od niego do 3 pokojów do rozdielacz 2 obwodowe pex 16 odnich do grzejników Mam nadzieje że zrozumiale napisałem i poniżej mój schemat :rolleyes: ps.wszystko na parterze naczynie zbiorcze jak najwyżej
  22. Witam, Posiadam kocioł Dworek ZN 17kW wyprodukowany w 2007 r. od kilku miesięcy przerobiony na dolne spalanie. Wykonane modyfikacje: - zatkanie górnego przelotu, - zatkanie otworów w bocznych dystrybutorach powietrza, - wykonanie palnika z płytek i cegieł szamotowych, - wykonanie otworów (3) dostarczających PW z popielnika, - przejście z dmuchawy na miarkownik ciągu MCI. Temperatura na kotle: - w zależności od pogody 50°C do 56°C Dom: - 200m² (ogrzewane 150m²) - ocieplony - część okien drewnianych, część plastikowych Opał: - Węgiel orzech I ze skladywegla.pl (nie polecam, dużo popiołu) Od razu zaznaczę, że słabo znam się na kotłach, spalaniu etc. informacje dzięki, którym wykonałem wyżej wymienione przeróbki pochodzą z tego forum, oraz popularnego wątku o "ekonomicznym spalaniu węgla". Kocioł przewymiarowany, ale niestety nie miałem na to wpływu. Wszystkie wyżej wymienione zmiany nie przyniosły zadowalających rezultatów, spalanie wlaściwie jest na takim samym poziomie jak przed modyfikacjami 2/2,5 kg/h. Dlatego też postanowiłem założyć ten temat, być może ktoś z Was będzie w stanie udzielić mi jeszcze kilku istotnych porad. Odnośnie dymu z komina, podczas dochodzenia kotła do temperatury zadanej dymu brak, natomiast gdy zostanie już osiągnięta pojawia się biały dymek jak na filmiku poniżej (mimo cały czas uchylonej klapki PG). 1. Przekrój kotła: 2. Widok z przodu: 3. Spalanie podczas dochodzenia do zadanej temperatury: http://tinypic.com/p...p?v=30uvjiu&s=6 4. Spalanie, temperatura zadana, uchylona klapka PG: http://tinypic.com/p...p?v=2555kt4&s=6 5. Dym z komina, temperatura zadana, uchylona klapka PG: http://tinypic.com/p...hp?v=n3u1yv&s=6 Z góry dzięki za każdą odpowiedź. Pozdrawiam, H3nio.
  23. Witam, podczas palenia drewnem lub węglem w moim Zębcu SWK gdy odsuwam przegrodę, aby podłożyć do pieca czasami po odsunięciu przegrody ogień bucha i z pieca wylatuje kłąb dymu co po kilku sekundach ustępuje i wszystko wraca do normy po czym się nie dymi. Co może być tego przyczyną dzieje się tak nie zawsze komin ma przekrój 25x25cm na dole, a u góry ma 18X18cm. Komin ma takie wymiary ze względu na swoją budowę która wygląda tak jak w załączniku. Dodam jeszcze że nie duszę pieca szyber jest otwarty i dopływ powietrza też temperatura jaką trzymam na piecu to 70-80 stopni.
  24. Witam serdecznie. Zastanawiam się nad zakupem pieca zgazującego drewno atmos. Mam łatwy dostęp do drewna ale nie chciał bym się od tego rodzaju paliwa uzależniac Moje pytanie czy ktoś ma doświadczenie lub wiadomości w paleniu w piecach ATMOS na drewno i węgiel (piece AC25s lub AC35s ) i jak te piece się spisują????. Wiem że już taki piec ma mniejszą sprawnoś niż piece na same drewno, Jak spala się w nich węgiel???? Czekam na opinie
  25. Witam wszystkich. Jestem nowy na forum, założyłem tu konto bo może ktoś mi pomoże choć troche. Dom 120m2 rok budowy 1988-90 jakoś, piwnica,parter, półpiętro i piętro. Dach płaski. Dom jest ocieplony styro 2cm (śmiech na sali). okna 1990r, 2-skrzydłowe, 2-szybowe, drewniane w dobrym stanie. kocioł Elektromet eko-kwr 30kW typowy górniak z poziomymi 3 półkami, nadmuchem. Za drzwiczkami zasypowymi jest taka blacha otwierana, która kieruje spaliny poprzez wymienniki. I taki problem mam: Naczytałem się o ekonomicznym paleniu na czysteogrzewanie.pl itd. i zacząłem palić od góry węglem. Wcześniej ładowałem mokrym drzewem kostką całe dnie, wymiennik był pokryty 1cm warstwą smoły drzewnej :) Ale niedawno się naczytałem, wypaliłem resztę mokrego drewna, na gorącym piecu wziąłem szpachelkę i zacząłem skrobać 2h w nocy i następnego dnia 2h rano i usunąłem. Komin 12x24cm czyszczę co wieczór po zakończeniu palenia bo jakoś tak zmalał :) i coś tam codziennie wygrzebuje z wyczystki więc chyba czyści się. Kocioł chyba ostro przewymiarowany ale dom praktycznie nieocieplony, okna stare, ponadto nawaliłem do komory szamotu. Szamot ułożyłem po bokach i z przodu (po bokach cegły pełnowymiarowe na stojąco i z przodu na płasko 2 rzędy). Komora sporo się zmniejszyła ale mam problem nadal z nim bo z komina nadal dymem wali, niedużo ale na te 2m od komina dym widać (biały taki), za piecem jest 40cm rury żaroodpornej łączącej z kominem to jak plujne to ślina tak syczy głośno. Jak rozpalam to uchylam drzwiczki popielnika i po 2h jak osiągnie 60st. zamykam i włączam dmuchawe (obr. 10% ledwo się obraca wirnik. jak za duża temp. to wyłącza się, jest klapka dmuchawy to ustawiona tak, żeby po osiągnięciu temp. była półotwarta aby temp. jak najdłużej spadała ale znowu, żeby kocioł nie podniósł temp o 10st. histereza 2st). Problem jest taki, że zważyłem 20kg węgla orzecha II i jak wsypie go to on znika jakby kominem go mikołaj wywoził. Maks. 8h. Ponadto pomimo odpalenia od góry po 1h jak zajrze przez drzwiczki popielnika pod ruszt to już tam widać światełko od żaru (komora jakieś 35cm od rusztu do drzwiczek) a podobno przy rozpalaniu od góry ogień stopniowo idzie w dół a u mnie już po 1-2h jest czerwono na dole. Ponadto ten ogień jakby idzie tylko przy szamocie a po środku słabiej. Rozpale o 10-11, zanim kocioł osiągnie temp. 60st to jest 13 godzina, i najlepsze ten 20kg zasyp o 18 już gaśnie. W domu jest praktycznie cały czas zimno. termometr w kuchni - rano 14stopni, na wieczór 19-20st. o północy jakoś 17 stopni. Ciepło jest może 4h w ciągu doby reszta lodówa a jak przyjdzie -10stopni średnia dobowa to nie wiem co zrobie. Pomocy bo tak się nie da żyć :( jakbym zaczął ogrzewać 16-24h/dobe to nie wiem ile by tego węgla szło, chyba 60kg/dobe to 10 ton na 120m2 ??? Tragedia. Powietrza wtórnego nie moge bo dmuchawa, czopuch otwarty na maksa, raz tylko udało mi się tak rozpalić, że dymku nie było widać z komina nawet, piec w środku biały był ale i tak te 20kg starczyło na 5-7h. Teraz siwy dym na 2-3m z komina wali, spalanie takie samo, pod koniec palenia dymu nie ma i piec biały w środku się robi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.