Skocz do zawartości

SONY23

Stały forumowicz
  • Postów

    4563
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    63

Treść opublikowana przez SONY23

  1. A co z naczyniem wzbiorczym ? Przy takim dużym buforze jest zapewne duże. Sprawdzałeś w nim temperaturę wody i jej zmiany ? No i ładowanie bufora przez 6 godzin też generuje straty. Sam kocioł oddaje do pomieszczenia nawet 4% wygenerowanego ciepła. Jaka izolacja bufora ?
  2. Może sterownik powinien mieć funkcję wykrywania przeciążenia na motoreduktorze i uruchamiać na moment lewe obroty, potem normalne i tak kilka razy aż się odblokuje albo jeśli nie to zatrzymać napęd bez mechanicznego zrywania zawleczki. Nie znam się na elektronice ale wydaje się, że to nie jest jakieś wielkie wyzwanie ?
  3. Proponuje przeczytać ten temat. A przynajmniej od postu #39...
  4. 26MJ×30kg=780MJ 780MJ=216KWh A teraz policz co wylądowało w buforze i ile przepadło.
  5. Gucio mnie obchodzi producent. Zastanawiam się gdzie giną procenty. A Ty chcesz, żeby wróżyć z fusów. No ale jak wierzysz w to co czytasz na tabliczkach znamionowych, to powodzenia w szukaniu lepszego kotła...
  6. Mamy doradzać nie wiedząc o czym rozmawiamy. Z lekarzem też się tak bawisz ?
  7. Jak tak podchodzisz do tematu, to może się skończyć na tym, że będziesz miał dwa złomy w kotłowni...
  8. Pochwal się jaki to kocioł.
  9. W kotłowniach dzieją się cuda. W zeszłym roku kupiłem 2250 kg ruskiego węgla z kamieniami. Paliłem tym część ubiegłej zimy i tej. Do tego drewno. Pewnie z 5 metrów przestrzennych na sezon. Jak liczę ile spalam na dzień to wychodzi, że na sezon trzeba z dwie tony węgla i trochę drewna. Ale w realu wychodzi dużo mniej. Przychodzą cieplejsze , słoneczne dni i spalnie spada o połowę. I pewnie jeszcze tego ruska nie wypalę do końca... Normalnie cuda...
  10. To, że czujnik temperatury w czopuchu podłączony do sterownika i dmuchawy ogranicza straty kominowe to świetny marketingowy chwyt i nic więcej. Ale wciąż wielu w to wierzy i powtarza, choć sami przyznają że nawet w dwustanie spalają mniej... To jeden z cudownych wynalazków elektroników, którzy zabrali się za spalanie nie mając o nim zielonego pojęcia.
  11. Brak opinii w sieci może świadczyć, że jest nieźle. Defro optima DS też jest w sprzedaży od jakiegoś czasu i kompletna cisza... Więc albo jest dobrze albo zbyt droga i niewiele osób kupiło...
  12. Państwo ma świetne narzędzia, żeby te kalkulacje poprawić. Wystarczy dołożyć trochę ekopodatków do ceny paliw i zwrot inwestycji po kilku latach...
  13. Wyobraź sobie otwarte drzwi ( wlot palnika) a w nich w progu wycięta szczelina przez całą jego długośč. Tak żeby minimalna ilość powietrza z popielnika wpadała tamtędy i dopalała lepiej gazy. Wystarczy na grubość tarczy do cięcia szamotu 3-5 mm.
  14. Te balkoniki to radosna twórczość architektów mieszczuchów. Pojawiły się chyba w latach 70-ych w gotowych projektach i klepano je w tysiącach, bez refleksji. Teraz ludzie to albo rozwalają albo zabudowują daszkami itp.. Tak to jest, jak ktoś z zewnątrz wmawia nam jak będzie lepiej i praktyczniej. I dotyczy to nie tylko architektury ale wszystkich dziedzin życia. Ewolucja a nie rewolucja wypracowuje najlepsze rozwiazania...
  15. Takie sprzęty w kotłach z klapką do odpalania ( krótkim obiegiem) trzeba montować dużo dalej od kotła, bo się uszkadzają przy np. odpalaniu czy dokładaniu. Dostanie przez 10-15 minut około 500°C i pokazuje co chce...
  16. Pomyśl, że dziesięć lat temu ktoś Tobie zaproponował taką powierzchnię rusztu. Co byś sobie o nim pomyślał ???
  17. Dokładne to to raczej nie jest... Wskazówkowy z sonadą czy przylgowy ? Edit. Ta opaska mnie zwiodła. Rozumiem, że sonda ( szpikulec w środku czopucha). Tak czy siak może działać kiepsko i oszukiwać nawet o 50 stopni. Możesz wyjąć i sprawdzić np. w gotującej się wodzie.
  18. Nie proponuję, bo ładujesz bufor. Tylko zwracam uwagę, że już to podnosi temp. spalin pewnie o jakieś 20-30 stopni... A jeszcze pytanie czym i gdzie mierzysz temperaturę spalin ?
  19. Co mi po grawitacji, jak woda leje się za kołnierz i w kalosze...
  20. Pewnie puszcza trochę wcześniej, tylko odpowiednio cieńszym strumyczkiem. Ważne, że przy pracy z wysoką temperaturą odbiór ciepla ze spalin jest trochę gorszy a odgazowanie paliwa większe nawet przy przymkniętym dopływie powietrza. A jak wygląda płomień i to co wylatuje z komina ? Może powietrze wtórne jest źle ustawione i płomień jest zbyt długi i kończy się aż na wymienniku a nie w samej dolnej komorze ?
  21. A co z wodą i śniegiem na dachu ? Podobny widziałem w tv, pewnie tego samego architekta. Inny podobny w zagrnicznym programie, tylko elewacja z blach stalowych. Rdza ciekła po szybach okien ale właściciele i tak szczęśliwi...
  22. Wysoka temperatura wkładki. Praktycznie prawie do tej temperatury woda nie wychodzi z kotła a klapka miarkownika pewnie jeszcze mocno otwarta bo potrzeba mocy. Jeżeli nie ma nieszczelności na klapce rozpalania, to może jednak warto trochę wydłużyć łancuszek od miarkownika i zmniejszyć jej otwarcie. Już nie pamiętam jak tam wygląda sterowanie wyciągiem. Chyba ustawia się temp. przy której termostat wyłącza wyciąg ?
  23. To że ktoś robi sobie ogród botaniczny to moim zdaniem jeszcze pół biedy. Nawet jestem za. Problemem jest nowoczesne rolnictwo z chemią. Wykoszone trawniki, chwasty spryskane randapem. Drzewa wycięte, żeby nie uszkodziły budynków. Podwórka zabetonowane albo w inny sposób utwardzone i robi się patelnia... I ciężko nawet mieć za to pretensje, bo ludzie nie mają zwyczajnie czasu na inne sposoby pielęgnacji. Praca, praca i jeszcze raz praca a ludzi coraz mniej... Dawną sielską wieś można już obejrzeć tylko na starych filmach. I strasznie to smutne...
  24. Możliwości jest wiele. Trzeba dokładnie przyjrzeć się kociołkowi i jego pracy. A jaki to konkretnie model i co grzeje (jaka instalacja). Może klapa rozpalania nie jest szczelna ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.