Skocz do zawartości

daber85

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O daber85

  • Tytuł
    Bywa od czasu do czasu
  • Urodziny 24.02.1985

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Elblag

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    mieszkanie m2
  • Instalacja
    Stara przedwojenna grawitacja
  • Kocioł
    Węglowy

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jeśli zdecyduję sie na piec na paliwo stałe to lepiej górnego czy dolnego spalania? I jeszcze jedno pytanie. Czy dało by mi coś zastosowanie obecnie czegoś takiego jak rura wezyra?
  2. Instalacja też jest bardzo stara jedynie hydraulik ją poprawił bo wczesniej naczynie bylo przelotowe w łazience a teraz wychodzi nad piecem z rury zasilania i poprawil trochę system z pompą bo wczesniej nie bylo zaworu roznicowego i wszystko szlo od razu z pieca przez wężownicę w bojlerze. A czemu musi być 5 klasy?
  3. O innych opcjach było już napisane wyżej. A ze strachem to nie jest najgorzej bo komin daje radę i czujnik czadu jak narazie bez reakcji od dwóch lat
  4. Dla zainteresowanych wstawiam kilka fotek
  5. nie znam sie na węglu i nawet nie pomyślałem zapytać o jego pochodzenie, koszt to 730 zł/tona mój piec nie wiem ile ma KW naprawdę, nie ma żadnej tabliczki i nie mam pojęcia jak można to inaczej zbadać
  6. chyba na razie zostanę przy węglu, piec to nie drogi, a za kilka lat może ocieplą budynek wtedy na pewno gaz
  7. Wiec wychodzi na to żebym najlepiej nic nie robił tylko wstawił gazowe i liczyć na szczęście że opłaty będą znikome.
  8. na temat umiejscowienia grzejników to też jest jedna wielka burza wśród fachowców
  9. sytuacja wygląda tak: Sąsiadka na dole aktualnie nie mieszka (wyjechała i nie wiadomo kiedy wróci) jak była to grzała sobie tylko w jednym pokoju ale i tak narzekała na rachunki (nie pamiętam ile), druga sąsiadka-wdowa, na dole na przeciwko jest ale dokładnie ta sama sytuacja, grzeje sobie chyba w jednym pokoju, sąsiedzi na przeciwko nie wiem ile płaca za gaz ale bardzo narzekają że maja zimno w domu bo rachunki, a do biednych nie należą. Najlepiej mają na górze bo jest nowy ocieplony dach, oprócz szczytów. Dlatego boje się że przez uciekające ciepło piec będzie chodził bez przerwy, a teraz po prostu jestem zmuszony palić jedynie w dzień przez co idzie mniej opału kosztem zimna w nocy.
  10. Ale czy nie uważasz, że zmiana instalacji na mniej objętościową zmieni czas osiągnięcia wymaganej temperatury, przez co wydłuży się czas palenia bo jak teraz zasypie cały piec to 30% spala się na rozruchu
  11. Lipę robię to wiem ale chciałbym żeby mój obecny kocioł palił się 10 godzin. Żeby utrzymywać w nim temperaturę bym musiał dokładać do niego pewnie ze 2 razy w nocy. Na chwile obecną, oprócz miarkownika ciągu na piecu nie mam żadnej możliwości regulacji. Poza tym przy braku regulacji tak jak mam teraz, to jak pale w piecu, to jest aż za gorąco, więc jak by się paliło bez przerwy to bym miał w domu saunę, dlatego zależy mi na całkowicie, w pełni kontrolowanej instalacji. A jeżeli chodzi o dobór pieca to myslę, że właśnie należy od tego zacząć patrząc pod kontem kontroli, oszczędności i wygody.
  12. te grzejniki co mam to już są tak zasyfione, że grzeją nie całą połową swojej powierzchni, a poza tym chciałbym zamontować nowe pod oknami.
  13. zastanawia mnie właśnie ile takiego pelletu bym mógł zużywać przy ogrzewaniu całodobowym, a ile w przypadku ogrzewania tylko w dzień. Jest np taki model https://allegro.pl/oferta/ferroli-breta-12-kw-kominek-na-pellet-eco-design-7611454909 w jego specyfikacji jest zużycie godzinne 0,7-2,4kg przy ciągłej pracy, a to duża rozbieżność
  14. Tak, komin ceglany wiec liczę się z tym, że będę musiał wstawić wkład w przypadku palenia pelletem. Moje palenie na chwile obecną wygląda tak: rozpalamy rano ok godz 10-12 od góry, po ok 6 h w piecu przygasa więc jak jest zimno to na żar dorzucamy węgiel i jeszcze trochę się pali, gdy już idziemy spać w piecu praktycznie jest ciemno, a w domu zaczyna się robić zimno i tak do rana. Rano w domu ok 15 stopni więc zimno ale myślę że to przez nieocieplone ściany, bo w dotyku nawet w środku dnia bardzo zimne, szczególnie w narożnikach. Tak myślałem że gdybym miał ogrzewanie gazowe, to mogło by mnie to naprawdę bardzo kosztować bo wszyscy sąsiedzi (5 rodzin) mają gazowe i narzekają na rachunki, a w domach maja zimno bo oszczędzają. Dlatego tak bardzo mnie zainteresował mnie ten pellet. Co jeszcze może was interesować?? hmmm... Kuchnia do tej pory nie posiada grzejnika (ciepło z pieca) mieszkanie 3 pokojowe, każdy pokój 4x4,5m, najbardziej używane i ogrzewane są narożne, natomiast 3 pokój przedzielony jest na pół. przedpokój tez nie ogrzewany choć w nim rano jest najcieplej. Najwięcej opału schodzi na rozruch ok 2h bo instalacja z grubych prawie 4 cm rur i grzejniki też duże żeliwne poniemieckie dlatego cała instalacja do wymiany
  15. Więc tak. Moje mieszkanie na pośredniej kondygnacji (1 piętro) z trzech stron od zewnątrz ( stary budynek z jedną klatkae schodową, po 2 mieszkania na pietro). Do tej pory caly czas węgiel ok. 2 tony/sezon. Pierwszy raz zobaczylem te kominki na pellet i powiem szczerze bardzo ale to bardzo mnie zainteresowaly.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.