Kolejność jest taka: policz zapotrzebowanie na moc grzewczą, policz pętle , przepływy , rozstawy - będziesz wiedział jakie rury w pionie i czy kocioł wydoli.
Wtedy kupujesz co trzeba,
A nie tak że kupujesz rozdzielacze na metry (centymetry)!, to nie kiełbasa czy guma do majtek!