Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

przemyslaw2ar

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemyslaw2ar

  1. Ja bynajmniej nie daję wiary w jego cudowne działania, zdaję sobie sprawę jak dużym problemem jest stworzenie w kotłach niskotemperaturowych małej mocy warunków do optymalnego i ekonomicznego spalania albowiem mam z tym problemem styczność na co dzień ale NIE SĄDZĘ aby posypanie węgla tym środkiem było panaceum w samym sobie. Z tymi środkami jest jak z suplementacją podczas diety :) środek działa prawdopodobnie ale tylko przy zachowaniu odpowiedniej technologii spalania. Nie zagłębiałem się zbytnio w ten temat z racji braku czasu dlatego też nie neguje jego działania jak i nie potwierdzam. Zakupię opakowanie tegoż specyfiku do biomasy wymieszam ze zrębkom i po spaleniu kilkuset kg zdam relacje czy zauważyłem zmiany
  2. He he zabiłeś mnie tym pytaniem, ale skoro padło to muszę się ustosunkować. Do puki producent tej magicznej mieszanki nie da na piśmie deklaracji że bierze pełną odpowiedzialność za skutki uboczne stosowania tegoż specyfiku w kotłach stalowych NIE ZALECAM ICH STOSOWANIA :) . Po zapoznaniu się z treścią informacji podawanych na stronie dystrybutora jak i odpowiedzi Pana Romana udzielanych tu na forum mam śmiałość stwierdzić że jego wiedza na temat procesów zachodzących podczas spalania jest co najmniej słaba lub źle rozumowana. Mam tylko nadzieję że nie jest to specyfik na bazie sacharozy (cukru) lub tlenków glinu które mają właściwości utleniaczy co może skończyć się źle dla kotła. Prawdopodobnie pytasz o reakcję w TYM kotle to podejrzewam że ze względu na specyficzną jego budowę ewentualny negatywny wpływ na ścianki kotła byłby niwelowany przez okładziny szamotowe ale lepiej nie ryzykować. Bynajmniej ja partnerem w badaniu tegoż specyfiku nie byłem i trudno mi określić ew. wpływ na trwałość kotła ;) Pozdrawiam
  3. Witam Byłem przywołany tu kilka razy to warto zabrać głos w dyskusji. Oczywiście z kol.Horbol rozmawiałem i moja propozycja to kocioł 9-10kW + Bufor 800-1000l Ja bym bardziej obstawił wersję 15kW+1000l jednak w grę wchodzą też koszty. Prawdopodobnie stanie na KDS-9kW + 800l + zasobnik CWU @Leszek160 Co rozumiesz przez pojęcie słaby ciąg? Ja też mam słaby ciąg jak komin jest zimny ale jak się nagrzeje to rwie jak wściekły :) w twoim przypadku aby uniknąć problemów z rozpalaniem to polecam poszukać czegoś z wymiennikiem poziomym w mocy do 10kW To ogniwo powinno być ok podobnie jak KSW 8kW PER-EKO Pozdrawiam
  4. Przerwa na kawkę to może podpowiem. Tadeuszu skoro i tak już masz u mnie kolejke to poleciłbym zamiast zabaw z kominem zamontować wentyl wyciągowy wyjdzie ci taniej i rozwiąże wiele problemów na przyszłość takich jak dymienie na kotłownie , słaby ciąg wiosną i latem, Co do tych portków to tak jak radzą koledzy zamuruj albowiem po wygrzaniu i tak w jednym kanale jest większy ciąg a wówczas zamiast ciągnąć przez kocioł to jednym wlotem zaciąga powietrze z zewnątrz a drugim wylatuje :) (trochę to uprościłem ale mniej więcej tak to się zachowuje ) Ja sam mam kocioł 10kW wpięty w komin 14x14 7,5m wysoki i jest bardzo OK grunt to dobrze wygrzać komin dalej to już samo ciągnie, niemniej jednak zastanawiam się nad wyciągiem albowiem kotłownia w środku chałupy i czasem wiosną mam niezły Sajgon zanim komin zaciągnie, zwłaszcza gdy obowiązki palacza przejęła małżonka Pozdrawiam
  5. @kono Heh i takie są na rynku potrzebne ale bez obaw, raczej myślałem tu o małych prostych DS bez szamotu, dopalaczy itp. Często dostaje o takie zapytania od ludzi którzy mają do ogrzania do 60m2 a nie dysponują zasobnym portfelem a chcieli by nieco poprawić spalanie. Wbrew pozorom te wszystkie szamoty itp. znacząco podnoszą koszt wykonania a nie każdy stawia czystość spalania nad względy ekonomiczne dlatego też szukają czegoś tańszego i często wpadają w sidła sprzedawców i kupują najprostsze GS-y po 16kW @ tadwoj Wentyl wyciągowy jest to opcja i gdy odpowiednio wcześnie się go zamawia to mogę go wbudować w korpus kotła wówczas koszt jest duży ale nie zabija ;) jednak do gotowca trzeba już robić zaczopuchowy i tu już koszty idą w górę nie wspominając już o odpowiednim dopasowaniu do czopucha W twoim przypadku może jeszcze zaproponuje coś innego niż KUS-II ;) z tym że tam wyciąg byłby już potrzebny przy twoich warunkach Pozdrawiam
  6. @szponi wyliczenia 20-24kW znajdziesz w praktycznie większości nowych projektach i odnosi się to nie do zapotrzebowania na ciepło dla ogrzania budynku lecz o zabezpieczeniu chwilowego zapotrzebowania w momencie podgrzewania cwu (często przepływowego) Poza tym kto mówi ze kocioł gazowy ma pracować stale :blink:, włącza się jak jest takowa potrzeba i wyłącza jak takowej potrzeby niema a w tym akurat przypadku moc decyduje o szybkości nagrzewania instalacji. Nigdy nie powinno się porównywać mocy kotłów gazowych czy olejowych do kotłów na paliwo stałe, tak jak nie powinno się też porównywać mocy kotłów z podajnikiem do kotłów zasypowych albowiem mają one zupełnie różną specyfikę pracy
  7. Ten kocioł nigdy nie miał być kotłem górnego spalania! jest tam co najwyżej opcja spalania dolno- górnego dzięki czemu zwiększa się pow. wymiany i pozwala przetrwać w duże mrozy oraz pozwala wypalić zalegającą w kotle smołę ;) Podczas normalnej eksploatacji jest to kocioł DS z klapą ułatwiającą rozpalanie jak i dokładanie do kotła. Poza tym mylisz się mówiąc że nie da się zamknąć przejścia za palnikiem albowiem jest tam szamotką płasko ustawiona którą jak wepchniesz na max to zmniejszy się prześwit na palniku i odbije spaliny z powrotem. Rysunki nie oddają rzeczywistej budowy tego kociołka tym bardziej że jest on często modyfikowany przez zamawiających więc jest już tyle jego odmian że sam mógłbym się pogubić:) . Ogólnie jest to kocioł DS i zawsze o tym informuję Przedział mocy 10-22kW tyczy się minimalnej mocy 10kW na DS przez 16kW mocy nominalnej DS do maksymalnej mocy 22kW w przypadku zapalenia wsadu na DS-GS i jest o tym info w DTR Ponadto zrezygnowałem z kotłów KUS-II 8-10 oraz 12kW albowiem to zadanie z powodzeniem przejmuje KUS-I , dodatkowo wprowadziłem kilka innych zmian które myślę że poprawią użytkowanie. Po nowym roku zaktualizuję troszkę stronę albowiem od czasu jej założenia jakoś nie było na to czasu a wiele nowych projektów przez ten czas się przewinęło :) Ten rok chciałbym poświęcić bardziej kotłom na biomasę i być może odważę się na szersze wprowadzanie automatyki zwłaszcza wentylatorów wyciągowych co pociągnie za sobą również zmiany konstrukcyjne. Dodatkowo chcę wprowadzić kilka prostych konstrukcji małej mocy dla mniej wymagających użytkowników. Ale to na chwilę obecną plany :) Pozdrawiam
  8. Ten moderator do palenia drewnem się średnio nadaje, lepszy efekt uzyskał byś spalając to drewno w kominku ale jak się niema co się lubi to się lubi co się ma :) Drugą sprawą wartą poruszenia jest to że wprowadzasz ludzi w błąd pisząc o płomieniówkach w tym kotle albowiem tam są to opłomki a to zasadnicza różnica. Płomieniówka to rura otoczona z zewnątrz wodą przez której środek podąża ogień tudzież spaliny płomienica podobnie tyle ze jest o większych średnicach wewnętrznych i zwykle jest w niej ogień albowiem przylega do paleniska Opłomki natomiast to rury wypełnione wodą które są omywane z zewnątrz spalinami niestety stosowanie ich w kotłach co powinno być ograniczone albowiem brak możliwości kompensacji zwykle prowadzi do ich uszkodzenia (zmiana geometrii i uszkodzenie w okolicach spawu) Jeżeli chcesz zmniejszyć moc tego moderatora to na ruszt połóż cegły szamotowe (mogą być płytki 3cm) i spalaj maksymalnie długie i grube polana drewna tak aby tworzyła się warstwa popiołu i żaru na dnie (nie zaszkodziło by odłożenie ścianek szamotką choć do jej jednej pełnej długości )
  9. Witam Pomimo iż ostatnimi czasy moja obecność na forum jest mało aktywna to wciąż jestem z wami, zatem SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU.
  10. Nie wiem jaka jest szerokość tego kotła ale myślę że da się jeszcze coś z niego wysupłać i proponował bym taką przeróbkę jak na załączonym rysunku. Byłby wówczas to kocioł dolno górny ale w troszkę innym wydaniu E: kocioł trochę zwymiarowałem ale wielkości drzwiczek to musiałem się domyślić :) Pozdrawiam
  11. SAS nwg ma zaje.... ruszt i musiał byś przebudować kompletnie cały kocioł aby wyszedł z niego dolniak jakiego oczekujesz. Sprawdz posty kol. HAN on też przerabiał sas-a na ds. jednak nie wiem czy to ten sam model
  12. Dlatego w DS-ach powinno się ostro jarać aby zapewnić odpowiednio duże podciśnienie. Przed samym momentem dołożenia trzeba otworzyć krótki obieg i zamknąć dopływ powietrza od dołu, wówczas powinno być lepiej. Tak od siebie dodam że wszystkiego idzie się nauczyć, ja mam kocioł /kotłownie w centralnym miejscu budynku z wejściem przez kuchnie i siłą rzeczy musiałem nauczyć się tak palić aby się nie kopciło a kocioł wpięty jest do komina 14x14 h=7,5m Pozdrawiam
  13. Jak to kiedyś napisał któryś z kolegów nawett najlepszy kocioł będzie tak dobry jak dobry jest palacz go obsługujący, warunki jego pracy itd. To co u jednego sprawdzi się w 100% u innego może działać tak sobie. Idea kotłów jest taka że ma się w nich spalać w możliwie najwyższej temperaturze a nie kombinować jak tu zmniejszyć moc na wiosnę. HG to nic innego jak kocioł z dolnym odprowadzeniem spalin i podgrzewaną komorą załadowczą w wyniku czego dochodzi do pirolizy znajdującego się w niej paliwa. To czy komora dopalająca będzie u dołu komory zasypowej czy z boku niema tutaj większego znaczenia o ile tylko zapewni się jej odpowiednie wygrzanie i właściwą pracę. Tu bym się nie zgodził że z GS-a zrobisz HG bo się nie da albowiem dysza palnika musi być stale wygrzana a to zapewnia jej tylko leżący nad nią żar Co do patentów to nie wiem czy wiesz ale nie da się opatentować czegoś co już jest opatentowane a co najwyżej można się bawić w zastrzeżenie wzoru użytkowego , jednak moim zdaniem to zabaw dla frajerów albowiem wystarczy zmienić znamienny szczegół i takowa ochrona tego nie obejmie, zresztą kol. Kupfer troszkę chyba przesadził albowiem próbujemy zbudować wydajny kocioł na drewno a nie perpetuum mobile . Prosta idea najpierw spalić > dopalić> i dopiero odebrać ciepło ze spalin przy użyciu wymiennika przeciwprądowego. To co ja robię to pasja a nie inżynieria termojądrowa ;) A ja sam jeszcze dużo muszę się nauczyć aby nie powielać błędów innych wytwórców. Pozdrawiam
  14. @automatyk przestań z tymi wyższościami jednych nad drugimi albowiem bajki opowiadasz, Dobry kocioł Dolnego spalania na drewno to nic innego jak tzw HG z tą różnicą że mają inaczej usytuowaną komorę dopalającą i mają sprawniejsze wymienniki. E: i jeszcze jedno kocioł do opalania drewnem aby zasłużył na swoje miano musi posiadać komore dopalającą z PW i dysze inaczej jest zwykłym śmieciuchem oto kilka przykładów:
  15. Ciekawe tematy tu koledzy poruszyliście. Moim zdaniem do spalania drewna najlepiej było by odizolować komorę zasypową od wymiennika albowiem przy mokrym drewnie zawsze będzie problem kondensatu. Jednak należy nauczyć się odróżniać kondensat od smoły! Ja akurat z kondensatem miałem problem tylko na nowych blachach wymiennika a obecnie susza jednak ja nie posiadam płaszcza w obrębie komory załadowczej poza jedną ścianą. Widziałem już kociołki które mogły by służyć do produkcji smoły , w tym gronie są i te moje :o ;). ale jest to spowodowane w głównej mierze niewłaściwą eksploatacją lub po prostu niewiedzą użytkowników. Nie bez znaczenia jest tu miejsce podawania powietrza ale też i jego ilość, często albowiem jest tak że podajemy kocioł na drewno pod kontrolę miarkownikowi ciągu co w mojej ocenie jest błędem (mogę się mylić) albowiem w pierwszej fazie podaje on zbyt dużo powietrza przez co rozrzedza i wychładza spaliny a gdy już kocioł wychodzi z siebie i dociąga do zadanej temp (nierzadko z dużym nadmiarem powietrza rozpalając załadunek) to miarkownik zaczyna dławić dość szybko PP co powoduje gaszenie opału i nadmierną ilość spalin z którą nie radzi sobie palnik . Na swoim przykładzie podam że np. ja steruję powietrzem śrubą regulacyjną i na początku rozpalam z otwartymi drzwiczkami a jak kocioł zachwyci to ustawiam powietrze na ok 10-18cm2 (szczelina 0,7-1cm na długości klapki 18cm, a dodam że klapka jest długa lecz niska ok 3cm) max jaki mogę podać to 40cm2 dla kotła 12kW (jest troszku przewymiarowany o jakieś 40% :) ale umiem sobie z nim radzić a akumulację ciepła mam w ..kominie ) i podaje je 10cm nad " ruszt " Niemniej jednak zauważyłem że czynnikiem najważniejszym jest szamot zamiast rusztu i spalanie drewna (a w moim przypadku też i trocin) jest niemal idealne, kociołek suchutki z niewielką ilością pyłu a temp jest bardzo stabilna 58*C. (wiem że mało itd. ale mam to w czterech literach albowiem temp spalin u mnie to 170-240* i wiem że kondensatu nie ma Kocioł który mam u siebie ma wiele ułomności wynikających z jego "wieku dziecięcego" ale nie mam zamiaru go zamieniać na nic innego (bynajmniej na razie) A tak jak pisze kol SONY kocioł DS wyposażony w przewężenie "palnika" wiele nie różni się sposobem działania od kotłów HG zresztą wspomniany wyżej Pyromat jak sama nazwa wskazuje jest kotłem HG a budowa niemal do złudzenia przypomina DS z "palnikiem" PS Jeden z kolegów ma kocioł KDS ode mnie i poradził sobie z smołą przez przypadek, a mianowicie na frontowej ścianie która nie ma płaszcza wodnego powiesił szamot tak że między ścianką a szamotem została przerwa ok 0,7-1cm i tą szczeliną powietrze z pod rusztu podgrzane przez żar trafia nad wsad wypierając stamtąd zalegającą parę i spaliny. Jest go na tyle mało że nie wystarcza do rozpalenia wsadu a jednocześnie jest na tyle gorące że osusza komorę zasypową więc być może to jest jakiś sposób na smołę :) Pozdrawiam
  16. E tam zaraz bruździcie przecież gdybym wycioł z boku kotła KUS otwór na montaż podajnika to byłby chyba spełnił wymagania kol.CooleR absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie aby taki otwór tam zrobić i na czas nieużywania podajnika przykręcić płyty szamotowe :) Jak dotąd nigdy tego nie robiłem albowiem nikt mnie o to nie prosił A co do uwagi kol.Cooler ze nic się u mnie nie dzieje to nie do końca prawda, po prostu praca, praca,praca... zaglądam to co dziennie czasem jak czas pozwoli to coś napiszę (tam gdzie mam o czym napisać ;) ) ale przerwa na kawę zwykle trwa krótko to i temat spadł :) Pozdrawiam PS. pierwszy kociołek KDS-ED teraz chodzi na podajniku a o szczegóły pytajcie kol.reded
  17. Sprawny wymiennik to taki gdzie spaliny podążają w dół przeciwprądowo albowiem jeżeli spaliny podążają współprądowo z temp wody wówczas nagrzana woda odbiera mniej ciepła od spalin a w skrajnych przypadkach (kotły GS z czterema bądź pięcioma półkami :) ) ją oddaje. Większość ze znanych mi konstrukcji uznanych światowych liderów ma wznoszące kanały dopalające i wymienniki opadające (przeciwprądowe) z wykorzystaniem płomieniówek. Niemniej jednak prawdą jest że przy zachowaniu naturalnego ciągu bardziej sprzyjające jest zastosowanie wymiennika poziomego (z ruchem wznoszącym) ale dobór jego wielkości musi być odpowiedni do uzyskiwanej mocy paleniska. Takie jest moje zdanie oczywiście i nikt nie musi go podzielać ;) Pozdrawiam
  18. kol. wielecki nie wiem czy to przypadek czy też celowe działanie ale stworzyłeś kocioł na zgazowywanie węgla! Skoro mówisz że po nabraniu temp. zamknąłeś szczelnie (no prawie :) ) kocioł to proces pirolizy nadal postępuje tym bardziej że coś tego lewego powietrza tam się dostaje tym samym powstały gaz, wysoka temp złoża żaru i PW powodują że gaz się zapala i stąd ten odgłos mruczącego kotła. Teraz jeżeli zamkniesz PW to zerwiesz płomień i raczej trudno będzie Ci do spalania powrócić i zacznie się uwalnianie gazu bez spalania (węgiel się skoksuje) Niekiedy po ponownym otwarciu PP na takim gazującym złożu skutkuje tym że dym zaczyna wydostawać się górnymi drzwiczkami dlatego też w tej sytuacji lepiej nia otwierać powietrza pod rusz a lepiej delikatnie uchylić drzwiczki załadowcze (niekiedy może fuknąć ale dalej już powinno być ok) Czarny dymek to jeszcze nie tragedia gorzej by było gdyby był żółty i gryzący. Trenuj go dalej a efekty przyjdą same. Tak jak pisałem wcześniej temp. na kotle może być i niska ale proces spalania powinien być nieprzerywalny (bez tzw. podtrzymania) Pozdrawiam
  19. @arthi nie przesadzaj co do mojej osoby, ja tylko piszę jak coś wiem/sprawdziłem/widziałem ale też popełniam błędy i co najważniejsze cały czas się uczę. @wielecki mnie nie musisz słuchać ale już kilka osób Ci napisało ze źle robisz (myśląc że robisz dobrze) a Ty jakby usilnie twierdzisz że to my się mylimy a Ty masz rację, szczerze powiedziawszy i tak zrobisz po swojemu a mnie średnio zależy na twoim kotle ale... ... skoro piszesz tu na forum że jesteś świeżym palaczem i poszukujesz porady to Ci jej udzieliłem zgodnie z posiadaną wiedzą, co z tym zrobisz twoja sprawa ale zadbaj o to aby w kotle stale utrzymywać płomień (choćby najmniejszy ) albowiem najgorsze jest spalanie bez płomienia czyli odgazowywanie paliwa bez zapłonu (zdymianie opału) Strata kominowa to faktycznie największa strata ale trzeba z tym żyć :) Pozdrawiam
  20. :D :D :D Masz zniżkę u tego rzemieślnika ? przyda Ci się ...Wkrótce Sorry ale nie mogłem się powstrzymać,.CHyba jeszcze niewiele wiesz o spalaniu skoro twierdzisz że sąsiad ma większą stratę kominową niż ty. Strata kominowa to nie tylko temp spalin ale ich skład! Mógłbym iść z tobą o zakład że ilość niedopalonego tlenku węgla, metanu i innych gazów palnych jest u ciebie sporo wyższa niż w jego Atmosie a to właśnie jest strata kominowa a to że on wpuszcza w komin 240* a ty 80* nie świadczy o niczym albowiem on ma temp spalania 1100* a ty 600-700* a w tej temp. nie dopalisz spalin nie wspominając już o Dt spalin i wody u niego jest to 1000* a u ciebie max 550-650* To że w kominie nic nie cieknie nie oznacza ze jest suchy i nie pojawią się wykwity, a remont takiego komina to już spory wydatek To co leje ci się po kotle to nie woda ale kwas siarkawy , chlorkowy i inne świństwo które może doprowadzić twój kocioł to stanu agonalnego w jeden sezon Jeżeli puszczasz PP górą to po odgazowaniu wsadu zostaje koks który zapewne się topi i zatyka dyszę (która jest za mała do węgla)
  21. Troszkę zbyt mała powierzchnia dyszy palnika! Ruszt ma 460cm2 a palnik 45cm2 a powinien mieć ok 30% powierzchni paleniska . Rurę PW dałbym przed przewężeniem tak aby spaliny miały możliwość mieszania się z PW . Ale obojętnie co byś nie zrobił to i tak należy ci się podwójne piwko za chęci :)
  22. Nie znam szczegółów budowy tego kociołka tylko tyle co pokazuje Google, jak jest rozwiązane przejście pomiędzy komorą spalania a wymiennikami ? na schematach widać turbulatory w dwóch kanałach ale co z otworem pomiędzy ostatnim kanałem a komorą spalania , jest tam jakaś blacha czy coś. Ja cię nie wysyłałem na forum wędzarnicze po to aby sobie poczytać ale po to ze niektóre gatunki drzew/drewna nie nadają się całkowicie na opał w kotłach. Buk i świerk to dobre drewno więc dziwi mnie dlaczego masz takie problemy.A ten komin to kiedy ostatnio sprawdzałeś, może po prostu zarósł o co przy dmuchawie nie problem.
  23. Każdy gatunek drewna spala się inaczej (warto liznąć troszkę wiedzy na forach o tematyce wędzarniczej albowiem tam o spalaniu drewna i substancjach przez nie wydzielających wiedzą wszystko) jednak najważniejszym jest spalanie drewna z stałym nadmiarem powietrza. Sugeruję usiąść w wolny dzień przy kotle, wyłączyć dmuchawę , delikatnie rozszczelnić kocioł otwierając drzwi popielnika, ustawić temp. załączania pompy na 55*C a wyłączania przy 50*C i wówczas napisz czy to coś dało, jeżeli tak to pozostaje pożegnać się z dmuchawą jeżeli nie to pozostaje pożegnać się z drewnem lub kotłem :) Pozdrawiam
  24. @ Sambor gdybym tylko miał możliwość je wszystkie przetestować i poprawić to co jest do poprawienia to pewnie powstał by IDEAŁ ale i ten idealny kocioł źle dostawiony do instalacji docelowej może pracować tak sobie :( Temat zbadałeś i wiesz o czym mówię ;) Pozdrawiam
  25. To czy węgiel się spieka czy nie zależy od współczynnika Ri , z reguły im wyższy typ tym większy współczynnik Ri Jedne gatunki smołują bardziej inne mniej i to też w dużej mierze zależy od kaloryczności, typu i miejsca urobku węgla i on to wie a czy wiesz i ty to trudno mi powiedzieć albowiem ja się na tym średnio znam :) Ja wiem tylko że węgiel jest czarny i się pali ;) jednak nie należę do zwolenników węgla jako paliwa do kotłów domowych albowiem żaden nawet najlepszy kocioł sobie z tym paliwem średnio radzi

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.