Treść opublikowana przez przemyslaw2ar
-
Jaki Ruszt Lepszy: Sztabkowy Czy Tabliczkowy?
Jakoby że siedzę w temacie i z firmą DOMER stale współpracuje to zabiorę głos Prawdę powiedziawszy ruszty sztabkowe do 36cm są u nich niewiele warte, ruszt tabliczkowy wypada trochę lepiej ale to też jak się uda, czasem przyślą fajny, gruby z dużą dokładnością odlewu a czasem totalny szmelc nic nie wykończony. Jednak nie żebym tu wieszał psy na firmie DOMER albowiem dobrze się z nimi współpracuje , niemniej jednak zamawiałem u wielu różnych dostawców i ręce pomału opadają ... albo trafisz na szmelc który jest niedolany lub nieobrobiony odlew albo fajnie odlany ale "oszczędny ruszt" Jak do tej pory znalazłem tylko jednego producenta/dystrybutora rusztów które są warte każdej złotówki ale facet zwija interes albowiem konkurencja go docisła :( Ruszta żeliwne są wykonywane w dużej tolerancji +/- 3mm więc ja na twoim miejscu wybrał bym ruszt tabliczkowy K5 ale cudów od niego nie oczekuj ;)
-
Producenci Kotłów Górnego Spalania Poszukiwani
Górne spalanie w niczym nie ustępuje spalaniu dolnemu jeżeli tylko są zachowane pewne procedury. Jak wszyscy wiecie swoją uwagę skupiam na kotłach DS ale nie odrzucam GS-ów jako samo zło albowiem byle jaki kocioł DS jest o wiele gorszym tworem od GS-a bo w takim kotle ani palenie od góry ani od dołu nie jest ani ekologiczne ani ekonomiczne . Przy prawidłowo ogrzewanym budynku jak to ująłeś niema problemu dymienia niezależnie od tego jaki kocioł pracuje w instalacji , problemy zaczynają się w instalacjach źle dobranych zarówno pod względem kotła , parametrów pracy instalacji i wyboru paliwa. Po co kocioł ma osiągać moc nominalną -po to że przy tej mocy występuje najwyższa sprawność kotła pod względem spalania jak i wymiany ciepła a jeżeli ktoś uważa że kocioł 20kW można za pomocą różnych zabiegów modulacji mocy użytkować w zakresie 5kW to jest w błędzie albowiem tylko nieliczne konstrukcje są w stanie ugryźć ten temat bez uszczerbku na prawidłowym działaniu całego systemu i z całą pewnością nie są to kotły zasypowe. Kocioł dobrze dobrany to taki którego praca oscyluje w przedziale zbliżonym do mocy nominalnej niezależnie od warunków, a jeżeli sytuacja pogodowa na to nie pozwala to należy stosować akumulatory ciepła albo palenie cykliczne. Ot cała filozofia. Tak jak pisałem wcześniej -idee czystego spalania popieram w całej rozciągłości tematu ale takie akcje nie mogą być skierowane przeciw nikomu a co najwyżej mają zachęcać do czystego spalania . Pytanie jakie się nasuwa to kto czyta DTR i się do niego stosuje ? ja z praktyki wiem że niewiele osób. Często już na etapie montażu kotła łamane są wszelkie wytyczne a o paliwie podstawowym i metodzie palenia nie wspominając . W 99% przypadków zalecana minimalna temp na kotle to 65* a w co drugim temacie narzekań idzie się doszukać info. że temperatury na kotle są utrzymywane w przedziale 45-50* co ja uważam za hipokryzję
-
Producenci Kotłów Górnego Spalania Poszukiwani
Popieram tutaj wypowiedz kol. def . Samo zmienianie wpisu w DTR nie ma większego sensu albowiem górniak rozpalony od góry a pozbawiony klapki czy też innego sposobu dystrybucji powietrza nad zasyp po prostu nie spełni swej roli. Weź też pod uwagę fakt że wielu producentów zleca wykonywanie np. drzwiczek innym podmiotom i wprowadzenie zmian poniesie za sobą konsekwencje finansowe ... a co zrobią ze stanem magazynowym ? myślisz Józefie że przerobienie tego jest łatwe i tanie. Po wprowadzeniu zmiany konstrukcyjnej wszystkie certyfikaty tracą ważność i trzeba ponowić badania a to nie kosztuje 1zł tylko kilkadziesiąt tyś zł. Idea którą się kierujesz jest jak najbardziej słuszna ale wątpię aby była na to szeroka odpowiedz. Jest jeszcze jedna bardzo istotna sprawa a mianowicie moc kotła. Ten rozpalony od dołu osiąga szybciej swoją moc pomimo strat a ten palony od góry swoją moc osiągnie po odgazowaniu węgla. Są też kotły z górnym odprowadzeniem spalin a ze spalaniem na ruszcie od dołu w tzw "warstwie" Owszem popieram wszelkie idee mające na celu poprawę warunków w naszym otoczeniu ale nic na siłę albowiem nie każdego stać na PC, Kocioł gazowy czy ogrzewanie akumulacyjne a do tego to właśnie zmierza Pozdrawiam
-
Cichewicz Ultima Ii
Zawór 3D czy 4D wcale nie stanowi recepty na długą żywotność kotła. na twoim miejscu bym tak się nie cieszył albowiem temp. punktu rosy wynosi 57 st.C więc ta twoja temp też jest za niska :) 3D dodtkowo częściej wprowadza kocioł w stan podtrzymania co tylko podsyca korozję (nie twierdzę że ją masz) tutaj kluczowym parametrem jest moc kotła Albowiem kocioł o mocy nieco mniejszej niż wynika to z zapotrzebowania energii z zaworem 3D będzie lepiej i dłużej pracował niż kocioł przewymiarowany z tymże zaworem. Głównie chodzi o to aby utrzymywać w miarę stałą i wysoką temperaturę spalin oraz ich odpowiednio dużą prędkość przepływu, a nie licytować się na jak najlepszy odbiór energii ze spalin Ile to razy czytałem na tym i innych forach o tym jak ludzie przechwalają się jak niską temp. spalin uzyskują a później tego skutki j.w.
-
Cichewicz Ultima Ii
Na początku zaznaczę że z firmą Cichewicz nie mam nic wspólnego więc nie chcę robić za ich adwokata ale... Jeżeli kol. zdecydował się obsmarować firmę to warto było by zamieścić choć kilka fotek tego kociołka/kociołków w przeciwnym razie można to uznać za pomówienie. A jestem przekonany ze zdjęcia takowe posiadasz skoro robiłeś reklamację. 0.2 kPa to 0.002 bar czyli mniej niż wynosi ciśnienie atmosferyczna :) zakładam że pomiar robiłeś w MPa wówczas jest to odpowiednio 2bar-y lub 1,97atm Tak czy inaczej kocioł nie powinien ulec rozszczelnieniu przy takim ciśnieniu aczkolwiek dopuszczane ciśnienie pracy zostało przekroczone ;) Fakt że zgniła Ci wyczystka i ostatni kanał wymiennika świadczyć może o tym że wytrącał się kondensat pary wodnej który po wymieszaniu z popiołem tworzył kwasy. To że ten kondensat się wytrącał to już inna bajka albowiem albo utrzymywaliście zbyt niskie temp. na kotle albo przymknięty był tzw szyber w połączeniu z niską temp. powrotu. Jednego jestem pewien - to nie rdza zabiła ten kocioł a korozja chemiczna. Stal w warunkach atmosferycznych koroduje 0.1 mm rocznie czyli blacha 6mm potrzebowała by 60lat aby uległa całkowitej korozji . To czy to jest chłam tego nie wiem albowiem nie byłem użytkownikiem tego kotła ale dziś przy produkcji masowej często aby pozostać "na okręcie" trzeba ograniczać koszty a jak to się odbywa to już dopowiedzieć może sobie każdy sam ;) Pozdrawiam
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Moje przemyślenia to "podtrzymanie" przyczyną wybuchów . Powodem tego może być całkowite zamykanie pp (powinna zostać szczelina na klapce ok 2mm) i w momencie dostarczenia powietrza zgromadzony gaz się zapala. Gorzej będzie jak nazbiera się go na tyle dużo w kominie, wówczas jak fuknie to w najlepszym razie całe pranie twoje i sąsiadów do ponownego prania, a w najgorszym zapali bądź rozsadzi komin
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Przecież są takie kotły, jednak rozwiązania te się ciężko przyjmują na naszym konserwatywnym rynku a poza tym wymagają odpowiednich zabezpieczeń. Jednak często powiedzenie "lepsze wrogiem dobrego" ma tu zastosowanie. Trzeba budować takie konstrukcje które są do "ogarnięcia" przez laika. @ SONY Budowa kotła to droga usiana kamieniami i drutem kolczastym jednak coraz częściej korzysta się z oprogramowania symulującego zachowanie cieczy,gazów temperatury itp. Jeżeli dysponuje się rysunkiem CAD to można zlecić przeprowadzenie takiej symulacji przepływów i wymiany ciepła, jednym ze znanych mi programów jest SolidWorks Flow Symulation ... jednak swoje to kosztuje ;) Poza tym nie wszystko da się przewidzieć a jeśli chodzi o modulacje mocy to kotły zasypowe powinny pracować w odpowiednich parametrach a jak ktoś sobie robi z zasypowca kocioł kondensacyjny to jego sprawa ale żal może później mieć tylko do siebie.
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Kotłownia potrzebuje dojścia świeżego powietrza z zewnątrz, jeżeli go nie będzie to będzie w pomieszczeniu jakieś tam podciśnienie i dlatego też ciągnie ten dym na kotłownię. Jeśli masz to uchyl okno lub drzwi, a tak w ogóle to kotłownia powinna mieć swoją czerpnię powietrza. Jest ale jest to kocioł z wyciągiem dla jednego z forumowiczów. Jak przejdzie testy i go "wykończę" to może ten kolega wam go zaprezentuje :) puki co nabieram wody w usta. Na podobnej zasadzie działa też KDS ale tam jest też współprądowa wymiana Niby masz rację ale ja bym dodał że wiele kotłów "zachodnich" ma przeciwprądowy wymiennik ale mają wymuszony obieg spalin. Problemem jest dobranie wymiennika tak aby był maksymalnie sprawny ale jednocześnie bez nadmiernego wychłodzenia spalin co by skutkowało wytrącanie się żrącego kondensatu
-
Budowa Nowego Lub Przeróbka Stałopalnego Na Pellet
Witam Widzę że kol. observer poczuł na własnej skórze ze budowa kotłów to wcale taki łatwy chleb to to nie jest. Ciekawie to zrobiłeś z tym płaszczem ale jest to dość kłopotliwe w wykonaniu obwodowym. Wymiennik jaki zastosowałeś jest dość prymitywny ale rozumiem że akurat taki materiał miałeś, chodzi głównie o to że rury dość dużą średnice i wymiennik jest współprądowy. Dodatkowo masz tam na całej długości przekrój 205cm2 więc częściowo wystudzone spaliny tracą na objętości i skuteczność przekazywania ciepła jest słabsza a zwalniające spaliny mają tendencję do wytrącania kondensatu stąd ta woda Sama koncepcja fajna, sam mam zamiar podobną wykonać w swoim kotle z tym ze rury będą o mniejszej średnicy życzę powodzenia w dalszej eksploatacji
-
Miarkownik Regulus Problem
A ja chciałbym tutaj zwrócić uwagę na fakt ze miarkowniki mają zwykle dwie skale jedną dla pracy w pionie i drugą dla pracy w poziomie. Akurat Regulus z pozycji poziomej ma znacznik strzałką a przy pracy w pozycji pionowej od strony dzwigni jest taka kreska. Jest to bardzo istotne. Pomiędzy Regulusem a Honywell jest jeszcze Afriso i te chodzą płynnie i szybko ale nie radzą sobie z ciężkimi klapkami.
-
Piec 30Kw Na 150M Grzewczych - Poci I Brudzi Się Bardzo
No tak ale ja dla kontrastu mam 2,7m2 :D Wiem, wiem nie spełnia wymogów ale mnie to loto albowiem powietrze mam doprowadzone z zewnątrz i gdybym tylko chciał to kocioł może pracować z zamkniętą komorą spalania. Oczywiście zaradność to klucz do sukcesu, ja z konieczności wbudowałem zasobnik cwu w kocioł + dołożyłem wewnątrz 15mb wężownicy i większych spadków temp na kotle nie rejestruje, ale ja to ja :) po prostu wiedziałem jak to zrobić aby ta temperatura mi nie szalała
-
Piec 30Kw Na 150M Grzewczych - Poci I Brudzi Się Bardzo
Masz rację z tymi pojemnościmi, popełniłem błąd . Ten zbiornik wychładza bufor w mniejszym stopniu aniżeli wężownica cwu. a poza tym nie znam rodziny która od razu wykorzysta 200l wody o średniej temp 60* (przy założeniu że grzejemy bufor do 75-80* ) woda w zbiorniku wewnętrznym również układa się warstwowo. Jest wiele różnych rozwiązań i niekiedy trzeba sobie radzić a nie każdy ma kotłownie większą niż 20m2
-
Piec 30Kw Na 150M Grzewczych - Poci I Brudzi Się Bardzo
:) Oj kolego zanim zadasz pytanie poczytaj choć troszkę na forum to będzie Ci łatwiej zrozumieć wypowiedzi. Podstawowe pojęcia: GS-kocioł górnego spalania czyli z górnym odprowadzeniem spalin z komory spalania (zasypuje się w nim węgiel i odpala od góry ew dokładanie na żar w bardzo małych porcjach) DS-kocioł dolnego spalania z dolnym odprowadzeniem spalin z komory spalania (rozpalasz na ruszcie i zasypujesz komore paliwem , ogień jest tylko na dole przy ruszcie i też spaliny odprowadzane są dołem. Wypalone paliwo zastępowane jest zsuwającym się opałem z góry- można dokładać każdą ilość opału) HG- kocioł zgazowujący drewno PP lub PG -powietrze pierwotne /główne zwykle podawane pod ruszt PW - powietrze wtórne podawane w strefę płomienia służy lepszemu dopaleniu lotnych cząstek i gazów. KPW- kierownica powietrza wtórnego 3D- zawór trójdrożny 4D- zawór czterodrogowy ZZ- zawór zwrotny ZB- zawór bezpieczeństwa c.w.u- ciepła woda użytkowa Bufor - Zbiornik akumulacji ciepła Bufor multiwalentny to zbiornik akumulacji ciepła z wbudowanym zbiornikiem cwu oznaczenie 800/200 oznacza stosunek pojemności 800l akumulacji i 200l cwu. To tak na razie tyle co mi przychodzi do głowy Piec to nie kocioł więc nie porównuj tych dwóch urządzeń Komin zasmołowany to ryzyko wystąpienia pożaru komina , poza tym kwasy zawarte w kondensacie wypłukują zaprawe. Jeżeli chodzi o wkłady kominowe to są również owalne np. 130/180mm Bufor można wpiąć do instalacji albo szeregowo albo równolegle zależnie od oczekiwanego trybu pracy, jednak ja zalecam tylko zasilanie górne (rura zasilająca z kotła wchodzi w górną warstwę bufora a powrotna dołem natomiast zasilanie na CO wychodzi nieco wyżej niż zasilanie z kotła a powrót z CO jest na tym samym poziomie co powrót zo kotła lub nieco wyżej. Spotkałem się z zasilaniem bufora od dołu gdzie instalator stwierdził że ciepła woda i tak idzie do góry ale zapomniał wspomnieć że aby układ zaczął działać najpierw trzeba nagrzać ok 50% zładu w buforze
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Wymiennik przeciwprądowy to taki gdzie spaliny podążają w kierunku przeciwnym do ruchu wody . np. jeżeli ogrzewana woda idzie w górę to spaliny powinny podążać w dół albowiem większa różnica temperatur obydwu czynników pozwala na sprawniejszą wymianę. Zimna woda lepiej odbiera ciepło od ciepłych spalin aniżeli gorąca. Trzeba jednak pamiętać aby zachować umiar aby nie zrobić wytwornicy smoły. @ Fidel z grubością tej blachy to pojechałeś :) Pozdrawaim
-
Piec Dolnego Spalania Hef
Szamot As idzie ciąć tarczą nawet z 8zł :) ale już cegły Bs czy Aw już sprawiają kłopot w obróbce albowiem w ich składzie jest grubsze kruszywo i czasem trafia się w ich składzie ziarno korundowe i ich cięcie to koszmar. W składach zwykle trafiają się cegły Bs. Ja niedawno zakupiłem partię która praktycznie nie nadawała się do obróbki i zajechałem tarcze za 180zł :angry:. Każdą cegłę przed cięciem należy zamoczyć na kilka min. wówczas lepiej się je obrabia (są bardziej podatne na obróbkę)
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
Węgiel 33 i 34 to naprawdę trudne paliwo do dolniaka i trzeba być biegłym w sztuce aby spalać ten typ węgla w DS. Cały problem polega na tym że węgiel ten silnie koksuje i w ostatniej fazie palenia trzeba dostarczyć więcej powietrza pierwotnego. Ja nauczyłem się skutecznie spalać praktycznie każdy typ węgla ale bardzo dobrym w mojej ocenie jest z kopalni Wesoła (KHW) Co do szamotu/panika to jego obecność wcale nie jest wyznacznikiem "czystego spalania" albowiem tu kluczową role odgrywa powietrze a szamot co najwyżej stanowi barierę aby spaliny się szybko nie wychładzały. Z moich doświadczeń wynika że już odpowiednio uformowany kawałek blachy bez chłodzenia skutecznie przejmuje rolę szamotu a dodatkowo daje szereg możliwości wykonawczych :) Problem z PW polega na tym że gdy chcemy go podawać od dołu to niestety ale trzeba go zrobić na zasadzie inżektora a jest to już dość trudne w wykonaniu z szamotu. Tak czy inaczej kluczową rolę tutaj odgrywa powietrze. A skoro sam pisałeś że wcześniej przy nieszczelnościach drzwiczek było OK to tylko potwierdza to że brakuje teraz tego powietrza do spalania
-
Promujmy Czyste Spalanie Węgla
Technologia LED wcale nie jest droga, teraz to ty siejesz mit. Ledy idzie kupić po 15zł /szt i wytrzymują tyle samo co te za 50zł (mam obydwa typy a nawet takie po 7 zł i gdy się nimi nie rzuca to wszystko jest ok przez wiele lat. Przesiadkę na ledy robiłem z halogenów więc już po miesiącu się zwróciły ;) sorry za offtop (niech Marcin przeniesie gdzie chce )
-
Promujmy Czyste Spalanie Węgla
@ automatyk Cieszę się że nie bierzesz tego nowego świństwa tylko stare sprawdzone ;) Co do czystości spalania kiedyś i dziś to zauważ że jeszcze w latach 70 królowały piece kaflowe opalane drewnem rzadziej węglem więc i czystość spalin była większa. Ci co mieli instalacje to mieli ją zwykle na grawitacji z grzejnikami dobranymi do parametrów 75/50/20 czyli idealnie dobranych dla kotłów na paliwo stałe. Huty kopciły albowiem liczyła się moc a nie koszt jej pozyskania. I co najważniejsze dziś zwykle w projektach domów przewiduje się kotły gazowe z mocą dobraną tak aby szybko ogrzały cwu. a wielu bezmyślnych instalatorów montuje w to miejsce kocioł na paliwo stałe tej samej mocy wraz z zaworem 4D i zadowoleni. To nie jest dobre rozwiązanie ani dla kotła ani dla portfela ani dla ogólnie pojętej ekologii ( ekologia - kretyńskie pojęcie bo jak np. reklamówka foliowa może być ekologiczna ) @ kupfer Żarówki to tylko jeden z przykładów durnych regulacji UE. Co do kotłowni i spalania w nich biomasy to kolejne kretyńskie regulacje UE. Kilka lat temu pracowałem przy remontach EC w jednej z pobliskich fabryk i doskonale znam mechanizm jakim się kierują osoby nadzorujące te instalacje. W fabryce wybudowano nową kotłownie na Biomasę za grube miliony złotych tylko po to aby firma nie płaciła kar albowiem procentowa (nie znam dokładnie ilości) ilość energii musi pochodzić z źródeł odnawialnych nawet pomimo tego że bilans energetyczny z tych "odnawialnych źródeł" wychodzi słabiutko. Jak słyszę o czystej energii z wiatru do użytku w gospodarstwie domowym to mi się pysk śmieje. MA TO SENS TYLKO I WYŁĄCZNIE DO GRZANIA WODY albowiem do zmagazynowania energii potrzeba akumulatorów które są drogie, ich żywotność krótka a o ekologii to nawet nie będę wspominał. Dodam tylko że temat Elektrowni wiatrowych nie jest mi obcy i miałem takową w poprzednim miejscu zamieszkania i działa to do dziś ale tylko grzeje wodę . Karanie ubogiego społeczeństwa niczego nie zmieni albowiem najpierw trzeba dać ludziom możliwości skorzystania z taniej alternatywy do spalania węgla a nie wciskanie wszystkim proekologicznych rozwiązań za grube € które dodatkowo są bardzo kosztowne w eksploatacji/serwisowaniu.
-
Promujmy Czyste Spalanie Węgla
@ automatyk Przeczytaj jeszcze raz co i jak ty tam napisałeś. Przecież to jakiś bełkot - brałeś coś ? Przyznam się szczerze i otwarcie że gardzę ludźmi którzy komuś, coś z góry narzucają. Nie wiem czy kiedyś w kotłach była technologia i jakość lepsza niż dziś, na pewno ludzie byli bardziej oszczędni, instalacje dostosowane do kotłów na paliwo stałe itp. Temat UE i żarówek to już pozostawię bez komentarza albowiem te niby eko zawierają w sobie 10-cio krotnie więcej substancji szkodliwych niż stare poczciwe "kule grzewcze" :) a i w przypadku ich częstego załączania wcale nie oszczędzamy na energii. Ja mam w domu LED-y niby bardziej trwałe od halogenu, są oszczędne i niewrażliwe na ciągłe załączanie ale... niestety się starzeją i z czasem dają o wiele mniej światła niż nowe (mam je ok 4-5 lat) Poza tym jak nie będzie żarówek 100W to nic nie stanie na przeszkodzie aby założyć lampę na 3x40W :D UE narzuca coraz więcej kretyńskich rozwiązań jak odkurzacze o max mocy 1600W czy WC 6l -a co jak nie wystarczy te 6l ? :D Pozdrawiam
- Rozpalenie Całego Wsadu W Kotle Ds - Dobrze Czy Źle?
- Rozpalenie Całego Wsadu W Kotle Ds - Dobrze Czy Źle?
-
Mój Kociołek Dolnego Spalania
Fajnie że się Ci układa z kociołkiem ale przy paleniu wilgotnym paliwem wynik jest mocno przekłamany albowiem wilgoć zawarta w paliwie odparowuje a para wodna jak wiadomo zwiększa znacząco ciąg kominowy i jednocześnie rozrzedza spaliny tak że na pierwszy rzut oka wygląda wszystko super ale analiza spalin może pokazać cuda.
-
Rozpalenie Całego Wsadu W Kotle Ds - Dobrze Czy Źle?
Szanowni koledzy rozpalając zasyp od góry w kotle DS to dość skomplikowany temat. Pierwsze skupię się na sytuacji rozpalania węgla w od góry w DS Powiedziałbym że ten sposób palenia w kotle DS (nie mówię tu o takich prawie DS co mają tylko grodź wstawioną w komorę spalania) to proszenie się o kłopoty albowiem bez wyciągu tlenek węgla będzie szukał drogi ujścia i będzie bił na kotłownie. Nieco inaczej wygląda to w sytuacji gdzie dystrybuuje się PP nad zasyp ale odpala się na ruszcie. W takiej sytuacji tworzy się żar na ruszcie czyli zapalnik a powietrze dostarczane od góry spycha odgazowany produkt w kierunku palnika gdzie jest zapalany i spalany, jednak aby odgazowany węgiel miał warunki do spalania trzeba dostarczyć dodatkową porcję tlenu i zwykle podaje się go pod ruszt w małej ilości lub korzystniej przez dodatkowe otwory PW. Przy odpowiednim ustawieniu powietrza można mówić nie o spalaniu lecz o zgazowywaniu węgla i spalaniu gazu w kanale dopalającym. Nieco łatwiej jest zainicjować proces zgazowywania drewna albowiem w fazie wstępnej wystarczy rozpalić cały wsad drewna i rozgrzać go do odpowiedniej temp a następnie prawie całkowicie odciąć dostęp powietrza do komory zasypowej a lwią część dostarczyć do dyszy palnika wówczas drewno będzie stale odgazowywało ale nie zapali się a zapłon nastąpi dopiero w dyszy Poniżej przedstawiam wam filmik jak to wygląda w moim kociołku, filmik co prawda marny ale lepszy taki jak żaden :) Dodam tylko że PP podaje nad zasyp kilkoma otworami fi 13mm, ok 10% pod ruszt który u mnie jest z płytek szamotowych 3cm i ok 60% poprzez PW do kanału dopalającego . Na filmikach akurat osiągnąłem 95*C w 15-20min i utrzymywałem w granicach 95-100*C cellem usunięcia starych złogów smoły/kreozotu w komorze zasypowej. http://youtu.be/ppPJOrBNQX8 http://youtu.be/ua486kdBZ4k http://youtu.be/nZfpxDuD8gU Jak widać na drugim filmiku że pomimo dostarczania gorącego powietrza przez otwory pod sklepieniem i tak po zamknięciu drzwiczek następuje zatrzymanie spalania i rozpoczyna się odgazowywanie. Jak mądrze się postępuje to nie widzę większych przeciwskazań do takiego spalania, jednak trzeba mieć świadomość że kocioł jest troszkę mniej stabilny i temperatury są zdecydowanie wyższe zwłaszcza w ostatniej fazie. 100%
-
Sas Uwt 23 Kw, Palenie Od Góry
Fajny monolog młodego palacza ale postanowiłem wsadzić kij w mrowisko ;) Muszę Cię zmartwić albowiem dwa wiadra to ok 7kg węgla a ty wyciągasz z tego 5kg niedopału i 1kg popiołu :blink: to wychodzi że strata niecałkowitego spalania to ok 35% a to nie było zbyt optymistyczne. Fajnie że udało Ci się opanować sytuacje ale zwiększanie obrotów dmuchawca może powodować zwiększony nadmiar powietrza i przedmuchiwanie kotła zimnym powietrzem.
-
Kocioł Własnej Produkcji - Wasza Opinia
@Łysy 1l szczerze powiedziawszy ja gdybym miał palić wyłącznie węglem i znając sytuacje na okolicznych składach to pewnie zrobiłbym sobie dobrego GS-a. Piszę tak dlatego że u mnie w okolicy sprzedawcy nie mają pojęcia co sprzedają albo nie chcą tego zdradzać (cena węgla orzech 890zł/t kostka 930zł/t) A skladywegla.pl które i u nas działają mają po 790zł ale nie dośc że węgiel to mieszanina węgla, mułu i gliny z domieszką wapienia to jeszcze oszukują na wadze a węgiel przywieziony latem gdzie zaledwie kilka godzin pokropiło był mokry jakby wyciągany z jeziora Bajkał :) Także aby nie rwać sobie włosów z głowy wolałbym już GS-a i palić od góry. Niemniej jednak Paliłem w swoim kotle węgiel z KHW i byłem zadowolony tym bardziej że jak zauważycie na fotkach poniżej u mnie pojęcie rusztu praktycznie nie istnieje. Koledzy Tak jak wcześniej pisałem tak i zrobiłem i dziś po wypaleniu ostatniego wsadu w nocy zrobiłem kilka fotek. Kociołek jest mocno zaniedbany albowiem głównym jego operatorem jest małżonka która nie przykłada absolutnie żadnych starań aby spalanie było optymalne :) a ja nie mam na to czasu poza weekendami które to jednak wole spędzić z dziećmi a nie z kotłownią ;) Widok ogólny kotła (testuje użyczony sterownik ) Widok na komorę spalania i pozostałości niedopalonego paliwa. Na jednym ze zdjęć widać otwory PP wprowadzonego pod sklepieniem (powietrze jest gorące ok 250 st.C ) Palnika brak! Izolacja termiczna wyczystki górnej 1xmata ceramiczna igłowana 30mm i 2x 15mm mata ceramiczna prasowana. Uwierzcie mi na słowo że już jedna taka płyta izoluje tak mocno że gdy kocioł idzie na ful mogę położyć na niej rękę i ciepło jest ledwo wyczuwalne. Są tam dwie albowiem tyle przyniosłem :) a ta igłowana robi tylko jako uszczelnienie Kocioł przed czyszczeniem, palone ok 10dni bez przerw na 50-60% mocy Widok wymiennika po szybkim omieceniu pyłu (komora dopalająca pozbawiona szamotu albowiem robiłem pewien test i już nie chciało mi się tego z powrotem montować :) ) W końcu sucha ściana wymiennika w komorze załadowczej ale nie było czasu aby to wypalić, może dziś naskubię trochę drewienek i to wypale na max temp. Widok na ruszt z płytek szamotowych oraz na dwie ukośnie ustawione płytki wykonujące czarna robotę zamiast palnika ;) PW podawane od spodu z tzw minipopielnika Przerobione przyłącze kominowe z zamontowanym wentylatorem. Przekrój kanału 14x14cm a w miejscu wyciągu przewężenie do 7x14cm i o dziwo jakoś działa nawet na wyłączonym wyciągu i śmiem stwierdzić że działa lepiej jak wcześniej na pełnym kanale. W kotle jest palone ostatnio głównie trocinami i ścinkami sosnowymi więc pojawia się więcej sadzy no i ten pył którego wybrałem dziś z wyczystki i komina całe wiadro ale takie uroki palenia trocinami. Gdy palę grubym drewnem kocioł w moim odczuciu jest czystszy ale z racji tego że to nie talerz i jeść z tego nie będę to i tak jestem zadowolony. Kociołek ma już parę latek i różnie to z nim bywało (musiał spalać często wilgotne paliwo) ale nigdy mnie nie zawiódł PS nie zwracajcie uwagi na wykonanie kociołka albowiem on już tyle przeszedł "operacji plastycznych" że sam się dziwię że jeszcze się trzyma :) Obecnie są już rozpoczęte prace nad nową kotłownią i nowym kotłem do którego postaram się wcisnąć całą zdobytą wiedzę i doświadczenie. Pozdrawiam