Skocz do zawartości

kazik

Stały forumowicz
  • Postów

    1074
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez kazik

  1. Nie podzielam opinii o krótkiej żywotności kotłów stalowych. Wszystko jest kwestią prawidłowej eksploatacji. Użytkowałem kocioł żeliwny camino. Wytrzymał co prawda 20 lat. ale był mało wydajny i trudny w czyszczeniu. Obecnie przy 140 m2 mam zębca 25 KW - stalowy i jestem zadowolony. Posiada dużą komorę załadowczą i drzwiczki zasypowe. Bardzo szybko wchodzi w obroty, jest łatwy w czyszczeniu i pracuje praktycznie przez okrągły rok podgrzewając między innymi ciepłą wodę. Po dwóch latach eksploatacji nie widać żadnych śladów rdzy. Kocioł pracuje przy drewnie na naturalnym ciągu, a przy węglu stosuję miarkownik ciągu. Oceniam iż mój kocioł ma lekki nadmiar mocy, ale przy paleniu drewnem i stosowaniu tzw. przepalania w okresach przejściowych jest to wskazane. Przy twojej powierzchni kocioł winien mieć 20-22 KW. Co do komina to minimalna średnica to 18 cm i ani grama mniej !!! Pustaki ceramiczne odpadają. Ja zastosowałem rurę żaroodporną 200 mm i jest ok. Warianty oszczędne w przypadku kominów są później bardzo drogie. Komin to podstawa. Co do instalacji to nie jestem ekspertem, ale w moim przypadku zrezygnowałem całkowicie z elektroniki i obecnie zastosowałem naturalny ciąg i grawitację. Jeżeli masz piwnicę pod budynkiem grawitacja wskazana. PS. Drewno spalać tylko naturalnym ciągiem, przy stałym dopływie powietrza i temperaturze spalin 150-200 stopni.
  2. Już kiedyś dyskutowaliśmy na temat solidności wykonawców. Z racji zawodu nadzoruję roboty budowlane i i muszę przyznać, że jest nie najlepiej. Ostatnio np. wykonawca sknocił schody wejściowe do budynku. Obserwuję, że ludzie łapiący sie fachu mają słabe przygotowanie zawodowe. Widać to wyraźnie np. przy robotach zbrojarskich i ciesielskich. Zniszczono szkolnictwo zawodowe i takie są tego skutki. Dla odmiany mam znajomego instalatora który jest bardzo uczciwy i solidny. Większość jednak kombinuje -jakby tu klienta ...przeczekać. Oceniając Piotra Atomatyka - na pewno zdolny, ale......... artysta. Pozdrawiam wszystkich PS. Heso jesteś szczery, aż do bólu.
  3. PS.Ostatnio szwagier kupił KWK 16 za 2600 zł.
  4. SWK14 i KWK 16 - drzwiczki zasypowe 175x175 mm (prawdopodobnie). Posiadam KWK 25 i oceniam go b. dobrze. Wymiary drzwiczek mojego kotła 205x325 mm. Patrząc na konstrukcje KDU - może być uciążliwy w eksploatacji, jak każdy z dolnym spalaniem. Pozdrawiam górno i dolno - palaczy
  5. Wiesławie 3 nie załamuj się tylko zastosuj wkład podany przeze mnie i śpij spokojnie. Dodatkowo zalecam ocieplenie komina wełną mineralną jeżeli znajduje się na nieocieplonym strychu.
  6. Trzy lata temu rozkułem jedną ścianę filara kominowego 2 x14 x14 o wysokości 10m, łącznie z przegrodą pomiędzy otworami kominowymi gr.12 cm. Prace trwały ok. 8 godz. W rozkuty otwór wmontowałem rurę żaroodporną 1mm, śr. 200mm i przewód wentylacyjny giętki aluminiowy. Koszt wykonania robót łącznie z materiałami wyniósł ok. 3 tys. zł. Dodatkowo dociepliłem komin na strychu wełną mineralną. Sądzę, że komin zewnętrzny dwu płaszczowy kosztowałby drugie tyle. Przypominam, że rura musi być kwaso i żaroodporna o symbolu 1.4828. Dobry komin do podstawa dobrego palenia i oszczędności przy jego modernizacji nie są wskazane. Pozdrawiam i życzę dobrego .....cugu. PS. Nie stosować czapek nad wylotem komina dymowego.
  7. Znakomity tekst Kogeneracji, bardzo dobrze opisuje to co się dzieje w energetyce i co najważniejsze bardzo zdroworozsądkowy. Najważniejsze stwierdzenie to:"Praca u podstaw" powoduje ,ze politycy przestają mieć do czynienia z "szara masą" lecz ze świadomym społeczeństwem które wie czego chce". Sądzę, że nadszedł już czas by zacząć samodzielnie myśleć, a nie czerpać wiadomości wyłącznie z magmy medialnej. I nie jest to żadna polityka, tylko prawo każdego z nas do logicznego myślenia i do opierania się się na faktach, a nie na utopijnych teoriach typu: ocieplenie klimatu,emisja CO2. Wymienione teorie służą do stworzenia nowej utopijnej ideologii pod nazwą EKOLOGIA, przy pomocy której będzie można rządzić być może całym światem. Co do naszego forum, to muszę przyznać, że to właśnie dzięki niemu nauczyłem się tak naprawdę palić w swoim kotle. Wymiana doświadczeń dotycząca procesu spalania paliw jest bardzo cenna i jak sądzę, każdy z uczestników forum coś z niej wyniesie. Oczywiście czasami dochodzi do ostrych spięć, ale jest to normalne w dyskusji pomiędzy "prawdziwymi" mężczyznami. Sądzę, że tak na prawdę nie mamy do siebie urazy. Pozdrawiam wszystkich i lecę do kotłowni, by chrustem..... wody nagrzać. Kazimierz Zaborski PS. Interesujmy się polityką, bo ona się bardzo interesuje nami. Do Neo- dlaczego nie bo nie? Do Marcina - dlaczego unikać, czy to jest już karalne?
  8. Dzięki za merytoryczną dyskusję na temat naszych (polskich) źródeł energii. Mam znajomego inżyniera górnika, który jeszcze za komuny pracował przy projektach zgazowywania węgla. Owe prace jednak zaniechano i po roku 89 wmówiono polakom, że polski węgiel jest be. Zlikwidowano wiele kopalń. Natomiast obecnie słychać, że pewne firmy np. ze Szkocji chcą kupować nasze kopalnie. Bardzo się cieszę, że dostrzegłeś Marcinie wagę polskiego węgla- dobra narodowego. Trzeba oczywiście pracować nad alternatywnymi źródłami energii, lecz na chwilę obecną węgiel jest podstawowym naszym paliwem energetycznym i dzięki Bogu wydobywanym z naszej polskiej ziemi. Ponieważ energetyka jest ściśle związana z polityką jakość elit rządzących jest bardzo ważna. Oprócz węgla również drewno stanowi ważny element energetyczny szczególnie na terenach wiejskich. Ostatnio wielu moich znajomych przestawia swoje kotły na spalanie drewna, rezygnując z oleju opałowego i gazu. Ja również praktycznie palę tylko drewnem, chroniąc między innymi swój park dendrologiczny przed zanieczyszczeniem środowiska. Co do określenia "dranie", to uważam to określenie jako bardzo łagodne. Jako czynny polityk znam osobiście wiele osób ze świecznika i mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że spora ich część to zwykli nieudacznicy i sprzedający się za srebrniki. Pytanie: Jak rozpoznać uczciwego polityka? odpowiedź: jeżeli media kogoś opluwają, nazywają oszołomem, faszystą, ksenofobem itd. to jest to polityk wiarygodny. Dlaczego tak się dzieje, a no dlatego, że media łącznie z nijakim o. Tadeuszem są niepolskie. Kończąc ten polityczny wątek ślę pozdrowienia.......energetyczne Kazimierz Zaborski
  9. Niewątpliwie kryzys energetyczny staje się powoli faktem i dlatego rodzime zasoby paliw są szczególnie cenne. Znając natomiast dosyć dobrze polską scenę polityczną i uwarunkowania międzynarodowe twierdzę, że obecna ekipa nie zrobi nic konstruktywnego w dziedzinie energetyki, gdyż jest spadkobiercą KLD, czyli reprezentuje największych ...handlarzy majątku narodowego. Wielki wpływ na wzrost cen paliw mają również wojny prowadzone obecnie przez USA, gdyż ogromne koszty ich prowadzenia muszą być pokrywane z lichwiarskich cen dyktowanych przez kartele naftowe. Pochodzę z górniczego miasta Wałbrzych, którego przemysł wydobywczy został zniszczony totalnie przez takich drani jak pan Lewandowski i Tusk, powstały bieda szyby i dlatego w tej mierze nie mam żadnych złudzeń. Ich mowa jest czystą retoryką na potrzeby otumanionych polaków. Twierdzę stanowczo, że dopóki nie będziemy mieli polskiego rządu, dopóty nie będzie biopaliw, przeróbki węgla itp. projektów energetycznych. Ja obecnie ciepłą wodę podgrzewam chrustem z własnego lasu i kryzys paliwowy mam.....gdzieś. Pozdrawiam wszystkich serdecznie i namawiam do bardzo trzeźwej oceny tego co mówią politycy, szczególnie na temat walącej się Unii. Brawo Irlandia!!!! PS. Ciekawe czy Admin Marcin mnie skasuje, a jeżeli tak to........ cenzura i poprawność.
  10. Ja użytkuję Zębiec KWK 25 - górne spalanie. Palę sosną, olchą i czym popadnie. Przy pełnym załadunku dobrym drewnem spalanie od 5 do 8 godz. Bardzo prosty w obsłudze i łatwy w czyszczeniu, zero problemów, pracuje przez okrągły rok(cw.). Na węglu jeden załadunek 25-30 kg - 24 godz, sterowanie miarkownik ciągu, przy spalaniu drewna ciągłe podawanie powietrza bez miarkownika. http://www.zebiec.com.pl/index.php?pname=139 Pozdrawiam
  11. Bardzo cenna opinia. Sądzę, że tzw. komfort cieplny jest w efekcie niezdrowy i drogi. Co do badziewia też zgoda. Lubię proste rozwiązania, a może w dobie kryzysu energetycznego pomyśleć o.......mniejszych domach i piecach .....kaflowych. Pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów. Kazimierz Zaborski
  12. kazik

    Najlepszy miał

    Kolego nie bądź ....murzynem i pomyśl trochę o POLSCE. Opinia Jawrama jest bardzo merytoryczna. Zagrożenia płynące z UE są ewidentne i niedoceniane przez polaków. Polski węgiel w dobie kryzysu energetycznego jest dla nas wielkim dobrem.
  13. kazik

    Spalanie drewna sosnowego

    Na skutek wielu prób i demontażu wentylatora drewno spalam następująco: ładuję do kotła polana maksymalnie duże i rozpalam od góry. Taki sposób rozruchu zapewnia mi wolniejsze spalanie drewna i szybszy rozruch, gdyż główny wymiennik w kotle KWK znajduje się w górnej części kotła. Jednocześnie powietrze podawane jest naturalnym ciągiem w sposób stały, tak by temp. spalin wynosiła 150-200 stopni. Przy spalani drewna nie używam miarkownika ciągu. Przy spalaniu drewna sosnowego konieczne jest podawanie większej ilości powietrza, a tym samym trochę wyższej temp. spalin. Powietrze podawane jest w sposób ciągły. Powoduje to, że temperatura na kotle rośnie do 75 stopni, po czym spada wraz z wypalaniem się paliwa. Drewno spalam przeważnie na zasadzie przepalania, a buforem są w tym przypadku ściany mojego budynku. Przy zastosowaniu sterownika i wentylatora uzyskiwałem wyższą stałopalność, ale w kotle była smolarnia. Obecnie w lato na podobnej zasadzie podgrzewam ciepłą wodę. Dla podgrzania 100l wymiennika zużywam wiadro patyków sosnowych. Kocioł "łapie"75 stopniu i sam po wypaleniu paliwa gaśnie. Niezbędne jest oczywiście podanie odpowiedniej ilości paliwa, by nie było bum(układ zamknięty). Instalacja pracuje przeważnie w grawitacji, tak więc nie dokładam prądu. Ostatnio bardzo wielu moich znajomych rezygnuje z gazu i oleju i przechodzi na paliwa stałe, szczególnie drewno. Jednocześnie część inwestorów powraca do grawitacji. Ciekawe co o tym myślicie?. Ja jestem za. Co do dolnego spalania - trochę mnie kusi, ale mój kocioł jest tak skuteczny i mało kłopotliwy, że puki co pozostanę przy KWK- 10do 15 minut i mam 60 stopni. Ponadto dopracowałem się prawidłowego dozowania powietrza i drewno w tym sosnowe spala się dobrze nie wytwarzając wiele sadzy, która osadza się trochę na zawirowaczach. Dziękuję za cenne uwagi. Pozdrawiam Kazimierz Zaborski PS Jak najlepiej suszyć drewno?
  14. kazik

    Spalanie drewna sosnowego

    W swoim kotle spalam drewno sosnowe. Poszukuję opinii na ten temat.
  15. Po porannym rozpaleniu kotła Zębiec w celu podgrzania cw i lekkim prysznicu przeczytałem Twego posta Marcinie. Przyjmując zasłużone cięgi mam jednak taką refleksje, że jak widać nie jest możliwe osiągnięcie na tym forum czystej formy dyskusji salonowej. Ścierają się tutaj bowiem róże poglądy na tematy ogrzewania, spalania, automatyki, ale jednocześnie dyskutujący są ludźmi pełnymi energii i aktywności i posiadają swoje określone poglądy na inne tematy. Obawiam się by w niedługiej perspektywie zachowując pewną narzucaną nam (Polakom) poprawność poglądów, nie doprowadzić faktycznie do cenzury. Uważam, że ścieranie się poglądów i osobowości jest bardzo twórcze i zbytnie ugłaskanie tego forum nie wyjdzie mu na dobre. Jednocześnie namawiam wszystkich forumowiczów do większego poczucia humoru oraz większego dystansu do innych i samego siebie. Sursum corda!!
  16. PS wodór.http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4370559.html
  17. Na pewno instalacja Kogeneracji(proponuję zmianę nazwiska ) jest interesująca i sądzę, że podobne rozwiązania można rozpowszechniać, tym niemniej zastosowanie ich na masową skalę jest nierealne, ze względu na złożoność całego rozwiązania. Musimy jednak stwierdzić, że kol. Kogeneracja jest nieźle .....zakręcony! Powrócę jednak do spalania. W tej kwestii kolega K. trochę namieszał nam w głowie, ale tak na dobrą sprawę(poza ogniskiem) nie przeprowadził poważniejszego logicznego przewodu w zakresie procesów fizyko-chemicznych procesu spalania. Odesłał nas jeno do........ wyszukiwarki. Ta jego pewność- prawie naukowa wydaje mi się lekko podejrzana. W tym miejscu będę się trzymał jak pijany płotu, że przeciętny palacz we własnym domu użytkuje dwa rodzaje kotłów, górno lub dolnospalające. Twierdzę że takie zakwalifikowanie tych urządzeń jest w pełni prawidłowe, gdyż odnosi się do techniki spalania paliw wynikającej z konstrukcji kotłów i nie można tego mieszać z naukową analizą procesów fizyczno-chemicznych zachodzących w trakcie spalania. Apeluję do Panów o zdrowy rozsądek ! Pozdrawiam PS Przyszłość energetyczna - to wodór, a nie KOGENE - RACJA.
  18. Na pewno instalacja Kogeneracji(proponuję zmianę nazwiska ) jest interesująca i sądzę, że podobne rozwiązania można rozpowszechniać, tym niemniej zastosowanie ich na masową skalę jest nierealne, ze względu na złożoność całego rozwiązania. Musimy jednak stwierdzić, że kol. Kogeneracja jest nieźle .....zakręcony! Można tym sposobem ogrzewać większe obiekty. Również pozyskanie biomasy nie jest takie proste. Ja np. mam swój las, lecz mimo wszystko pozyskanie drewna kosztuje sporo pracy i absorbuje czas. Ponieważ w swoim życiu wybudowałem parę budowli hydrotechnicznych na rzekach twierdzę, że w Polsce istnieją duże możliwości uzysku energii z .....wody. Niestety jak do tej pory w/w woda przelewa się przez urządzenia piętrzące na próżno. Niewątpliwą przyszłością w energetyce jest wodór, lecz na tą chwilę wprowadzenie go na szerszą skalę blokuje lobby naftowe. Powrócę jednak do spalania. W tej kwestii kolega K. trochę namieszał nam w głowie, ale tak na dobrą sprawę(poza ogniskiem) nie przeprowadził poważniejszego logicznego przewodu w zakresie procesów fizyko-chemicznych procesu spalania. Odesłał nas jeno do........ wyszukiwarki. Ta jego pewność- prawie naukowa wydaje mi się lekko podejrzana. W tym miejscu będę się trzymał jak pijany płotu, że przeciętny palacz we własnym domu użytkuje dwa rodzaje kotłów, górno lub dolnospalające. Twierdzę że takie zakwalifikowanie tych urządzeń jest w pełni prawidłowe, gdyż odnosi się do techniki spalania paliw wynikającej z konstrukcji kotłów i nie można tego mieszać z naukową analizą procesów fizyczno-chemicznych zachodzących w trakcie spalania. Apeluję do pozostałych Panów o zdrowy rozsądek, a do KOGENE RACJI o zmianę logo.
  19. Pytanie do Kogeneracji - czym kol. ogrzewa swój budynek mieszkalny i ile go to kosztuje w skali roku?
  20. Kol. Kogenracja trochę nie docenia uczestników dyskusji. Nie jesteśmy naukowcami, ale ludźmi z branży budowlano-instalacyjnej i jednocześnie w pewnym sensie hobbystami w dziedzinie kotłów co i procesów spalania. Forum to nie jest wyłącznie dla fachowców i naukowców. Sądzę, że każdy z nas posiada sporą wiedzę i doświadczenie zawodowe i uwagi o śmieszności naszej dyskusji są śmieszne. Uczestnicy tego forum wymieniają się wzajemnie swoją wiedzą i doświadczeniem w zakresie praktycznych efektów spalania, przeważnie paliw stałych w kotłach co. Nie zajmujemy się badaniami naukowymi w tym zakresie i w związku z tym proponuję kol. Kogeneracji przeniesienie się na forum profesorów akademickich i odrobinę więcej pokory( nauczyła mnie tego wieloletnia praca na poważnych inwestycjach jako kierownika budowy i inspektora nadzoru). Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku. Kazimierz Zaborski
  21. Muszę stwierdzić, że ta bardzo ciekawa dyskusja ciut nam się skomplikowała, gdyż wymieszały się pewne wątki i tak na dobrą sprawę mogę powiedzieć - WIEM, ŻE NIC NIE WIEM. Temat - parametry ekologiczne kotłów co, dotyczył obiektywnej oceny skutków spalania pod względem szkodliwości dla środowiska w kotłach o konstrukcji z dolnym i górnym spalaniem, bez wnikania w sposoby palenia w tych kotłach, czy podawania powietrza. Jestem przekonany, że wszyscy dyskutanci prawidłowo rozpoznają schemat kotła z dolnym spalaniem, gdzie komora załadowcza oddzielona jest komory spalania, a spaliny opuszczają kocioł dołem do kanałów konwekcyjnych. Sądzę. że w tym względzie między nami różnic nie ma. Co do sposobów palenia to każdy z nas ma swoją metodykę w tym zakresie dostosowaną do posiadanego kotła. Ja czasami rozpalam kocioł od dołu, a czasami od góry w zależności od potrzeb, lecz odnośnie konstrukcji kotła to jest to kocioł górnego spalania. Sądzę, że takie uporządkowanie dyskusji jest potrzebne i w tym względzie moja opinia jest bardzo zbieżna do wypowiedzi Tomka. Natomiast pytanie które kotły są bardziej ekologiczne? nadal pozostaje bez odpowiedzi, choć wg mnie górniaki są nieco lepsze. Pozdrawiam wszystkich Kazimierz Zaborski
  22. Przypomniałem sobie, że dyskusję na temat- Parametry ekologiczne kotłów- rozpocząłem na forum w dniu 21.03.2008 (patrz mój profil) gdzie zamieściłem ciekawą wypowiedź na temat dolnego i górnego spalania. index.php
  23. Co prawda jesteśmy w temacie- wybuchy w kominie- tym niemniej dyskusja na temat górnego i dolnego spalania jest bardzo ciekawa i należy ją kontynuować chyba, że nas Marcin przerzuci w inny kanał. Dla porównania parametry ekologiczne kotłów Zębiec wydane przez ICHPW w Zabrzu - SKW górne spalanie i KWKD dolne spalanie wskazują, że jedynie w jednym parametrze (CO) lepsze są kotły z dolnym spalaniem, w pozostałych sześciu parametrach przewagę mają kotły z górnym spalaniem. Sądzę, że opinia w/w Instytutu jest wiarygodna. Moje stanowisko w tej kwestii jest otwarte i nie opowiadam się jednoznacznie o wyższości jednego lub drugiego sposobu spalania, choć dojście do prawdy obiektywnej bardzo mnie ciekawi. Pozdrawiam i cieszę się z bardzo merytorycznej dyskusji. Kazimierz Zaborski PS. Kogeneracja - to Pan czy Pani ?
  24. Drodzy Panowie ! uważam, że należy podjąć w tym temacie merytoryczną dyskusję, a nie podniecać się niezdrowo. Co prawda na różnego rodzaju forach przeważa opinia o przewadze dolnego spalania, lecz należałoby porównać badania na znak bezpieczeństwa ekologicznego dla poszczególnych typów kotłów. Ja posiadam kocioł górnego spalania Zębiec KWK25 i jestem zadowolony. Rozważałem swego czasu zakup kotła z dolnym spalaniem, lecz po dokładnej analizie odstąpiłem od tego zamiaru. Mój kocioł jest uniwersalny - spalam wszystko oprócz miału. Ponieważ podgrzewam w lato cw. kocioł pracuje przez okrągły rok. Zalety tego kotła to - niewielkie wymiary 50x50x114 cm(25KW), szybki rozruch, możliwość wielomiesięcznej pracy bez wygaszania, uniwersalność w spalaniu różnego typu opału, możliwość dokładania opału w czasie pracy, bardzo łatwy w czyszczeniu, czyszczenie można przeprowadzać podczas pracy kotła, dobrze spala drewno, pracuje na naturalnym ciągu, duża komora załadowcza. Obserwuję na forum, że najwięcej problemów mają użytkownicy kotłów na ekogroszek i tych w których zastosowano elektronikę i różnego typu bajery. Ja natomiast preferuję niezawodne metody ogrzewania co jest zgodne z głównym hasłem tego forum, czyli prosto i praktycznie. Pozdrawiam Kazimierz Zaborski PS. Z kotłów z dolnym spalaniem najwyżej oceniam zwykłego Hefa. Kogeneracja- co to jest i jak się zwie? alz - ?
  25. A ja mam górniaka i jestem w pełni zadowolony. Pracuje codziennie już drugi rok. Pozdrawiam dolniaków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.