Treść opublikowana przez kazik
-
Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12
Opisujesz kolego niestworzone rzeczy. Ja mam Zębca i nic mi nie odpada. Natomiast odnośnie kotłów z pionowymi przewałami, które pracują na niskich temperaturach to po paru latach sito. Sprawdzaj stan blachy wymiennika przy dolnej wyczystce. Tam przeważnie działa korozja. Mojemu znajomemu dolospalający Krzaczek padł po 6 latach. Stwierdził, że nie kupi więcej kotła o takiej konstrukcji. Obserwując obecne tendencje producenci idą w kierunku budowy kotłów dolnospalających, które posiadają wymienniki poziome znajdujące się nad komorą spalania. Taka konstrukcja powoduje przede wszystkim, lepszy dostęp do czyszczenia, co jest bardzo ważne w codziennej eksploatacji. Ja praktycznie codziennie sprawdzam stan wymiennika. W przypadku spalania np. gorszego paliwa natychmiast czyszczę kocioł z sadzy. Czynność tą wykonuję w pozycji stojącej i zajmuje mi to dwie minuty. W kotłach z pionowymi wymiennikami czyszczenie jest bardziej skomplikowane i wykonuje się go przeważnie dopiero wtedy, gdy nie ma już ciągu, czyli jak wymiennik jest już całkowicie zarośnięty sadzą. Twierdzę uparcie, że technika palenia to rzecz podstawowa, a narzekanie na konstrukcję kotła jest bez sensu. Miałem Camino i paląc w tym kotle popełniałem takie błędy: przy maksymalnie uchylonej klapie powietrza czopuch był czerwony, przy całkowitym zatkaniu dopływu powietrza i spadku temperatury np do 40 stopni lało się z kotła. I tak źle i tak nie dobrze. Kocioł wytrzymał tylko........20 lat. Przy prawidłowej eksploatacji powinien hulać minimum 30. Obecnie w moim Zębcu KWK spalam drewno praktycznie na zasadzie zgazowania. Kocioł prosty, a efekty niezłe. Prawidłowe spalanie to wyższa szkoła jazdy. Trzeba się zapisać na .....warsztaty do Heso. Pozdrwiam
- Piec Dolnego Spalania Z Prawdziwego Zdarzenia
-
Kupowanie Przez Internet
Kupywanie, czy kupowanie - oto jest pytanie?
-
Piec Dolnego Spalania
Znalazłem ten piec na innym forum. Opinia Heso mile widziana. Opis należy do właściciela pieca. "Trudno nazwać ten mój projekt gazogeneratorem, to raczej piec dolnego spalania, chociaż jakiś proces zgazowania tam sie odbywa. Nie mam plaszcza wodnego, tylko wymiennik rurowy (ten pomarańczowy). Odchylana klapa nad wymiennikiem służy do jego czyszczenia. Ogrzewam ok. 100m^2 nieocieplonego, poniemieckiego domu z cegly. Palę głównie drewnem, przesypuję trocinami, węglem, mialem. Sezon kosztuje mnie ok. 500 zł, trociny są tanie. Staram sie utrzymywać ok. 150 st. temperatury spalin na czopuchu, dla zachowania ciągu i ekonomicznego palenia"
- Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12
-
Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12
To nie był KWKD tylko SWK. KWKD ma najmniejszą moc 15 KW i jest kotłem dolnospalającym, SWK górnospalającym, a to zasadnicza różnica. Każdym kotłem można popsuć komin i to z różnych przyczyn. Ja swój popsułem gdyż paliłem utrzymując 40 stopni na kotle. Woda smołowa niszczyła mi murowany komin, który musiałem częściowo rozebrać i w montować wkład stalowy żaroodporny. Prawidłowa temperatura spalin to 150-250 stopni i można ją uzyskać paląc umiejętnie w każdym kotle. Pozdrawiam
- Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12
-
Problem Z Zasmolonym Kominem:(
Drogi Moogli - przepraszam, że poczułeś się dotknięty, ale jestem starym budowlańcem i lubię męskie rozmowy. Staram się myśleć logicznie, czyli mam zatkany komin to do kogo idę w tej sprawie?. Z tego co mówisz kominiarz odmówił wyczyszczenia komina? To złóż na niego skargę do cechu. Będę znowu szczery, coś mi tu nie pasuje. Co do sposobu palenia to oczywiście nie wolno dusić kotła. Najlepsze efekty przynosi palenie naturalnym ciągiem z ciągłym podawaniem powietrza. Polega to na uchyleniu dolnej klapki w kotle np. 3-4mm. Dodatkowo raz w tygodniu wygrzewam kocioł i komin, czyli około pół godziny drobnym , suchym drewnem ostro przepalam i po kłopocie. Stosowanie tej metody zabezpiecza komin przed odkładaniem się smoły, a dodatkowo wypalają się sadze na bieżąco nie powodując ich nagromadzenia w większej ilości, co może spowodować pożar w kominie. Tą metodę polecił mi mój znajomy kominiarz. Jak dłużej pobędziesz na naszym forum, to z czasem będziesz palił jak z nut. Do Bacy: z tymi kamieniami, dla mnie rewelacja. Pamiętam, że jako młody budowlaniec będąc na praktyce na budowie hotelu, narzucaliśmy kamieni do przewodu dymowego, żeby dokuczyć kierownikowi budowy. O mało nie wyleciałem z technikum. Hotel miał 10 kondygnacji i musieliśmy kuć parę dni by owe kamienie wydobyć. Rewelacja. Pozdrawiam serdecznie. Kazik PS. Trochę luzu jest wskazane.
- Problem Z Zasmolonym Kominem:(
-
Grawitacja - do lamusa?
A może by jakiś schemacik. Pozdrawiam
- Wybór Kotła: Hef 14Kw, Zębiec Kwkd 15, Dakon Dor12
-
Zużycie Opału Do Ogrzewania Domu
Nie doceniamy należytego ocielenia stropu. Ostatnio namówiłem swojego szwagra do docieplenia stropu. Dołożył 10 cm wełny mineralnej i automatycznie "złapał" około 2 stopnie na plus. Namawiam wszystkich gorąco do poprawy izolacji budynków, a w szczególności stropów. Dla właścicieli nowo-oddawanych budynków mam bardzo niemiłą wiadomość. Otóż z dniem 1 stycznia 2009 wchodzą tzw. certyfikaty energetyczne budynków. Oznacza to, że po tej dacie, żeby uzyskać zgodę na użytkowanie obiektu należy przedstawić stosowny certyfikat, którego uzyskanie będzie sporo kosztować. Szczegółowe dane zawarte są w ostatnim biuletynie Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa. Tak się składa, że również moja osoba należy do w/w Izby i coroczny haracz musi płacić. Jak widzicie unijność wchodzi nam na garba i tyczy się to również ogrzewania chałup naszych. Zajmuję się obecnie realizacją zadań inwestycyjnych i powiem Wam, że gdyby nie rozsądek urzędników różnego szczebla trudno byłoby cokolwiek zbudować. Plany BIOZ, decyzje środowiskowe, certyfikaty itd., powodują, że nie daje się pracować. Papiery, papiery,papiery... Widzę adminie Marcinie, że ostatnio na forum masz masz trochę roboty, ale chociaż nie jest nudno. Sądzę, że większość uczestników darzy cię należytym szacunkiem, choć czasami emocje biorą górę. Według mnie na forum przewija się sporo fajnych ludzi o dużej wiedzy nie tylko instalacyjnej, co podnosi poziom dyskusji i jak mniemam każdy z nas coś dobrego dla siebie wynosi. Pozdrawiam serdecznie Kazik
-
Zużycie Opału Do Ogrzewania Domu
Jak wynika z przedstawionych wypowiedzi zużycie węgla przy powiedzmy 150 m2 wynosi około 700 kg/miesiąc. Jak mi się wydaje rodzaj kotła i jego konstrukcja nie ma zasadniczego wpływu na zużycie opału. Przy prawidłowej eksploatacji pieca można uzyskać niezłe parametry spalania i oszczędności opału, a konstrukcja i typ kotła ma w tym przypadku znaczenie drugorzędne. Jest to być może teza dyskusyjna, ale takie jest moje zdanie A żeby było ciepło to trzeba hajcować Jednym ze sposobów oszczędzania opału jest też obniżenie temperatury pomieszczeń. Uważam, że gotowanie się w temp.np. 24 stopni do niezdrowy luksus. Pozdrawiam. Kazik
-
Jaki Kocioł Wegiel Czy Miał
Dzisiaj rozpaliłem drewnem, a na to wiadro wilgotnego miału. Pali się dobrze. Spalam naturalnym ciągiem uchylając lekko dolną klapkę, około 2-3 mm. Powietrze jest podawane cały czas. Kocioł wchodzi maksymalnie na 75 stopni, a potem w miarę wypalania się opału temperatura spada. Posiadam Kocioł z wentylatorem (nie używam) i czujnikiem temperatury spalin. Utrzymuję temperaturę spalin 150-250 stopni. Do spalania miału 250 stopni. Posiadam podgrzewacz dwupłaszczowy 100l i w lato palę chrustem i patykami. Pozdrawiam
-
Jaki Kocioł Wegiel Czy Miał
Widzę że mamy taki sam problem. Ja również mam swój las i rozważam zmianę kotła na KWKD, ale decyzja nie jest łatwa. Komora załadowcza w KWKD ma głębokość około około 30 cm. Trzeba więc ciąć krótsze kawałki. Ostatnio szwagier za moją doradą kupił KWK 16 i jest b. zadowolony. Optymalnym rozwiązaniem byłoby kupić KWKD - spróbować, a potem jeden z kotłów sprzedać, ale taka operacja kosztuje. A jak oceniasz moc swojego kotła w stosunku do ogrzewanej powierzchni? i czy grzejesz wodę w lato, ile lat masz ten kocioł? Pozdrawiam Kazik
-
Ocena forum
Ale w czymś trzeba palić. Żon idealnych też nie ma. Prz okazji przepraszam admina za moją nadmierną aktywność na forum, ale choroba nie wybiera i muszę przebywać w pomieszczeniu zamkniętym, a ponieważ nie mam nic innego do roboty to....piszę. Pozdrawiam Kazimierz
-
Jaki Kocioł Wegiel Czy Miał
Zadałem to pytanie trochę prowokacyjnie. Ja palę z zawirowaczami bo mimo wszystko wyłapują sporo sadzy, np przy słabym węglu, a jednocześnie ograniczają nadmierny ciąg. Ja nie duszę czopucha. Obecnie palę naturalnym ciągiem mieszając drewno z węglem bez miarkownika. Ponieważ kocioł mam trochę przewymiarowany, miarkownik często zamyka przepustnicę , co powoduje zadymienie paleniska i wytrącanie się sadzy. Za przykładem Jackadwm spróbuję spalić miał, który mi leży od paru zim. Nie lubię tego paliwa bo kupa z niego popiołu. Ja przez cały sezon uzbierałem ok. dwie taczki popiołu. Palę przeważnie drewnem. Rozważam kupno mniejszego kotła, ale waham się okropnie. Zaletą większego kotła jest możliwość wydłużenia stałopalności i tak w moim przypadku przy załadunku na maksa 35 kg węgla kocioł chodzi 24 godz(nie blefuję), przy temperaturze ok 55 stopni. Palę tylko w godz 6 - 20. Później robi mi się za gorąco. Dzisiaj dorzuciłem trochę mokrej topoli. Idzie równo, lepiej niż sosna której mam sporo. Pytanie do jacekdwm: czy jesteś zadowolony z KWK?. Pozdrawiam Kazik
-
Zużycie Opału Do Ogrzewania Domu
Chciałbym wywołać sprawę faktycznego zużycia opału w sezonie grzewczym. Ja przy 140 m2 spalam 500-700 kg węgla i 15-20 mp drewna-sosna i olcha. Zależy to oczywiście od długości sezonu grzewczego. Interesują mnie wasze wyniki w tym zakresie (bez naciągania). Temperatura w chałupie 21-19 stopni. Pozdrawiam Kazimierz
-
Jaki Kocioł Wegiel Czy Miał
Ja mam KWK 25 140 m2. Jaką masz technikę palenia, miarkownik czy ustawienie ręczne przepustnicy. Miał mokry czy suchy. A zawirowacze wyrzuciłeś? Pozdrawiam
-
Etyka Spalania Starego Pieczywa
Jako osoba której posty były również usuwane chciałem się odnieść do w/w cytatu. Treść w nim zawarta ma kluczowe znaczenie dla całej dysputy. Brakuje tu jeszcze dopisku "i różnej orientacji seksualnej". Powyższa formuła powtarzana jest wszędzie i stanowi swego rodzaju zakamuflowaną cenzurę. Bo tak w efekcie co to znaczy"neutralny charakter". Neutralny charakter to nic innego jak lewactwo, czyli też ideologia i to w dodatku bardzo groźna. Zauważcie moi drodzy, że wywiera się na nas presję, by nie odnosić się do naszej kultury narodowej,wiary,tradycji, zdrowego rozsądku. Zawarte na różnych forach formuły, to tak na prawdę słowa - klucze, dzięki którymi ustawia się dyskurs. Co do kultury języka to moim zdaniem w ogóle na to nie zwraca się uwagi, wręcz odwrotnie. Rzucenie bluzgiem jest w modzie (Durczok). I dzieje się to między innymi przez tą ideologię dla której cenzury nie ma. Jednocześnie muszę przyznać, Nasz admin Marcin jest w sytuacji niełatwej, ale mając ciekawe forum i uczestników musi się liczyć z tym, że czasami jest ostro. Pozdrawiam i życzę pogody ducha.
- Oszczędniejszy 15kw Czy 19kw ?
-
Oszczędniejszy 15kw Czy 19kw ?
Dążenie do tego by w kotle było tyle wody żeby się nie zagotowała jest moim zdaniem bez sensu. Zbyt duża ilość wody w moim przypadku, gdy codziennie podgrzewam cw doprowadziło by do tego,że do podgrzania mojego wymiennika 100l musiałbym podgrzać np 200 litrów. W moim "piecu" jest 58 litrów i to w zupełności wystarcza. Sądzę, że najbardziej istotnym parametrem przy doborze kotła jest ilość zładu w instalacji. Według mojej oceny mimo wszystko lepszy jest kocioł ciut większy. W przeciwnym bowiem razie kocioł będzie pracował przy większej temperaturze spalin, a tym samym spalał więcej opału. Poprzedni mój kocioł Camino 1.3 grzał mocno komin, a w chałupie zimnawo było. Teraz mam 1.7 i komfort cieplny. Też mnie korci do wymiany na kocioł mniejszy, ale waham się. Wniosek : utrafienie z mocą kotła nie jest proste. Pozdrawiam
- Oszczędniejszy 15kw Czy 19kw ?
- Oszczędniejszy 15kw Czy 19kw ?
-
Oszczędniejszy 15kw Czy 19kw ?
I tu zgoda. Mój kocioł 25 KW - 58 litrów, zamienię na 15 KW też 58 litrów. Czyli przy mniejszej mocy taka sama ilość wody. Sądzę, że mniejszy kocioł będzie wolniej rozgrzewał instalację, ale będę miał nad nim lepszą kontrolę w zakresie temperatury, co jest szczególnie ważne przy ciągłym paleniu. Najwięcej energii kocioł zużywa do rozgrzania zładu. Później już na podtrzymaniu zużycie opału jest małe. I tak w moim kotle 25 KW po rozgrzaniu instalacji mam kłopoty, gdyż wystarczyło by dorzucić np dwa kawałki drewna, ale duża komora załadowcza na to nie pozwala, gdyż owe dwa kawałki nie będą się palić. Mogę oczywiście dusić spalanie miarkownikiem i utrzymywać na kotle np. 45 stopni, ale wtedy kocioł staje wytwornicą smoły. Tak więc lepiej zastosować kocioł odrobinę mniejszy, gdyż nawet przy utrzymywaniu na nim stosunkowo niskiej temperatury, temperatura spalin będzie stosunkowo wysoka, co nie spowoduje zasmolenia kotła. W chwili obecnej przy zbyt dużej mocy kotła zmuszony jestem do ogrzewania budynku na zasadzie przepalania. Sądzę, że mniejszy kocioł i to w dodatku dolnospalający pozwoli mi na oszczędności w zużyciu paliwa. Mój typ to KWKD15 Zębiec, ale Hef18 też nie wygląda głupio. Co wy na to?. Pozdrawiam