Użytkownik bachus dnia 08 luty 2012 - 19:35 napisał
Panie Witoldzie mógłby pan rozwinąć powyższą myśl? Bo sam się waham czy kupować kolektory czy nie, jeśli tak to nie wiem na jakie się zdecydować a przynajmniej chciałbym być świadomy konsekwencji.
Rozumiem, że w przypadku kolektorów płaskich to szron i zalegający śnieg można rozmrozić przepuszczając glikol o dodatniej temperaturze. W przypadku kolektorów próżniowych jest to niemożliwe ze względu na ich izolacyjność zatem śnieg należy odgarnąć ręcznie, a teraz pojawił się problem z szronem, który porównując do przypadku szyby samochodowej nie będzie łatwo zeskrobać z kolektora próżniowego... Piszę to po to aby wytłumaczyć się z mojej dociekliwości
















