ja bym jednak nie czekał, nie wiemy czy do jesieni sytuacja w zatoce perskiej się unormuje i nie myślę tylko o działaniach wojennych ale też o przywróceniu wydobycia gazu/ropy z przed konfliktu, co realnie wpływa na cenę węgla.
Dlatego raczej sugeruję "uśrednianie", czyli np. jak ktoś zużywa np. 3 tony na sezon, kupić teraz 1 tonę, poczekać na początek wakacji kupić 2 jak się sytuacja nie poprawi oraz na początku jesieni 3 tonę. Jak na początku wakacji sytuacja będzie klarowniejsza i ceny zaczną spadać to można pod koniec wakacji kupić 2 tony.