Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Wentylator +sterownik vs miarkownik ciągu


IVEN
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich!

Od dłuższego czasu czytam Wasze forum i zaczerpnąłem z niego wiele ciekawych porad. Stoję przed dylematem kupna pieca. W wielu postach przewija się wątek jak wiele problemów przysparza piec z wentylatorem i sterownikiem. A to wymogi "kominowe", a to obklejanie mazią, a to strzelanie itd. Coraz bardziej zaczynam przekonywać się do pieca z miarkownikiem ciągu i swobodnym spalaniem jako najbardziej chyba ekonomicznym i bezproblemowym. Co Wy o tym sądzicie? Jako paliwo chciałbym stosować to co najtańsze , czyli miał węglowy, bo o to w tym wszystkim idzie ,żeby palenie było korzystne ekonomicznie ....pozdrawiam.....

 

:lol:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A masz pomysł na rozwiązanie budowy paleniska do spalania tego miału bez nadmuchu ? Oczywiście jest to możliwe, ale zapewniam Cię, że niełatwe. Problemy ? Oto krótka lista: zapewnienie wysokiej temperatury w czasie spalania, dobre mieszanie gazów z paliwa z powietrzem, usuwanie popiołu (w miarę możliwości samoczynne) palenie długotrwałe z odpowiednią, łatwo sterowalną mocą procesu.

Takie drobiazgi, do eksperymentów, które zresztą uwielbiam.

  • Zgadzam się 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.