Skocz do zawartości
IGNOROWANY

ogrzewanie domu w konstrukcji szkieletowej


MariuszG
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich serdecznie,

 

jestem zupełnie świeżym uczestnikiem tego forum i zupełnie świeżym poszukiwaczem wiedzy o różnych systemach grzewczych. Przeglądam od jakiegoś czasu to Forum ale wciąż mam wiele wątpliowści co do ostatecznej decyzji w sprawie wyboru systemu C.O.

 

Mam w planach budowę domu w konstrukcji szkieletowej o metrażu 86m2 (parterowy z użytkowym poddaszem). Projekt zakłada instalację kominka, natomiast nie chciałbym aby to kominek był głównym systemem grzewczym całego domu (chyba że dowiem się od Was, że warto postawić wyłącznie na ogrzewanie kominkowe).

 

Przeglądałem do tej pory różne systemy tj. ogrzewanie nadmuchowe z piecem gazowym, ekopiece z płaszczem wodnym, piece na miał lub po prostu dwufunkcyjne i powiem szczerze, że trudno mi wybrać najbardziej optymalną wersję.

 

Nie ukrywam, że szukam najtańszego w eksploatacji sposobu ogrzania opisanego domu, co nie znaczy, że najtańszego w instalacji. Proszę o jakiekolwiek rady i sugestie. W jaki system waszym zdaniem warto zainwestować. Za wszelkie informacje z góry dziękuję!!!

 

Pozdrawiam, Mariusz

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Wydaje mi się że najtańszy i najprostszy byłby kocioł dolnego spalania do tego grzejniki panelowe plus bojler dwupłaszczowy na CWU i powinno to hulać aż miło.

A co do kominka to na starcie dałbym sobie z tym spokój ogrzewanie całego domu nim to pomyłka.

Edytowane przez Seba900
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Seba dobrze radzi co do pieca . Osobiście dorzuce jeszcze kilka uwag . Jezeli dopiero planujesz budowe to proponuje zwrócic uwage na konstrukcje domu która sama w sobie bedzie miała znikomą akumulacyjnosc ciepła to znaczy ze dom bedzie ciepły ale nie bedzie miał w sobie materiału gdzie ciepło mozna zakumulować a to ma bezpośredni wpływ na sposób ogrzewania takiego budynku .. Przepalenie raz dziennie nie bedzie miało sensu bo nagrzeje sie tylko powietrze wewnatrz i tyle, ciepło trzeba dostarczać non stop i to w małych ilościach bo dom ciepły . Jezeli stawiasz na ogrzewanie paliwami stałymi to najlepszy byłby do ogrzewania takiego domu piec z podajnikiem lub tak jak napisał Seba z dolnym spalaniem . Proponował bym również zastanowić sie nad instalacją mieszana czyli ogrzewaniem podłogowym i grzejnikami co pozwoli choć troche zakumulowac ciepło w podłodze parteru i pozwoli utrzymać ciepło przez dłuższy czas gdy w domu nie bedzie nikogo aby dosypać paliwa do pieca ( wersja -piec zasypowy bez podajnika )Pozostaje jeszcze kwestia mocy pieca która trzeba dobrać dokładniej do budynku niż w przypadku budynków o konstrukcji ciężkiej które mogą zakumulowac nadwyżke ciepła w ścianach.

 

Co do kominka to fajny bajer ale traktuje go w tej chwili tylko tak . Ogrzewałem dom kominkiem przez około 4 lata i powiem że to pomyłka jeśli chodzi o ogrzewanie tym czymś . Fajna rzecz w okresach wiosna , jesień kiedy nie trzeba palić non stop , ale tylko tyle , jako ogrzewanie zasadnicze jestem na nie.

 

Pozdrawiam

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

potwierdzam pomyłkę ogrzewania domu tylko kominkiem, miałem takie rozwiązanie przez 5 lat i w tym roku już nie wytrzymałem, i musiałem przerabiać instalację ( co nie było łatwe ani tanie )

 

turbokominek 32 kW zamieniłem na ekogroszek SAS gro-eko 23 kW i jestem bardzo zadowolony

 

Nie rób sobie kotłowni w domu :)

 

pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odradzam kominek jako ogrzewanie całoroczne , przy małym metrażu i dobrym ociepleniu pozostaje dobry kociołek gazowy lub mały kociołek z podajnikiem. Na pewno coś sterowalnego bo nie zaakumulujesz ciepła na później. Nie ma nikogo to podtrzymujesz temperaturkę np na 16C, godzine przed przyjściem załącza sie grzanie i szybko robi sie ciepło.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Z tą pojemnością cieplną budynków szkieletowych to nie do końca mac65 masz rację. Wszystko zależy od zastosowanych materiałów - poliuretan, styropian i inne pojemność żadna - wełny mineralne niewielka - wełny drzewne i drzewne poszycia elewacyjne to już pojemności znaczne. Na szczególną uwagę zasługuje paroizolacja i wiatroizolacja takich budynków. Spartaczona, albo wykonana z kiepskiej jakości materiałów znacznie pogorszy właściwości izolacyjne i akumulacyjne budynku Specjalizuje się w takich konstrukcjach (a właściwie w instalacjach technicznych w obiektach szkieletowych) i moim zdaniem temat ogrzewania trzeba przede wszystkim uzależnić od oczekiwań domowników.

 

- jeżeli masz czas, lubisz "dłubać" i pracować przy domu, nie wracasz styrany fizycznie z pracy to polecam wszelkiego rodzaju kotły na paliwa stałe. Pamiętaj, że trzeba gdzieś magazynować opał, pozbywać się popiołu i dosyć często czyścić urządzenia i samo pomieszczenie kotłowni. Jak policzysz włożoną pracę, to wcale nie jest to najtańszy sposób ogrzewania.

- Kolejna opcja to gaz/olej. Kotły gazowe/olejowe znacznie łatwiej wysterować, co w prost przekłada się na ilość zużytego do ogrzewania paliwa. Niestety samo paliwo wychodzi drożej niż w przypadku kotłów na paliwa stałe, ale za to spalamy bardziej ekonomicznie ? większa sprawność kotłów i jak już wspomniałem doskonała odpowiedź na zapotrzebowanie. Obsługa ogranicza się do telefonu do serwisanta w sprawie przeglądu ;) - idealne rozwiązanie jeżeli masz ciekawsze zajęcia w czasie wolnym niż pucowanie kotłowni.

- Prąd. Niestety najdroższy nośnik energii, ale najczęściej montuje właśnie elektryczne kotły elektrodowe. Dosyć drogie urządzenia, ale odchodzi koszt kominów. Jeżeli budynek ma niskie zapotrzebowanie energetyczne warto zastanowić się nad tą opcją.

- Kominek, w wersji przystosowanej do opalania ciągłego będzie kosztował majątek, dobrej jakości drewno jest stosunkowo do węgla drogim opałem. Kominek musisz codziennie czyścić. Musisz postawić komin i doprowadzić zasilanie powietrzem. Nie obejdziesz się bez grzałki elektrycznej w zasobniku wody użytkowej poza sezonem grzewczym. Moim zdaniem kominek zbiera wszystkie wady wcześniej wymienionych a jedyna zaleta jaka mi przychodzi na myśl to fajny klimat.

 

Jeżeli już wiesz czym będziesz grzał, to pozostaje pytanie jak to ciepło oddać do budynku. Ja sugerował bym ogrzewanie podłogowe (należy solidnie odizolować płytę fundamentową od podłoża). Płytę fundamentową ? kilkaset ton betonu ? można wykorzystać jako gigantyczny akumulator. W efekcie jeżeli dom będzie posiadał dobrą izolację wiatrową nawet jeżeli wyłączysz ogrzewanie temperatura w ciągu doby będzie spadała może o 1,5 stopnia. Zalewanie rur podłogówki już podczas wylewania płyty, ma jeszcze jedną zaletę ? nie musisz wykonywać dodatkowych wylewek ? nie wprowadzasz niepotrzebnie dodatkowej ilości wilgoci do budynku. Wykorzystuję ten efekt właśnie przy zasilaniu kotłami elektrodowymi grzejąc płytę tylko w II tańszej taryfie. Jako uzupełnienie proponował bym drabinkowe grzejniki w łazienkach. Moim zdaniem w budynku szkieletowym absolutną koniecznością jest wentylacja mechaniczna. Zastosowanie wymiennika znacznie ograniczy straty na wentylacji, a cały czas będziesz miał świeże powietrze w budynku i wyrównaną temperaturę we wszystkich pomieszczeniach (bez grzejników ? bez ogrzewania konwekcyjnego, bez latającego kurzu). Zastosowanie dodatkowo GWC przynosi kolejne realne oszczędności. Pojawia się problem nadmiernego osuszania powietrza zimą, ale można to obejść w zależności od gruntu na jakim stoi budynek wykorzystując GWC z odzyskiem wilgoci albo wymiennik z odzyskiem wilgoci, albo najtańsza opcja zwykły nawilżacz.

 

Ale grzanie to też woda użytkowa, pamiętaj, że najdroższym rozwiązaniem jest elektryczna grzałka oporowa. W swoich instalacjach z kotłami elektrodowymi zalecam znaczne przewymiarowanie zasobnika tak aby użytkownicy nie odczuli, że grzeje się tylko w II taryfie. W bogatszych instalacjach nad wszystkimi urządzeniami czuwa sterownik PLC, tak aby maksymalnie ograniczać koszty związane z ogrzewaniem i przygotowaniem ciepłej wody, ale jeżeli przygotowanej wody nie wystarczy to podgrzać ją do temperatury 37-40 stopni w celu zachowania komfortu (zmienna histereza w godzinach I taryfy). Kolejne ciekawe funkcje to automatyczne wyłączanie cyrkulacji podczas nieobecności użytkowników, ograniczenie do minimum wentylacji i opcja długiej nieobecności ? podnoszenie temperatury przed planowanym powrotem. Do grzania wody alternatywą jest jeszcze solar, ale nie zajmuje się tym .. jeszcze ;) .. więc się nie wypowiadam dopóki nie sprawdzę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.