patrykp Opublikowano 21 Listopada 2010 #1 Opublikowano 21 Listopada 2010 Witam, Mam problem z moim kominkiem, ponieważ zaczeło sie baaaardzo dymic podczas palenia w miejscu gdzie rura kominkowa schodzi się z kominem. Proszę o sugestie od czego zacząc szukanie przyczyny dymienia. Komin 5 letni z cegły, duzy przekrój. Niedawno zalożony "grzybek" na samej gorze dlatego że lała sie do niego woda. Wkład kominkowy 5 letni, jeszcze nie obudowany. Calosc nigdy nie czyszczona (wklad czyszczony przed kazdym paleniem). Pale drzewem iglastym i lisciastym. Na przemian. Sprawa dosc pilna, dlatego ze chce kominek obudowac w tym tygodniu a tu taka brzydka niespodzianka... Niewiem czy odrazu wyciagac rure, sprawdzac czy sie przepalila czy cos innego, moze komin zapchany, prosze o sugestie. Rura przy laczeniu z kominem NIE JEST niczym uszczelniona. Cytuj
bladyy78 Opublikowano 22 Listopada 2010 #2 Opublikowano 22 Listopada 2010 Jaja se robisz? Piszesz że komin nie czyszczony i nie wiesz zapewne w jakim jest stanie, zrobiłeś rysunki, wstawiłeś i pytasz co zrobić, ja w tym czasie zamiast pisać na forum najpierw sprawdziłbym komin czy nie jest zatkany skoro 5 lat go nie czyściłeś i czy ma pełny przekrój, pisanie nie przeczyści Ci komina! Druga sprawa podejrzewam że nasadka kominowa Ci ograniczyła ciąg. Ale tego Ci tu nikt nie powie bo nikt nie jest wróżka. Cytuj
HP79 Opublikowano 22 Listopada 2010 #3 Opublikowano 22 Listopada 2010 1. Kominek ma odpowiedni dopływ powietrza? Jesli nie, to spaliny mogą być zasysane do wnętrza pomieszczenia. 2. Rurę należy uszczelnić. 3. Komin trzeba sprawdzać regularnie i czyścić jesli jest taka konieczność. Mój niedaleki sąsiad pokarał się rurą z daszkiem. Nie wiem czym pali, ale wydobywają sie kłęby ciemnego dymu. Daszek ewidentnie przeszkadza w usuwaniu spalin - szczególnie jeśli ma się wytwornicę dymu, a nie kocioł/kominek. Cytuj
patrykp Opublikowano 22 Listopada 2010 Autor #4 Opublikowano 22 Listopada 2010 Po wejsciu na dach (sprawdzilem to zanim napisalem na forum!) wnętrze komina jest suche i delikatnie okopcone. Komin nie jest zabrudzony. Byc moze zabrudzona bedzie rura wychodząca z kominka. Co do "daszku" - gdy go nie było miałem w kominie błoto, pozatym gdy napadal deszcz na komin był on w mieszkaniu mokry stad zapadla decyzja o zamontowaniu daszka. Niestety cug w kominie sie zmniejszył. Jak temu zaradzic ? Doplyw swierzego powietrza jest OK. Jutro lub pojutrze zajrzę do rury i dam znac co tam znalazlem i czy wyczyszczenie jej rozwiaze problem. Cytuj
groszek Opublikowano 23 Listopada 2010 #5 Opublikowano 23 Listopada 2010 Witam! Nie zaleca się palenia w kominkach drewnem iglastym. Duża zawartość żywicy powoduje szybkie zarastanie komina. Ważną sprawą jest też wilgotność drewna. Nie powinna być większa niż 25%. Palisz drewnem sezonowanym? Daszek na kominie nie powinien za bardzo zmniejszyć ciągu, chyba, że tak go wykonano że blokuje wylot spalin. Wydaje mi się, że prędzej będzie zablokowany komin na wysokości wyjścia ponad dach, lub na nieogrzewanym strychu. Dzieje się tak często gdy drewno nie pali się płomieniem tylko kisi tląc w kominku. Ale mogę się mylić. Pozdrawiam. Cytuj
patrykp Opublikowano 23 Listopada 2010 Autor #6 Opublikowano 23 Listopada 2010 Pale drzewem iglastym bo na lisciaste niestety mnie nie stac. Iglaste mam po 30-40pln za m3. Drzewo kupuje zazwyczaj na wiosne i leżakuje pocięte az do jesieni kiedy zaczynam przepalac w kominku. Niestety kominiarz wpadnie dopiero w poniedzialek, dam znac co bylo przyczyna dymienia. Co do kiszenia sie drzewa w kominku - nigdy tego nie zaobserwowalem. W moim kominku zawsze palilo sie rewelacyjnie, no az do teraz :lol: Cytuj
bladyy78 Opublikowano 24 Listopada 2010 #7 Opublikowano 24 Listopada 2010 Daszki na rurze czy strażaki oraz inne cudeńka nie są do montowania na komin spalinowy. Nad kominem powinno się zrobić daszek przymocowany do konstrukcji zrobionej na kominie. Cytuj
patrykp Opublikowano 28 Listopada 2010 Autor #8 Opublikowano 28 Listopada 2010 Kominek w weekend doszczetnie rozebrany, rura kominkowa tak samo, wszystko wyczyszczone i wysprzatane, spedzilem nad tym prawie cala sobote, w kominie z dołu tak samo wysprzatane, wszystko zlozone na nowo no i.... DYMI tak samo :) Teraz pozostało mi tylko czekać na kominiarza który wdrapie sie na dach i zobaczy czy to tam nie "siedzi" przyczyna dymienia.... Cytuj
patrykp Opublikowano 2 Grudnia 2010 Autor #9 Opublikowano 2 Grudnia 2010 Daszek z komina wywalony. Kominiarz stwierdził że ma za mały przekrój i dlatego sie zapchał. Trzeba kupic nowy okapnik, duuuuuzo większy i ma byc OK. Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.