zarybob Opublikowano 25 Marca 2010 #1 Opublikowano 25 Marca 2010 Witam Mój problem jest następujący: wydaje mi się że delikatnie cieknie z zaworu różnicowego ( zbiera się woda miedzy "dwoma połówkami") Dodatkowo cieknie z pod rączki w zaworze kulowym z filtrem który jest zamontowany pod pompą. Zawór wymienię na nowy z dławica tym razem, nie wiem co zrobić z różnicowym, wymieniać czy jeszcze obserwować?? Dlaczego to się dzieję instalacja ma dopiero 1,5 roku Cytuj
JanuszB Opublikowano 25 Marca 2010 #2 Opublikowano 25 Marca 2010 Rozkręć, wymień uszczelkę, skręć. Pozdrawiam Cytuj
zarybob Opublikowano 13 Maja 2010 Autor #3 Opublikowano 13 Maja 2010 Jak to rozebrać i czy wogole to sie rozbiera. Na zdjeciu jest pokazane dokładne miejsce przez które saczy się woda Cytuj
grzeg Opublikowano 13 Maja 2010 #4 Opublikowano 13 Maja 2010 rozbiera się podobnie jak śrubunek.może wystarczy dociągnąć .. Cytuj
zarybob Opublikowano 1 Lipca 2010 Autor #5 Opublikowano 1 Lipca 2010 Normalnie załamany jestem stary zawór nie dalo się normalnie rozkręcic bo był zalany lutem. Kupiłem nowy wymieniłem i wszytsko ładnie pięknie ale za mocno dokręcałem i lekko pękł na gwincie masakra ten mosiądz. Czy takie załatanie jak na zdjęciu ma sens ?? Narazie nie cieknie jutro sprobuje napalic to zobacze ;( Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 1 Lipca 2010 #6 Opublikowano 1 Lipca 2010 Może trzymać ale może i pęknąć mocniej, lepiej wymienić teraz niż później w trakcie sezonu. No i więcej czucia w rekach przy dokręcaniu. Cytuj
zarybob Opublikowano 1 Lipca 2010 Autor #7 Opublikowano 1 Lipca 2010 Dziękuje pieknie za podpowiedź. Normalnie nigdy nie wiem ile nakrecic tego teflonu na gwint szło niby lekko atu taki "zonk". Ile razy trzeba owinąć gwint żeby było ok ? Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 1 Lipca 2010 #8 Opublikowano 1 Lipca 2010 Tu bardziej chodzi o czucie przy dokręcaniu niż grubość. Osobiście tam gdzie można przy niezbyt dobrych gwintach stosuje pakuły i pastę. Teflon idealny jest przy idealnych gwintach. Cytuj
zarybob Opublikowano 1 Lipca 2010 Autor #9 Opublikowano 1 Lipca 2010 Gdzieś widziałem taką obejme do łatania pęknietych rur. Czy coś takiego mogłbym zastosować w tym przypadku? Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 1 Lipca 2010 #10 Opublikowano 1 Lipca 2010 To tylko do naprawy tymczasowej. Lepiej nie mieć takich "kwiatków" na instalacji. Cytuj
zarybob Opublikowano 1 Lipca 2010 Autor #11 Opublikowano 1 Lipca 2010 OK dziękuję za podpowiedzi. Jutro kupie nowy może skreciłbym go na pakuły choć nigdy tak tego nie robiłem i nie wiem jak sie do tego zabrać. Dużo trzeba nawinąć?( wiem wiem troche jestem irytujący):) Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 1 Lipca 2010 #12 Opublikowano 1 Lipca 2010 Tak aby nie ciekł + pasta uszczelniająca. Cytuj
vernal Opublikowano 1 Lipca 2010 #13 Opublikowano 1 Lipca 2010 OK dziękuję za podpowiedzi. Jutro kupie nowy może skreciłbym go na pakuły choć nigdy tak tego nie robiłem i nie wiem jak sie do tego zabrać. Dużo trzeba nawinąć?( wiem wiem troche jestem irytujący):) Nawiń tyle (jednym oplotem oczywiście), żeby było co najmniej równo z gwintem (lub trochę więcej). Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 1 Lipca 2010 #14 Opublikowano 1 Lipca 2010 I w kierunku odwrotnym do wkręcanego gwintu. Przy wkręcaniu pakuły wypełnią szczeliny gwintu, uszczelniając go. Teoretycznie po wkręceniu nie powinno być nadmiaru pakuł (Nie powinny się ściągać). Pasta służy lepszemu montażowi , pozwoli w przyszłości łatwiej zdemontować w razie potrzeby, oraz uszczelnia niezależnie od pakuł połączenie. Do otrzymania w sklepach instalacyjnych. Cytuj
krool2 Opublikowano 1 Lipca 2010 #15 Opublikowano 1 Lipca 2010 zgodnie z gwintem tak jak byś wkręcał kształtkę a tak poza tym idzie jeszczę uratować ten zawór od strony pękniętego gwintu dajesz kształtkę mosiężną(nypel w twoim przypadku) na pastę do lutowania i lutujesz poprostu (pamiętamy o czyszczeniu) Cytuj
adamasz Opublikowano 1 Lipca 2010 #16 Opublikowano 1 Lipca 2010 dajesz kształtkę mosiężną(nypel w twoim przypadku)na pastę do lutowania i lutujesz poprostu (pamiętamy o czyszczeniu) Ale pamiętaj o 'wnętrznościach' tam jest gumowa kula a lutowanie to temp ok300stC ! Czyli najpierw rozkręcić, wyjąć wzmiankowaną ku...lę i dopiero lutować w/w kształtkę, złożyć w kol odwrotnej - i 50zł w kieszeni jak znalazł :) Pozdr. Adam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.