Jakub365 Opublikowano 11 Lutego 2010 #1 Opublikowano 11 Lutego 2010 Witam wszystkich jestem tu nowy i mam nadzieje ze otrzymam pomoc z waszej strony, bo szukam porady juz wszedzie i nic:/ Mam problem z kominem, chodzi o to ze co tydzien jest zapchany, rzucam kule 4 kg i dopiero ta warstwe moge przebic po 10 min rzucania, walenie etc:/ komin jest caly mokry i klejacy, smola az z niego wycieka:/ co jest zgrane jaka moze byc przyczyna?? kominiarze maja juz dosyc i powiedzieli ze nie beda do nas przychodzic a byli juz chyba z 50 razy:/ w kominie pale tylko weglem nie wrzucam do niego niczego, palone jest 24/h. pozdrawiam Cytuj
heso Opublikowano 11 Lutego 2010 #2 Opublikowano 11 Lutego 2010 (...) w kominie pale tylko weglem nie wrzucam do niego niczego, palone jest 24/h. pozdrawiam Witaj. Nie pal w kominie, pal w kotle. Napisz przy okazji, w jakim kotle. Cytuj
Jakub365 Opublikowano 11 Lutego 2010 Autor #3 Opublikowano 11 Lutego 2010 hmmmmmm nie wiem jak sie nazywa ten piec:/ wiem ze przeznaczony jest do palenia weglem lub koksem, na gorze ma lancuszek do regulacji otwierania drzwi na dole i termostat do ustawniena temp.poszukam pozniej ksiazki od niego i zobaze jaki model, jak znajde to od razu napisze.pozdrawiam Cytuj
bladyy78 Opublikowano 11 Lutego 2010 #4 Opublikowano 11 Lutego 2010 Napisz jaką masz średnice komina? I jak palisz? Bo coś czuje że nie umiesz palić w tym kotle i przez to są twoje problemy. Musisz spalać opał w wyższej temp. a ty najprawdopodobniej wszystko w kotle dusisz i stąd twoje problemy. Cytuj
Jakub365 Opublikowano 11 Lutego 2010 Autor #5 Opublikowano 11 Lutego 2010 srednica komine mysle ze cos ok 20cm bo kupilem szczotke o srednicy 25 i nie chciala wejsc. a piec mam ustawiony na temp 60-70 stopni z tylu przelot otwarty, na gorze gdzie sie wsypuje wegiel jest regulacja i sa 2 dziurki ktore rowzniez sa otwarte, a na dole drzwiczki otwieraja i zamykaja sie samoczynnie, zalezy jaka najdzie temp na piecu. w taki sposob kazali palic kominiarze, wczesniej komin byl czyszczony co 2 miesiace, pozniej co miesiac, a teraz co tydzien!!! Cytuj
Jakub365 Opublikowano 11 Lutego 2010 Autor #6 Opublikowano 11 Lutego 2010 znalazlem instrukcje a wiec tak"WASILEWSKI Ekonomiczny kocioł wodny centralnego ogrzewania typu SKI o mocy cieplnej 11,5 kW opalanych koksem i mieszanka weglowo-koksowa. Cytuj
vernal Opublikowano 12 Lutego 2010 #7 Opublikowano 12 Lutego 2010 A może używasz najtańszy węgiel? Cytuj
Jakub365 Opublikowano 12 Lutego 2010 Autor #8 Opublikowano 12 Lutego 2010 700zl tona to tanio??? po drugie wszyscy uzywaja tego wegla w mojej miejscowosci Cytuj
jarek79kk Opublikowano 12 Lutego 2010 #9 Opublikowano 12 Lutego 2010 ...kominiarze maja juz dosyc i powiedzieli ze nie beda do nas przychodzic ... ja ci kolego nie pomoge bo nie znam sie na tym ale ten teks rozbawil mnie prawie do lez... Cytuj
tqlis Opublikowano 12 Lutego 2010 #10 Opublikowano 12 Lutego 2010 Nalezy zadac standardowe pytania: 1. A w kotle masz sucho, czy tez masz smole? 2. Jezeli jest to kociol gornego spalania, to czy czasem nie palisz w nim tak jak w dolniaku?, czyli zasypujesz rozzarzony juz wsad? 3. Czy jestes pewien szczelnosci czopuch komin. jezli nie jest szczelnie, to zimne powietrze go wychladza i masz lepikarnie gotowa 4. Moze masz na dole nieszczelny komin? Jezeli jest to kociol gornego spalania to rozwiazanie jest nastepujace: Naladuj wegla 15kg, po czym rozpal kartonami, szczapkami od gory i bedzie po klopocie. poczekaj az wsad sie wypali, po czym na nowo. I tak w kolko. Taka juz uroda kotlow gornego spalania. Aby jako tako opalic smole, to musisz dac ostro w palniki, odkrec wszystkie grzejniki na maksa i przepalaj suchymi szczapkami (czopuch ma az skwierczec). Tylko uwazaj na zapalanie sadzy, ale cos czuje ze bez tego sie nie obejdzie. Jak masz zarosniety komin, to analogicznie masz slabszy ciag, bo cale cieplo pochlania smola zamiast scianki komina. A jak komin zimny, to lipa. Cytuj
ramzeus Opublikowano 12 Lutego 2010 #11 Opublikowano 12 Lutego 2010 Jeśli masz dmuchawę to spróbuj palić bez jej udziału. Masz kocioł górnego spalania więc powinieneś nasypać węgla na to drewna i podpalić. Do takiego spalania potrzebne jest jednak powietrze wtórne w drzwiczkach załadowczych. Masz może jakieś otwory w tych drzwiach. Cytuj
Mako Opublikowano 12 Lutego 2010 #12 Opublikowano 12 Lutego 2010 Witam wszystkich jestem tu nowy i mam nadzieje ze otrzymam pomoc z waszej strony, bo szukam porady juz wszedzie i nic:/ Mam problem z kominem, chodzi o to ze co tydzien jest zapchany, rzucam kule 4 kg i dopiero ta warstwe moge przebic po 10 min rzucania, walenie etc:/ komin jest caly mokry i klejacy, smola az z niego wycieka:/ co jest zgrane jaka moze byc przyczyna?? kominiarze maja juz dosyc i powiedzieli ze nie beda do nas przychodzic a byli juz chyba z 50 razy:/ w kominie pale tylko weglem nie wrzucam do niego niczego, palone jest 24/h. pozdrawiam a komin masz ocieplony ?? Cytuj
Jaca45 Opublikowano 12 Lutego 2010 #13 Opublikowano 12 Lutego 2010 Mam też górniaka pale w nim jak w dolnym i nie mam problemu ze smołą ludzie!!! ,za dużo się naczytaliście i teraz sugierujecie gościowi ciężko pracować paląc od góry, facet pisze ,że pali 24/h więc palenie od góry raczej nie wchodzi w rachube,myśle ,że twój problem polega na częstym dosypywaniu węgla i to w małych ilościach ,spróbój nasypać po same drzwiczki i nie dotykaj pieca do puki nie zobaczysz ,że zadana temperatura już nie dochodzi, stosuj sadpal ,jeśli nie masz natomiast zaworu 3d lub 4d to nic nie zrobisz. Cytuj
tqlis Opublikowano 12 Lutego 2010 #14 Opublikowano 12 Lutego 2010 Kolego sam sobie zaprzeczyles mowiac, abysmy nie namawial kolegi do ciezkiej pracy, a pare słow dalej proponujesz czestrze dokladanie. A czy nie lepiej rozpalic raz na 12h i miec spokoj? Nie przesadzajmy, ze jest to, az tak ciezka praca. My sugerujemy tylko poprawne rozwiazania, dzieki ktorym mozna miec czysty kociol oraz komin, a przy okazji zaoszczedzic torche opalu i nie zanieczyszczac srodowiska oraz mozna przy tym oszczedic sasiadow. Takze, nie zgodze sie na Twoj pomyslem. Cytuj
Jaca45 Opublikowano 12 Lutego 2010 #15 Opublikowano 12 Lutego 2010 czytaj ze zrozumieniem !!!!!,proponuję przeczytać jeszcze raz mojego posta . Jak nie masz takiego kotła to nie zabieraj głosu ,a jeśli masz górniaka to jak palisz? 1 Cytuj
Mariusz27 Opublikowano 12 Lutego 2010 #16 Opublikowano 12 Lutego 2010 Przy tych ustawiniach mało prawdopodobne, żeby coś się źle mogło palić. Obstawiam brak dolotu powietrza do kotłowni. Jaką masz średnicę otworu wpuszczającego powietrze do kotłowni? Cytuj
tqlis Opublikowano 13 Lutego 2010 #17 Opublikowano 13 Lutego 2010 czytaj ze zrozumieniem !!!!!,proponuję przeczytać jeszcze raz mojego posta .Jak nie masz takiego kotła to nie zabieraj głosu ,a jeśli masz górniaka to jak palisz? Mam gorniaka i rozpalam od gory. Pierwszy raz o 7 rano weglem (gasnie okolo 12). Drugi raz o 18 rowniez weglem i o 22 zaprzeczam regole i na wierzch klade buka do pelna (gasnie przed 3 w nocy). Jakbym mial kociol adekwatny do ogrzewanej powierzchni (25kW do 80m2), to rozpalbym raz na dobe. Taki juz urok gorniakow. Jakbym tera kupowal kociol to bylby to dolniak albo gazowiec. Cytuj
Darek11 Opublikowano 13 Lutego 2010 #18 Opublikowano 13 Lutego 2010 Mam gorniaka i rozpalam od gory.Pierwszy raz o 7 rano weglem (gasnie okolo 12). Drugi raz o 18 rowniez weglem i o 22 zaprzeczam regole i na wierzch klade buka do pelna (gasnie przed 3 w nocy). Jakbym mial kociol adekwatny do ogrzewanej powierzchni (25kW do 80m2), to rozpalbym raz na dobe. Taki juz urok gorniakow. Jakbym tera kupowal kociol to bylby to dolniak albo gazowiec. Tglis ja nie narzekam na górnika przy mrozach -20 sypie do pelna 50kg mialu i spokoj na 24godz Kociolek 24 kw chałupa 170m kw nie ocieplona nowa stolarka plus cwu 140l Cytuj
kazik Opublikowano 13 Lutego 2010 #19 Opublikowano 13 Lutego 2010 Jakbym tera kupowal kociol to bylby to dolniak albo gazowiec. Jesteś pewien? Cytuj
Jaca45 Opublikowano 13 Lutego 2010 #20 Opublikowano 13 Lutego 2010 no to panie teqlis gratuluje uporu i życzę ciepła w takich miesiącach jak styczeń 2010 ,ja niestety ale paliłem jak w dolniaku 24/h i muszę powiedzieć ,że inaczej bym się nie zdecydował ,mówta co chceta:) dodam ,że mam piec z LeroyMerlin PerEko ksw12 plus i nie ma możliwości palenia od góry z powodu braku oryginalnych otworów w zasypie ,sam co prada wywierciłem kilka fi8 . Palenie wygląda następująco ok.10Kg węgla+sadpal na 9-10h temp.na grzejniki 50stopni powrót 40stopni ,piec ustawiony na 65stopni, zawór 4D w Bloku "WitaBlock T40" mieszkanie 140m2 ,czyszczenie czopucha co 2 dni z przyzwyczajenia oraz dlatego ,że mam boczny przyłącz (kwadrat na okrągły z otworami rewizyjnymi) do komina łącznie jakieś 1m ,piec i czopuch suchy. Cytuj
HP79 Opublikowano 14 Lutego 2010 #21 Opublikowano 14 Lutego 2010 Jaca45 Nazwa Twojego kotła sugeruje, że posiadasz dmuchawę. Jeśli jej używasz i masz wywiercone otwory w drzwiczkach zasypowych to czym prędzej je zaślep - w innym przypadku stwarzasz śmiertelne zagrożenie. Mam Taki kocioł jak Twój (18 kW). Przerobiłem drzwiczki popielnikowe i zasypowe, wywaliłem dmuchawę, załozyłem miarkownik, rozpalam ognisko na zasypie. I nie wrócę juz do poprzedniej konfiguracji bo jest idiotyczna (zupełnie nie nadaje się do sprawnego spalania węgla). "no to panie teqlis gratuluje uporu i życzę ciepła" - ta złośliwość nie była potrzebna. Doczytaj trochę o ekonomicznym (i czystym) spalaniu węgla. Może kiedyś zrozumiesz w jakiej nieświadomości żyjesz i docenisz moje ostrzeżenie dotyczące otworów w drzwiczkach. Może teraz ja będę troszeczkę uszczypliwy: właściwie nie musiałem Cię ostrzegać, natura przecież sama się oczyszcza..... (przez te nieszczęsne otwory). Cytuj
Bing Opublikowano 14 Lutego 2010 #22 Opublikowano 14 Lutego 2010 Jaca45 z tym smoleniem od czestego dokladania jest odwrotnie, jak nasypie do pelna na zar to caly wsad bedzie sie tlil i dymil, kupa czarnego dymu-wegla w komin pojdzie. i zatkaj te otwory jak radzi HP79 Cytuj
Jakub365 Opublikowano 14 Lutego 2010 Autor #23 Opublikowano 14 Lutego 2010 kurde za bardzo nie mam pojecia o czym piszecie nie znam sie na tym piecu, ale co do komina to srednica nie jest duza, szczotka druciana srednica 25 byla duzo za duza i nie zmiescila sie do niego, komin tez nie jest ocieplony, i smola zbiera sie jakos od polowy komina w gore, piec jest czysty i suchy, jak wkladam szczotke od dolu komina tak na wyskosc 2-3 m to wychodzi czysta, wiec smola zbiera sie gdzies wyzej. Kominiarze teraz powiedzieli ze byl to kiedys komin wentylacyjny, lecz oni sami podpisali zgode na palenie w tym kominie!!!. Wiec moze tu tkwi problem??? Panowie mam jeszcze jedno pytanie, strasznie duzo idzie mi wegla palac w tym piecu:/ tona wegla wystarcza mi na 5-6 tyg mieszkanie mam male 45m2, jak rozmawiam ze znajomymi to im tona wystarcza na 2-3 miesiace gdzie mieszkania, domy maja 2-4 razy wieksze:/ wiec w czym tez problem tu moze byc?? Cytuj
Bing Opublikowano 15 Lutego 2010 #24 Opublikowano 15 Lutego 2010 Panowie mam jeszcze jedno pytanie, strasznie duzo idzie mi wegla palac w tym piecu:/ tona wegla wystarcza mi na 5-6 tyg mieszkanie mam male 45m2, jak rozmawiam ze znajomymi to im tona wystarcza na 2-3 miesiace gdzie mieszkania, domy maja 2-4 razy wieksze:/ wiec w czym tez problem tu moze byc?? na takie mieszkanko to za duzo, mi na 120m tona wychodzi na miesiac- jak jest zima taka jak w tym roku, wiec i znajomy troszke koloryzyje Cytuj
k2kucyk Opublikowano 15 Lutego 2010 #25 Opublikowano 15 Lutego 2010 A jaka temp. w domu ? ocieplenie , stolarka i czy ciągle palisz , górne czy dolne spalanie? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.