Artur1992 Opublikowano 26 Listopada 2025 #1 Opublikowano 26 Listopada 2025 Witam . Piec pelletowt Sas bio efekt 17kw. Zasobnik wody 200l. Jaką najlepiej ustawić temperaturę CWU i histerezę aby kocioł był bardziej wydajny i mniej spalał. Aktualnie mam zadana 43 stopnie. Histereza 4 stopnie. Dzięki za podpowiedzi Cytuj
dawido Opublikowano 27 Listopada 2025 #2 Opublikowano 27 Listopada 2025 Spróbuj tak: temperatura Cwu 45 stopni, histereza 15 stopni Cytuj
Artur1992 Opublikowano 27 Listopada 2025 Autor #3 Opublikowano 27 Listopada 2025 Czemu aż tak duża histereza? Jak spadnie do 30-35 stopni to raczej ciężko w takiej wodzie się wykąpać. Cytuj
1mps Opublikowano 27 Listopada 2025 #4 Opublikowano 27 Listopada 2025 Czemu ...no przeciez chodzi o mniejsze spalanie. 🤣🤣🤣 Cytuj
nightwatch Opublikowano 27 Listopada 2025 #5 Opublikowano 27 Listopada 2025 Wody też dużo można zaoszczędzić 1 Cytuj
Gonzo19 Opublikowano 28 Listopada 2025 #6 Opublikowano 28 Listopada 2025 zasobnik pionowy czy poziomy? Jak poziomy to wiele nie podziałasz Jak pionowy to grzej do 45st i histereza 20st(dobrać doświadczalnie) Jak pionowy i masz zawór antypoparzeniowy to grzej do 58-60st(dobrać doświadczalnie) i histereza 30st(czasami trzeba zmniejszyć, zależy od ciśnienia wody doprowadzonej i konstrukcji zbiornika[cieńszy-wyższy czy grubszy-niższy]). Ja mam pionowy dosyć cienki i w miarę wysoki. Mierze temperaturę na górze i "na dole-fabryczne miejsce na czujnik". Jak temperatura na górze spadnie do 36st. to załącza się kocioł i grzeje wodę. Jak na górze jest 36st to na dole jest 17st przy temperaturze wody z wodociągu ok 10st. Fabryczne miejsce na czujnik jest mniej więcej pomiędzy 1/4 a 1/3 wysokości od dołu zbiornika Czujnik "na górze" jest umieszczony mniej więcej w 80% wysokości Cytuj
Artur1992 Opublikowano 28 Listopada 2025 Autor #7 Opublikowano 28 Listopada 2025 Zbiornik mam pionowy. Około 150-160 cm wysokości. Ustawiłem 45 stopni i histerezę 10 stopni. Zobaczmy jak to będzie śmigać, bo z tego co sugerujecie to im wyższa histerezę tym lepiej dla instalacji. Cytuj
Gonzo19 Opublikowano 29 Listopada 2025 #8 Opublikowano 29 Listopada 2025 Tu nie chodzi aby lepiej było dla instalacji tylko aby maksymalnie wykorzystać pojemność zbiornika cwu Cytuj
Tuptus Opublikowano 29 Listopada 2025 #9 Opublikowano 29 Listopada 2025 21 godzin temu, Artur1992 napisał(a): Ustawiłem 45 stopni Kolega chce sobie legionelle wyhodować?🫤 Cytuj
Artur1992 Opublikowano 29 Listopada 2025 Autor #10 Opublikowano 29 Listopada 2025 Tyle ustawiłem, ale raz na 1-2 tygodnie będę podgrzewał do ponad 60 stopni. Cytuj
Tuptus Opublikowano 29 Listopada 2025 #11 Opublikowano 29 Listopada 2025 U mnie taka wartość temperatury jest nierealna jak wszyscy wieczorem startują do łazienek. Chyba w sterowniku masz możliwość ustawienia tzw okresowego przegrzewu CWU, ale może się mylę - nie znam tego sterownika i jego możliwości. Cytuj
dawido Opublikowano 4 Grudnia 2025 #12 Opublikowano 4 Grudnia 2025 Jak woda jest na bieżąco wykorzystywana to przy 45 stopniach żadnej Legionelli nie wyhodujesz Cytuj
Tuptus Opublikowano 4 Grudnia 2025 #13 Opublikowano 4 Grudnia 2025 (edytowane) Nie będę się sprzeczał bo może masz lepsze informacje niż te które miałem 3 miesiące temu na szkoleniu, i przy okazji był temat o wodociągach, zbiornikach, ogrzewnictwie i wodzie użytkowej ( w sumie to nawet nie mam z tym styczności w pracy ale jak już było to odbębniłem ).😁 Fakt że bakteria potrzebuje kilku dni do namnażania ale potrafi występować nawet w przepływowych podgrzewaczach wody, więc to przeczy Twojej wypowiedzi. Ciekawostka jest taka że Legionella jest bakterią przetrwalnikującą, która w niskich temperaturach jest w stanie przetrwać aż do momentu, w którym warunki środowiskowe się poprawią, by zaatakować w swoim optimum. A następna ciekawostka jest taka że Legionella potrafi występować w zbiorniczkach do spryskiwaczy które były uzupełniane wodą np latem. Więc chyba lepiej utrzymywać odpowiednio wysoka temperaturę CWU, lub stosować okresowe przegrzewy, byle nie za rzadko.🧐 Edytowane 4 Grudnia 2025 przez Tuptus Cytuj
dawido Opublikowano 4 Grudnia 2025 #14 Opublikowano 4 Grudnia 2025 Jakie te szkolenie? Kto je prowadził? Cytuj
nightwatch Opublikowano 4 Grudnia 2025 #15 Opublikowano 4 Grudnia 2025 No dobra , ale co ta Legionella żre w tym bojlerze? Emalię? Czymś się musi zywić.. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 4 Grudnia 2025 #16 Opublikowano 4 Grudnia 2025 29 minut temu, nightwatch napisał(a): ,,,, co ta Legionella żre w tym bojlerze? ,,,, Nie jest zbyt wybredna, rozmnaża się poprzez podział, lubi Anielski Spokój i ciepłą wodną zatoczkę. Nie wiem czy wiesz, ale sam w sobie codziennie nosisz w swoim ciele od 2 kg do 3 kg różnorakich bakterii. Na początek romans z bakteriami proponuje zawrzeć przy wytwarzaniu żurku, czy też zakwasu buraczanego. Później z pewnością przyjdzie także czas na zakwas chlebowy. Cytuj
nightwatch Opublikowano 4 Grudnia 2025 #17 Opublikowano 4 Grudnia 2025 Ale skąd ten zakwas w bojlerze? Żywe organizmy potrzebują coś jeść , bakterie też. Skoro się mnożą to znaczy że mają żarcie . Ale skąd w bojlerze się ono wzięło? Do wody czegoś dosypują w wodociągach? Cytuj
Tuptus Opublikowano 5 Grudnia 2025 #18 Opublikowano 5 Grudnia 2025 7 godzin temu, dawido napisał(a): Jakie te szkolenie? Kto je prowadził? BHP, w instytucji w której przebywa dziennie 600 osób. Ogólne szkolenie dla działu techniczno-gospodarczego przeprowadzone przez inspektora BHP Pana ( RODO ), jak to się mówi szkolenie o wszystkim i o niczym, ale akurat był zaczepiony temat o legionelli, luźne rozmowy o UDT ( budynek posiada zbiorniki buforowe, CWU i przeponowe ), o przepisach ppoż, prądzie, drabinach , oknach, audytach itd. 🤪 Cytuj
Gonzo19 Opublikowano 5 Grudnia 2025 #19 Opublikowano 5 Grudnia 2025 6 godzin temu, nightwatch napisał(a): Ale skąd ten zakwas w bojlerze? W wodzie jest multum wielorakich dziwnych stworów i żarcia dla nich(chyba że wcześniej została wyjałowiona), nawet w tej czystej wodociągowej. Wystarczą odpowiednie warunki i czas. Najlepszym zbiornikiem do hodowli owych stworów jest nieprzepływowy zbiornik wyrównawczy. Z takiego zbiornika te stwory dostają się do bojlera gdzie w odpowiedniej temperaturze zaczynają "gwałtownie" się rozmnażać. Cytuj
Andrzej_M_ Opublikowano 5 Grudnia 2025 #20 Opublikowano 5 Grudnia 2025 (edytowane) Żeby nie było, że jestem wszechwiedzący. Czym odżywiają się bakterie w wodzie ?. Tryb AI. Bakterie w wodzie odżywiają się głównie w sposób cudzożywny (heterotroficzny), wykorzystując rozmaite substancje organiczne obecne w środowisku wodnym. Ich dieta jest bardzo zróżnicowana i zależy od konkretnego gatunku bakterii oraz dostępności pokarmu. Główne źródła pożywienia dla bakterii wodnych obejmują: Martwa materia organiczna (saprobionty): Ogromna większość bakterii to saprobionty, które czerpią pokarm z rozkładających się szczątków roślinnych, zwierzęcych oraz innych martwych organizmów. Wydzielają one enzymy trawienne na zewnątrz swoich komórek, a następnie wchłaniają strawione substancje całą powierzchnią ciała. Odchody ludzkie i zwierzęce: Bakterie takie jak E. coli, powszechnie występujące w przewodach pokarmowych ludzi i zwierząt, trafiają do wód wraz z odchodami i tam znajdują pożywienie. Substancje nieorganiczne (autotrofy): Niektóre wyspecjalizowane grupy bakterii potrafią odżywiać się autotroficznie, wykorzystując proste związki nieorganiczne, np. bakterie żelazowe, które utleniają związki żelaza. Związki chemiczne z zanieczyszczeń: W zanieczyszczonych wodach bakterie mogą wykorzystywać szeroki zakres związków chemicznych, w tym te pochodzące ze ścieków czy nawozów. Inne mikroorganizmy: Niektóre bakterie mogą również pasożytować na innych organizmach lub wchodzić z nimi w relacje symbiotyczne. Różnorodność sposobów odżywiania bakterii sprawia, że pełnią one kluczową rolę w obiegu pierwiastków biogennych w przyrodzie, działając jako destruenci (organizmy rozkładające materię). Wspominałem o zakwasie chlebowym. Taki zakwas w formie półpłynnej zawiera głównie bakterie kwasu mlekowego oraz dzikie drożdże. Jeżeli te wodniste ciasto poddamy obróbce termicznej do 35 *C czyli suszeniu, to później tę suchą twardą masę możemy zmielić w drobny proszek i schować do szczelnego naczynia. Po dodaniu do tego proszku za sto lat (lub po kilku miesiącach) wody, otrzymamy zakwas chlebowy o podobnym składzie bakterii kwasu mlekowego i drożdży. Naukowcy w krainie wielkich lodów wiercą otwory w głąb lodu i to co wydobędą przywracają po tysiącach lat snu do życia. Edytowane 5 Grudnia 2025 przez Andrzej_M_ Cytuj
nightwatch Opublikowano 5 Grudnia 2025 #21 Opublikowano 5 Grudnia 2025 (edytowane) . Edytowane 5 Grudnia 2025 przez nightwatch Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.