Gość Fozgas Opublikowano 25 Maja 2024 #26 Opublikowano 25 Maja 2024 Tamta miała kółka, moja też ma. Znajomy, który również zamieszkał na wsi z wyboru i też uczy się gospodarzenia zwrócił mi uwagę, że u Was produkują bardzo dobry sprzęt dla małych gospodarstw, ma mi przysłać link do traktorków i glebogryzarek. Tłumaczył wyjątkowość tych konstrukcji, ale tutaj akurat koledze @bercus nie trzeba będzie tego przedstawiać, ma pewnie lepsze rozeznanie. Cytuj
Panstan Opublikowano 26 Maja 2024 #27 Opublikowano 26 Maja 2024 W dniu 19.05.2024 o 09:52, Fozgas napisał(a): Jako, że moja kosiara dość już się napracowała, przełożyłem silnik do właśnie takiej lekkiej konstrukcji (prod. zagraniczna), bez napędu, bez kosza, z bocznym wyrzutem. Zyskałem na czasie, zwrotności, mniejszym zużyciu paliwa i tym, że nie znać miejsc koszenia, nie ma tzw. pokosów, to pewnie też i zasługa nowego noża. I to jest najzdrowsze podejście do koszenia, przecież odrobina nieregularności, trochę suchej trawy (którą można usunąć nazajutrz w 10 min) w niczym nie przeszkadza. Już lata temu zarzuciłem używanie kosza w kosiarce,a że kosiarka ma także boczny wyrzut i napęd na przód,czas koszenia się skrócił w porównaniu,kiedy używało się kosza. Poza tym mój teren jest "podzielony" na 3 części,trójpolówkę 😉 ,która w zależności od wysokości trawy jest koszona co tydzień,2 a nawet 3 (wyższa trawa w sadzie,koszona wyżej) rzadko jednocześnie. Ostatnio nabyłem traktorek kosiarkę,co skróciło czas koszenia diametralnie,choć zwykłej kosiarki i tak muszę używać ze względu na zróżnicowany teren. Traktorek tylko i wyłącznie z bocznym wyrzutem. Gdzieś na utubie jest film,autor dość dokładnie wyliczył koszty eksploatacji koszenia działki przy zmianie na traktorek (trochę większe), czas poświęcany na koszenie spadł z ok 120h na 28 h w sezonie !! w jego przypadku. Myślę,że w większości przypadków zbliży się to do połowy,ale i tak dobrze. Cytuj
Gość Fozgas Opublikowano 31 Maja 2024 #28 Opublikowano 31 Maja 2024 Otrzymałem wiadomość od znajomego, którego interesują podobne sprzęty. Podczas rozmowy wspomniał, o zaletach traktorków z "wałkiem odbioru mocy", ale to dla mnie wszystko nowe tematy, więc podzielę się tylko z forumowiczami. Pozdrawiam: @bercus, @sambor, @carinus, @Piecuch19, może pamiętają podobne przeróbki z silników motocyklowych. Cytuj
bercus Opublikowano 31 Maja 2024 #29 Opublikowano 31 Maja 2024 (edytowane) Vator,to za dužo krotka historia.Tera vari,to jest naprawde historia i jej babka PF 62 motorobot,to jest mega robotnik,megauniwersalne ustrojstwo.Poobserwujcie "robota",ale liepiej pf 62 po ytbe... RACING""" Edytowane 31 Maja 2024 przez bercus Cytuj
carinus Opublikowano 2 Czerwca 2024 #30 Opublikowano 2 Czerwca 2024 Kiedyś nie było za dużo możliwości żeby z poczciwej np. WSK-i zrobić coś takiego. Wyjście z kardanem było nierealne. Najczęściej to były trójkołowce do przewozu różności. Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 2 Czerwca 2024 #31 Opublikowano 2 Czerwca 2024 (edytowane) Ale były na łańcuchu https://images.app.goo.gl/uWsGSmcVbFhGs6ne7 Dzik: http://www.ciagnik-dzik.ct8.pl/historia.html Dużo samoróbek było na bazie silnika S - 320R Andoria (popularny " Esiok") które do dzisiaj jeżdżą Są sprawne bo tam nie ma się co popsuć i za nie duże pieniądze. Bez kredytów, tani serwis, ale robi robotę. Miałem okazję jeździć takim i bardzo fajna maszyna. Można wykorzystać napęd na postoju przez pas do napędu rożnych maszyn np. rębak, piła tarczowa, zasilanie agregatu prądotwórczego czy kto tam sobie co wymyśli. Edytowane 2 Czerwca 2024 przez Piecuch19 Cytuj
o6483256 Opublikowano 2 Czerwca 2024 #32 Opublikowano 2 Czerwca 2024 (edytowane) BHP w tym wynalazku iście z poprzedniej epoki 😁 👍😉 Edytowane 2 Czerwca 2024 przez o6483256 Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 2 Czerwca 2024 #33 Opublikowano 2 Czerwca 2024 (edytowane) Tu masz ładniejszy, bo ma więcej osłon. Też naszej produkcji ( seria 200sztuk). Nie przyjął się, bo dużo taniej było zrobić samemu. Ciągnik bez kabiny jest bezpieczniejszy w górzystym terenie bo łatwo z niego zeskoczyć. Brak osłon pozwala szybciej dostrzec ewentualną późniejszą awarię np. jakiś wyciek itp. Spalanie Esioka to ok 2 litry diesla/motogodzina, więc bardzo oszczędny w stosunku do możliwości. Edytowane 2 Czerwca 2024 przez Piecuch19 1 Cytuj
carinus Opublikowano 3 Czerwca 2024 #34 Opublikowano 3 Czerwca 2024 Mój syn niedawno kupił sam silnik w dobrym stanie z przeznaczeniem do napędu drezyny kolejowej. Chciał sprzęgać to z prądnicą i napędzać silnik elektryczny. Na razie sam myślę jak wykorzystać ten silnik, gdyż ma nawet rozrusznik elektryczny. Cytuj
Piecuch19 Opublikowano 3 Czerwca 2024 #35 Opublikowano 3 Czerwca 2024 @carinus a który model? bo tam było kilka modeli tych silników. Do zasilania prądnicy to jakiś mniejszy by wystarczył. Zastosowań było wiele. Nawet takie: A jak kultura pracy silnika? :-)) 1 Cytuj
luceo Opublikowano 3 Czerwca 2024 #36 Opublikowano 3 Czerwca 2024 czytając posty o traktorkach wróciły wspomnienia jak ojciec w latach 90tych po powrocie z Niemiec kupił taki mikrociągnik RJS, służył mu do wożenia drewna i węgla zdjęcie nie moje znalezione gdzieś w sieci, ale ten nasz był identyczny z przyczepką o ładowności 750kg + dokładane burty a'la wóz drabiniasty umożliwiał nawet przywóz siana 😉 dlatego po kilku latach posługi u nas poszedł dalej do rodziny pracować w niewielkim gospodarstwie Cytuj
o6483256 Opublikowano 3 Czerwca 2024 #37 Opublikowano 3 Czerwca 2024 Godzinę temu, Piecuch19 napisał(a): @carinus a który model? bo tam było kilka modeli tych silników. Do zasilania prądnicy to jakiś mniejszy by wystarczył. Zastosowań było wiele. Nawet takie: A jak kultura pracy silnika? :-)) Świetne! 👍😁 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.