Skocz do zawartości
IGNOROWANY

Kocioł samoróbka - kopcenie z komina, problem z powietrzem


Fanatyk19

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich, kończy się sezon grzewczy i piszę z prośbą o poradę, gdyż miałem problem cały sezon i nie sprostałem. Posiadam piec samoróbkę, piec ma spokojnie  15 lat. Nie znam jego mocy ale ogrzewa dom piętrowy około 170m2. Posiada sterownik oraz dmuchawę, bez możliwości regulacji mocy nadmuchu. Otwory dmuchające są  tuż pod drzwiczkami zasypowymi z czterech stron, następnie trochę niżej na jednej tylnej ścianie oraz całkowicie od spodu jest duży otwór od popielnika.Piec musi wytrzymać jeszcze dwa sezony, później będzie wymienione źródło ciepła. Piec jest zasypowy, prawdopodobnie górnego spalania i tak też jest palone. Palone jest suchym sezonowanym drewnem oraz węglem typu groszek też suchym. Temperatura zazwyczaj 55-60 st C. Nie posiadam dużego doświadczenia w paleniu dopiero drugi sezon ale wydaje mi się , że to nie problem z paleniem a raczej z kotłem i brakiem powietrza bądź za dużą dawką. Opiszę problem np. z dzisiaj:

nałożyłem do pieca samego drewna, tak na wysokość drzwiczek zasypowych(ze zdrapaną czarną farbą), na to jakieś patyczki do rozpalenia i rozpaliłem. Dopóki otwarte miałem drzwiczki zasypowe to z komina się nie kopci, leci biały dym, nawet jeśli podczas otwartych drzwiczek uruchomię dmuchawę to dym jest super, czyli prawie go nie widać. Problem jest wtedy kiedy zamknę drzwiczki zasypowe i po czasie uruchomi się dmuchawa, to wtedy z komina lecą kłęby gęstego ciemnoszarego dymu który z komina wylatuje jakby szalał i zamiast unosić się ku górze(jak na zdjęciu) to po wylocie z komina leci poziomo po dachu.Jak dmuchawa przestaje działać to już tak nie kopci,dym się uspokaja, jest delikatny ale dalej ciemnoszary. Po czasie załączy się dmuchawa i znów dymienie na całego. Otworzę z powrotem drzwiczki zasypowe to dym robi się akceptowalny. Często oczywiście zdarza się tak , że otworzę drzwiczki to "wystrzeli" jakby się zagazowywało. Niestety problem dymienia jest męczący, aż wstyd palić bo kopci na całą miejscowość jakbym palił gumami. Najgorzej jest jak pali się węglem, czasem aż czarno. Wygląda na to , że po rozpaleniu i zamknięciu drzwiczek zasypowych piec nie miał powietrza i ogień gaśnie, temperatura spada, załącza się dmuchawa i robi się dym. Komin wyczyszczony, otwór na komin otwarty na maxa, próbowałem go nawet przymykać i też nic nie pomagało, próbowałem zatkać otwór dmuchający od popielnika i też nic. Jak sobie z tym poradzić?

Wrzucam parę zdjęć pieca 

 

IMG_20190924_163809.jpg

IMG_20190924_163825.jpg

IMG_20190924_163844.jpg

IMG_20190924_163906.jpg

IMG_20200213_171940.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Spróbuje krotko wypunktować co moim zdaniem jest nie tak.

-Za duży kocioł, można to częściowo rozwiązać zmniejszając komorę zasypową wypełniając ją cegłami szamotowymi.

-Brak możliwości regulacji mocy dmuchawy, należy dokupić sterownik, bądź przerobić kocioł na sterowany miarkownikiem ciągi.

-Brak dodatkowego źródła powietrza (PW) podawanego przez drzwiczki zasypowe lub dodatkowymi kanałami wewnątrz komory zasypowej.

Teraz musisz zdecydować w którą stronę mają iść modyfikacje kotła, czy zostaje dmuchaw, wtedy trzeba kupić sterownik, zrobić kanały do PW wewnątrz komory zasypowej i zamontować klapkę przeciwwybuchową w drzwiczkach zasypowych, to akurat wynika z przepisów BHP. Możesz również przejść na sterowanie miarkownikiem, wtedy trzeba wspawać w kocioł mufę do miarkownika, jeżeli kocioł jej niema, zamontować rozetkę PW w drzwiczkach zasypowych i najlepiej od razu KPW(kierownica powietrza wtórnego) oraz w dolnych drzwiczkach klapkę miarkownika.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Ryni napisał:

 

Spróbuje krotko wypunktować co moim zdaniem jest nie tak.

 

Cześć, dziękuję za zainteresowanie i chęć pomocy i poświęcony czas.

1. To wypełnienie się jakoś muruje czy po prostu wypełnia po bokach cegłami od rusztu do samej góry ? u mnie będzie problem bo są takie wypustki z czterech stron poniżej drzwiczek zasypowych na te otwory dmuchające + jeden wypust poniżej na tylnej ścianie(na zdjęciu pokazałem) .Spróbuję poczytać jak to zrobić, na sezon-dwa jeszcze warto.

2. wystarczy sam regulator obrotów dmuchawy czy muszę wymieniać główny sterownik od pompki i dmuchawy? Czy zmniejszenie obrotów dmuchawy rozwiąże problem z kopceniem?

3.Klapka przeciwwybuchowa jest obecnie przy dmuchawie, tylko nie wiem czy rzeczywiście to jej dobre miejsce (na wcześniejszych zdjęciach zdj. nr 2 ), mimo to jak się otwiera to potrafi strzelić. 

Dodatkowe źródło powietrza (PW) przez drzwiczki zasypowe masz na myśli jakąś regulowaną klapkę na drzwiczkach ?

Raczej wolałbym zostać przy dmuchawie, bo pewnie więcej byłoby roboty z KPW + miarkownik. 

Bez tytułu.png

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powietrze powinno być dostarczane cały czas podczas procesu spalania w kotle zasypowym. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie miarkownika ciągu i KPW w drzwiczkach zasypowych tak jak pisze @Ryni

Zmniejszenia komory zasypowej i zamontowanie sterownika z regulowaną prędkością dmuchawy napewno trochę pomoże ale idealnie nie będzie. Jak zostaniesz przy tej opcji to musisz dokupić sterownik z PID najlepiej z czujnikiem temperatury spalin. Zmniejszyć komorę zasypową możesz układając cegły szamotowe po bokach, w ten sposób otwory napowietrzające nie będą zasłonięte. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, radik81 napisał:

Powietrze powinno być dostarczane cały czas podczas procesu spalania w kotle zasypowym. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zamontowanie miarkownika ciągu i KPW w drzwiczkach zasypowych tak jak pisze @Ryni

Zmniejszenia komory zasypowej i zamontowanie sterownika z regulowaną prędkością dmuchawy napewno trochę pomoże ale idealnie nie będzie. Jak zostaniesz przy tej opcji to musisz dokupić sterownik z PID najlepiej z czujnikiem temperatury spalin. Zmniejszyć komorę zasypową możesz układając cegły szamotowe po bokach, w ten sposób otwory napowietrzające nie będą zasłonięte. 

Również dzięki za chęć pomocy.

Opcja z miarkownikiem ciągu + KPW w drzwiczkach wolałbym jako ostateczną, wiążę się to z większą przeróbką której sam nie wykonam, czyli chociażby wspawywanie mufy do kotła.

Myślałem, że wystarczy do dokupić sam regulator obrotów dmuchawy do obecnego sterownika. Czyli trzeba kupować cały nowy sterownik.

No właśnie z tym zmniejszeniem to jest problem bo te otwory napowietrzające górne są na wszystkich czterech ścianach. Jedynie ten niżej jest tylko na tylnej ścianie + te  duży od popielnika.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli dmuchawa dmucha  pod ruszt i w te otwory w tylnej i bocznych ścianach kotła?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, radik81 napisał:

Czyli dmuchawa dmucha  pod ruszt i w te otwory w tylnej i bocznych ścianach kotła?

Tak, otwory dmuchające są na wszystkich czterech ścianach na wysokości drzwiczek zasypowych + na jednej ścianie tylnej niżej +  dużym otworem pod ruszt. Z tym , że próbowałem ten otwór pod rusztem zatkać blachą , żeby tam nie dmuchało ale nic to raczej nie pomogło

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wypełnienie szamotem trzeba dostosować do konstrukcji kotła, przeważnie kotły mają kanały napowietrzające zasyp ustawione pionowo i przeważnie też są montowane tylko po bokach lub tylko na tylnej ścianie, u ciebie będzie trochę trudniej bo kanały masz chyba w poziomie, sadze, że będzie trzeba zasłonić te dolne, a zabudowę zakończyć przed górnymi. Zrób zdjecia komory zasypowej to nam pomoże.

Jeżeli decydujesz się na dmuchawę wymiana sterownika będzie konieczna, tak jak @radik81 pisał, najtańszy sterownik z PID to chyba nadal Proton PID (są dwie wersje, jedna bez PID), szału niema, ale da się dzięki niemu opanować kocioł, choć wymaga to trochę czasu, sam z niego korzystałem.

Klapkę przeciwwybuchową będziesz musiał przełożyć w drzwiczki zasypowe, ona ma zabezpieczać komorę zasypową i wymiennik w czasie ew. fuknięcia, żeby nie rozerwało gdzieś kotła, a u ciebie przy takim montażu zabezpiecza ona popielnik. Dziwię się, że żaden kominiarz nie zwrócił jeszcze na to uwagi.

Nie jest to może idealne zabezpieczenie z uwagi na to, że gdy jest nie szczelna, albo się zacina ma wpływ na proces spalania, ale z bezpieczeństwem w takiej sytuacji się nie dyskutuje.

Pisałeś również, że palisz drewnem i węglem, to też będzie wymagało dostosowania kotła do rodzaju paliwa, a to dlatego, że drewno potrzebuje do prawidłowego spalania więcej PW niż węgiel. Tym zajmiemy się później, po pierwszych modyfikacjach, żeby nie robić dodatkowego zamieszania.

Pytałeś jeszcze o klapkę PW, można, użyć klapki jak do miarkownika, albo specjalnej rozetki, gotowe elementy dostępne są na Allegro:

Clipboard03.jpg.eb8e78bb58de92a479363a55a2881be3.jpg

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzucam zdjęcia, wiem kocioł zasmolony ale to też są skutki pewnie takiego palenia.Te otwory zaznaczyłem na jednym zdjęciu czerwonymi kółkami jak mniej więcej wyglądają- jest ich chyba mniej niż narobiłem tych kółeczek, kanały są chyba pod kątem 45st. Są one z czterech stron trochę poniżej wyokości drzwiczek (czwartej ściany nie udało mi się ująć na zdjęciu,ale otwór jest tuż pod drzwiczkami) oraz poniżej na jednej tylnej ścianie. 

Może chętnie odsprzedaż swój sterownik, jeśli już z niego nie korzystasz?

Co do klapki przeciwwybuchowej to też będzie problem chyba, bo moje drzwiczki mają drugą blachę jak na zdjęciu i nie wiem czy uda się zamontować takie drzwiczki. A czy przez taką rozetkę nie będzie dym wylatywał z pieca do kotłowni ? Taka rozetka oprócz funckji klapki przeciwybuchowej spełni również funkcję dodatkowego źródła powierza dla kotła ?

Przepraszam za pewnie laickie pytania, ale staram się dużo czytać nt temat ale wiedza dalej mała. I kolejny raz Wam serdecznie dziękuję za chęć pomocy i poświęcenie własnego czasu. 

IMG_20200519_201607.jpg

IMG_20200519_201617.jpg

IMG_20200519_201535.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy po bokach paleniska nie ma otworów napowietrzających ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój stary kocił wyglądał podobnie, albo i gorzej zanim zaczął mi przeszkadzać dym z komina, więc to nic strasznego.

Ale do rzeczy, w twoim kotle najkorzystniej będzie ustawić cegły po bokach tak by kończyły się kilka centymetrów poniżej górnych kanałów nawiewowych, ale zaczął bym od zakupu sterownika z PID i sprawdzenia co da się z niego wyciągnąć, Mój sterownik planuje wykorzystać do sterowania nagrzewnicy w warsztacie, wiec nie planuje sprzedaży.

Klapę przeciwwybuchową możesz zamontować nawet mając to dodatkową blachę, też tak miałem. O rozetce wspomniałem tylko dlatego, że pytałeś o klapkę PW, przy dmuchawie tego nie można zastosować trzeba kombinować inaczej, np, z dodatkowymi rurami z popielnika, w komorze zasypowej.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fanatyk19, powietrze, jeżeli używasz dmuchawy w postaci jak na foto ( nie posiada klapki) i sterownika który nie reguluje jej wydatku powietrza to i tak sukces, że udaje się w ogóle  w kotle palić.

Musiałem zmniejszyć powierzchnię otworu wlotu powietrza 8 - krotnie i ustawić w sterowniku max 30 % wydajności żeby móc kontrolować przebieg spalania w fazie rozpalania i później.

Nabyłem taki regulator, ale musiałbyś ręcznie ustawiać wartość napięcia, to spory wydatek a mały komfort, jeżeli już  na próbę zastosuj regulator do oświetlenia, to tylko co prawda dwa lata ale może jednak nowy sterownik, i przysłoń ten wlot powietrza w dmuchawie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@pochłaniacz są po bokach ale ich nie zaznaczyłem czerwonymi okrągami, są z wszystkich czterech stron + poniżej na tylnej ścianie + duży otwór od popielnika.

@Ryni cegły muszę murować jakoś czy wystarczy , że je ustawie na ścisk i popiół zapcha szpary ? OK postaram się kupić taki sterownik. Już rozumiem, myślałem że klapa przeciwybuchowa to to samo co PW. Co do PW jak wspominasz w moim przypadku skoro jest dmuchawa to trzeba by jakieś dodatkowe rury z popielnika, tak ? Jak by to miało wyglądać, sam jestem w stanie to zrobić?

A co do tej klapy, to ją się kupuje gotową czy muszę ją sam dorobić ? Jak to wykonałeś mając podwójne drzwiczki jak u mnie?

@Duck pali się dopóki jest ogień i nie zamknę drzwiczek zasypowych. Później jak ogień przygaśnie, temperatura spadnie, włącza się dmuchawa a ognia pewnie w kotle brak i robi się tam wielki dym i dlatego pewnie tak kopci bo to wszystko w kotle się nie wypala.Który wlot powietrza mam przysłonić??

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałeś palić bez dmuchawy, ale na otwartym popielniku ? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fanatyk19, na próbę, np. kawałkiem kartki, wlot dmuchawy, przysłaniał fragment i obserwuj jak to wpływa na palenie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak paliłem w kotle miałowym miałem sterownik dwustanowy. Paląc miałem było OK tzn. nie kopciło się ale po dwóch sezonach palenia wilgotnym miałem komin nie wyglądał za ciekawie. Zacząłem palić węglem orzechem od góry (węgiel małokaloryczny). Przy węglu na sterowniku dwustanowym bez kopcenia się nie odbyło dlatego postanowiłem kupić sterownik z PID. Wybór padł na KRYPTON PID. Na tym strerowniku było lepiej ale tak jak mówią "szału nie było". Tu ten PID jest "ubogi". Tak naprawdę taki sterownik moduluje obroty dmuchawy tylko na podstawie temperatury na kotle, zbliżając się do temperatury zadanej obniża obroty dmuchawy. Najlepszym sterownikiem jest sterownik który "bierze" pod uwagę również temperaturę spalin. Niżej masz link na ten temat.

https://www.techsterowniki.pl/serwis/faq/co-to-jest-pid

Takim sterownikiem jest np. ST 81 polecany na tym forum.

https://allegro.pl/oferta/tech-sterownik-kotla-zasypowego-st-81-dostawa-24h-8872810076

Tu znalazłem innej firmy, trochę tańszy ale jak z trwałością,  tego nie wiem.

https://allegro.pl/oferta/sterownik-pieca-kotla-ie72v1-pid-czujnik-spalin-6529626353

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@pochłaniacz kiedyś tak, wtedy prawdopodobnie próbowałem palić od dołu (może błąd i trzeba było palić od góry), pamiętam , że był problem z utrzymaniem zadanej temperatury, piec dostawał ciągle powietrza i mimo zadania na piecu np.60 to dochodziło do 70-75st. C.

@Duck Dmuchawa ma klapkę , zaznaczyłem ją na zdjęciu, jeśli dmuchawa nie chodzi to klapka jest w pozycji nr.1, jeśli dmuchawa się załącza to klapka uchyla się w kierunku nr.2 ale nie uchylona się maxymalnie bo obciąża ją śruba zaznaczona czerwonym kółkiem. Kiedyś tej śruby nie było co powodowało, że jeśli na dworze wiało, w kominie był mocny ciąg, dmuchawa dostawała powietrza lewego i bez załączania sama lekko potrafiła się kręcić i przy otwartej klapce podnosiła temperaturę na piecu o 10-20 st. C.  Dołożyłem śrubę i dzięki temu dmuchawa nie dostaje lewego powietrza i "sama nie dmucha"  Z tymi śrubami też kombinowałem, dokładałem nawet ich więcej co ograniczało przepustowość powietrza z dmuchawy do pieca i klapka np. podczas pracy dmuchawa bywała w pozycji nr. 3. To wydaje mi się , że było coś na zasadzie regulatora obrotów dmuchawy który mi tutaj proponujecie, może obroty dmuchawy były takie same ale ograniczałem przez to dawkę tego powietrza idącą do pieca ale takie kombinacje z dokładanymi śrubami też wiele nie pomogły.

@radik81 zakupię taki sterownik jakiś najtańszy na próbę jak radzi kolega Ryni Proton PID. Tylko nie wiem jak to do końca się sprawdzi u mnie, czy rzeczywiście jeśli temperatura spadnie np. o 1st od temp. zadanej to dmuchawa będzie pracować ma malutkich obrotach , dawać mniejszą dawkę powietrza i ten cały zagazowany węgiel/drewno zacznie się palić ? Bo w tym momencie domyślam się ,że kopci u mnie dlatego, że pali się ogień, dmuchawa działa po czym dmuchawa się wyłącza - odcina dopływ tlenu - wtedy w kotle zachodzi odgazowanie węgla a potem przy nastepnym uruchomieniu, niespalone frakcje, kiszące się w wysokiej temperaturze wydmuchiwane są na zewnątrz. Tylko czy zastosowanie sterownika z regulacją obrotów dmuchawy to nie będzie coś podobnego co pisałem wyżej w odpowiedzi do kolegi Ducka, że dokładałem śrubek aby dociążyć klapkę dmuchawy aby po uruchomieniu dawała ona jeszcze mniej powietrza do pieca?

IMG_20190924_163825.jpg

IMG_20190924_163844.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi PID-ami to nie jest tak, że dmuchawa będzie chodzić cały czas na małych obrotach. Przykładowo na kotle zadasz temperaturę 60°C, sterownik zacznie zmniejszać obroty dmuchawy np. od 55°C. Po przekroczeniu tych 60°C dmuchawa będzie pracowała na minimalnych obrotach ale temperatura i tak będzie powoli rosła i po przekroczeniu np. 65°C sterownik wyłączy dmuchawę i będzie załaczał ją "stosując"  przedmuchy (tak jak w sterowniku bez funkcji PID). Dlatego sterownik z czujnikiem temperatury spalin jest lepszy.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość witek4321

Jak pisze radik81 nie każdy sterownik ma odpowiednio rozbudowaną funkcję pid. Kryptony, Protony itp lepiej sobie odpuść bo nie spełnią oczekiwań. Chyba że chcesz tego sprzętu używać do palenia w dwustanie. 

Co do twoich zdjęć to wystarczyło przyslonic czerpię z boku wentylatora do 3/4 i to by ograniczyło nadmuch.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie ja kupiłem KRYPTON PID myśląc, że skończy się kopcenie. Może było trochę lepiej ale nie tego oczekiwałem. KRYPTON PID to praktycznie to samo co PROTON PID tylko w "innym opakowaniu". Myślę, że sterownik PID z czujnikiem temperatury spalin byłby lepszy. Tego Tech ST 81 co podlinkowałem ma kolega @witek4321 i sobie go chwali.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@witek4321 a co oznacza palenie w dwustanie ? Jeśli dobrze rozumiem co to jest , to tak właśnie palę. 

@radik81 trochę szkoda mi inwestować w sterownik za ponad 400 zł wiedząc ,że za dwa sezony piec będzie wymieniony, te 200 zł na Protona jeszcze mogę wydać. A w czym byłaby lepsza praca sterownika PID z czujnikiem temperatury spalin ?

moze chetnie Ty odsprzedaz swój krypton pid?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki sterownik PID z czujnikiem temperatury spalin oprócz temperatury kotła do sterowania mocy dmuchawy "bierze pod uwagę" również temperaturę spalin i na podstawie tych dwóch parametrów steruje dmuchawą.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość witek4321

Należy mieć świadomość że st81 to nie to samo co st81 PID.:)

Żeby spełnić oczekiwania kolegi Fanatyk 19 ,  po kosztach żeby był zadowolony, z własnych doświadczeń doradzam tak:  

- włóż do komory nawet luzem cegły szamotowe do wysokości tych otworów do nawiewu ,  nie więcej jak do połowy rusztu .Pod cegły daj blachę by odciąć lewe powietrze.

- czerpię wentylatora zasłon w 3/4 by podawala mniej powietrza..

- zrób otwór PW w górnych drzwiach.

- kup najprostszy sterownik bez PID by w ogóle było jak sterować procesem spalania. Jak taki zwykły masz to dokup regulator do regulacji obrotów.

- obroty wentylatora na 40-45%

Kocioł będzie palil w dwustanie, ale będziesz go miał w ryzach. Cegły zmniejszą komorę i lepiej będzie się palić bo na mniejszej powierzchni.Podając mało powietrza (40 %), kocioł powoli dochodzi do zadanej i się wyłącza. Co 10 minut przedmuch z mocą 100% na 20sekund. Histereza kotła na 1. Po spadku temperatury wody o 2 stopnie, wentylator znów się uruchomi i tak wkoło Wojtek do wypalenia wsadu. Klapka PW w górnych drzwiach poprawia także spalanie. Nie bój się , na 40% nadmuchu nic się nie stanie.

Jeżeli takie coś budzi twoje wątpliwości, kup ST 81 z PID ale cegły i tak włóż do kotła. Klapka PW też niezbędna. 

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I obowiązkowo kup czujnik czadu. Lepiej "dmuchać na zimne". 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.