Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Duck

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  1. Na początku celowałem w ten sam model Vaillanta co BORA, skończyło się na Niedźwiedziu, natomiast zużycie gazu mamy porównywalne, bo obaj mieszkamy w nie ocieplonych budynkach, mamy podobną instalację i ogrzewamy się do podobnych temp. Chciałem montować tego Niedźwiedzia w otwartą instalację, ale kolega który go instalował uparł się żeby ją zamknąć, w sezonie przy niskich temperaturach trochę mi się podnosi ciśnienie w organizmie, bo odwaliłem taką prowizorkę przy zamykaniu, że strach, ale nie będę o tym pisał żeby nie rozsiewać złych przykładów. Próbowałem, kocioł pracował w układzie otwartym przy 0,5 bar, wg instrukcji powinien się wyłączyć przy 0,3 bar. 40 letnia instalacja jest najprostsza z możliwych, większość to grzejniki żeberkowe i dwa aluminiowe, przy kotle węglowym pracowały w zasilaniu wysokotemperaturowym a przy gazie przez dwa sezony były zasilane niskotemperaturowo i niestety przy nie ocieplonym budynku trochę mi się to nie sprawdziło. Instalacja była sprawdzona podwyższonym ciśnieniem, coś ok. 2,6 bar ( powinno być 3 bar, ale wymiękłem), przeszła próbę bez niespodzianek, profesjonalnego płukania nie było, tyle, że po montażu filtra magnetycznego przez jakiś czas pompa przetłaczała wodę w obiegu i trochę tego marasu wypłukano. Kocioł pracuje z regulatorem pogodowym, nastawioną temperaturę trzyma, można by rzec idealnie, jedyna wada, że dla mnie jest ona ciut za niska.😏
  2. Kondensat odprowadzam za pomocą, pompy Grundfos Conlift1ls (wcześniej Wilo-Plavis 011-c), 5 m rurki zakończonej przejściówką wpiętą do dziurki w pionie kanalizacyjnym i tak drugi sezon to pracuje. W moim kotle min- 0,7 l/m3 i max 1,3 l/m3 a w litrach na dobę od 2 do 17 l 21m3 - 17 litrów a np. 7m3 - 8,5 l
  3. Duck odpowiedział(a) na stonefistt temat w Kotły zasypowe
    Nie będę oczywiście leżał Rejtanem w obronie dmuchaw, ale w kotle zasypowym GS, bo tylko takie eksploatowałem, przy spełnieniu kilku warunków, to całkiem dobre rozwiązanie. Od kiedy, (dzięki @BORA), doszedłem z taką jedną (dmuchawą) do porozumienia, moja bardzo negatywna o nich ocena zmieniła się biegunowo. Być może powodowane to było w jakimś stopniu zamianą dosyć prostego sterowania klapki na może też ułomny, ale jednak PID, ale takich dużych zasypów jak z dmuchawą nigdy wcześnie nie odważyłem się spalać
  4. W Twoim kotle bez sprawnego zaworu termoelektromagnetycznego nie powinno się dać odpalić niczego, stan w którym udaje ci się zapalić palnik gazu odpadowego wskazuje na jakieś kłopoty w tym zaworze, oczywiście instrukcja obsługi zastrzega konieczność rozpalania ze pokrętłem termoregulatora skręconym w pozycję skrajnie w lewo. Wciśnięcie czerwonego przycisku dociska grzybek do górnego gniazda zaworu, tym samym zamyka dopływ gazu do zaworu membranowego (to ta duża aluminiowa puszka) który odpowiada za dostarczenie gazu do palników, więc w tej rurce idącej z termoregulatora nie ma prawa być gazu. Jak wygląda wnętrze tego "czwórnika" nie wiem, ale zasada jest prosta, rurka z zaworu po naciśnięciu przycisku doprowadza do niego gaz, wewnętrzne kanały powinny umożliwić szeregowy przepływ przez dwa czujniki: max temp. CO i zaniku ciągu, i czwarta rurka wyjściowa dostarcza gaz do palnika zapalającego(świeczki). Nie wiem jak dokładnie zbudowane są te czujniki w tym kotle, ale w moim jednym z elementów składowych są znajdujące się wewnątrz szklane rurki, wystarczy, że się taka rozsypie i czujnik się zamyka. Pamiętaj, że masz do czynienia z gazem, te informacje którymi się dzielę to tylko wiedza z budowy jednego eksploatowanego przez mnie kiedyś kotła, Twój może być w detalach inny, więc jak już masz taki imperatyw :) i musisz przy nim grzebać zachowaj najwyższą ostrożność.
  5. Jeżeli nie możesz zapalić świeczki, opisz co robisz, że udaje się Tobie odpalić ten palnik zaznaczony na żółto. Te czujniki wchodzące do "czwórnika" to przyrządy działające na zasadzie wykorzystania różnicy wydłużania się materiałów, dosyć prosta budowa, kilka elementów, ale płynie przez nie gaz, zatem trzeba uważać. Połączone są szeregowo ze świeczką, kiedy są sprawne, po naciśnięciu tego czerwonego przycisku na zaworze termoelektromagnetycznym po chwili powinno być słychać syczenie gazu wylatującego z dyszy palnika świeczki, jeżeli z rurki na korpusie zaworu prowadzącej do "czwórnika" masz wypływ gazu przy wciśniętym przycisku to faktycznie może któryś z nich jest zablokowany.
  6. Miejsce zaznaczone na niebiesko, gdzie są te dwa elementy, termopara i palnik dyżurny (świeczka), to podstawa bezpiecznego działania kotła, od momentu ręcznego zapalenia świeczki, powinna w sprawnym kotle palić się ciągle do chwili ręcznego zamknięcia gazu lub wystąpienia jakiegoś stanu awaryjnego. To jak odpalasz kocioł jeżeli do palnika - świeczki.nie dopływa gaz, nie dopuszczam, że wymyśliłeś jakieś obejście.
  7. Ten palnik który odpalasz zapałką przy załączaniu kotła to palnik dyżurny, potocznie świeczka, on podgrzewa termoparę, Przy wyłączeniu termoregulatora powinien gasnąć ten drugi palnik, gazu odpadowego. Tak z tego co zapamiętałem było w moim kotle, w nim były nawet trzy palniki, jeszcze awaryjny, może zrób fotkę całej armatury będzie łatwiej ustalić gdzie te rurki prowadzą.
  8. Duck odpowiedział(a) na maniek130 temat w Kotły z podajnikiem
    Dotychczas myślałem, że takie wpadki przydarzają się tylko amatorom. A tu zawodowcy też dali się zwieść jedynie słusznemu poglądowi, że do sterowania dmuchawami tylko grupowe. :)
  9. Termoregulator nie ma wpływu na palnik zapalający (świeczkę), tylko na dopływ gazu do palników. Zaczynamy od początku, otwierasz zawór gazu, wciskasz przycisk zaworu termoelektromagnetycznego, przykładasz zapaloną zapałkę do wylotu palnika pod termoparą, następuje zapalenie świeczki. Przytrzymujesz te 20-30 sekund i puszczasz przycisk, świeczka nie gaśnie, czyli termopara jest okey, ustawiasz pokrętło na termoregulatorze na jakąś wartość i następuje odpalenie palników głównych od świeczki. Nic nie gaśnie ani specjalnego się nie dzieje do momentu kiedy temperatura wody uzyskuje wartość zadaną i termoregulator wygasza palniki, równocześnie jednak gaśnie świeczka co jest nieprawidłowym zachowaniem, tak zrozumiałem to co wcześniej napisałeś . Popraw mnie jeżeli jest inaczej.
  10. @mar1212, Po uruchomieniu zaworu termoelektromagnetycznego, palnik dyżurny (czyli świeczka zapalająca palniki główne) nie powinna gasnąć, chyba, że nastąpi zadziałanie czujnika nadmiernego wzrostu temperatury, czujnika zaniku ciągu, albo zamkniesz dopływ gazu, jeżeli palnik zapalający odpalił palniki a termoregulator wygasił je dopiero po osiągnięciu zadanej temp. wody CO, to bardzo sporadycznie może się zdarzyć, że przy zbyt gwałtownym odcięciu przez temoregulator gazu na palniki, płomień świeczki może zostać zassany, zerwany i wygaszony. Ale przy prawidłowo działającym termoregulatorze to powinno być bardzo jednostkowe zjawisko. Ten element o który pytasz w drugim wątku to zapewne wpięte w szereg z palnikiem zapalającym (świeczka) czujniki nadmiernego wzrostu temp wody i zaniku ciągu. Jeżeli masz dwa palniki, to ten pod termoparą zapala palniki główne, a drugi to palnik gazu odpadowego z termoregulatora. Chyba tak to było.
  11. @michs, @Lolekx86całkiem możliwe, że wspominacie o moim przykładzie, kilka przytaczanych danych o tym zdaje się świadczyć. Moją decyzję o wymianie zasypowca GS na kocioł kondensacyjny opierałem na dwóch parametrach, że 84% sprawności urządzenia z 1987 i 85% z 2021 to jednak nie to samo, to była pierwsza zasadnicza pomyłka, druga pomyłka, że grzanie ciągłe przez 24 h temp 50 C zamiast przepalania 10-14 h ze średnią ok. 65 C, nawet jeżeli nie przyniesie korzyści to przynajmniej nie pogorszy sprawy, zysk ze sprawności oszacowałem na 20 % i godziłem na tyle samo wzrostu kosztów ogrzewania. Daleki jednak byłem od nadziei, że w nie ocieplonym budynku dzięki temu będzie cieplej, po tej zmianie oczekiwałem wyłącznie status quo :),ostatecznie nie dostałem takiego kopa jakiego się spodziewałem, ale chwalić się nie wypada, wielu ma trudniej.
  12. U mnie proces czyszczenia instalacji trwał zdecydowanie krócej, może kilkadziesiąt godzin i już napełniałem ją wodą na gotowo, niedawne płukanie filtra nie pokazało nic niepokojącego. Mnie pozostaje wlać inhibitor do filtra w sezonie , bo z uruchomieniem pompy nie jest prosto, musiałbym kupić dodatkową wtyczkę żeby zrobić sobie oddzielne zasilanie, ale koszt 130 zł mnie zniechęcił.
  13. Instalator nie naciskał i tak wyszło, ale skoro jedna butelka już jest, dokupię drugą, sprawdziłem ile kosztuje i wychodzi, że nie są to tanie rzeczy :), wleję i niech zabezpiecza instalację. Gorzej niż jest zapewne nie będzie, bo póki co ponad 40 letnia instalacja, z obserwacji demontowanych elementów, ma się nie najgorzej.
  14. Przy likwidacji kotła zasypowego sprawdziłem, w miarę dokładnie, pojemność instalacji i wyszło mi blisko 250 litrów, przy okazji miałem wgląd w stan wody po 15 latach eksploatacji, pierwsze 50 litrów prawie kryształ a później to już tylko maras, , dlatego filtr miał co robić.
  15. Przed poprzednim sezonem najważniejsze było jedno, znaleźć w ogóle chętnego instalatora, nawet tak banalnie prosta instalacja jak moja nie przyciągała chętnych, być może generowała zbyt mały zarobek. Ostatecznie powstała, a z jakich części to w tamtej chwili mniej mnie zastanawiało, mimo wszystko mam nadzieję, że te kilka lat w miarę bezawaryjnie popracuje. O kolegach dobrze albo wcale, więc dobór filtra to jego zasługa ale inhibitor był w komplecie :).

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.