MistrzMasarski Opublikowano 1 Maja 2020 #1 Opublikowano 1 Maja 2020 Jaką polecacie piłę spalinową do 2 tysięcy? Potrzebuję do pocięcia obladrów bukowych, dębowych. Podsuszonych już trochę, bo leżą 2 lata. :D Jest z tego 30 paczek, a będzie więcej. No i wiadomo, pocięcie trochę wałków na opał, prace w ogrodzie. Stihl i Husqvarna odpada. Według mnie przereklamowany szajs i w moim budżecie nic sensownego od nich nie kupię. Zwróciłem uwagę na Makite 6100 Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 1 Maja 2020 Autor #3 Opublikowano 1 Maja 2020 Makita i Dolmar to w sumie to samo. Jaki model? Cytuj
tommy07 Opublikowano 1 Maja 2020 #4 Opublikowano 1 Maja 2020 Tańszy odpowiednik Huski czyli Partner , ewentualnie Oleo Mac i japończyki Echo i Shindawa. Cytuj
Kordjano Opublikowano 1 Maja 2020 #5 Opublikowano 1 Maja 2020 (edytowane) Echo i Shindawa również mam kosy spalinowe z tego to porządne sprzęty , z Oleo Maca mam opryskiwacz spalinowy stale się gaźnik zapycha i ogólnie takie to toporne jest więc tej firmy nie polecę , co do modelu to na dzień dzisiejszy Ci nie powiem ja mam te sprzęty od około 15 lat więc nie wiem czy teraz jeszcze takie są .Albo może tak : Jak masz iść za drwala to wybierz model profesjonalny , jak na własny użytek to jaki Ci tam spasuje . Edytowane 1 Maja 2020 przez Kordjano Cytuj
rafwla Opublikowano 1 Maja 2020 #6 Opublikowano 1 Maja 2020 Mam piłę 452S i kosę od Shindawa od 10 lat. Piła miała usterkę bo nie przedmuchiwałem i została przegrzana a ciąłem 10 kubików suchego buka wcześniej połupanego, ale to wina operatora. Piła wtedy kosztowała 1600 zł teraz widzę 1875 zł, ale daja 5 lat gwarancji. Mechanik też się dobrze wypowiadał o japończykach Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 2 Maja 2020 Autor #7 Opublikowano 2 Maja 2020 Znalazłem ofertę Shndaiwę 501 SX 1980zł Do tego płyn do paliwa i oleju plus drugi łańcuch. Tylko, że przerażają mnie te gumowe amortyzatory. Martwię się, żeby ręce mnie nie mrowiły po drugim zbiorniku. Partner odpada. Zresztą chyba już ich nie produkują. Teraz zamiennik to McCloud czy jakoś tak. Miałem obie w rękach, ciałem. Partner częste awarie, sam go miałem. Ten drugi ma kolega. Masa duża, mocy zero. Cytuj
eliks Opublikowano 2 Maja 2020 #8 Opublikowano 2 Maja 2020 Za 2000zl masz 5 sztuk tego NACa https://allegro.pl/oferta/pila-pilarka-spalinowa-nac-lancuchowa-2-45km-mocna-8118575338?bi_s=ads&bi_m=listing%3Amobile%3Aquery&bi_c=ZTY2NjNmZmMtZTIyMy00MzUzLTliZGUtZWYwMzQ0NzgzODgxAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=453e61f9-016c-4c31-a1dd-28ae789025a3 Od 1996r. siedzę w drewnie i zawsze jechałem na Husq Ranczerach, był epizod z Shindaiwa (wytrzymała ledwo gwarancję). Potem drzewa na tartaku nie manipulowalismy bo szła kłoda na wymiar więc i piły super wytrzymałe nie były potrzebne. Do cięcia balika czy desek obok wysłużonych Ranczerek kupiłem kiedyś tego NACa. Pierwszy wytrzymał na tartaku 4 lata, w tym czasie inni znajomi zaczęli je kupować. Ja obecny model mam już 6 lat, właśnie ten 2,45KM, tyle że to jest moje i tylko moje, bo jak dbasz tak masz. Części zamienne pasują od innych pił, a nawet oryginalne są ogolono dostępne. Siedzi gaźnik Walbro z Husqvarny albo ich NACa i chyba wolę ten drugi. Prowadnica z łańcuchem pasuje od Stihla. Zanim zaczniecie mówić że ble bo chińczyk, to pamiętajcie gdzie Husqvarna robi od kilku lat swój sprzęt. Przy tym Nacu ręce tak nie bolą, jest dość znośna, na pewno tnie się przyjemniej niż tymi piłkarkami w promocji Stihla i Husq za 1000zl, tam to ręce dostawały takiej wibracji że pol dnia czułem mrowienie. Ja te piły kupowałem wtedy po 260zl! Leje ciągle olej zielony Husq w promocji 1:25 i działa. Piły nie odpalałem w tym roku jeszcze i wstyd trochę, nawet jej nie czyscilem. Jak chcecie to zrobię dziś film z odpalu i jak to działa na postoju. Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 2 Maja 2020 Autor #9 Opublikowano 2 Maja 2020 Co do tego NACa to tą moc moim zdaniem można między bajki włożyć. Potrzebuję czegoś mocniejszego. Te 2,5KM jest za słabe do brzozy nawet. Cytuj
eliks Opublikowano 2 Maja 2020 #10 Opublikowano 2 Maja 2020 Możesz kupić taką 3.0 i 3.8KM. Chcesz tym drzewa obalać? 2.5KM sporadycznie chodziła również w dłużycy grabowej. Nie żartuj sobie że takie wałeczki to jakieś wyzwanie. Tu masz kolego film który przed chwilą popełniłem. 6cio letnia piła, w tym roku jeszcze jej nie paliłem. https://drive.google.com/file/d/1MV-kIaxrz1UYcvvVRsHjQ1wbo06hnA6G/view?usp=sharing 1 Cytuj
Panstan Opublikowano 2 Maja 2020 #11 Opublikowano 2 Maja 2020 Mam Topsuna 3.8 KM http://makita.hermesalfa.net/p/134/2301/pilarka-spalinowa-topsun-tcs5600-3-8km-lancuchowe-spalinowe-pilarki.html służy już 3 sezon,tyle,że obrabiam ostatnio najwyżej 5-6 m3 drewna Wcześniej była Husqvarna 350 13 lat, ta obrabiała 12-14 m3,niestety remont kosztowałby cenę Topsuna,padło na Chinola. Moc odpowiednia,dośc toporny ale robi robotę. W przyszłości planuję Echo 59 ccm http://wimet.poznan.pl/echo-cs590-59-8-ccm-3-0-kw-pilarka-spalinowa.html. Cytuj
PioBin Opublikowano 2 Maja 2020 #12 Opublikowano 2 Maja 2020 (edytowane) 4 godziny temu, MistrzMasarski napisał: Te 2,5KM jest za słabe do brzozy nawet Mam Husquvarna 450 (lub 445 musialbym sprawdzic) od 4 lat - tyle ze Ty ich nie chcesz. Wyciety spory kawalek lasu glownie sosna i brzoza czasem akacja, olcha itp. Zajechana prowadnica druga jeszcze ciagnie i kilka lancuchow. Zdarzalo sie trafic na gwozdzie w deskach. Pilarka smiga ale przynam ze wymienialem zebatke od napedu gdyz wytarta byla. Zamiennik okazal sie lepszy niz z oryginal. Ogolnie to lancuch ostry i myslec przy robocie a nie kupowac kilkanacie KM. Edytowane 2 Maja 2020 przez PioBin 2 Cytuj
Darekgra Opublikowano 2 Maja 2020 #13 Opublikowano 2 Maja 2020 W dniu 1.05.2020 o 13:28, MistrzMasarski napisał: Stihl i Husqvarna odpada. Według mnie przereklamowany szajs Ciekawe... Bo zawodowi drwale w 99% używają tylko tych pilarek. Może trzeba umieć z tego korzystać. Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 2 Maja 2020 Autor #14 Opublikowano 2 Maja 2020 Słuchajcie. 2.5KM w Husqvarnie to trochę inne 2.5KM niż w NACu i nikt mi nie powie, że tak nie jest. Co do Husqvarny i Stihla. Tak piłkarze ich używają. Ale oni używają sprzętu po 5 tysiecy, a nie zabawki za 2. Serwis i naprawa ich droga. Według mnie w tej cenie nie warto płacić za logo. Ta; http://wimet.poznan.pl/echo-cs590-59-8-ccm-3-0-kw-pilarka-spalinowa.html Nawet fajna. Cytuj
sambor Opublikowano 2 Maja 2020 #15 Opublikowano 2 Maja 2020 Ja Stihla używam od ponad 20 lat - w sumie ponad 10 łańcuchów, kilka prowadnic - mam dłuższą i krótsze i jest OK. Jak mi dom budowali to cieśle mieli też takie - 3szt i nie było problemu. Tylko piła musi być z obudową metalową a nie plastikową. Cytuj
eliks Opublikowano 2 Maja 2020 #16 Opublikowano 2 Maja 2020 Generalnie jest tak jak pisze @PioBin. 2.5KM to wystarcza na każdą robotę w domu. Najważniejsze ostry łańcuch, bo w wałku to piła ma Cię prowadzić, ty masz ją tylko trzymać. @MistrzMasarski ja ci próbowałem wytłumaczyć że tego NACa serwisowałem w Husqvarnie, w tym Topsunie są również gaźniki Walbro, te same co w Husq. Nie porównuję tych sprzętów do serii 5 czy XP z Husq, ale do tych tańszych owszem, bo trochę tego przerobiłem, i to nie jest tak, że piła 4 razy droższa jest 4 razy lepsza. Piszesz kolego że 2.5KM w Nacu to nie to co 2.5KM w Husq, a czy 200KM w Kii to nie to samo co 200KM w Mercedesie? Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 2 Maja 2020 Autor #17 Opublikowano 2 Maja 2020 10 minut temu, sambor napisał: Ja Stihla używam od ponad 20 lat - w sumie ponad 10 łańcuchów, kilka prowadnic - mam dłuższą i krótsze i jest OK. Jak mi dom budowali to cieśle mieli też takie - 3szt i nie było problemu. Tylko piła musi być z obudową metalową a nie plastikową. Jaki masz model? 7 minut temu, eliks napisał: Piszesz kolego że 2.5KM w Nacu to nie to co 2.5KM w Husq, a czy 200KM w Kii to nie to samo co 200KM w Mercedesie? Importerzy w NACu niestety zawyżają moce. Podobnie jest z kosami DEMON Cytuj
bercus Opublikowano 2 Maja 2020 #19 Opublikowano 2 Maja 2020 (edytowane) Wszystko jest skryte w modeli.Hobby-farm-profi.Liepiej doplacič do farm,niž sa martwič z hobbikom.Bez wzgladu na marke,rozmiar w razie potrzeby.Stihl,husq,dollmar. Edytowane 2 Maja 2020 przez bercus Cytuj
MistrzMasarski Opublikowano 2 Maja 2020 Autor #20 Opublikowano 2 Maja 2020 2 minuty temu, sambor napisał: MS260 No właśnie. Taką piłą się też zainteresowałem. Problemem trochę jest to, że trzeba ją kupić bez gwarancji. W Polsce jest niedostępna. Nie spełnia wymyślonych norm emisji. Ale można kupić ją sprowadzoną z Białorusi w okolicach 1500-1800zł. Cytuj
bercus Opublikowano 2 Maja 2020 #21 Opublikowano 2 Maja 2020 (edytowane) Kup w Bialorusi,katalizatoru wymaganego EU do 2T nie chcesz.......W Czechach kupujemy importowane od Ukraincow..... Edytowane 2 Maja 2020 przez bercus Cytuj
sambor Opublikowano 2 Maja 2020 #22 Opublikowano 2 Maja 2020 Jak nowa to brać, w PL części są i serwisy z tym modelem sobie radzą, co więcej trzeba? A to nie byle barachło aby się psuło co chwilę. Cytuj
Hermogenes Opublikowano 2 Maja 2020 #23 Opublikowano 2 Maja 2020 https://allegro.pl/oferta/pila-spalinowa-stihll-ms-260-8928987878?reco_id=cf749d5d-8ca5-11ea-9df4-246e96102950&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 Jeszcze zostanie na paliwo i olej. Pozdrawiam Hermogenes 1 Cytuj
luceo Opublikowano 3 Maja 2020 #24 Opublikowano 3 Maja 2020 Ja mam makitę dcs430 kupiona chyba jakies 14-15 lat temu, teściu znowu używa stihla. W sumie wszystkie sprzęty(prócz podkaszarki oleo-mac) w domu typu wkrętarka, wiertarka, hebel elek., diax, opalarka mam z makity i jestem zadowolony, ale moja "przygoda" z makitą zaczęła się właśnie od piły :) Cytuj
Panstan Opublikowano 3 Maja 2020 #25 Opublikowano 3 Maja 2020 15 godzin temu, MistrzMasarski napisał: Ta; http://wimet.poznan.pl/echo-cs590-59-8-ccm-3-0-kw-pilarka-spalinowa.html Nawet fajna. Jeśli masz kogoś w USA to może ci zakupić. Czasami na wyprzedażach są tańsze niż te katalogowe $400. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.