kaczy Opublikowano 29 Czerwca 2009 #1 Opublikowano 29 Czerwca 2009 Witam Panowie!!! Durne pytanie może ale dla mnie ważne :) Miesiąc temu zakupiłem nowy bojler z wężownicą - biawar 300l.Pośrodku ogrzewacza są dwa otwory - jeden na grzałkę(opcja),drugi na anodę.W sklepie gdzie dokonałem zakupu zamontowano mi anodę w owy otwór - wkręcona na teflon. Przeglądając internet natknąłem się na rozbieżne informacje... - anoda nie może być wkręcona na teflon - gwint musi się stykać z płaszczem metalowym zasobnika c.w.u. - wtedy anoda spełnia swe zadanie - anoda może być wkręcona na teflon lub pakuły - anoda reaguje z wodą a nie ze zbiornikiem metalowym - anoda musi być wkręcona na uszczelkę miedzianą którą opcję wybrać albo co jest wiarygodne ??? :D :D nie chciałbym aby anoda tylko była a bojler i tak szlak trafił :D za info będę wdzięczny Cytuj
heso Opublikowano 29 Czerwca 2009 #2 Opublikowano 29 Czerwca 2009 - anoda musi być wkręcona na uszczelkę miedzianą Raczej tak. Anoda anodą, ale jak masz wodę agresywną, z wysoką zawartością CO2 i żelaza, to anoda niewiele pomoże. To woda z własnego ujęcia czy wodociągowa ? Cytuj
kaczy Opublikowano 29 Czerwca 2009 Autor #3 Opublikowano 29 Czerwca 2009 woda jest z wodociągu,jednak twarda jak beton u nas :D Cytuj
miroslawm Opublikowano 29 Czerwca 2009 #4 Opublikowano 29 Czerwca 2009 Witam ja mam równię zbojler Biawar tyko 220 l. u mnie anoda była oryginalnie wkręcona lecz nie wiem na co jest on uszczelniona, mam pytanie ponieważ zapodziałem instrukcję, czy ktoś mi podpowie jak często nalweży wymieniać w bojlerze tą anodę Cytuj
heso Opublikowano 29 Czerwca 2009 #5 Opublikowano 29 Czerwca 2009 woda jest z wodociągu,jednak twarda jak beton u nas :D Jak twarda, to znaczy, że nie taka agresywna, kamień właściwie chroni przed korozją. Ten osad kamienia szaro- biały czy raczej brązowy ? Jak jasny, to OK. Cytuj
kaczy Opublikowano 29 Czerwca 2009 Autor #6 Opublikowano 29 Czerwca 2009 odkamienianie czajnika w chacie raz na tydzień,biały twardy osad na dnie przy wymianie bojlera - stary dziurawy na nowy,w starym bojlerze ścianki pokryte były twardym osadem,niewielka ilość koloru brązowego jak rdza,wnętrze rur,zasilająca i wyjściowa od bojlera to samo Cytuj
SanitSystem Opublikowano 29 Czerwca 2009 #7 Opublikowano 29 Czerwca 2009 Witam ja mam równię zbojler Biawar tyko 220 l. u mnie anoda była oryginalnie wkręcona lecz nie wiem na co jest on uszczelniona, mam pytanie ponieważ zapodziałem instrukcję, czy ktoś mi podpowie jak często nalweży wymieniać w bojlerze tą anodę Chyba biawar zaleca co 18 miesiecy jesli dobrze pamietam. Cytuj
automatyk Opublikowano 29 Czerwca 2009 #8 Opublikowano 29 Czerwca 2009 anode ww zasobiku to co 12-18miesiecy sie wymienia, Cytuj
kaczy Opublikowano 30 Czerwca 2009 Autor #9 Opublikowano 30 Czerwca 2009 no dobra Panowie odpowiem Wam :D anoda powinna być połączona galwanicznie ze zbiornikiem c.w.u. :D czyli musi się stykać gwintem z płaszczem - tak więc uszczelnienie można wykonać za pomocą uszczelki gumowej,podkładki miedzianej,uszczelki papierowej posmarowanej obustronnie silikonem,teflonu na połowie gwintu .....wymianę anody zaleca się dokonywać raz na rok, w przypadku bojlerów firmy biawar niewymienienie anody po roku czasu równoznaczne jest z utratą gwarancji - dowodem wymiany jest paragon lub faktura za zakup anody - utrata gwarancji to jest tylko mobilizacją w moim przypadku kiedyś jak sami wiecie(a zresztą teraz też),wiele bojlerów nie miało w ogóle jakiejkolwiek anody i było cacy. Mój stary galmet wytrzymał 10lat i był bez anody. W większości mobilizacją do wymiany właśnie są uwarunkowania gwarancyjne pozdrawiam :D Cytuj
bladyy78 Opublikowano 30 Czerwca 2009 #10 Opublikowano 30 Czerwca 2009 To że tobie wytrzymał bojler 10 lat nie znaczy że każdemu wytrzyma ja wiem że bojlery galmet wytrzymując średnio 5-6 lat i na złom. No chyba że będziesz łatał dziurki co jakiś czas to wytrzyma więcej. A co do anody to jeżeli ktoś będzie ją kontrolował co roku i wymieniał na nową to faktycznie bojler będzie długo sprawny. Tylko ja wiem że anodę to się może wymieni po roku ale później już się nie będzie chciało i bojer szlak trafi. Cytuj
AdamGuitar Opublikowano 30 Czerwca 2009 #11 Opublikowano 30 Czerwca 2009 Trzeba też wziąć pod uwagę cenę anody, czy koszt ich wymiany nie będzie zbliżony do zakupu nowego zbiornika? 5-6 lat cena anody ok. 30 zł to 150 - 180 zł. Tyle oczywiście zasobnik nie kosztuje al;e podnosi nam cenę. O ile wydłuży się żywotność zbiornika? Nie wiemy niestety. Ale stosować ją trzeba, bo taki jest wymóg producenta. Cytuj
k160 Opublikowano 28 Lutego 2012 #12 Opublikowano 28 Lutego 2012 (edytowane) Panowie wybaczcie odgrzanie starego wątku, ale mnożenie nowych chyba nie ma sensu. Czeka mnie wymiana anody w poziomym zbiorniku Biawar WE .24 140l dwupłaszczowym. Producent wymaga opróżnienia wymiennika (płaszcza grzewczego z wody kotłowej) no i naturalnie też samego zbiornika do wymiany. Zastanawia mnie to i nie rozumiem dlaczego mam wylewać odtlenioną, niekorozyjną wodę i czym grozi nie spuszczenie tej wody? Oczywiście odetnę zasilanie, kocioł wygaszony, woda w bojlerze zimna, ale po co opróżniać płaszcz? Czy chodzi o to, że ciśnienie go może zgnieśc, lub rozerwać, tylko nie bardzo rozumiem jak. Naczynie otwarte jest może 2m nad bojlerem, to skąd to ciśnienie? Cytat z instrukcji:" 2. Wyłączyć urządzenia grzewcze, zasilające wymiennik, 3. Zamknąć zawór na doprowadzeniu wody grzewczej i opróżnić płaszcz wymiennika przez zawór spustowy (patrz Rys. 6 i 7 poz. 4a), 4. Odciąć dopływ zimnej wody użytkowej, odkręcić kurek z ciepłą wodą użytkową a następnie spuścić wodę z wymiennika zaworem spustowym, 5. Wykręcić zużytą anodę magnezową, 6. Wkręcić nową anodę, 7. Ponownie napełnić zbiornik oraz płaszcz wymiennika (napełnianie patrz pkt. 4.2 Uruchomienie), 8. Sprawdzić szczelność zamontowanej anody ochronnej. " Mieszkam w górach i w studni mam wodę z potoku (źródlaną). Często jest zasilana przez roztopy, w czajniku zero kamienia (co nietypowe jak na góry). Czy taka woda jest bardziej korozyjna niż woda twarda? Na przyszłość chyba szarpnę się na używany bojler z nierdzewki, których mnogo jest na znanym portalu aukcyjnym. Poniżej schemat tego mojego bojlera: Edytowane 28 Lutego 2012 przez k160 Cytuj
kaczy Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor #13 Opublikowano 28 Lutego 2012 zawór zasilający bojler zamknąć i spuścić wodę z kranu, aby w bojlerze nie było ciśnienia ...zaleca się spuścić wodę aby przy odkręcaniu anody nie było potopu - wszystko zależy jak masz go zamontowane :-). Jeżeli masz go poziomo zamontowane to odkręcając anodę będziesz miał potop - bo owda wyleci, tak więc chcąc tego uniknąć , to do połowy wodę musisz spuścić Cytuj
k160 Opublikowano 28 Lutego 2012 #14 Opublikowano 28 Lutego 2012 Ale nie, to nie o to chodzi :) Chodzi o konieczność opróżniania płaszcza grzewczego. Konieczności spuszczenia wody z wnętrza zbiornika, oczywiście nie kwestionuję! Cytuj
kaczy Opublikowano 28 Lutego 2012 Autor #15 Opublikowano 28 Lutego 2012 ...ja bym tylko wyłączył kocioł, aby woda była zimna lub co najwyzej letnia - nie ma tam zadnych potężnych ciśnień ..ale może jeszcze koledzy się wypowiedzą Cytuj
k160 Opublikowano 28 Lutego 2012 #16 Opublikowano 28 Lutego 2012 No ja podzielam Twoje zdanie, tylko właśnie nie mogę zrozumieć, dlaczego biawar karze utrudniać sobie życie. Ciekawe jest też, to, że instrukcja przy napełnianiu zbiornika karze najpierw napełnić zbiornik, a dopiero potem płaszcz. Przy opróżnianiu odwrotnie najpierw płaszcz, potem zbiornik. No musi tu o jakies ciśnienia chodzić. Może gdyby naczynie wzbiorcze było 20m nad bojlerem, to wtedy pewnie ciśnienie by rozerwało płaszcz i przed tym zabezpiecza się producent. Cytuj
sambor Opublikowano 28 Lutego 2012 #17 Opublikowano 28 Lutego 2012 ...ja bym tylko wyłączył kocioł, aby woda była zimna lub co najwyzej letnia - nie ma tam zadnych potężnych ciśnień ..ale może jeszcze koledzy się wypowiedzą Witam Instrukcja jest ogólna, przy układzie otwartym to zgoda nie ma ciśnienia ale przy układzie zamkniętym ciśnienie może zgnieść wewnętrzny zbiornik. Przecież Biawar zaleca najpierw napuścić do zbiornika wodę z instalacji ZWU a następnie puszczać wodę z CO do płaszcza . Pozdrawiam Cytuj
k160 Opublikowano 28 Lutego 2012 #18 Opublikowano 28 Lutego 2012 Koledzy dziękuję za zabranie głosu, właśnie zadzwoniłem do Biawaru i serwisant potwierdził, że raczej jest to nadgorliwość osoby piszącej instrukcję. Czyli mój problem rozwiązany. Dziękuję i pozdrawiam Cytuj
Charon Opublikowano 28 Lutego 2012 #19 Opublikowano 28 Lutego 2012 Ja montując podgrzewacz firmy elektromet ok 12 lat temu, anodę wykręciłem i w to miejsce podpiolem pompę cyrkulacyjną, bojler 140 litrów dwupłaszczowy. Wszystko chodzi do tej pory. Na nowe anody bym wydał majątek :D Jaki wniosek: wszystko zależy od jakości wody. Cytuj
Gość vlepek Opublikowano 18 Lutego 2013 #20 Opublikowano 18 Lutego 2013 dziwne ze skoro kupiles nowy bojler to sprzedawcy Ci montowali anode-ona tam powinna byc zamontowana. Polecam pamietac przed montazem ze taka anoda w biawarze ponad 200 litrów moze miec dlugosc okolo 1 metra wiec radze to wziasc pod uwage przed montazem aby pozniej nie trzeba bylo odkrecac srubunkow itp. Mozna ewentualnie zamontwac anode aktywna ale to wydatek rzedu 500-600 zl. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.