Pieklorz Opublikowano 17 Maja 2019 #101 Opublikowano 17 Maja 2019 Powtórzę tylko, wyjmij zawirowacze, wówczas przepływ spalin nie jest tłumiony i jak jest jakiś kłopot z ciągiem kominowym- może to pomóc. Co do palnika,to w tym małym jest mniejsza rura,to 76mm, ślimak wewnątrz ma średnicę 60mm i jest na pręcie 20mm. To inne ilości paliwa przesuwa. Dane wyjściowe w sensie podawania i pauzy ustawia się tu jak na kocioł 25kW (aby pracował w granicy 9-10kWmax) czyli coś w stylu 10/30 czy 10/35.. od tego wychodzimy z korekcjami i dopasowaniem pod swój dom,instalacje, paliwo.
janosh Opublikowano 17 Maja 2019 #102 Opublikowano 17 Maja 2019 Też kopciło mi na kotłownię po jakimś czasie użytkowania. Nawet miałem chęć napisać na forum, że przy czyszczeniu kopciucha cug sadzę na dach wywiewał razem z węglem ;) a przy skamp-ie leciało na kotłownię. Tu ciąg jest znacznie ograniczony zawirowaczami i przekrojem kanałów zapewne. Oczywiście pomogło wyczyszczenie czopucha. Jako że nie mam kolana skrętnego a rura idzie poziomo do komina to zbiera się tam sadza i popiół co mocno dławi cug. Trzeba po prostu wyczyścić na cacy co jakiś czas. Pozdrawiam :)
Gość jacek61 Opublikowano 17 Maja 2019 #103 Opublikowano 17 Maja 2019 W dniu 15.05.2019 o 15:31, Jozefg1 napisał: ... Wyjmij czopuch, sprawdź czy nie został wsadzony za głęboko. ... Sprawdź co pisze Jozefg1 - znam z praktyki taka historię z za głęboko wciśnięta rurą do komina i też podobne historie z dymieniem.
Gość witek1234 Opublikowano 17 Maja 2019 #104 Opublikowano 17 Maja 2019 Ptaszniko, na Chopina , naprzeciwko Elektrociepłowni otwiera się skład CarboSolid . Przenoszą się spod Arge i mają luzem eko Pieklorz z Chwałowic po 800 za tonę. Jeżeli dają certyfikat to możesz kupić małą ilość na próbę by sprawdzic towar.
Gość berthold61 Opublikowano 17 Maja 2019 #105 Opublikowano 17 Maja 2019 3 godziny temu, Pieklorz napisał: Powtórzę tylko, wyjmij zawirowacze, wówczas przepływ spalin nie jest tłumiony i jak jest jakiś kłopot z ciągiem kominowym- może to pomóc. Co do palnika,to w tym małym jest mniejsza rura,to 76mm, ślimak wewnątrz ma średnicę 60mm i jest na pręcie 20mm. To inne ilości paliwa przesuwa. Dane wyjściowe w sensie podawania i pauzy ustawia się tu jak na kocioł 25kW (aby pracował w granicy 9-10kWmax) czyli coś w stylu 10/30 czy 10/35.. od tego wychodzimy z korekcjami i dopasowaniem pod swój dom,instalacje, paliwo. Czyli rura taka jak w pancerpolu 15-ce i ślimak ,w moim pancerpolu też mam ślimak 60mm i na pręcie 20mm , ja mam ustawienia pod 10kw , 6 sek podawania 25 sek przerwy , można dać 18 sek podawania na 42 sek przerwy ale te pierwsze lepiej spalają . ja chętnie bym wymienił ślimak na tzw szybszy i nawet gadałem na ten temat z gościem co się tym zajmuje i nie ma z tym problemu ,
Ptaszniko Opublikowano 17 Maja 2019 Autor #106 Opublikowano 17 Maja 2019 4 godziny temu, witek1234 napisał: Ptaszniko, na Chopina , naprzeciwko Elektrociepłowni otwiera się skład CarboSolid . Przenoszą się spod Arge i mają luzem eko Pieklorz z Chwałowic po 800 za tonę. Jeżeli dają certyfikat to możesz kupić małą ilość na próbę by sprawdzic towar. Wiesz na próbę bym i wziął od nich. Z tego co wiem Pieklorz to kaloryczny towar. Powiedz mi znasz może kogoś w naszym rejonie kto handluje dobrym SUCHYM PAKOWANYM ekogroszkiem? Wiem że nie jest to "Twój" opał ale może mógłbyś podpytać tu i ówdzie. Muszę posprawdzać kilka rzeczy. Dobrze że sezon się kończy bo ten piec nie pozwolił by było nudno. Wizyta kominiarza wyjaśni to i owo. Tych zawirowaczy muszę się pozbyć przed przyszłą zimą. Czyli je się wkłada do czyszczenia tylko?
janosh Opublikowano 17 Maja 2019 #107 Opublikowano 17 Maja 2019 Nie .one spowalniają wyplyw spalin przez co oddają jeszcze cieplo do kotla zanim wyfruną kominem. Wyciągnąć mozna poza sezonem kiedy male jest zapotrzebowanie na cieplo a imcieplej na zewnątrz tym cug mniejszy albo i go czasem brak wiec wyciagniecie ich zwiekszy cug kosztem wyzszej temp spalin ale przy takim pyrkaniu kociolka to straty male a dla komina lepiej
Gość witek1234 Opublikowano 18 Maja 2019 #108 Opublikowano 18 Maja 2019 Ptaszniko, węgiel workowany widziałem w Libuszy, taki skład przed Motonaftem, gdzie parę lat temu była chyba gorzelnia. To jest za mostem ok 500m po prawej. Współpracują z firmą WegloSmyk. Mają taką samą ofertę , sprawdź sobie na internecie.
Ptaszniko Opublikowano 22 Maja 2019 Autor #109 Opublikowano 22 Maja 2019 Po pięciu dniach od wyczyszczenia i rozpalenia kotła wygasiłem go na dobre przed sezonem letnim. Nie było sensu palić w nim dalej bo stopniowe zarastanie sadzą było widoczne gołym okiem. Po tych kilku dniach z centymetr kożucha na ściankach i drzwiczkach się utworzył. Dobrze że akurat opał wsypany do zasobnika skończył mi się w przed tymi wczorajszymi ulewami bo chyba bym pieca nie doczyścił. Czekam aż te deszcze się skończą i przyjdzie dłuższa dobra pogoda by sprowadzić kominiarza.
Ptaszniko Opublikowano 12 Sierpnia 2019 Autor #110 Opublikowano 12 Sierpnia 2019 Witam po przerwie. Ostatnio będąc w kotłowni po ponad 2 miesiącach zauważyłem że boczna ściana pieca od strony rury prowadzącej od pieca do komina jest brudna. Woda koloru brunatnego lała się z tej rury po boku - zaschło to. Na podłodze też kałuża syfu. Tutaj jest to mokre. Co tu jest znowu nie tak?
Andrzej_M_ Opublikowano 12 Sierpnia 2019 #111 Opublikowano 12 Sierpnia 2019 10 minut temu, Ptaszniko napisał: ,,,, Co tu jest znowu nie tak? Mogę się mylić, ale snuje domysły, że dał się we znaki mikroklimat Gorlic. PS -1 - letnia Ilość wilgoci zawarta w powietrzu, oraz temperatura pomieszczenia w której zainstalowany został kocioł. PS -2 - dwa lata temu byłem w Gorlicach służbowo (poprawki systemu instalacji SSP w dwupoziomowym markecie wielkopowierzchniowym). Piękny rynek, bo tylko to zauważyłem szukając apteki po godzinie 21:00. Wymarłe miasto po godzinie 21:00, to drugie moje spostrzeżenie.
Gość witek1234 Opublikowano 13 Sierpnia 2019 #112 Opublikowano 13 Sierpnia 2019 Racja... Gdy na zewnątrz upał a w kotłowni chłód, lubi się pojawić kondensat na ścianach kotła. Są różne szkoły jak temu zaradzić, jedna, ta najlepsza, coś tam przepalic, druga to trzymać szczelnie zamknięty kocioł a trzecia wręcz na odwrót, otwieramy na oścież kocioł i otwieramy okno by wietrzyc pomieszczenie. U mnie najlepiej się sprawdza ten trzeci sposób.
Ptaszniko Opublikowano 3 Października 2019 Autor #113 Opublikowano 3 Października 2019 Kolejne zagwozdki. Hydraulik przy okazji przeróbki wody będąc u mnie w piwnicy zauważył przypadkiem że na zegarze ciśnienie instalacji wynosi 0 bar. Ja mu mówię że zawsze tak było gdy się nie pali. Obecnie nie pali się od maja. A on że coś tu się pochrzaniło, że tak nie może być. Nie mogę w takiej sytuacji rozpalić pieca.
Gość witek1234 Opublikowano 4 Października 2019 #114 Opublikowano 4 Października 2019 Parę możliwości : - możliwe że ktoś zamknął zawory odcinające zasilanie lub powrót jeżeli takowe są. - uszkodzony lub zapowietrzony manometr - sprawdź na najdalszym i najwyżej zainstalowanym grzejnku czy gdy odkręcisz odpowietrznik cieknie woda. Jeżeli tak to w grę wchodzą opcje powyżej - jeżeli nie czujesz się na siłach, szukaj instalatora by obejrzał instalację. Jeszcze jedno, jeśli insalacja jest stara typu otwartego, dopusc wody do instalacji aż rurą przelewowa zacznie wyciekac nadmiar wody. Wtedy masz pewność że zlad jest w pełni napełniony wodą.Robimy to na zimnej instalacji.
Ptaszniko Opublikowano 1 Listopada 2019 Autor #115 Opublikowano 1 Listopada 2019 W dniu 3.10.2019 o 10:39, Ptaszniko napisał: Hydraulik przy okazji przeróbki wody będąc u mnie w piwnicy zauważył przypadkiem że na zegarze ciśnienie instalacji wynosi 0 bar. Ile powinno wynosić to ciśnienie przy nie używanej instalacji grzewczej?
Andrzej_M_ Opublikowano 1 Listopada 2019 #116 Opublikowano 1 Listopada 2019 Powinno wynosić tyle, co ciśnienie hydrostatyczne systemu instalacji kotłowej. Ciśnienie hydrostatyczne zależy ciężaru wody oraz od wysokości słupa wody, czyli różnicy poziomów pomiędzy urządzeniem pomiarowym a naczyniem wzbiorczym. ps. Ciężar wody uzależniony jest od temperatury wody.
Ptaszniko Opublikowano 1 Listopada 2019 Autor #117 Opublikowano 1 Listopada 2019 Mój nietęgi od wiedzy technicznej łeb nie rozwikła tej zagadki :-)
Andrzej_M_ Opublikowano 1 Listopada 2019 #118 Opublikowano 1 Listopada 2019 Najwidoczniej to ja nie mam predyspozycji pedagogicznych. ps. Zapraszam do wspomnień z szkoły podstawowej. źródło:https://www.afizyka.pl/fizyka-zadanie-2372
Gość witek1234 Opublikowano 2 Listopada 2019 #119 Opublikowano 2 Listopada 2019 To może jeszcze raz, tak prosto. Jeśli masz instalację typu zamkniętego , dobijasz do instalacji wodę by manometr wskazywał ok 1-1.5 bara. To taka metoda na szybko gdy wiesz że wszystko inne w instalacji jest sprawne. Jeśli masz instalację typu otwartego , manometr powinien wskazywać ciśnienie słupa wody . Czyli w skrócie, jak wysoką masz instalację, takie jest ciśnienie. Ja mam 5.5 metra w górę i manometr wskazuje 55 kPa. Można przyjąć że w przeciętnym piętrowym domu wartość ta wynosi średnio 6 kPa. W barach to niemal takie same wartości. Różnica niewielka. Poza tym, miesiąc temu pisałem Ci jak sprawdzić czy masz wodę w układzie. Robiłeś coś w tym temacie?
krisgie Opublikowano 2 Listopada 2019 #120 Opublikowano 2 Listopada 2019 A jeszcze prościej, 1m słupa wody to ok 0.1 bar i ok 10kPa.
Gość witek1234 Opublikowano 2 Listopada 2019 #121 Opublikowano 2 Listopada 2019 Ważne też jest to, jaki zastosowano manometr. Wyskalowanie w barach czy kPa. będzie tak pokazywać jak piszemy . Jakby jakimś cudem zamontowano manometr wyskalowany w MPa to wskazywana wartość w takiej małej instalacji będzie bliska zeru. Post wyżej popełniłem błąd , nie mogę już edytować wiec teraz dopisuję errate do poprzedniego mojego postu. JEST napisane " można przyjąć że w przeciętnym piętrowym domu wartość ta średnio wynosi 6 kPa. POWINNO być napisane poprawnie że wartość ta średnio wynosi 60 kPa. Za błąd przepraszam, wynikł z pośpiechu w pisaniu.:)
pawelll Opublikowano 2 Listopada 2019 #122 Opublikowano 2 Listopada 2019 Niedługo będę wymieniał zbiornik wyrównawczy, przy okazji planuje dołożyć manometr . Dom piętrowy, zbiornik na strychu, ok. 7 metrów powyżej kotła.Podłączony będze w trójniku na rurze łączącej kocioł z zbiornikiem wyrównawczym. Czy monometr o takich parametrach będzie dobry : średnica 160 mm, zakres pracy 0...1,6 bar ? Znaleziony tu http://www.manometry24.pl/pl/katalog/Manometry_KFM/111_22
Gość Opublikowano 2 Listopada 2019 #123 Opublikowano 2 Listopada 2019 @pawelll Ten na zdjęciu jest ok. Nie kupuj manometru o zakresie większym niż 1bar bo po co? No i cena co najmniej 5 razy za duża:)
Gość witek1234 Opublikowano 2 Listopada 2019 #124 Opublikowano 2 Listopada 2019 Ten ze zdjęcia nie będzie dobry... Z nim jest problem o którym pisałem powyżej. Jest wyskalowany w MPa , to za wysoka wartość do instalacji domowej i niskim ciśnieniu. Będzie pokazywał wartości bliskie zeru. Stanie na pierwszej lub drugiej kresce czyli mało to będzie czytelne. Ale ten o którym piszesz czyli wyskalowany do 1.6 bara będzie OK. Oczywiście do systemu otwartego:)
pawelll Opublikowano 2 Listopada 2019 #125 Opublikowano 2 Listopada 2019 Instalacja otwarta, zawór bezpieczeństwa na kotle ma 1.5 bara, dlatego chciałbym kupić manometr przewyższający 1,5 bara, najbliższy tej wartości jest 1,6. Wybrałem średnicę 160 mm ponieważ na takiej dużej tarczy będzie wyraźniej widać ubytek wody w zbiorniku.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.