Skocz do zawartości
redis

Bufor Ciepła z grzałką zamiast pieca, Fotowoltanika

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry, posiadam teraz kocioł z podajnikiem na ekogroszek, mam my domek około 65m2. Posidam ogrzewanie podłogowe którę są podpięte pod siłowniki i sterowniki w każdym pokoju, na tą chwile gdy było troszkę zimniej, spalam mniej więcej 1 worek 25 kg (26-28 kaloryczność Bartex Silver) na 3 dni z ciepła wodą grzana do 60 stopni, nie mogę narzekać, jest bardzo dobrze, mała powierzchnia izolacja okna itp zrobiły swoje. Ale zawsze jest jakieś ale, potrzebowałbym jednego pomieszczenia, stwierdziłem ze ta kotłownia by była idealnym pomieszczeniem na inne moje rzeczy, wiec myślałem o zestawie, gruntowa pompa ciepła ale to wychodzi jakieś 30k a i tak prąd. Nie za darmo, wiec wpadłem na inny pomysł, może być tak kupić w miejsce pieca jakiś duży zbiornik taki bufor ciepły który grzałbym grzałkami, i kupić na to jakiś zestaw fotowoltaiczny, za 30k miałbym coś koło 6kW może to się bardziej opłaca. Takie ogrzewanie prądem ale wykorzystując obecna infrastrukturę, w podłogę chciałbym jak teraz wrzucać około 35 stopni a ciepła woda widome, 60 musi być inaczej Żona mówi ze zima jak kiedyś ustawiłem na 55....  czy ktoś posiada takie doświadczenie jeśli chodzi o grzanie prądem ? W jaki sposób obliczyć ile może to zjeść prądu ile może kosztować taki bufor ciepła który by to ogarnął ? Ogólnie onstalacja by została jaka jest czyli zawór trójdrożny pompki itp tylko ze zamiast pieca byłby owy bufor 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu licz 5kWh za 1 kg węgla. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tak małym zapotrzebowaniu zastanawiałbym się czy warto marnować miejsce na bufor jeśli zależy ci na tym pomieszczeniu i nie iść w zwykły kocioł elektryczny + fotowoltaika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hallo REDIS.

Myślę,że zapewnienie ogrzewania tylko tanią taryfą będzie kosztowo takie samo jak ekogroszkiem, ale jednak zero roboty, popiołu,  kurzu  itd,itp.  Zapotrzebowanie max. oceniłbym na 4 kWh ciepła  x 24 h  daje ok.100 kWh  "prądu".  Tania taryfa jest 10 godz. więc potrzebowałbyś grzałkę 10 kW, ale lepiej 12, bo i tak jest możliwość regulacji mocy w takich dużych grzałkach.  7 godz. grzania domku x 4 kWh to ubytek  28,  + 2 godz. /13-15/ doda 12 kWh do bufora, a musi w nim być jeszcze 16 kWh żeby ogrzewać następne 7 godz. bez grzałek. Po nocnej pracy grzałek powinno Ci zostać 42 kWh w buforze ; czyli 500 litrów bufora o temp. ok.84  stopnie - tak Pi X drzwi. To jest chyba realne do zrobienia. Potrzebne jest jeszcze duże naczynie wzbiorcze, bo cała woda ma mieć 84 stopnie.  Z elektrownią będzie trochę "marudzenia" bo jeśli będziesz grzał tylko w taniej taryfie , to trzeba będzie dopilnować zużycia drogiej, aby nie przepadła; trzeba by regulować  "zimą" grzanie też w drogiej, ale to tylko nadmiar szczęścia........ Myślę, że jakbyś zamontował pompę ciepła np. LG 9 kW, to sprawdziłaby się dobrze bez bufora. koszt ok. 17 tys. na ale"drogo".

Pozdro

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez snhxzr
      Witam!
      Zabieram się w tym miesiącu do podłączenia instalacji w kotłowni.
      Budowa nauczyła mnie ograniczonego zaufania do fachowców; chciałbym wierzyć na słowo mojemu hydraulikowi, że "wszystko będzie dobrze".Jednak w praktyce wiemy, że bywa różnie. Czytając różne wątki na tym forum tylko się utwierdzam w tym przekonaniu...
      Do rzeczy.
      Potrzebuję pomocy ze stworzeniem projektu / schematu instalacji urządzeń w kotłowni (pieca, bufora, pomp zaworów, itd.)
      Chciałem później taki schemat wręczyć hydraulikowi, żeby nie było później problemów i niedomówień.
      Na początek kilka faktów:
      Dom parterowy 196m2; ogrzewane 160m2 (kotłownia i garaż nie są ogrzewane) Ogrzewanie podłogowe rozłożone w całym domu; jest tylko jeden kaloryfer drabinkowy w łazience Zainstalowana wentylacja mechaniczna (Rekuperacja) W kotłowni na podłączenie czeka:
      Piec na pellet SAS Bio Efekt 17kW Zbiornik Buforowy 800l Galmet (bez wężownicy, najprostszy zbiornik) Bojler CWU 140L Galmet z grzałką Ogrzewanie podłogowe:
      Rozdzielacz 11 obwodów Głowicowy napęd zaworu (x11) Kontroler RF do 6 termostatów z programatorem Zespół pompowo mieszający Iso-Therm Projekt podłogówki:

      Dziękuję.
    • Przez GraBa86
      Witam jestem nowy na forum. Mam na imie Bartek od trzech miesiecy borykam sie z fachowcami i juz trzeci obiecuje i nie przychodzi... Zona juz prawie rodzi a w domu brak ogrzewania bo piec nie podlaczony (aktualnie mieszkamy u tesciow:-/) . Postanowilem wiec sam to podlaczyc bo manualnie to nie problem . Prosba do Was doswiadczonych o sprawdzenie czy dobrze rozumuke i czy moge podlaczyc piec wg schematu ktory sobie wyrysowalem w dwuch wersjach: z jedna pompa na grzejniki i podlogowke i drugi z osobna pompa na grzejniki i osobna na podlogowke(bardziej sklaniam sie do opcji drugiej)
       
       
       


    • Przez siekier17
      Witam forumowiczów 
      Jestem nowy mam problem z ogrzewaniem domu 80m2. Jest to drugi sezon w pierwszym wszystko było ok. Zacząłem grzać od października a problemy wystąpiły na początku grudnia tzn piec nie może nabić zadanej temperatury 56c jeżeli jest "obciążony". Piec zębiec merkury 9kw sterownik z pid tech.  W domu mam ogrzewanie podłogówka około 50m2 i grzejniki reszta. Pętli podłogówki jest 6 a grzejników 4. Instalacja przy piecu wyjscie z pieca zawór 4d, zawór, pompa zawór zwrotny, termometr. Zawór 4d jest około w połowie woda ma około 40c co idzie do ogrzewania. Problem polega że jak załączę w domu pompę mieszającą na rozdzielaczu to temperatura na piecu spada i nie chce rosnąć. Początkowo myślałem że jest to wina pompy cwu (zapowietrzanie układu) którą wymieniłem ale problem pozostał. podsumowując jeżeli włączone są pompy przy piecu jedna od centralnego druga od wody to w domu grzeją grzejniki jeżeli załączę pompę na rozdzielaczu temperatura spada na piecu ponizej 42c. Rozdzielacz mam jeden do zasilania grzejników i podłogówki. Rotametry ustawione na 2 w skali od 1 do 5. Pętle są do 80m. Na belce powrotnej od podłogówki wszystko jest skręcone na maxa w lewo ( nie wiem czy to coś pomoże). Aktualnie (po zabiegach ustawianiu cudowaniu) na piecu mam ustawiona temp. 54c jest okolo 49c grzejniki są na 3,5 w skali od 1 do 5. Grzeją mi 5 pętli z 6. Trzy dobrze okolo 30 C i dwie jako tako 24C mierzone termometrem (głowica na rozdzielaczu ustawiona na 32C). Przepraszam za chaos ale nie wiem jak opisać problem. Pompa na mieszaczu (wilo z regulacją "nie stopniową") chodzi na maksa, pompa przy piecu na 2
       
       
      Pytania
      1. Jak ustawiac rotametry czy wykręcać na powrocie czpień?
      2. Jak rozpoznać czy podłogówka jest zapowietrzona
      3. Przyczyna zjawiska spadania temp?
      prosze o uwagi będę się starał wyjaśniać niejasności
    • Przez Szatek88
      Witam forumowiczów, jestem nowy na forum dlatego proszę o wyrozumiałość.
       
      Zrobiłem remont oraz nową instalacje CO w mieszkaniu 60m² z plastikowymi jednokomorowymi oknami oraz ociepleniem styropianem grubości 10-15cm. Instalacja jest zrobiona w miedzi, zamontowane są 4 grzejniki blaszane oraz jeden łazienkowy z głowicami termostatycznymi od Ferro. W kotłowni mam zainstalowany piec zasypowy Klimosz Gucio 10kw ze sterownikiem Klimosz ST28 z PID oraz boiler CWU 120L. Sterownik odpowiada za pracę dmuchawy kotła oraz dwóch pomp CO oraz CWU, dodam że jestem laikiem jeżeli chodzi o projektowanie takiej instalacji i nie przewidziałem problemu podczas ogrzewania mieszkania. Mianowicie nie zastosowałem żadnego zaworu mieszającego, więc w trakcie palenia pojawił się problem po rozgrzaniu mieszkania do zadanej temperatury, zawory blokują dopływ ciepłej wody do grzejników przez co obieg się zamyka i w kotle bardzo szybko rośnie temperatura i trzeba uważać żeby nie zagotować wody. Gdy zmniejszyłem temperaturę zadaną dla kotła na 55℃ po kilku dniach zauważyłem efekt "kiszenia się drewna" w postaci osadzania się smoły lub innych nalotów wewnątrz kotła, czopucha oraz komina. Takie rozwiązanie nie wchodzi więc w grę, wiem również że ten kocioł jest za duży, ale zależało mi na czasie a ten piec był od ręki w sklepie i nie przypuszczałem że będą z nimi takie problemy. W perspektywie czasu po nazbieraniu kasy planowałem kupić kocioł z podjanikiem EEI Pellets 8kW od Kostrzewy, a Klimosz miał być doraźnie na rok lub dwa. Stąd też mój post o poradę co dalej z tym zrobić.
       
      1. Czy wstawienie zaworu trójdrożnego na powrocie coś pomoże? Czy nadal piec będzie pracował na za małym układzie? Ewentualnie rozważałem wstawnie jeszcze jednego grzejnika do kotłowni bez głowic żeby cały czas był tam "mały obieg" z pieca. 
       
      2. Czy zakupić i wstawić bufor ciepła? Pytanie do fachowców ile np na zbiorniku 500l po wygaśnięciu kotła temperatura grzejników utrzyma się na poziomoie około 45℃? Jak ewentualnie dobrać wielkość tego bufora i jak zrobić taką instalację?
       
      3.Czy dobrze zrobiona instalacja z buforem będzie lepsza niż wyżej wymieniony kocioł na pellet? Teraz opalam w kotle drewnem bo mam go pod dostatkiem a z pelletem nie miałem styczności. 
       
       
      Za wszelkie rady serdecznie dziękuję
    • Przez daves
      Zlecę wykonanie instalacji ogrzewania drewnianego domu jednorodzinnego. Instalacja oparta o zbiornik buforowy zasilany kominkiem z płaszczem wodnym i kocioł elektryczny na drugiej taryfie. W części domu ogrzewanie podłogowe + kilka kaloryferów. Dom 70m2 na dole + poddasze użytkowe ok. 35m2
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.