Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

SETLANS AIR 21 kW - użytkowanie i modernzacja kotłowni

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
  • Autor

Tylną także próbowałem ale wtedy stało-paloność  była krótsza, kocioł dłużej się nagrzewał ( może przez to że płomień w początkowej fazie omijał dużą część pierwszej półki no i na tylnej ściance za szamotem zbierała się smoła ( co prawda znikome ilości ale zawsze) Kiedy jest na bocznej - ścianka kotła za szamotem jest zupełnie sucha ( podejrzewam że szamot w tym układzie nabiera większej temperatury i nie pozwala smołować)

  • Odpowiedzi 139
  • Wyświetleń 35.2 tys.
  • Dodano
  • Ostatnia odpowiedź

Najlepsi użytkownicy w tym temacie

Popularne posty

  • PunkRock1986
    PunkRock1986

    Tak właśnie zrobiłem. Szamot poszedł na tylną ściankę. i teraz jest gitara. Stałopalność na 18 kg zasypu 15 godzin. Kocioł w środku czyściutki.

  • PunkRock1986
    PunkRock1986

    Dodałem mały element zabezpieczający miarkownik pod nieobecność w domu.  

  • PunkRock1986
    PunkRock1986

    Wczoraj czyszczenie kociołka. Dzięki temu, że temperatura na dworze utrzymuje się w okolicach -2*C udaje mi się regularnie rozpalać kocioł przesypując żar na zasyp. kilka szczapek drewna na dół na gór

Opublikowane grafiki

Opublikowano
  • Autor

Wnętrze kotła po pięciu dniach ciągłego rozpalania od góry. Kiedy kociołek wygasa jest na nowo rozpalany. 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
  • Autor

Wnętrze kotła po pięciu dniach ciągłego rozpalania od góry. Kiedy kociołek wygasa jest na nowo rozpalany. 

 

Dziś na próbę zmniejszyłem uchylenie klapy PP. Ciągle mam wrażenie że zbyt ostro palę. 

 

20190115_205419.jpg

Opublikowano
  • Autor

Taki mały detal jak zmniejszenie dopływu PP a efekt widoczny gołym okiem i nosem. Proszę - tak kopcę przy rozpalaniu :)

 

 

Opublikowano
  • Autor

Poprawiłem mocowanie łańcuszka miarkownika. Wcześniej zdarzało się że haczyk podchodził pod klapkę i zostawała szczelina. Kocioł się wtedy potrafił rozbiegać. Plastikowa spinka jest tymczasowa. 

 

20190122_202352.jpg

Opublikowano

Ten sposób podłączenie klapki mnie nie zawodzi,bardzo czuły nigdy nie przeciąga.

1548230069481-196611312.jpg

Opublikowano
  • Autor

Jako że od kilku dni utrzymuje się temp. -4 w dzień -8/10 w nocy postanowiłem wyjąć szamot i zasypać pełny kocioł. 39 kg węgla. 11 kg kostka Makoszowy na dno i na górę reszta Staszic orzech. Zadana 65*C. Kocioł w środku oczyszczony. Pierwsza okazja do sprawdzenia dłuższego bezobsługowego palenia. Wystartowałem od 40*C w instalacji. Start godzina 20. Zamknięcie rozety PW 21. Czekam na efekty. Oby jak najdłużej :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
  • Autor

Już po tygodniowym teście. Szamot został jedynie u wyjścia spalin. Teraz rozpalam raz dziennie zasypem jak w poście powyżej. Pięknie pyka bez dotykania przez całą dobę :)

Edytowane przez PunkRock1986
literówka

Opublikowano

39 kg / dobę to sporo. Choć ja do swojego do pełna sypałem 45 kg i też spalanie 20 - 22 godziny i było po węglu przy podobnych temperaturach. Nie ma co odebrać energii i samo z siebie ulatuje powoli w komin. Jedyne wyjście to zmniejszenie komory i zabawa mniejszymi ilościami opału , ale to odpalanie 2-3 razy na dobę więc udręka. Wtedy szło mi na zasyp po ~ 8 kg i trzymało po te 6-7 godzin na zasypie.

To jest właśnie niedoskonałość metody spalania dużego zasypu od góry. Zauważyłem dość szybko, że zasypywanie takich ilości węgla jest mocno nieekonomiczne. Męczyłem się tymi małymi zasypami jakiś czas dopóki moje nerwy to tolerowały. Budżet nie cierpiał tak mocno ale człowiek jest "białym murzynem". Tego  nie da się tolerować na dłuższą metę. Po prostu tak źle a tak niedobrze.

Porównując to z obecnym palaniem z podajnikiem zasypowym wychodzi na to samo, bo przy podobnych temperaturach obecnie spalam 22-25 kg/dobę, i woda w kotle nie wystygła od ponad 2 miesięcy. Wychodzi na to, że 1/2 opału idzie w komin przy takim zasypywaniu do pełna dużą ilością węgla.

Opublikowano
W dniu ‎25‎.‎01‎.‎2019 o 21:07, PunkRock1986 napisał:

Jako że od kilku dni utrzymuje się temp. -4 w dzień -8/10 w nocy postanowiłem wyjąć szamot i zasypać pełny kocioł. 39 kg węgla. 11 kg kostka Makoszowy na dno i na górę reszta Staszic orzech. Zadana 65*C. Kocioł w środku oczyszczony. Pierwsza okazja do sprawdzenia dłuższego bezobsługowego palenia. Wystartowałem od 40*C w instalacji. Start godzina 20. Zamknięcie rozety PW 21. Czekam na efekty. Oby jak najdłużej :)

Rozetkę zamykasz już po godzinie?, przecież tyle węgla nie odgazuje się w godzinę.

Opublikowano
  • Autor

Teraz około 2,5 h - wcześniej zbyt późno rozpalałem i nie chciało mi się dymać do kotłowni po nocy. Teraz rozpalam od 18 do 18. Klapka PW zamknięta około 20:30.

Opublikowano
  • Autor

Zima powoli leci. I zasyp powoli pali się od góry. Wszystko działa jak należy więc cisza w temacie :)

 

Opublikowano

Nie żebym się czepiał, ale z deka przydymia. 40 kg węgla musi dluuugo ogazowywac:)

Mnie by ta smoła w obszarze drzwi wkurzyła. To efekt zdymiania?

Opublikowano

@witek1234

To jest właśnie to o czym w swoim temacie pisałem,że gdy ogień zejdzie w głąb/dół zasypu to trochę dymi nawet pomimo płomienia u góry-najwidoczniej jest jego zbyt mało (piszę jak to jest u mnie).

 

Opublikowano

Wg mnie to zasyp za duży. Dzieje się tak jak piszesz ale gdy mamy zmniejszony ruszt to mniejsza ilość węgla się spala. Taki efekt mam gdy czasem mam lenia i walne do kotła 30 kg na jeden raz. Odgazowuje 12 godzin i kopeć z komina. Dlatego nie odpuszczam sobie i palę na 2 razy. Coś za coś.

Opublikowano
54 minuty temu, witek1234 napisał:

Wg mnie to zasyp za duży

A według mnie taki urok kotła gs:)

Miałem już zasyp tylko 7kg a teraz jest 10kg a efekt taki sam.

Nie ma opcji (przynajmniej u mnie) by odgazowanie się skończyło zanim klapka pp się zamknie na stałą szczelinę ~2mm.Dlatego,gdy paliłem 2×dzień zawsze musiałem odczekać 2h między paleniami by temp kotła i instalacji spadła by dać szanse na w miarę pełne odgazowanie bez dymu.

Tylko to też nie jest rozwiązanie bo potem ta wychłodzona instalacja pobiera sporo energii zanim się ponownie nagrzeje.

Opublikowano
  • Autor

Teraz była wyjątkowa sytuacja. Odgazowanie było krótkie bo wychodziliśmy do znajomych. Nie było by komu zamknąć PW a na otwartym mogło by się w tym czasie rozbiegać mocno. Do tego na dnie jest kilka szczap drewna. To jest zasyp 20 kg węgla plus drzewo. Wczoraj o 17 ruszył do tej chwili 12:30 jest jeszcze 63'c dopiero wygasa. 

Opublikowano
  • Autor

Dziś rano na żar wrzuciłem saszetkę preparatu do usuwania sadzy. Nie chodzi mi o komin - ten sprawdzam na bieżąco, a kominiarz jest raz do roku. Jest suchy i drożny. Bardziej chodziło mi o usunięcie suchego nagaru na ściankach wymiennika. Czyszczę go co drugi dzień, ale nie udało mi się utrzymać go tak żeby zdjąć go w całości. Po pierwszej saszetce czuję że może to ułatwić temat usunięcia nagaru. Przed ponownym rozpaleniem udało mi się bez większego wysiłku usunąć część nagaru. Zobaczymy jak to będzie dalej. o 19:30 rozpaliłem kocioł od góry. Jutro rano jak będzie mocno wygrzany a w komorze będzie żar - zapodam kolejną a wieczorem sprawdzę efekt. 

 

Szamot wrócił do kociołka bo zrobiło się cieplej, 

Edytowane przez PunkRock1986
txt

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
  • Autor

Tak się zastanawiam. Czy nie zrobiłem błędu kupując UPS'a ? Może lepiej było by dołożyć mechaniczny miarkownik ciągu ? Nie mam żadnej innej elektroniki przy kotle poza Unisterem. Co o tym sądzicie ?

Opublikowano

@PunkRock1986

Jeżeli instalacja tylko grawitacyjna to dobrze myślisz :)

Opublikowano

Spróbuj dobry miarkownik Honeywell kosztuje ok 100zł - niedużo a zobaczysz efekty .

Opublikowano

@mikkei

Mam ten miarkownik-u mnie się nie sprawdził,ale czeka na chętnego :)

Opublikowano
  • Autor

@Jamjestcichy jakiej kwoty oczekujesz ? Może się dogadamy ? Pisz na PW 

Edytowane przez PunkRock1986

Opublikowano

Witam ja mam miarkownik mechaniczny firmy AFRISO i jak na razie 3 lata i działa super . Ale jedno jest pewne ze jeśli bym wiedział to co teraz wiem to w życiu bym już nie kupił kotła gs ( mam Derfo 12 kw ) tylko kocioł DS a dokładnie żadne MPM , tylko P2Ar ma 2 moich znajomych i normalnie rewelacja, warto poczekać te kilka miesięcy na ten kocioł  coś pięknego a u kuzyna jest MPM i tragedia jest to kocioł co trzeba studia do niego skończyć by dojść jak to ustawić 

Edytowane przez Goki70

Opublikowano

P2ar nie ma na razie certyfikatów,wg oficjalnych norm III/IV klasa. Prosty palnik i konstrukcja i bez przeróbek śmiga,aż miło. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.