Skocz do zawartości

witek1234

Stały forumowicz
  • Zawartość

    1356
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Ostatnia wygrana witek1234 w dniu 30 Lipiec

Użytkownicy przyznają witek1234 punkty reputacji!

Reputacja

40 Bardzo wysoki

O witek1234

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolska

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom nieocieplony pow 140m2, ogrzewane 100m2
  • Instalacja
    Tradycyjna grawitacyjna, opcjonalnie pompa obiegowa.
    Rury zasilania i powrotu 2", 10 grzejników żeliwnych ok. 140 żeberek, 2 grzejniki alu, 1 panelowy blaszany 1 płyta
    Sterownik Unister, miarkownik Honeywell, Tech ST 81 z PID
  • Kocioł
    Dozamet Kwd3 Camino 18kW 7 członów

Ostatnie wizyty

2412 wyświetleń profilu
  1. witek1234

    Jaki węgiel kupić?

    Harry ma rację, sam kiedyś kupiłem testową tonę z Prestige i koleś odmówił dojazdu do domu bo było ograniczenie tonazu a on przyjechał 16 tonowym dużym autem. Podwiozl pół kilomera paleciakiem pod bramę i ugrzązł w trawie . Musiałem przewieźć tą tonę na wózku ok. 100m pod garaż, dobrze że to była tylko jedna tona. Wegiel kaloryczny z internetu kupowałem z firmy WegloSmyk, orzechIl w zielonych workach podobno z Wieczorka za 800zl . Obecnie pewnie z 1000 zł bo doliczają transport. Jakościowo Ok . Sam w tym roku kupiłem rosyjski za 700 zł tona wiosną, jakie ceny obecnie, nie wiem. Spalenie trzech próbek wypadło dobrze ale dopiero sezon pokaże jak się będzie sprawował. Zakup rosyjskiego to często loteria, nie wiesz co to jest, czy będzie kamień , jaka ilość popiolu itp. Ale za te pieniądze się skusilem. Wpadł mi do głowy jeszcze węgiel o nazwie Sztajger bodajże, ludzie chwalą ale cena wysoka.
  2. witek1234

    Klimatyzator wolnostojący

    W pracy mamy takie przenośne, nazwy nie pamiętam niestety a mam urlop. Pare informacji podstawowych: rurę potrzeba wystawiać za okno więc musi być uchylone. Albo przebic otwór przez sciane na stale.Chodzą głośno i nie pospisz ale chłodzą wydajnie. Najlepiej ustawiać na 23 -24 stopnie bo jeśli ustawisz niżej, agregat się szroni i gdy się wyłączy , szron się topi i zamiast do zbiornika woda wycieka na podłogę. Rura odprowadzająca ciepło wytrwa kilka sezonów bo pod wpływem gorącego powietrza pęka a nowa kosztuje sporo i mogą przysłać nie taką jak trzeba bo zdarzają się takie skręcone z lewym albo prawym gwintem. Koszt klimatyzatora to 1500 -1700zl.Fajnie działają takie z funkcją ruchomego wylotu zimnego powietrza tj.góra - dół. Istotna wada to głośna praca. Posiadają one również funkcję samego wentylatora oraz osuszacza powietrza. Do tego pilot. Niestety danych technicznych Ci nie podam bo mam urlop. Przypomniało mi się, są to klimy marki Remco. Mogą być typu 250 lub 350. Te ostatnie są bardziej wypasione i cichsze. Ale czy to jeszcze można kupić to nie wiem. Sorki jeszcze jedna uwaga : zjawisko szronienia agregatu i wycieki wody tyczą się klimatyzatorów Zibro. Tych nie polecam, chodzą jak Ursus.
  3. witek1234

    Jaki węgiel kupić?

    Sporo zależy od kotła, instalacji czy sposobu palenia. Jak berthold pisze , kaloryczne węgle dłużej się spalają ale czasami wytwarzają sporo sadzy no a te Rydultowy mogą przysporzyć sporo problemów. Węgle słabsze plomienne palą się krócej, ale mało sadzy, za to więcej popiołu. Silesia plasuje się tak pośrodku ale "sadzi " a i popiołu nie tak mało. Dla starszych osób proponuję coś plomiennego bo spalanie będzie spokojniejsze i bezproblemowe. Sam po mordedze z Bogdanką gdzie co tydzień czyścilem kompletnie kocioł, czopuch i komin, kupuję słabszy węgiel i zero problemów. Plomiennego spalisz więcej ale jest tańszy więc kwotowo wyjdzie na to samo. U mnie w tamtym sezonie poszło 5. 5 tony słabego groszku po 590zl, gdybym chciał kaloryczny, spalilbym 4 tony po 860 zł . Ale każdy kalkuluje jak mu tam wygodniej. Wsad groszku o wielkości 20 kg u mnie spala się ok. 12 godzin średnio.
  4. W kotle mialowym nie miałem żadnego zabezpieczenia i czujnik żył 8 lat. Obecnie dopasowalem na wymiar czujnika rureczkę , koniec dokładnie zaklepany. Aby rurka nie wpadła do czopucha, naciąlem ok. 5 mm i rozgiąlem na boki żeby utworzyć kołnierz oporowy. Można nie zabezpieczać ale gdy to zrobisz, parę lat pożyje.Tylko warunek aby nie dopuścić do zbyt wysokiej temperatury spalin. U mnie jeden raz dobiło do 600 st. bo zapomniałem wyjąć przy rozpalaniu bez włączonego sterownika. I przeżył, możliwe że dzięki zabezpieczeniu jakim jest rurka.
  5. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Mikkei, nie potrzeba aż tak bardzo kombinować z tym szamotem bo jak Ci pisałem, przy paleniu od góry ruchomy ruszt jest zbędny. Wypalasz wsad a popiół wygarniasz pogrzebaczem czy jakimś innym wynalazkiem. Szamot nie po bokach tylko na tył komory. Grzebanie w kotle to jest norma przy paleniu od gory i jesli ktos nie ma ochoty na taka brudna prace to faktycznie lepiej szykac innej alternatywy.Wszelkie wynalazki w kotłach typu palnik jak w U 32 czy w defro ja bym omijal z daleka bo często to pęka a wymiana kosztuje krocie. Niestety z eko też jest loteria i kosztuje za dużo, szukanie dobrego paliwa także jest upirdliwe.User2018 ma rację, usprawnić trochę to co się ma i palić a za parę lat wszystko się może wyklaruje i wyjaśni, obecnie albo kupic coś co ma 5 klasę albo przeczekac. Osobiście myślę o dokupieniu palnika na pellet. Warunkiem będzie stabilna cena bo byle towar za tysiąc złotych tona to też jest przesada. Wtedy pozostanie mi tylko gaz, ale puki co,idę na przeczekanie, byle ds +bufor to dziwna opcja w sensie ceny oraz trwałości.
  6. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Mikkei, teraz widzę dlaczego palisz raz dziennie, masz po ociepleniu za duży kocioł i może gdybyś włożył do komory parę cegieł szamotowych to palenie od góry byłoby możliwe i bezpieczne. Palę tym sposobem od kilku lat i naprawdę wszystko mam pod kontrolą. Węgiel płomienny nie powinien dawać sadzy, to raczej mocniejsze węgle trudniej okiełznać a spiekanie w górniaku nie jest aż tak bardzo kłopotliwe, co prawda nie używałem węgla powyżej typu 33 ale te poniżej owszem i nigdy nie było problemów. Mowy nie ma o przeciąganiu temperatury. Jedyna taka możliwość to przewymiarowany kocioł lub nieszczelności i zaciąganie lewego powietrza. Ja mam trzy rodzaje sterowania PP i niestety u mnie najgorzej wypada mechaniczny a najlepiej używa mi się tech-a St81 z pid. Zgadzam się że nie powinno się mieszać drewna z węglem i sam tego nie robię ale rozumiem, jeśli ma się swój las czy dostęp do tańszego drewna to trzeba jakoś próbować pogodzić te paliwa ze sobą. Mój kocioł jest przewymiarowany dwukrotnie niejako z premedytacją, właśnie dlatego żeby wydłużyć drogę spalin. W komorze mam dwie warstwy szamotu, zero smoły. W obecnych czasach ta długowieczność żeliwa zaczyna mało znaczyć bo jeśli będą zakazy to żal będzie dobry i sprawny kocioł oddać na złom. Wychodzi na to ze blaszak na 10 lat nie jest najgorszym wyjściem bo czort wie co nas czeka za parę lat. Ostatnia rzecz, myślę że przy zakupie musi się mieć świadomość jak w danym kotle będzie wyglądać obsługa i na ile będzie nas absorbować, jaki mamy dostęp do odpowiednich paliw i czy nakład pracy nam odpowiada. U mnie tylko gs albo podajnik. Myślałem że dolniak da mi trochę wygody ale brak odpowiedniego węgla zgasił moje nadzieje. Nie mam podstaw twierdzić że DS to lipa skoro są koledzy którzy chwalą i mówią że to działa. Ale potrzeba też szczerze powiedzieć że jeśli zaakceptujemy pewne niewygody GS to też nie ma tragedii. Przy spalaniu węgla niezależnie jakim sposobem, zawsze będzie syf w kotłowni. To musi się uwzględnić i przyjąć za pewnik. Czy kocioł nam się sprawdzi to zbieg i wypadkowa wielu, wielu czynników które pozwolą nam używać kotła bez problemów i stresu. Najczęściej dowiemy się o tym dopiero po zakupie. Ot, taka rosyjska ruletka.
  7. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Kotły GS są bezproblemowe, musi być jedynie zachowana zasada palenia od góry. Wówczas nawet rusztowanie jest zbędne. Spalaja doslownie kazdy wegiel. Skoro paliłeś raz dziennie to dom nie miał prawa się wygrzac . A mam wrazenie że palisz od dołu i dlatego biegasz do kotla co chwile.No i jakiś miarkownik by się przydał. Obecnie wszystkie kotły są lichutkie i wytrzymają góra 10 lat, kupiłem camino i ten problem mnie nie dotyczy. Hamis ma kłopot z mpm nie z powodu słabego ciągu, ogólnie dsy jak nie zachowujesz jakichś tam rygorów przy załadunku to niestety dymią na kotłownię. W ds dużym problemem jest dobór odpowiedniego paliwa i konieczność czestego rusztowania. Nie da się napisać w paru zdaniach o zaletach i wadach, kupisz to je wszystkie szybko poznasz.
  8. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Bez urazy ale tak to można szukać bez końca. Miał być ds, musisz zdecydować sam jaki kocioł kupić.
  9. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    No wiem przecież jak to z mpm było, węgla nie dobrałem, też się woziłem po składach i albo się wieszal albo popielil. A w domu byłem nieobecny po 12 godzin i gdy wracałem na kotle 35 a komora pełna węgla. Ale skoro koledzy piszą że nie ma problemu to widocznie ja byłem nieudacznik jakiś. Teraz przy GS czysciutko i cieplutko. Kupiłem rosyjski węgiel i koledzy wieszczą że to lipa. Jak się nie da palić od góry to myślę palić krocząco, w GS zawsze jakimś sposobem to spalę. Ale cały czas mówię że każdy swoje chwali. Fakt, kilku kolegów już zrezygnowało z ds więc nie u każdego się ten pomysł sprawdzi ale nie myślę nikomu niczego obrzydzac.
  10. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Hamis tyle siedział bo lubi obserwować co tam się kotlasi w tym kotle. Ja też lubię zacisze kotłowni. A na poważnie, masz spory problem bo przy każdym rodzaju kotła są jakieś "ale ".Najmniej może przy pelecie. Coś tam w ofercie firm zostanie ale jak dlugo?Ideału nie kupisz, to pewne.
  11. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Podaj którędy uchodzą spaliny do komina: górą, dołem, czy górą i dołem jednocześnie? Mpm jest ds-em czyli spaliny uchodzą w komin dołem przez ceramiczny palnik. Wg mnie to nie jest zły kocioł tylko nie każdemu będzie odpowiadał bo potrzeba rusztować co kilka godzin i jest wybredny na rodzaj paliwa, jak każdy z dolniaków. Przerobiłem ten temat i wiem.
  12. witek1234

    Dobór kotła Wybór kotła DS - węgiel-drewno

    Bez urazy ale skoro widzisz plusy palenia w ds to bierz taki i po sprawie. Nawet tej firmy który pociekł, znasz go i skoro nie narzekałeś to nie widzę problemu.
  13. witek1234

    Dobór kotła Dobór kotła miałowego

    Paliłem mialowcem Zebiec 23kW przez 8 lat. Wykończyła go wilgoć która w każde lato tworzyła się w komorze, ale to inna historia. Dom nieocieplony, 140 m2, spalalem średnio po 6 ton miału z Piasta. Zasyp to gora 3.5 wiadra mialu. W zimne dni trzeba bylo rozpalac dwa razy z uwagi na brak ocieplenia . Na moje warunki lepszy by był większy, tak ze 30 kW z uwagi na możliwość większego zasypu. Ale tylko w przypadku palenia wyłącznie miałem.
  14. witek1234

    Dobór kotła Wymiana Kotła.

    No i postanowiliśmy za Ciebie . Jedna , jedyna bardzo ważna rzecz : Zadzwoń do wuja i popytaj jaki to konkretnie model. Jeśli jakiś górno-dolny to żeby Cię pokroili i dali ten kocioł za friko z dowozem -- NIE BIERZ, BO TO SYFOZA.
  15. witek1234

    Dobór kotła Wymiana Kotła.

    Trzy lata to nieomal nówka. Nie wydawaj niepotrzebnie kasy, montuj ten darowany i spoko. Chyba że chcesz mieć na zapas aby w razie zaostrzenia przepisów odnośnie sprzedaży mieć coś w zapasie na cięższe czasy. Albo pospacerować po lokalnych złomach i wypatrzeć jakieś w dobrym stanie żeliwne Camino .
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.