Skocz do zawartości

witek1234

Stały forumowicz
  • Liczba zawartości

    2191
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Ostatnia wygrana witek1234 w dniu 9 Październik 2019

Użytkownicy przyznają witek1234 punkty reputacji!

Reputacja

148 Doskonały

O witek1234

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolska

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Budynek o powierzchni 140m2 nieocieplony . Ogrzewane 100 m2
  • Instalacja
    Grawitacyjna ok. 140 zeberek żeliwnych, dwa aluminowe x15 żeberek, 1 płytowy pojedynczy.
    Opcjonalnie pompa obiegowa .
  • Kocioł
    Camino 18 kW sterowane sterownikiem Tech ST81 z PID, dodatkowo Unister oraz miarkownik Honeywell

Ostatnie wizyty

4689 wyświetleń profilu
  1. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Każdy z Was ma rację.) Ja sądzę że bez szamotu i sterownika nic nie ulegnie poprawie. Kwiecien21 pali od góry i efekty są mało zadowalające. Dochodzi kwestia węgla, jego kaloryczności. Bo tego też nie wiemy . Przy 14 kW sądzę że ruszt ma 30x30. 10 kg węgla nie zrobi wystarczającej warstwy by się fajnie spalalo. Palenie kroczace gdy ktoś nie ma wprawy, da w efekcie jeszcze więcej smrodu. Ruszt za mały i będzie się palić nieomal jak od dołu. Ja mam bez szamotu głębokość 42 cm albo więcej i kiszka. Mnie ta sztuka nie wychodziła. Niby się paliło ale był widoczny i spory przyrost sadzy. Pewnie i dymu nie brakowało. Tylko mistrzowie tacy jak np Duck radzą sobie z trudnościami przy takim paleniu. Już lepiej palić kostką dokładając cyklicznie. Na dzisiejsze coraz trudniejsze dni , pewnie brak chęci i możliwości na innowacje. Ale można włożyć do kotła choćby pustaka czy zwykłe cegły by sprawdzić czy jest poprawa. Albo palić nawet od dołu. Przeczekać zły czas. Nikogo szlak nie trafi. Ekologia aż tak nie ucierpi gdy za progiem będą ludzkie tragedie. Do następnego sezonu daleko, będzie czas. A i tak za dwa lata będzie potrzeba przestawić się na bardziej przyjazne , choć niekoniecznie łatwiejsze w obsłudze urządzenia. Ja bym się skupił na tuningu kotla po sezonie. Szamot i sterownik. Może na to drugie autorka się nie zdecyduje ale szamot to podstawa. Trzymajcie się ciepło i uważajcie na siebie. Teraz mamy taki priorytet. Hejka dziewczyny i chlopaki :)))
  2. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    10 kg węgla to 1 wiaderko po farbie 10 l lub ok.2 łopaty. Wlezie spoko. U mnie przy zmniejszeniu komory 3 warstwami szamotu i mocy z 18kW do 10kW idzie wsypać 15 kg . Ty masz 14kW bez zmniejszania.
  3. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Przy paleniu od góry nie ma potrzeby rusztowania. Spala się do końca , wybierasz popiół i resztę żaru. I znowu rozpalka nowego wsadu. O ruchomym ruszcie można zapomnieć bo nie jest do niczego potrzebny. Jak powyżej pisze Ryni, znaczącą poprawę w spalaniu i utrzymaniu w ryzach kotła to szamot ale i elektroniczny miarkownik. I brak tu ingerencji w budowę kotła. Dwie proste rzeczy i masz spokój.
  4. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    A jak palisz? Domyślam się że raczej od dołu, czyli rozpalasz drewno na ruszcie i dosypujesz? Przy takim sposobie palenia by żar utrzymał się do rana, musisz sporo wsypać i jest niezła zadyma na zewnątrz. Wystarczy paliwa na taki okres, oczywiście zależy ile nasypiesz. Jeśli paląc od dołu dołożysz więcej będzie wędzarnia, jeśli będziesz dosypywać umiarkowanie by nie kopcilo- spali się szybciej i nie dotrwa do rana. Ja palę od góry. Dziś o 4 zasypalem 15kg i zadana 52 st. Teraz na kotle 47 st . Siedzę i czekam kiedy wygaśnie. Myślę że około 18. Wtedy zasypie 12 kg i do 4 rano styknie. Taki mam cykl palenia. W domu 21. Jeśli byś paliła od góry a jeszcze zainwestowala w elektroniczny miarkownik to Twoje zapotrzebowanie powinno wynieść poniżej 1 kg węgla na godzinę. Licząc pesymistycznie. Także mam dom nieocieplony , ogrzewam 100m2. Zużycie jak wyżej. Węgiel mam płomienny czyli słaby. Jeśli zasypiesz tak z 10 kg to będzie OK. Oczywiście trudno tak na odległość wyrokowac . Musisz eksperymentować by mieć rozeznanie i by zdobyć doświadczenie. Ja swoje spalanie podaję byś mniej więcej miała wyobrażenie co do zasypu .
  5. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Rozważając za i przeciw, osobiście bym wolał nie osłabiać ciągu takim sposobem. Sprawdzona metoda to szamot na ruszt i moc kotła zdecydowanie się zmniejszy. Poza tym tak będzie bezpiecznie.
  6. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Mnie zastanawia ta gruba warstwa pyłu na PW... Skąd się wzięła? Czyszczono wymiennik powyżej? To ziejące dziursko przy czopuchu.... Jedyne wytłumaczenie które przyjmuję to to, że obsługą zajmuje się kobieta która pewnie nie ma doświadczenia oraz podstawowej wiedzy co do tych spraw. Ale my jej pomożemy:) Jeśli nie zniechęcą jej nasze uwagi :) Musi być ostro aby coś zmienić i aby potem było już tylko lepiej.
  7. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Sporo się wyjaśniło Ryni po uzupełnieniu profilu przez autorkę:). Ja bym tak to widział i podsumował : Kocioł jest przewymiarowany o połowę więc potrzeba zmniejszyć ruszt o ok. połowę. Zapewni to opanowanie spalania bo wsad będzie mniejszy co do ogrzewanej powierzchni jak i wyższych temperatur na zewnątrz i mniejszego zapotrzebowania. Musi być wszystko wyczyszczone jak pisaliśmy powyżej z uwagi na bezpieczeństwo jak i na poprawę ciągu. Szyber zawsze maksymalnie otwarty. Uszczelnić po czyszczeniu połączenie rury przy szybrze i wlocie do komina. Sterowanie kotłem poprzez kręcenie śrubką od dolnej klapki PP to nieporozumienie, albo będzie za dużo PP i kocioł za ostro grzeje co skutkuje przegrzewaniem wody i zapowietrzaniem układu albo za mało i duszenie kotła co przyniesie smołę i nadmierną ilość sadzy. Proponuję dokupić elektroniczny sterownik Kepas albo Unister i sytuacja zostanie znacznie ustabilizowana. Spalać wyłącznie paliwo o jak najniższej kaloryczności. Pozostaje otwartą kwestia czy instalacja jest typu otwartego czy zamkniętego. Przy otwartej i starych rurach zbędna jest pompa bo cały wytrącający się z wody tlen pompa pcha w grzejniki i ciągły problem z zapowietrzaniem. Nadal mamy za mało informacji . Cichy, masz zupełną rację. Ja także mam przewymiarowany kocioł ale świadomie . Wiem o czym piszesz i jakie są problemy . Dlatego szamot to podstawa i problem prawie zniknie. Prawie, bo mamy jeszcze inne ważne czynniki , takie jak np. kaloryczność węgla, sterowanie kotłem , zapchany komin itp. itd. Tutaj każda informacja ma znaczenie. Zdjęcia też pomogą.
  8. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Brudna a potem czysta woda to naturalne i OK. Masz bardzo przewymiarowany kocioł. Mało wody w układzie a słaby odbiór ciepła. Mogło podgotować wodę i układ się zapowietrzyl. To typowy objaw , szczególnie gdy się dolewa świeżej wody. Na teraz aby mieć pewność że wody w instalacji nie brakuje, uzupełnij zład. Skoro kocioł za duży, potrzeba zmniejszyć jego moc zmniejszając powierzchnię rusztu cegłą szamotowa. Co najmniej jedna warstwa bo nie znam głębokości komory. Jak możesz, zrób zdjęcia kotła w całości od przodu i tyłu. Ta dźwignia szybra gdyby była na pozycji zamknięta,to po otwarciu drzwi kotła dymilo by na kotłownię. Co zrobiłaś co do komina i rury? Nie musisz cytować postów bo sami tutaj sobie gwarzymy:)
  9. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Nie chcę się spierać ale zapowietrzony jeden grzejnik nie pogorszy tak drastycznie odbioru ciepła. Chyba że nie grzeje żaden. Kocioł 14 kW ogarnie sporo grzejników . Tutaj mamy na odwrót: odpowietrzono grzejniki i w wyniku tego zabiegu nagle wzrasta temperatura kotla. Ciekawa sytuacja... Mówiąc oględnie. Najpierw grzeje do 55 stopni, potem nie chce zagrzac więcej niż 45 a po nie zrobieniu niczego raptem przegrzewa. Żadnych informacji nie podano w profilu bo po co. Nie chce się albo to celowe. Taka ciuciubabka. I zaczynają się mnożyć problemy jak zwykle. Kwiecien 21, jeśli oczekujesz pomocy z mojej strony to uzupełnij profil i przygotuj się że będę żądał konkretów. Ja lubię pomagać ale nie lubię gdy podpowiadam a ktoś to ignoruje. Sorki ale czasem potrzeba tak otwarcie i prosto z mostu. Bądźmy poważni albo czas zakończyć zabawę i uznajemy temat za zamknięty.
  10. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Nikt , nic? Merytorycznie. Otwórz górną wyczystke i poświec latarką. Powinnaś widzieć szyber. Ma być otwarty na full. Wg mnie tak jak na zdjęciu. Po co odpowietrzalas? Nie grzaly grzejniki? Wysoka temperatura na kotle nie wynika z faktu że nie grzeje jakiś grzejnik tylko z tego że albo za dużo węgla zasypalas albo klapka na drzwiach popielnika którą sterujesz, jest za dużo uchylona . Nie rozwijam bardziej bo ma być zwięźle i na temat.:)
  11. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Użyłem dużych liter nie po to by krzyczeć ale po to by wyczulic na wagę treści . Tak już mam. Pozostawiam innym ten temat bo wyczerpałem zasób swej wiedzy i zdolność merytorycznych wypowiedzi a podobno klepanie bez merytorycznej treści zaśmieca tematy. Ten post nie ma na celu powiększenia liczby wypowiedzi, po prostu nie mogłem już edytować ostatniej wypowiedzi. Pozdrawiam .
  12. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Sama palisz w kotle? Nikt Ci nie pomoże? Dla kobiety to trochę za dużo , chyba że ogarniasz wszelkie prace. Najpierw potrzeba wyczyścić komin. BARDZO DOKŁADNIE. Potem potrzeba odkuc przy ścianie rurę, zdemontować i BARDZO DOKŁADNIE wyczyścić wewnątrz. Założyć, zamurowac przy ścianie . Wokół szybra gdzie zaznaczyłas w tą szczelinę upakować np. wełnę mineralną lub sznur szklany , taki jaki uszczelnia drzwiczki. Ewentualnie kit wysokotemperaturowy do kominków. Wybrać sadzę z wyczystki na dole komina. Dokładnie i szczelnie zamknąć. Widzę po zdjęciach że od lat nikt tej rury nie czyścil. Upirdliwa praca i niewdzieczna , ale KONIECZNA z uwagi na niebezpieczeństwo zapłonu sadzy bo nie wiesz co zalega w środku. Zapewnienie bezpieczeństwa sobie i domowi to kluczowa sprawa, masz czysty kocioł i komin - masz dobry ciąg i zminimalizowane niebezpieczeństwo pożaru. W mojej okolicy było kilka pożarów bo ludzie bagatelizuja te sprawy. Jeszcze jedno na koniec do przemyślenia . Wczoraj w moim dalszym sąsiedztwie zapaliła się sadza w kominie. Przybyły dwa wozy strażackie i oczywiście ugasili ogień . Żal sąsiada bo dom do remontu ale.... Okazało się że mają w domu kwarantanne . Dwie załogi strażaków poszły także na kwarantanne....Miejmy więcej wyobraźni w tym trudnym okresie i miejmy świadomość że możemy narazić niosących pomoc na niebezpieczeństwo. No i wykluczamy ich tym sposobem z działań które niejednemu mogłyby uratować dobytek i zdrowie a może i życie. Zdrowy rozsądek i zdolność przewidywania to zawsze klucz do spokojnej przyszłości . Siemka:)
  13. witek1234

    Seko Kocioł Seko

    Żeby wykluczyć wszelkie możliwe przyczyny gorszego ciągu, musi być wyczyszczony kocioł, rura do komina i komin. Palimy od góry. Po zdemontowaniu rury do komina będzie widać czy przysłona szybra nie przegnila i nie jest przestawiona. Wg mnie znajduje się w pozycji "otwarte na full". Dzwignia z boku ta od rusztu mogła się zablokować kamykiem lub twardą szlaka. Musisz albo zrobić przegląd z latarką od dołu popielnika i usunąć klinujacy przedmiot albo mocniej poruszać dźwignią . Jest szansa że mocniejsze ruchy dźwignią rozkrusza spiek. Na koniec rurę do komina uszczelnić na tip top z szybrem bo tam jest taka dziura że tracisz z 1/3 ciągu . Wszystko ma być wyczyszczone jak pisałem wyżej i uszczelnione na 100% bez dróg na skróty i pomijania ważnych czynności przy konserwacji i obsłudze. Nic na stwierdzenie że jakoś to będzie. Trzeba się ubrudzic :)))
  14. Ile cegieł? Niech policze...6 sztuk tych większych , 3 sztuki dużych na samej górze ale przecięte na pół. Po bokach weszły mi te cieńsze 3 cm , może ze 3 sztuki ale są także pocięte by można je było równo z tymi dużymi spasować by od czoła były wszystkie równe. Pogmatwany opis, może po zdjęciach zakumasz:) Powinno Ci wejść 3 rzędy i będzie pół komory zmniejszone. Jak masz obawy, daj 2 rzędy. Mój kocioł to Camino 18 kW. W pierwszym rzędzie widać jedną sztukę złożoną z dwóch kawałków. Dlatego tak, bo cegły pasowalem z tego co było pod ręką. Działa bdb, można tak zrobić bo po jakimś czasie cegły pękają . Słaba jakość. :)
  15. Jestem dopiero w domu i mogłem pomierzyc tą komorę dokladnie. Ma 42 głębokości . Przy 3 warstwach szamotu głębokość się zmniejsza do 21 czyli o połowę. Bez szamotu mogę dołożyć 33 kg węgla a z szamotem 16. Tyle erraty. Acha, te 10 kg zasypu przy 50 zadanej spala się od 4.30 rano do 17 . Brak sadzy czy smoly. W mieszkaniu 21 stopni. Mógłbym jeszcze dać jedną warstwę ale to na te temperatury za dużo ujętej mocy i kociołek robi się ospaly. Lepiej raz dziennie np po południu zasypać z 12 kg i to wydoli do przed południa .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.