Skocz do zawartości

witek1234

Stały forumowicz
  • Zawartość

    1445
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana witek1234 w dniu 6 Październik

Użytkownicy przyznają witek1234 punkty reputacji!

Reputacja

57 Doskonały

O witek1234

  • Tytuł
    Doświadczony Forumowicz

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Małopolska

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom nieocieplony pow 140m2, ogrzewane 100m2
  • Instalacja
    Tradycyjna grawitacyjna, opcjonalnie pompa obiegowa.
    Rury zasilania i powrotu 2", 10 grzejników żeliwnych ok. 140 żeberek, 2 grzejniki alu, 1 panelowy blaszany 1 płyta
    Sterownik Unister, miarkownik Honeywell, Tech ST 81 z PID
  • Kocioł
    Dozamet Kwd3 Camino 18kW 7 członów

Ostatnie wizyty

2561 wyświetleń profilu
  1. witek1234

    Kocioł Ds Mpm

    Ciekawa informacja, okazuje się że jedynie słuszny węgiel powyżej 26MJ nie nadaje się do większości kotłów a pogardzany przez ekologów najsłabszy 21 MJ to wręcz idealne paliwo:) Kup kolego większą ilość aby starczyło na jeszcze jeden sezon.Za rok może się okazać że będzie można kupić tego Sobieskiego jedynie znacznie wzbogaconego czymś jedynie słusznym i z wygody palenia pozostaną tylko wspomnienia :)
  2. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Pomysł by wyjąć szamot a dać kratkę wydaje mi się nie trafiony. Przypuszczam że zasyp będzie marnie się palił, tylko się będzie tlic. Za cel miałeś zmniejszenie rusztu. Skoro obecnie spala się w miarę dobrze to myślę że osiągnąłeś ten założony cel. Jeśli Twój zasyp spala się 10 -12 godzin, to nie ma już co kombinować. Jeśli krócej, odejmij warstwę by zwiększyć stalopalnosc. I tyle. Jak kiedyś pisałem nie ma sensu modyfikować kocioł bez końca, gdzieś jest granica. Obecnie możesz usprawnić spalanie dobierając odpowiednie paliwo. Realia tuningu poznales i już dostrzegasz granice. Życzę Ci stosunkowo bezproblemowego użytkowania kotła. Ideału nigdy nie będzie.
  3. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Bez szamotu z zastosowaniem tylko tego rusztu , spaliny będą wychładzane za nim i osłabnie ciąg.
  4. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Ja osobiście nie słyszałem by układać szamot z przodu kotła . Trudno zasypać węgiel, jeszcze gorzej usunąć popiół. Wyjmowac przy kazdym paleniu i czyszczeniu? Przy kilku warstwach szamotu rzecz niewykonalna .Zdaje się że ktoś tutaj próbował tak zrobic ale szybko poległ.Taki układ można zastosować jeżeli ktoś pali cały czas. ...od dołu, zasypujac cyklicznie na żar. Szamot po bokach jak najbardziej ale nie każdy tak może. Ja nie mogę bo wewnątrz komory człony kotła tworzą wybrzuszenia, ciężko to pokleic a po kilku paleniach cegły się wykruszają i odpadają. No i ruszt mam wklesły , nie poziomy więc cegły nie mają dobrego podparcia od dołu. Na półkę mozna coś położyć, licho wie, może to coś da a może nie. Nie zaszkodzi próba. Temperaturę spalin masz w normie, przy rozpalaniu i tak będzie wyższa. Jeśli się lepiej z tym poczujesz to zrób to. Myślę jednak że po kilku paleniach zobaczysz okopcone i czarne cegły które nic nie dopalają bo musiałyby rozgrzać się do białosci :) Spowolnienie przepływu spalin równie dobrze osiągniesz przymykajac szyber ale chyba nie o to chodzi.
  5. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Pod koniec drugiego filmiku widać komorę spalania wyłożoną szamotem.
  6. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Kogo prosisz?Jeśli mnie to na teraz nie mam takiej możliwości bo piszę z komorki. Ja z premedytacją kupilem przewymiarowany kocioł bo chodziło mi o większy wymiennik. Cegły kładę luzem , dwie warstwy najczęściej, do wysokosci prawie górnych drzwi. I to mi daje wszystko czego oczekiwałem. Nie narzekam na zbyt duzy kocioł. Jeśli chcecie pooglądać jak się pali przy użyciu sterownika st81 z pid w moim przypadku, obejrzyjcie dwa moje filmiki w temacie : "Piec Górnego Spalania UKS -N A Sterownik Pid Z czujnikiem Spalin -Za i Przeciw. " Strona 5.
  7. witek1234

    Czyżby przewymiarowany kocioł? Teoria a pratktyka...

    Kaloryczny tylko początkowo powinien palić się płomieniem, po odgazowaniu żarzy się . Z uwagi na sporo kalorii, trwa to relatywnie dłużej i stabilniej. Płomienny powinien praktycznie spalać się z widocznym płomieniem cały czas, ma mniej kalorii to trwa to krócej. Z uwagi na fakt że płomień masz ciągle, to jara się i jara... a potem przeciąga. Bo pewnie klapka daje sporo PP a i PW szczodrze otwarte.
  8. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Unister można tak wyregulować aby klapka otwierała się zawsze powiedzmy na 1cm. Zamiast linki jest łańcuszek i przy pomocy śruby rzymskiej super idzie to ustawić. Rozpalajcie z wyłączonym sterownikiem, śrubą na klapce ustawisz uchylenie klapki (stosunkowo male) nie musisz niczego innego robić. Nie wiem czy kepas ma możliwość dokupienia dodatkowego panelu pokojowego, ja taki sobie do Unistera dokupilem i mam podgląd oraz możliwość sterowania kotłem bez chodzenia do kotłowni.
  9. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Witaj druhu:) Jak zawsze rzeczowo i na temat. Tak, bufor to jest panaceum na problem Cichego, była o tym mowa. Zauważam że zaczynamy kręcić się dookoła rozpatrując ten problem na wszelkie możliwe warianty. Pora na wdrażanie tych pomysłów w życie. Który okaże się najtrfniejszy, wyjdzie po próbach . Powodzenia. :)
  10. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Skoro tak uważasz to spoko. Zależność? Mała powierzchnia rusztu daje mniej żaru czy ognia bo wegiel spala się na mniejszej powierzchni. Oczywiscie na stalym malym uchyle.Skoro tak, dojście do zadanej trwa dłużej ale w tym czasie powstanie warstwa żaru na powierzchni zasypu która już sporo jest odgazowana. Całkowicie w krótkim czasie nigdy to nie nastąpi ale nie ma wysokiej temperatury spalin, (ponad 300st, )nie dymi jak z lokomotywy.Po dojściu do zadanej podpinasz sterownik i dalej jest stabilnie, a im dłużej się potem wsad spala , tym problem maleje. Wzrasta dlugopalnosc . To jest działanie wg sprawdzonych wzorców lecz szkopuł w tym, że nie każdy z jakichś powodów może tak zrobić. Musimy wybrać kompromis aby coś ugrać na rzecz ekonomi ale i wygody. Doktoratu tutaj raczej nie zrobimy. U mnie rozpala się dwie godziny więc żaru mam sporo ale wody w zladzie też dużo. Mam balans między kotłem, instalacją, kominem, mocą węgla. I jakoś leci. Mało wody i przewymiarowany kocioł = problemy.
  11. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Mam jeszcze taką wątpliwość : masz poprawe w spalaniu a to juz postęp.Skoro zasyp nie koksuje to wniosek nasuwa się jeden - masz nadal za dużą powierzchnię rusztu. Jeśli byś dał radę dołożyć szamotu to może by coś takiego pomogło, sęk w tym że kocioł zrobi się bardzo ospaly i czas do osiągnięcia zadanej mocno się wydłuży. Ale próba nie strzelba, dla samej wiedzy co to da, warto to zrobić .
  12. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Masz rację, dlatego ja tej metody nie stosuję i nie polecam. No nic, testuj dalej . Może gdy będziesz u rodziców pomyśl o przedmuchach.
  13. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Ja rozumiem Twoją czujność i nieufność, każdy ma trochę inaczej i dobrze że tak drążysz temat. Próbowałeś ustawić przedmuchy?
  14. witek1234

    Podpięty miarkownik ciągu podczas rozpalania

    Niestety, musisz sam decydować. Opisałem się tyle żeby w miarę wsio wyjaśnić z tą szczeliną... Widzę wahanie z Twojej strony :) Powiem tak : staraj się rozpalać na małym uchyle, będzie to trwało trochę dłużej ale i stabilniej. Potem możesz dać stały mały uchył, ale wg mnie jak będzie za mało to kiszenie ( tak masz ). Jeśli dasz za dużo to będzie się utrzymywał płomień ale tego PP może być za dużo i kocioł się będzie rozbiegał. Można nie dawać żadnej szczeliny, wyjaśniałem to. Albo, albo. Trzy możliwości. Mnie u Ciebie nie ma w realu, ja tylko reaguję na to co piszesz:) Ja rozpalam jak Ci radzę, stała przerwa , pali się stabilnie , potem klapka się zamyka całkowicie.Mam dobrze rozpalone, chwilę podymi ,potem już nic . Zasyp nie gazuje a więc nie ma wybuchów po otwarciu klapki . No, takie tam...masło maślane , mam nadzieję że coś Ci się wyjaśniło :)
×

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.