Skocz do zawartości

PunkRock1986

Stały forumowicz
  • Postów

    144
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez PunkRock1986

  1. U mnie Piast kostka po 880 - chyba muszę brać bo orzech podrożał mocno. 940 - 960 zł :/
  2. U mnie Chwałowice Orzech I 850 zł tona Staszic Orzech II 800 zł. Ale ponoć powoli zaczyna brakować bo kopalnie się pozamykały z powodu "paranojawirusa". Mam dylemat czy kupować już czy czekać jeszcze. W składziku pustka mi się zrobiła.
  3. Trzeba mu dać czas na odgazowanie. Sezon sprzyja. Przepalam raz dziennie po 15 godzin, godzina odgazowania.
  4. Staszic I na dno i Staszic II na górę. Godzinę temu rozpalone. Zaraz idę zamknąć PW.
  5. Dopalanie przy zamkniętym PP w pierwszej godzinie rozruchu.
  6. A w tym miarkowniku masz osobne wyjście zasilania na pompę. Nie trzeba dodatkowych sterowników. I możesz sobie ustawić temperaturę od której pompka ma podjąć pracę. Nie doczytałem że masz zamiar podpiąć :)
  7. Dawno nic w temacie. Sezon puki co lekki, spalanie zadowalające. Ale od trzech dni, po dokładnym wyczyszczeniu kotła, po zakończeniu 15 godzinnego cyklu palenia mam taki efekt jak na zdjęciach. Ciekawie to wygląda. Nie dodaję absolutnie żadnych specyfików. Idzie grubszy sort orzecha na dno kotła, drobniejszy na druga warstwę i niedopałki + ewentualnie łopatka sadzy jeśli coś się pojawia w wyczystce komina. No i oczywiście drewno na górę, teraz w większej ilości bo ciepło na dworze. A oto widoki po zakończeniu palenia:
  8. Muszę sobie na klapie od zasypu taką Gretę pierdyknąć https://youtu.be/ve8tYdNltGg
  9. Tak wygląda wnętrze przed czyszczeniem po 5 dniach palenia. Przy okazji przegląd komina. Ostatnio czyszczony w kwietniu 2018. Jedna węglarka suchej sadzy. Chyba nie jest źle :
  10. Według mnie niewiele. Przedwczoraj wyczyściłem kocioł. poczekam do soboty i zrobię zdjęcie.
  11. Jak najbardziej. Porównywałem w podobnych warunkach rozpalanie z wyjętym i włożonym szamotem i kiedy jest przysłonięte ujście kocioł szybciej osiąga zadaną temp. I do wyczystki nie wpadają płomienie podczas rozpalania - tak to jęzor ognia wpadał aż po drzwiczki od wyczystki. Czopuch też wyraźnie mniej się nagrzewa. Na drugim filmie od 0:20 widać jak płomień się rozbija o szamot a po otwarciu drzwiczek na samej górze płomień jest mało widoczny.
  12. No to rozpoczynamy kolejny sezon grzewczy. Póki co przepalanie po 12 h głównie drewnem ( 2 letnie suche ) Na dno klika szczap drewna : Na to dwie łopaty węgla ( drobny orzech Staszic ) Na rozpałkę zrzyna tartaczna Ujście spalin przysłonięte szamotem żeby płomień mocniej dociskał do ścian wymiennika. Rozpoczęcie rozpalania z temp 25 *C o godzinie 19:25 15 minut później kocioł zaczyna wymieniać wodę: widać chwilowy spadek temp. Tak to wygląda po 20 minutach od rozpoczęcia palenia : Osiągnięcie zadanej temp po 35 minutach. Powietrze wtórne zostaje otwarte jeszcze na około 20 minut żeby ładnie odgazowało : No i stała praca po dwóch godzinach od rozpalenia : Temp na dworze 11*C w domu 23*C ( jesteśmy ciepłolubni ;) ) Kocioł zakończył pracę po 11 h.
  13. Ja palę od góry właśnie na grawitacji. W okresie przejściowym mam ustawiony na 61 * C i jest OK. Warto palić ciągle - żeby woda w instalacji mocno nie wystygła wtedy oszczędzamy opał na rozruchu. Przy rozpalaniu pojawi się efekt chwilowej bezwładności - tzn- start np. 21*C podczas rozpalania gwałtownie wzrasta do około 49 - 55 * C i na jakiś czas temp. się nie zmienia a nawet na chwilę opada. Wtedy ciśnienie zaczyna podnosić słup wody i wymieniać się w grzejnikach. po kilku minutach znowu zaczyna rosnąć aż do zadanej. Po osiągnięciu zadanej przestaje pracować na 2-3 minuty i znowu rozpoczyna pracę. Temp znowu zaczyna spadać o około 5 - 10 stopni. Kiedy drugi raz osiągnie zadaną interwały spadku temp. się wydłużają. Zapraszam do mojego tematu - tam opisałem moją metodę palenia na grawitacji - bez dmuchawy.
  14. Kocioł bardzo podobny do mojego. Zerknij sobie do mojego tematu tam jest trochę opisane jak wyłożyć szamotem i jak działa miarkownik. W kotłowni rozpoczynam dopiero trzeci sezon w życiu, ale przez ten czas sporo poświęciłem temu żeby usprawnić czyste palenie - i w miarę się udało :) https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/27021-setlans-air-21-kw-użytkowanie-i-modernzacja-kotłowni/page/3/#comments
  15. N o i dorzucone jeszcze 1250 kg Orzecha II. Na ten sezon mam do dyspozycji trzy frakcje węgla. Kostkę Makoszowy, Orzech I Staszic, Orzech II Staszic.
  16. Proszę wziąć pod uwagę że pełny zasyp stosowałem w wyjątkowo mroźnych okresach. W dni w których temp nie spadała poniżej - 10 * C w nocy zasyp nie był tak obfity a kocioł przez większość sezonu ma zmniejszone palenisko cegłą szamotową żeby ograniczyć jego moc.
  17. Dom domowi nierówny - wiemy to choćby z tego forum. Trzeba wziąć pod uwagę jeszcze, że mój dom przez 5 lat stał zupełnie pusty. Remontowałem go od podstaw, łącznie ze zrywaniem tynków. Wszystko w ubiegłym sezonie było świeże i nie wygrzane. Temp. w domu do średnio około 23 - 24 *C więc palone dość mocno. Instalacja jest grawitacyjna więc ma sporą bezwładność. Myślę że w nadchodzącym trochę ograniczę spalanie. Mam zamiar w tym roku zrobić dokładną statystykę. Szykuję sobie taką bazę danych która będzie zawierać : Temp. na dworze, temp w pomieszczeniach, godzina rozpalenia i temp początkowa na kotle, temp zadana, czas palenia, waga paliwa na zasyp.
  18. O to nie pytałem ale myślę że nie ma różnicy KWK Murcki-Staszic 32.2 28MJ/kg 7% 0.6% 7%
  19. No i zima jako tako zleciała. Dawno nie pisałem w temacie bo w sumie sezon przeleciał bez większych problemów. Spaliłem niecałe 4 tony węgla Orzech I Staszic. Jako że cena w tym roku 30 zł niższa na tonie a dłuuugo nie padało to jeszcze w sobotę udało mi się zakupić 2200 kg tego samego paliwa. Zastanawiam się czy nie dokupić jeszcze tony o drobniejszej frakcji do uszczelniania zasypu.
  20. Trudno powiedzieć o wytrzymałości i serwisie Setlansa. Ja swojego użytkuje pierwszy sezon grzewczy i jestem zadowolony. Przejrzyj temat od początku, to będziesz miał namiastkę informacji o jego użytkowaniu. Kiedy go kupowałem, w internecie nie znalazłem żadnych informacji od użytkowników. Na tym forum też chyba mój temat jest pierwszym dotyczącym Setlansa.
  21. @Jamjestcichy jakiej kwoty oczekujesz ? Może się dogadamy ? Pisz na PW
  22. Tak się zastanawiam. Czy nie zrobiłem błędu kupując UPS'a ? Może lepiej było by dołożyć mechaniczny miarkownik ciągu ? Nie mam żadnej innej elektroniki przy kotle poza Unisterem. Co o tym sądzicie ?
  23. Dziś rano na żar wrzuciłem saszetkę preparatu do usuwania sadzy. Nie chodzi mi o komin - ten sprawdzam na bieżąco, a kominiarz jest raz do roku. Jest suchy i drożny. Bardziej chodziło mi o usunięcie suchego nagaru na ściankach wymiennika. Czyszczę go co drugi dzień, ale nie udało mi się utrzymać go tak żeby zdjąć go w całości. Po pierwszej saszetce czuję że może to ułatwić temat usunięcia nagaru. Przed ponownym rozpaleniem udało mi się bez większego wysiłku usunąć część nagaru. Zobaczymy jak to będzie dalej. o 19:30 rozpaliłem kocioł od góry. Jutro rano jak będzie mocno wygrzany a w komorze będzie żar - zapodam kolejną a wieczorem sprawdzę efekt. Szamot wrócił do kociołka bo zrobiło się cieplej,
  24. Teraz była wyjątkowa sytuacja. Odgazowanie było krótkie bo wychodziliśmy do znajomych. Nie było by komu zamknąć PW a na otwartym mogło by się w tym czasie rozbiegać mocno. Do tego na dnie jest kilka szczap drewna. To jest zasyp 20 kg węgla plus drzewo. Wczoraj o 17 ruszył do tej chwili 12:30 jest jeszcze 63'c dopiero wygasa.
  25. Zima powoli leci. I zasyp powoli pali się od góry. Wszystko działa jak należy więc cisza w temacie :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.