Skocz do zawartości
NOVA

Kostrzewa Ustawienie Parametrów Kotła Kostrzewa Twin Bio Luxury

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich i Wesołych Świąt na wstępie.

Mam prośbę o pomoc w ustawieniu parametrów kotła tj:

1. czas pracy

2. siła nadmuchu

3. wydajność podajnika

 

Kocioł 32kW. Jakie wartości powinny być zadane aby wykorzystać jak najlepiej spalony pellet? Dodam iż piec grzeje wodę w buforze 1000l. Czyli potrzebuje jak najszybciej nagrzać wodę. W obecnej chwili mam następujące ustawienia.

 

ad1. 20 sek.

ad2. 51%

ad3. 20kg/h

 

Wydaje mi się, że spala za dużo pelletu. Ok 80-90kg/24h. Temp na zewnątrz ok 2 st C

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twin bio Luxury 12 kw ,spala mi ok 50 kg/24h ,a domek mały ,temp na zewnatrz 5 C.

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaką temperaturę utrzymujesz w domu? Co to znaczy mały domek? U mnie spalił 100kg w 48h, ogrzewane było ok 200mkw do temp 22 st C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powierzchnia ok 90 mkw,temp.dół i poddasze ok 22 stop.C,sterowanie pogodówką,Te piece cos mi się wydaje że duzo więcej palą niż podaje Kostrzewa.

Napisz jakie masz ustawienia na kotle,jaka krzywa grzewcza,Jaka Histereza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, 
Jestem posiadaczem kotła Twin Bio Luxury 12kw od 3 dni. Mam parę pytań na temat konfiguracji: 
Może ktoś opisać jak mniej więcej ustawić pic ? na co zwracać uwagę ? co dają poszczególne parametry przy konfiguracji ? co ile czyścić piec? no i jaki Pallet dawać ? proszę o kontakt :) dziękuje 
Daniel 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Intensywność czyszczenia kotła zależy od rodzaju opału - przy jednym pellecie będziesz musiał czyścić co tydzień a przy innym co dzień. Czy zauważyłeś aby pellet się niedopalał lub szlakował? Napisz lub wrzuć zdjęcie popiołu jak wygląda i podaj ustawienia jakie masz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po powrocie do domu napisze jakie mam ustawiania i wstawię zdjęcie pelletu. 
Ogólnie po przepaleniu mam popiół i od czasu do czasu spieki tego popiołu. 
Napisze też jak mam ustawiony piec. 

Edytowane przez PanRobot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popiół wygląda w ten sposób ( pale od Soboty czyli 4 dni + pierwsze rozpalenia) 

 

Ustawienia kotła wrzucę jak będę przy kotle 

post-73880-0-23371800-1498731680_thumb.jpg

Edytowane przez PanRobot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, 
Jest strasznie dużo opcji może wypisze te które wydają mi się najważniejsze (jeśli czegoś zabraknie proszę o info to dopisze): 
Rozpalanie:
- czas rozgrzewania 30s
- dawka startowa 60g
- detekcja płomienia 5% 
- nadmuch rozpalania 50%
- czas rozp. 8m. 
Praca: 
-czas cyklu w trypie praca 20s.
Ustawienia Kotła:
-Maksymalna temp kotłta 70c 
-Histereza kotła 4c
Czy coś jeszcze jest potrzebne ? proszę o info i pomoc ... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpalanie:
- czas rozgrzewania 30s
- dawka startowa 40g
- detekcja płomienia 5% 
- nadmuch rozpalania 40%
- czas rozp. 8m. 
Praca: 
-czas cyklu w trypie praca 15s.
Ustawienia Kotła:
-Maksymalna temp kotłta 70c 
-Histereza kotła 5c

takie ustawienie bym polecał. Jakie masz ustawienie nadmuchów w trybie praca ?
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, a mozna prosić o pozostałe ustawienia?

Edytowane przez Ryszard
Nie ma potrzeby cytowania ostatniego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Odgrzebię trochę temat. Mam wszystko ustawione i pali się niby ok. Piec 12 KW i spalanie na poziomie 20kg na dobę. Niepokoi mnie jednak poziom płomienia i czas "rozpędzania się kotła". Płomień oscyluje wokół 50% a temperatura na kotle wolno przyrasta nawet przy postoju pompy. Po wygaszeniu potrzebuje z pół godziny zanim osiągnie 50 stopni, potem włącza się pompa obiegu grzewczego i temperatura spada. Tak powinno być?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musiał byś nam jeszcze powiedzieć czy nic ostatnio nie kombinowałeś :) z paliwem. Np. mix z owsem lub zmiana rozmiaru peletu. Trochę to wygląda jakby w ilość paliwa w komputerku była sporo zawyżona.

Edytowane przez MarekMK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pelet mam od lokalnego producenata, ale z certyfikatem. Kocioł uruchomiłem 3 listopada zeszłego roku i od początku tak jest. Wydajność podajnika została skalibrowana, a kaloryczność paliwa przepisana ze specyfikacji... Czyli nie powinno tak być?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisz jeszcze, czy tak jest od początku?

50% płomienia jest przy 12kW?

Jaki jest strumień paliwa przy 12kW?

Jaki % wentylatora przy 12kW?

Jaka temperatura spalin?

Czy instalacja, lub jej część działa grawitacyjnie?

 

U nie przez pół godziny piec nagrzeje 100l. CWU do 45*C. Tak dla porównania. Piec tej samej mocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, tak było od początku.

Instalacja częściowo działa grawitacyjnie. Wcześniej miałem śmieciucha więc musiało tak być dla bezpieczeństwa.

 

Strumień paliwa na max wysterowaniu 2,9kg/h, nadmuch 39%. Temperatury spalin nie znam. Nie mam lambdy. Podniesienie nadmuchu zaskutkowało niedopalaniem peletu, a płomień był na swoim poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to masz odpowiedź.

Grawitacja wychładza wodę na bieżąco.

Pozostaje problem małego płomienia, powinno się kręcić w okolicach 70-80%. Może kaloryczność peletu odbiega od tego co jest napisane na opakowaniu. Sprawdź od góry czy dym który wlatuje do czopucha jest widoczny, raczej nie powinno być go widać. Jakiego koloru jest osad na ściankach wymiennika. W miejsce lambdy zamontuj taki termometr z grila, ja swój kupiłem za dwie lub trzy dychy w brico.

W moim piecu przy 12kW piec podaje 2,7kg/h, wiatr 40%. Możliwe że masz za "bogatą" mieszankę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pozamykałem dla testu obwody grzewcze i przyrost temperatury był ok 1*/45s. Nie wiem jak przy otwartych obwodach i działaniu grawitacji... Dla testów zmniejszyłem też kaloryczność paliwa o 1 i zbytnio poziom płomienia się nie zwiększył. Dymu nie widać. Jedynie jest trochę białego w momencie rozpalenia dawki startowej. Z tym termometrem dobry pomysł. Muszę tak zrobić.

Skoro mieszanka za bogata to by trzeba podnieść kaloryczność na sterowniku. Wtedy powinien zmniejszyć dawkę paliwa. Lambda by się przydała, ale oryginalna kosztuje chore pieniądze, a nie wiem, czy taka samochodowa podejdzie.

Edytowane przez alien125

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

trzeba podnieść kaloryczność na sterowniku

Też tak mi się wydaje.

Obserwuj kolor ścian wymiennika przy czopuchu, powinno być szaro- kawa z mlekiem, coś takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przypomniałem sobie o mierniku uniwersalnym z pomiarem temperatury. Pokazuje mi 150 stopni w czopuchu. Osad na końcówce wymiennika ciepła jest raczej brunatny. Na początku jasny. Prawie biały. Kaloryczność podana na opakowaniu to 5.56Kwh/kg. Obecnie ustawiłem na 6.5 i strumień paliwa spadł do 2.1kg/h. Poziom płomienia jednak nadal 45-60%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A porównaj wielkość płomienia z np. tymi z filmików na YT. Może fotokomórka jest zakurzona. Jak gruntownie czyściłem swój palnik, to w komorze gdzie powinno być tylko powietrze było sporo popiołu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podpinam się do tematu. Waszym zdaniem spalanie na miesiąc 500kg to sporo ?? Piec Kostrzewa Twin Bio 12.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A porównaj wielkość płomienia z np. tymi z filmików na YT.

O który filmik chodzi?

 

Może fotokomórka jest zakurzona.

Kilka dni temu zawiesił mi się pellet w rurze elastycznej, kocioł się zatrzymał. Popukałem w rurę i pellet wpadł do palnika, prawdopodobnie było go za dużo. Po rozpaleniu sobie "pufnęło". Teraz poziom płomienia pokazuje 25 - 35% mimo identycznych nastaw. Pali się tak samo, problem jest tylko przy detekcji płomienia podczas rozpalania. Jak wyczyścić ten czujnik?

 

Z tego co szperałem to lambdy BOSCH LSU 4.2, LSU4.9 oraz odpowiedniki firmy NGK powinny pasować.

 

@PilaCk, 500kg to sporo albo i nie. Zależy jaki dom i jaka temperatura.

Edytowane przez alien125

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Domek 160m2 temperatura między 22-23 stopnie. Użytkowe jest tylko poddasze i klatka schodowa. na dole są garaże i delikatnie jest puszczona podłogówka. Zasypuje 10 worków pelletu i starcza zawsze na 6-7 dni... niezależnie od marki i kaloryczności pelletu. W skali miesiąca wychodzi ponad 500kg na domek myślę że trochę sporo bo wcześniej 10 worków starczało na 10-12 dni.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Z tego co szperałem to lambdy BOSCH LSU 4.2, LSU4.9 oraz odpowiedniki firmy NGK powinny pasować.

 

Wydaje mi się, że sama sonda nie wystarczy. W oryginale jest jeszcze jakiś moduł, który przez RS485 komunikuje się z "głównym" sterownikiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

  • Podobna zawartość

    • Przez tommi83
      Witam. Jestem szczęśliwym posiadaczem kotła na pellet firmy Kostrzewa od prawie roku czasu. Samodzielnie stworzona instalacja C.O i C.w.u oraz przyłącze kotła.
      Mogę podzielić się doświadczeniami i problemami, z którymi musiałem się zmierzyć.
    • Przez miszkos
      Witam, chciałem się poradzić pewnej kwestii dot. spalania pelletu - głównie jego spalonej ilości i jakości.
      Słowem wstępu (tak, trochę długiego, ale trzeba zrozumieć), po wstępie są informacje bardziej techniczne ;)
       
      W zeszłym roku remontowałem dom, cała instalacja CO została wymieniona na cienkie rurki, grzejniki przyszły aluminiowe (z termostatami) plus tylko w łazience przyszło
      ogrzewanie połogowe (około 8mk tej podłogówki z termostatem puszczającym wodę o około 30C). Powierzchnia całkowita do grzania to 220mk. Sam dom ma więcej o około 80mk, gdyż jest drugie piętro, ale odcięte, nie jest tam grzane 
      i garaż w bryle - cały dom ma więc 300mk przy czym grzeję tylko te wspomniane 220mk). Budynek jest z końca lat '88-89, ma dwie ściany i między nimi pustka, niestety mała z jakieś 5-8cm. 
      Nie jest ocieplony (to jest największa wada). Planuję ocieplenie w tym roku. Okna plastikowe 2 szybowe wymienione około 11 lat temu. Budynek ma prostą bryłę, 
      nie jest otoczony innymi zabudowaniami. Jest wolnostojący, siąsiadów brak. Teren wystawione na działanie wiatrów.
      Instalacja do wysokości pieca jak wspomniałem została wymieniona, ostatnia mila czyli podłączenie do pieca już nie, gdyż piec 
      na tym etapie nie był wymieniany, a tylko modernizowany. Piec był oryginalnie na ekogroszek.
      Cała automatyka po ekogroszku została zdemontowana. Dokupiłem palnik na pellet - Kostrzewa Platinium Bio VG 24kW. Palnik został
      zamontowany w piecu (po przestudiowaniu instrukcji, tak aby zachować parametry potrzebnej komory do jego pracy).
      Kupiłem 8 ton pelletu od znalezionego w okolicy dystrybutora (15km drogi, powiat wrzesiński, wielkopolskie i nawet mam linka, bo znalazłem po numerze telefonu - https://www.olx.pl/oferta/pellet-pelet-drzewny-6mm-producent-poznan-konin-kalisz-ostrow-CID628-IDixfdD.html ) 
      Byłem nawet u tego producenta i widziałem co on tam sypie. Nie widziałem co wsypał do worków, które kupiłem, ale chałda tego co leżało wyglądała normalnie.
      Pellet po dostaniu wody "rozkłada się" ładnie (tak pęcznieje i robią się trociny).
      Co jakiś czas niestety w pellecie widać białe coś, czasami nawet pojdyńcza sztuka jest ma taki "korzuszek"
      z tego białego czegoś. Możliwe, że to jakaś pozostałość kory po brzozie. Nie wygląda to na plastik, a raczej coś organicznego.
      Wpierw myślałem, że może ktoś peta wrzucił i sprasowało, ale to się powtarza. 
      Jednak nie to już mnie trapi a to, że:
      1) Według serwisana (który przyjechał odpalić palnik, aby zachować GW), ogień powinień być bielszy, a niby według niego jeszcze trochę mu brakuje. Załączyłem zdjęcie z widocznym językiem ognia.
      2) Jest dość dużo spieków, palnik ma zmienną geometrię, więc sobie z tym radzi, ale postawi cały bloczek wyjechać takich spieków.
      Sytuacja się ogólnie nie zmienia. Nigdy nie uzyskałem czystego popiołu w formie sypkiej, zawsze jest szlaka mniejsza lub większa, ale nie
      jest to w kategoriach, że jest jej mało. Szlaka po ściśnięciu rozsypuje się, może wygląda może jak spalony piasek(?). Może to być pozostałość po piasku w korze (w końcu 
      w lasach się drzewami nie cackają i ciągają po ziemi). Pellet się wypada w całości, nie mam niedopałków, ale musiałem się nameczyć z ustawieniami,
      aby dojść do ustawień które chce (już poza serwisantem, który siedział 4h i nie wyjechał z kwaśną miną). Z ustawieniami sam doszedł do optimum.
      Załączyłem zdjęcie po całym dniu jego pracy. 
      3) Piec gdy pracuje po czasie na jego ściankach wyraźnie osadza się taka jakby sadza, ale jest ona szara (nie czarna) i sypka. Odkurzacz z separatorem
      z tym sobie radzi spokojnie, ale zostaje takie coś jednak i po miesiącu pracy ciągłej uzbiera się tego trochę. Innymi słowy raz na miesiąc przydałoby się przejechać wszystkie zakamarki
      tak dla samego siebie. Nic się nie zatyka, ale to piec przerabiany, wiec komory i przejścia są pojemne. Widać to na pierwszym zdjęciu gdzie widać na ściankach
      ten osad.
      Poza tym:
      4) Piec uzyskuje zadane temperatury (mam ustawione 51C na wyjściu na grzejniki (podłogówka ma termostat który nie puszcza więcej niż 30C, na grzejnikach mam termostaty)). 
      Piec pracuje w trybie ciągłym, czyli dobija do 51C i trzyma temperaturę, zmniejszając swoją moc (pracuje w zakriesie 8-24kW). Oczywiście spadki są, że czasami jest nagły pobór ciepła i spadnie do 49C na wyjściu z pieca, ale
      sterownik moduluje moc palnika i podbije temperaturę. Czasami odwrotnie "przejedzie" i rozgrzeje wodę do 54C. Nie ma uwag do jego pracy jako tako.
      5) Mam domowy termostat, ale nie używam go obecnie, gdyż wyłączanie pieca i ponowne jego przywrócenie do pracy powodowało, że w domu były wachania temperatury (używam go więc do sterowania piecem z pokoju).
      6) Nie ma problemów z rozpalaniem. Ustawione jest, że raz dziennie jest pełne czyszczenie i faktycznie tak robi. Tj. licznik rozpaleń podnosi się po 1 raz na dzień. Piec jak się rozpali to pracuje i nie ma problemów z utrzymaniem płomienia.
      7) Nie mam większych z nim problemów poza 2 oraz 3 czyli że są spieki i dużo takiego popiołu się osadza, no i może to pytanie na koniec dot. ilości spalonego pelletu w czasie.

      Ustawienia:
      * wydajność podajnika 9,6kg/h
      * zadana kaloryczność paliwa 5.4 Wh/kg (ustawione przez serwisanta, po zawirowaniach, niestety nie na obecnym pellecie a innym wzorcowym, ale serwisan był drugi raz i nie zmienił tego pomimo zmiany innych parametrów)
      * dmuchawy: moc nominalna: 100%; moc pośrednia 50%; moc minimalna 30%
      * czas cyklu pracy w trybie PRACA - 25s (czyli w 25s robi cały cykl podawania, odczekania)
      * moc palnika ustawiona w zakresie między 35-100% co daje zakres od 7.8kW do 24.3kW
      * mierzona jest tylko temperatura na wyjściu z kotła, nie mierzony jest powrót, temp. spalin czy działa pogodówka
      Statystyki i inne info:
      * praca na 100% - 728h; praca na 50% - 718h; praca na 30% - 368h
      * temperatura spalin według pirometru to około 120C, jednak musiałbym to odświerzyć, bo już nie pamiętam, ale coś koło tego jest na pewno
      * komiń wysoki tak z około 8m, wykonany z ceramiki, ocieplony, wolnostojący, nie ma problemów z ciągiem, nawet serwisan mówił, że jest za dobry cug
      No i dochodzimy do sedna sprawy SPALANIE. 
      O 20 września 2018r. spalił według sterownika około 5100kg, zaś wczoraj liczyłem worki i wychodzi, że poszło już 6.5 tony (z 8t które kupiłem). 
      W pierwszym okresie piec pracował na termostacie pokojowym, więc pracował w cyklach. Jak temperatury spadły to pracuje w trybie ciągłym. 
      Obecnie na dworze między -5C do paru na plusie to idą 4-5 worki na dzień, przy temperaturach trochę wyższych, że do 0C schodziło i w dzień na plusie 
      na dworze to spalał 4 worki na dzień. Budynek nie jest mały i jak wspomniałem ocieplony, co ma się zmienić. Jednak spalanie nie jest małe.
      Jakie macie doświadczenie w tej materii? Czytam czasami tutaj innych i spalanie 50kg/h to krzyczą, że duże przy takiej powierzchni.
      To by było na tyle :) 



    • Przez tomek1979b
      Witam, kocioł nowy z 2019, użytkowany od czerwca, na razie na podgrzanie CWU. Na dobę przypada mu jakieś 2 odpalenia (2.5 kg pelletu), z których średnio licząc co drugie jest zakończone alarmem - NIEUDANA PRÓBA ROZPALENIA. Był serwisant, sprawdził grzałkę - nowa z 2019 r. Przy otwartych drzwiczkach obserwował i jak była nieudana próba rozpalenia to nawet dym się nie pojawiał, pomimo rozgrzewania grzałki. Co tu jest nie tak? Jak już odpali, to nigdy nie trwa to szybciej niż 6-7 min, a ponoć powinno wciągu 2-3 jak grzałka nowa.
    • Przez tomek1979b
      Witam, posiadam kocioł jak w temacie od jakiś 2 tygodni (grzeje tylko CWU i odpala 2 razy dziennie). Od początku są z nim problemy tzn. raz odpala od razu a raz wcale. Nadmuch przy rozpalaniu był ustawiony standardowo na 50 %. Wtedy nie rozpalał co drugi raz. Serwisant zmniejszył na 35 % i niby było ok przez 3 dni ale znowu pojawiły się nieudane próby rozpalenia.  O co chodzi? Dalej próbować zmniejszać nadmuch rozpalania? Pellet Lava 6 mm. Dawka rozpalania 60 g.
    • Przez Thomas102
      Witam serdecznie
       Mam pytanie. Jaka jest Wasza temperatura palnika podczas pracy. 
      U mnie po 2 h dochodzi do 50 stopni. 
      Palnik Kostrzewa VG , sterowniki Ecomax
      Pozdrawiam
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.