polonus Opublikowano 30 Listopada 2008 #1 Opublikowano 30 Listopada 2008 celowo zakładam nowy temat żeby zainteresować nim fachowców w dziedzinie przeróbek pieców z górno na dolno spalające. jak już pisałem w podobnym temacie stałem sie posiadaczem kotła z hajnówki z którego (przynajmniej na razie) jestem bardzo zadowolony. piec bardzo szybko osiąga temperaturę i wogóle jest git ale jest typowy kocioł gornego spalania i trudno go utrzymać na określonej temp i przy okazji nie zdymiając opału przez zamykanie dopływu powietrza. tego problemu nie ma w piecach dlnego spalania . jak myślicie czy zastosowanie przegrody szamotowej pozwoli na dolne spalanie ? czy nie będzie się palić przed przegrodą ? i czy wogóle to ma sens ? Cytuj
woku Opublikowano 1 Grudnia 2008 #2 Opublikowano 1 Grudnia 2008 Witam, myślę, że zrobienie takiej przegrody ma dwie zalety: po pierwsze nie będziesz musiał wygaszać kotła, żeby go na nowo zasypać i rozpalić po drugie będziesz miał kocioł tzw. górno-dolny, czyli nawet jak zapopieli ruszt to będzie się palić jak górniak proponuję zamontować przegrodę tak, by komora zasypowa minimalnie rozszerzała sie ku dołowi - nie będzie problemu z zawieszaniem się opału. Wojtek Cytuj
heso Opublikowano 1 Grudnia 2008 #3 Opublikowano 1 Grudnia 2008 polonus, znowu zaczynasz....? Wszystko jest możliwe, ale czasami trudne. Należałoby zadać pytanie dlaczego producent wcześniej nie pofatygował się ze zrobieniem lepszego kotła, chyba zdawał sobie sprawę z jego wad, produkując go latami ? Przegroda musi być SZCZELNA w miejscu połączenia z płaszczem kotła, na wszystkich krawędziach (oprócz dolnego wylotu) inaczej będzie dymić przy zasypywaniu, a także grozi to zajęciem się żarem całej objętości paliwa, bo powietrze ze swojej natury będzie szukało drogi najmniejszego oporu. Próbować zawsze można i trzeba. Jesteś najbliżej tego kotła, wiesz, co masz, życzę powodzenia. Opisz ewentualne eksperymenty, wszyscy czegoś się nauczymy. Cytuj
woku Opublikowano 1 Grudnia 2008 #4 Opublikowano 1 Grudnia 2008 polonus, Przegroda musi być SZCZELNA w miejscu połączenia z płaszczem kotła, na wszystkich krawędziach (oprócz dolnego wylotu) inaczej będzie dymić przy zasypywaniu, a także grozi to zajęciem się żarem całej objętości paliwa, bo powietrze ze swojej natury będzie szukało drogi najmniejszego oporu. Próbować zawsze można i trzeba. Jesteś najbliżej tego kotła, wiesz, co masz, życzę powodzenia. Opisz ewentualne eksperymenty, wszyscy czegoś się nauczymy. Heso, powiem tak, ja mam kocioł termotech ze stąporkowa, teoretycznie dolniak, ale tak naprawdę dolno-górny - właśnie że nie ma szczelnego połączenia przegrody i płaszcza. Nie jestem w 100% zadowolony z niego, ale mogę w dowolnym momencie dosypać opał, nie dymi przez drzwiczki zasypowe - wytworzony ciąg powoduje zasysanie powietrza przez drzwiczki zasypowe tym samym nie pozwalając dymowi wydostawanie sie na zewnątrz. Co prawda moje drzwiczki są umieszczone pionowo w ścianie kotła nie jak u Polonusa, wiec nie wiem jak sie to sprawdzi. Nigdy całość zasypu nie zajęła się żarem zwykle jak jest 1/4...1/3 załadunku dopiero się robi "gruba" warstwa żaru - na wierzchu zawsze widać czarne, nie rozrzarzaone węgle, miedzy którymi przenikają niebieskie płomienie. Myślę, że jak kol. Polonus ma czas, to warto spróbować. Wojtek Cytuj
heso Opublikowano 1 Grudnia 2008 #5 Opublikowano 1 Grudnia 2008 Zauważyłem właśnie, że kotły nazywane kotłami dolnego spalania tak naprawdę są dolno- górnego, przynajmniej w większości. Czasami mam wręcz wrażenie, że te nazywane dolnego sp. to niestety górniaki. Prawdziwe dolne spalanie to sprawa dość trudna do realizacji, wiem coś o tym, bo namęczyłem się z własną konstrukcją, by uzyskać dobre wyniki. Tak, warto pomyśleć o podawaniu powietrza górnymi drzwiczkami, to zapewnia przepływ strumienia powietrza z góry do dołu, zabierając po drodze spaliny. W tym układzie można sobie pozwolić na silne zredukowanie ilości powietrza trafiającego pod ruszt. woku , ja także bez problemu w każdej chwili otwieram zasyp i nie wydostaje się wtedy dym do kotłowni. Po ostatniej przeróbce zauważyłem, że nawet otwarcie w czasie pracy pieca pokrywy wymiennika (tego z 60 rurkami na zdjęciu z mojego wątku o piecu) pozwala przy zmniejszonym znacznie ciągu na kontynuację palenia bez wydostawania się dymu z pieca, mimo zasysania potężnej dawki "lewego "powietrza. Nie bardzo to rozumiem, ale powoli uczę się... Cytuj
woku Opublikowano 1 Grudnia 2008 #6 Opublikowano 1 Grudnia 2008 Co do górno-dolnych to była jakś dyskusja na forum - rzekomo robią to ze względu na bezpieczeństwo "palaczy". Dzięki takiemu rozwiązaniu w komorze zasypowej nie gromadzą się łatwopalne gazy będące produktem procesu zgazowania, dzięki czemu "twarz oraz włosy palacza podlegają wolniejszym zmianom zewnętrznym" :))) Niektórzy robią jakieś klapki na sprężynkach, które, jak dojdzie do zapłonu, otwierają się pod wpływem siły wybuchu, ale jak otworzyć pokrywę zasobnika, to cały impet w twarz. Co do wymiennika - zdarzyło mi się czyścić wymiennik przy nie całkiem wygaszony kotle (nie chciało mi się czekać ani wywalać z kotła resztki żaru) i choć to była totalna głupota z mojej strony, również ku mojemu zaskoczeniu nie zostałem zadymiony - najwyraźniej wytworzony ciąg związany z dobrze wygrzanym kominem był na tyle silny, że jedynie zaciągał powietrze. Wojtek Cytuj
gtoni Opublikowano 1 Grudnia 2008 #7 Opublikowano 1 Grudnia 2008 Polonus - dobrze kombinujesz. Taka przegrode /szamotowa/ ma moj orginalny piec DOR 16. W komorze sa przyspawanie pionowo po 2 kontowniki , z obu stron. wnie sa wstawione po 2 plyty szamotowe, ale uwaga do samej GORY. Na gorze jest uszczelnienie z sznura azbestowego. /bez azbestu/. Tak byc musi by powietrze a wlasciwie spaliny nie przewiewalo przez wegiel do wymiennika. Gorne drzwiczka maja byc szczelne, by jak najmniej powietrza przewiewalo przez wegiel. Powietrze podaje sie przez ruszta na zar, i powyzej w strefie plomienia /powietrze wtorne/, przez rurki z boku pieca. Zobacz przekroje na stronie DAKON-a. W gornych drzwiczkach jest maly regulowany otwor, by moc w sposob kontrolowany przewietrzac z gazow zasypany wegiel/ w miare potrzeby/. O szczelnosc sie nie boj, bo te polaczenia szamotu z stala kotla zaleje smola z sadza i popiolem. Pali sie bardzo dobrze, szczegolnie mial, ktory jest czesciowo podgrzewany przez ta szmotowa przegrode. Powodzenia w konstruowaniu i ulepszaniu pieca. Ja sam nigdy nie palilbym w zwyklym gorniaku, to tak jak by na sile jezdzic starym rozklekotanym maluchem, gdy sa inne o wiele nowsze i za male pieniadze. gtoni Cytuj
pawlus999 Opublikowano 2 Grudnia 2008 #8 Opublikowano 2 Grudnia 2008 Kolego polonus właśnie w ten sposób mam przerobiony piec poprzez wstawienie przegrody szamotowej lecz do samej góry pieca. Aby otworzyć dzwiczka pieca a nie zadymić kotłowni najpierw je uchylam a po zassaniu dymu można je spokojnie otworzyć. Cytuj
polonus Opublikowano 2 Grudnia 2008 Autor #9 Opublikowano 2 Grudnia 2008 jak uszczelni się przegrode od góry i w komorze zasypowej po pewnym czasie nagromadzi się gazów to czy jak otworzy się drzwiczki zasypowe to czy nie pier....olnie w ryj ? :) Cytuj
gtoni Opublikowano 2 Grudnia 2008 #10 Opublikowano 2 Grudnia 2008 Wez pod uwage, ze w komorze jest podcisnienie /zaleta naturalnego ciagu/ i przez nieszczelnosci, lub specjalny otwor, te gazy wraz z niewielka iloscia powietrza sa odsysane do paleniska. U mnie nigdy nie p.. lo w ryj, dla pewnosci, jak wiem ze jest malo wegla, to pomalu uchylam z 1 cm pokrywe i pozwalam odessac caly dym. Nic nie idzie na kotlownie, moge spokojne dosypac. gtoni Cytuj
broda1725 Opublikowano 14 Grudnia 2008 #11 Opublikowano 14 Grudnia 2008 A według was ten piec to dolniak czy dolno górny ? Cytuj
gtoni Opublikowano 14 Grudnia 2008 #12 Opublikowano 14 Grudnia 2008 Dolno-gorny Niepotrzebnie powietrze i spaliny sa przewiewane przez zasypany wegiel, co powoduje jego szybsze rozzarzenie sie w calej masie. A temu ma wlasnie zapobiegac piec dolnego spalania. W konstrukcji pieca brak klapki nad pierwsza przegroda, po zamknieciu ktorej piec stalby sie rzeczywiscie piecem dolnego spalania. Ta klapka jest czasem potrzebna, by rozpalic piec, by go zmienic na gorne spalanie /gdy palisz mialem/ itd. To jest slaba strona czesci takich piecow np SAS, chca ozenic dwie sprzecznosci, dolny, gorny a to nigdy nie wychodzi na dobre. gtoni Cytuj
sorier Opublikowano 14 Grudnia 2008 #13 Opublikowano 14 Grudnia 2008 Piec może być w danej chwili dolny albo górny. Nie może być dolno-górny jednocześnie bo to nielogiczne, powietrze nie może przepływać jednocześnie w dwie strony. Jeżeli w piecu nie ma klapki która zmienia przepływ powietrza na dolny to jest to tylko piec górny z przegrodą w środku. Powietrze przepływa tam gdzie ma mniejszy opór, wiec przed przegrodą do góry ( i za też) i potem wgłąb pieca. To bardziej chwyt marketingowy. Powszechnie wiadomo, że piece dolnego spalania mają większa sprawność (przynajmniej w teorii) wiec producenci to wykorzystują. Jedyną zaletą jest większa powierzchnia wewnętrzna kotła (przegroda), a wadą mniejsza pojemność komory spalania. Cytuj
broda1725 Opublikowano 14 Grudnia 2008 #14 Opublikowano 14 Grudnia 2008 W instrukcji od pieca pisze że to jest piec dolnego spalania. A więc jakaś sprzeczność. Cytuj
heso Opublikowano 14 Grudnia 2008 #15 Opublikowano 14 Grudnia 2008 Pewnie jeszcze jeden producent, który nie bardzo wie, co to dolne i górne spalanie... Albo wie, ale na wszelki wypadek pisze, że dolne, bo tak lepiej się sprzedaje... Nawiasem mówiąc możesz dość łatwo przerobić na dolne: wstaw nad pierwszą przegrodę (szczelnie) dociętą na wymiar cegłę (cegły) szamotową, żeby odciąć tam przeplyw gazów... wszystkie spaliny pójdą dołem.... Cytuj
broda1725 Opublikowano 14 Grudnia 2008 #16 Opublikowano 14 Grudnia 2008 He he możliwe sami już nie wiedzą co produkować. A co zyskam tym jak wstawię tą cegłę/cegły aby odciąć przepływ spalin będzie się lepiej paliło ? czy przy miale nie będzie się dławił ? pamiętaj heso że rozpalane w nim jest od góry (zasypuje się go do pełna i podpala od góry) piec obsługuje starsza osoba 70letnia. Cytuj
woku Opublikowano 15 Grudnia 2008 #17 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Witam, mam podobnej konstrukcji piec. Rozpalając w nim od góry od razu "skazujesz" go na gornopalność, przy czym zmniejszasz sprawność bo ciepło ciepło spalania wogóle nie przechodzi przez komorę spalania za przegrodą - w nich się rozpala od dołu, a potem zasypuje do pełna jak w dolniaku. Brak zamkniętej przegrody to prawdopodonie wybieg w kierunku bezpieczeństwa - w komomrze zasypowej nie gromadzą się palne gazy, które powinny się dopalać od góry, ale w praktyce wygląda to tak, że duża ich część poprostu ucieka w komin i tu jest cała "lipa". zaletą jest to, że jak nawet zapopieli ruszt tak że nie będzie odpowiedniej ilości powietrza od dołu to zaczyna się palić jak zwykły górniak. Wojtek Cytuj
broda1725 Opublikowano 15 Grudnia 2008 #18 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Ok woku zrozumiałem. Na razie pozostawię tak jak jest zmienię tylko ten sterownik który mają mi przysłać i wtedy zobaczymy. Jak coś to będą przeróbki nieuniknione. Cytuj
heso Opublikowano 15 Grudnia 2008 #19 Opublikowano 15 Grudnia 2008 woku w zasadzie wszystko wyjaśnił. A taki- dolno- górny to właściwie zwykłego górnego spalania. Przerobić zawsze zdążysz, ale rzeczywiście obsługa będzie inna. Polecam w przypadku przeróbki dodawanie powietrza górnymi drzwiczkami przy jednoczesnej znacznej redukcji powietrza pod ruszt. Cytuj
gtoni Opublikowano 15 Grudnia 2008 #20 Opublikowano 15 Grudnia 2008 woku w zasadzie wszystko wyjaśnił. A taki- dolno- górny to właściwie zwykłego górnego spalania. Przerobić zawsze zdążysz, ale rzeczywiście obsługa będzie inna. Polecamw przypadku przeróbki dodawanie powietrza górnymi drzwiczkami przy jednoczesnej znacznej redukcji powietrza pod ruszt. Niestety Heso to bledne rozumowani! Piece dolnego spalania wprowadzono by dluzej palic, a podajac powietrze przez gorne drzwiczka ,przez cala mase wegla, skracasz czas palenia - tylko podawac powietrze pod ruszta! Powietrze podawac tylko w strefe ognia, a nie przez wegiel, bo to powoduje NIEPOTRZEBNE rozzarzanie calej masy wegla - powietrze tylko od dolu! gtoni Cytuj
tomek krakerss Opublikowano 15 Grudnia 2008 #21 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Witam Wręcz odwrotnie kolego. Idea palenia w kotle dolnego spalania ma na celu przeciąganie powietrza zasilającego przez palenisko od góry (górne drzwiczki). A ma to na celu właśnie zapobieganiu zapalania się niekontrolowanej partii opału. To że taką prace kotła nie da się uzyskać to działanie celowe producentów kotłów którzy z uporem maniaka montują w dolnych drzwiczkach przepustnice powietrza bagatela pod ruszt ( a nie chociażby naprzeciw). Idea jest więc tylko w teorii. Wiąże się to również wielkością paleniska. np. 35 na 25 cm ( czy jak u mnie 45 na 40) nie da się na tak dużym palenisku ( dużej powierzchni) palić metodą typowo dolną. Czyli wypuszczać ciepło do części wymiennikowej przez spód paleniska a nie górę) podając powietrze w większej mierze przez warstwę opału od góry. Niejednokrotnie teoria a praktyka rozmijają się u podstaw założeń które nie sposób zrealizować. Pozdrawiam. Cytuj
broda1725 Opublikowano 15 Grudnia 2008 #22 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Każdy swoje racje trzyma i kogo tu słuchać ? :) . Przerobić zawsze zdążę tak jak mówi heso, na pewno jak wystawie te cegły nad pierwszą przegrodą to będzie trzeba rozpalać od dołu i zasypywać do pełna, dla mnie to nie problem ale czy dla starszej osoby będzie łatwiej hm... i jak się wtedy będzie palił miał ? Na te pytania raczej mi nikt nie odpowie tylko trzeba by najpierw przerobić i zobaczyć jak w praktyce. Cytuj
gtoni Opublikowano 15 Grudnia 2008 #23 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Każdy swoje racje trzyma i kogo tu słuchać ?. To proste - sprawdzic!! Ja mam prawdziwy dolniak DOR16 i WIEM BO WIDZE a nie teoretyzuje!! Jak uchylisz gorne drzwiczka w PRAWDZIWYM DOLNIAKU to tak rozhulasz piec ze za kilka minut go z trudem opanujesz - to widac i czuc!!! Cytuj
gtoni Opublikowano 15 Grudnia 2008 #24 Opublikowano 15 Grudnia 2008 Każdy swoje racje trzyma i kogo tu słuchać ? :) .Przerobić zawsze zdążę tak jak mówi heso, na pewno jak wystawie te cegły nad pierwszą przegrodą to będzie trzeba rozpalać od dołu i zasypywać do pełna, dla mnie to nie problem ale czy dla starszej osoby będzie łatwiej hm... i jak się wtedy będzie palił miał ? Na te pytania raczej mi nikt nie odpowie tylko trzeba by najpierw przerobić i zobaczyć jak w praktyce. Sprawdzalem jak sie pali mial w moim piecu - nadspodziewanie dobrze. Ale trzeba troche doswiadczenia. U MNIE: trzeba rozpalic groszkiem, by narobic trocze zaru. Na zar dac troche groszku i dopiero na to do pelna mialu. Pali sie przeszlo 12 godz. Ale ilosc ciepla jest mniejsza niz z groszku, mialem mial mniej kaloryczny. Przy paleniu mialem piec musi byc o 1 rozmiar wiekszy. Ale uwaga: mam dobry ciag kominowy! W innym piecu moze byc inaczej gtoni Cytuj
heso Opublikowano 15 Grudnia 2008 #25 Opublikowano 15 Grudnia 2008 No, właśnie- inaczej, więc może nie krzycz, że nie mam racji z tym podawaniem powietrza od góry. Praktyka wykazuje, przynajmniej w moim piecu, że szczelne zamknięcie górnych drzwiczek powoduje w krótkim czasie niepożądane zajęcie się żarem całej objętości opału. A przedmuch od góry może nie zapobiega temu zupełnie, ale przynajmniej cały proces wydłuża. A w tym czasie spokojnie dopala się żar od dołu... Pewnie, że sporo zależy, tak, jak wspomniał Tomek, od np. wielkości paleniska. Ale także od wielu innych rzeczy: budowy i usytuowania rusztu, rodzaju opału (wielkości uziarnienia) wzajemnych proporcji w wielodrożnym podawaniu powietrza. Można przecież przez drzwiczki dolne i górne, pod ruszt i całkiem oddzielnie, do dopalającego gazy palnika. Można wreszcie palić tak różnymi opałami, jak trociny i drewno kawałkowe czy gruby węgiel. Z moich doświadczeń wynika, że najlepsze efekty można uzyskać w piecach z tzw. (ang.) "cross draft", gdzie powietrze jest przedmuchiwane poziomo przez warstwę żaru i po przebyciu krótkiej drogi gazy trafiają do wylotu w stronę wymiennika. Opał stopniowo osuwa się w dół. Ps. cyt: "mam dobry ciag kominowy!" Jaką masz temp. spalin opuszczających piec ? Ten "dobry ciąg kominowy" świadczy często o zbyt dużej temperaturze spalin, bo z tego sie ten ciąg bierze...Sporo wtedy ciepła ucieka kominem. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.