j23 Opublikowano 22 Listopada 2008 #1 Opublikowano 22 Listopada 2008 Witam wszystkich, Jestem "nowy", ale od wczoraj nie mogę oderwać się od monitora. Większość problemów była już gdzieś poruszana, ale chciałbym prosić o poradę "kompleksową". Obiekt: - dom ok. 170 m2, przełom lat 70/80, 3 kondygnacje + piwnica, - okna plastikowe, 3 szybowe, z początku lat 90 - jedne z pierwszych w Polsce, - ściany z suporeksu (1 cały, pustka, połówka) + docieplenie 10 cm styropianu, - docieplony strop poddasza, brak docieplenia stropu między piwnicą a parterem, Stan obecny: Ogrzewanie głównie kominkiem, idzie ponad 10 m3 drewna na sezon. Przy niższych temperaturach dogrzewamy kotłem gazowym. Brak komfortu w niektórych pomieszczeniach, szczególnie przy niższych temperaturach. Moje dylematy: 1. Dobór mocy kotła: wyszło mi, że powinno być ok. 20 kW. Z jednej strony nie chcę przewymiarować (aby nie było problemów w ciepłe dni), z drugiej przy wyższych mocach paliwa starcza na dłużej a zależy mi na stałopalności. 2. Typ kotła: Chciałbym, aby był jak najbardziej uniwersalny, aby nie wiązać się konkretnym rodzajem paliwa, które teraz jest tanie a za rok podrożeje X razy: węgiel, miał, drewno, odpady drewniane a może nawet biomasa typu wierzba??? Doszedłem, że najlepiej sprawowałby się piec ze spalaniem dolnym ze sterownikiem i dmuchawą. Z różnych na rynku moją uwagę zwrócił piec Seko Eko II-N. Co o tym sądzicie? Ma długą gwarancję (10 lat!) i nawet nie wymagają zaworów czterodrogowych. 3. Akcesoria dodatkowe: a) zawór czterodrogowy. Zdecydowanie chcę chronić kocioł. Ale zastanawiam się, czy nie zrobić tak, aby na kotle było np. 70 stopni, większość grzejników na termostatach, ale zostawić np. 2 łazienkowe, 1 kuchenny i np. na korytarzu bez zaworów. b ) Sterownik. Zastanawiam się czy nie zastąpić standardowego sterownika kotła sterownikiem z algorytmem PID - wielu na forum twierdzi, że daje większe oszczędności. 4. Sposób palenia - jak najoszczędniej. Czy palić w kotle w trybie ciągłym, czy "przepalać". Producent podaje zużycie rzędu 1,3 kg przy mocy minimalnej - to daje ok. 940 kg miesięcznie - to sporo. Kiedyś w tym domu był kocioł (dosyć nowoczesny jak na tamte czasy), w którym paliłem od ok. godz. 15 zostawiając go na noc załadowanego. Temperatura buzowała do 80 stopni, ale rano i w dzień było całkiem ciepło. Zużycie paliwa: ok. 2 tony na sezon! A dom był wtedy niedocieplony a instalacja grawitacyjna. Nie wiem czy coś takiego jest do osiągnięcia w piecach nowoczesnych. Uff ... Strasznie dużo mi tego wyszło ... Proszę o Wasze sugestie i opinie. Pozdrawiam, Jacek Cytuj
gtoni Opublikowano 23 Listopada 2008 #2 Opublikowano 23 Listopada 2008 Wlasciwie ja mam podobny dom,troche mlodszy 180 m2 ogrzewania, 2 warstwowy 16 waty szklannej. Przez 6 m-cy spale 3 t groszku / ciepla woda/ kociol 16 kW DAKON DOR. Dochodze do wniosku,ze piec jest za duzy. Lepiej jest niedowymiarowac niz przewymiarowac, tymbardziej ze jest u Ciebie kominek. Piec u mnie pracuje na pol gwizdka, w miare pelna para i to na usta- wieniach 70 oc pracowal przez 2 tygodnie 3 lata temu, gdy bylo -30 oC. I tylko tyle, wiec po co go tlumic i ma pracowac na niskiej sprawnosci? Dlatego: sprawdz jeszcze raz wyliczenia? Co do konkretnego pieca, to zalezy: -czy ma kto podkladac do pieca, -czy cala dobe jest ktos w domu, -czy sa male dzieci, chory, starsza osoba itp To rzutuje na wybor pieca rodzaj opalu i sposob palenia. Nie jestem zwolennikiem pieca z dmuchawa, od tego jest dobry komin. Ogladalem kiedys piece SECO- jakies toporne, maly zasyp, moje odczucia: odmlodzony na sile stary koksiak nie rewelacja. gtoni Cytuj
j23 Opublikowano 23 Listopada 2008 Autor #3 Opublikowano 23 Listopada 2008 Dzięki, 3 tony to nie tak dużo. Nabrałem nadziei ... Ostatnio, dzięki różnym opiniom na forum, wpadł mi w oko Ceramik (200 lub SDS) Kostrzewy. Obiecujące jest dopalanie spalin, ale też jak czytam o konieczności konfiguracji (pomimo, że jestem inżynierem elektrykiem i informatykiem) to zastanawiam się czy to nie przesada. Czekam na opinie innych. Jutro przedzwonię do lokalnego dystrybutora Kostrzewy i zobaczę co powiedzą. Może się jeszcze przejadę do nich. Jeśli chodzi o SEKO to jedną z ogromnych zalet jest 10 lat gwarancji na szczelność. Przerażają mnie doświadczenia innych o cieknących 5-letnich kotłach. Co do Twoich pytań: - do pieca póki co ma kto podkładać, ale raczej chcemy ograniczyć obsługę do minimum, - przez większość czasu ktoś w domu jest ale niekoniecznie tak musi być (czyli piec powinien być jak najmniej wymagający), - w domu są małe dzieci (1 i 2,5 roku), Zapomniałem napisać, że w tej chwili jednej kondygnacji nie używamy, więc chyba przewymiarowywanie pieca nie jest wskazane, skłaniam się ku 18 kW jeśli miałoby być coś z Ceramika. Najgorsze w tym wszystkim, że przy tych opcjach i najrozmaitszych kombinacjach to wszystko wyjdzie w praktyce, co niestety jest drogą zabawą ... Pozdrowienia, Jacek Cytuj
gtoni Opublikowano 23 Listopada 2008 #4 Opublikowano 23 Listopada 2008 Pytalem sie o dzieci i czy ktos jest stale w domu w tym kontescie: Przy takim ukladzie optymalne jest stale palenie a nie przepalanie - taki sposob palenia wprowadza poprawke in minus do mocy kotla. Mowiac prosciej potrzeba mniejszy kociol - ale o ile, w tym jest sek? Czy ma byc ciepla woda CWU - to jest in plus do mocy. Zawor 4d jak najbardziej, poprawia komfort. gtoni Cytuj
gtoni Opublikowano 23 Listopada 2008 #5 Opublikowano 23 Listopada 2008 Zapomnialem dodac: przy paleniu mialem trzeba piec wiekszy - wiec moze 18 kW to optymalnie z opcja taniego palenia mialem gtoni Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.