Skocz do zawartości
IGNOROWANY

ogrzewanie gazem ziemnym a gazem płynnym


Kamisia
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

chciałabym poznać różnice w kosztach ogrzewania (chociaż teoretyczne)domu gazem płynnym a gazem ziemnym, np.

ile m3 gazu płynnego i gazu ziemnego na m-c (zakładając że jest to zima) potrzeba do ogrzania domu o powierzchni 200m (nie wdając się w szczegóły ocieplenia i inne) oraz

jaka jest cena za m3 gazu ziemnego i płynnego.

Albo inaczej o ile % jest droższe ogrzewanie gazem płynnym.

 

Jeśli znacie chociaż teoretyczne dane to proszę o odpowiedź.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie znam dokładnych danych, ale gaz ziemny wychodzi zdecydowanie

taniej, przy gazie zbiornikowym doliczana jest miesięczna dzierżawa

butli. Trzeba też pamiętać o niepewnych cenach obydwu rodzajów

gazu. Orientacyjny koszt przy stosowaniu gazu płynnego w Twoim

przypadku to na dzisiejsze ceny ok. 400 zł/miesiąc. Przy podpisywaniu

umowy z dostawcą gazu płynnego trzeba uważać na różne "haczyki"

np. limity zużycia gażu. W skrócie wyglada to tak, że jezeli nie zużyje

się w określonym czasie odpowiednio dużej ilości gazu, dostawca może

nam podnieśc cenę dzierżawy butli.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 10 miesięcy temu...

Widzę że temat jest stary ale chciałbym się wypowiedzieć na temat ogrzewania gazem płynnym.

Przede wszystkim odradzam to wszystkim !!!!

Mnie na wybór takiego ogrzewania skłonił plan zagospodarowania przestrzennego gdzie było wyraźnie napisane że ogrzewanie musi być ekologiczne tj gaz lub olej. Ale nikt nie powiedział że piece węglowe z podajnikiem też są ekologiczne. Wobec tego kupiłem kocioł kondensacyjny (z którym z resztą miałem masę problemów i już chciałem go wyrzucić aby go nie widzieć na oczy) i postanowiłem skorzystać z oferty Gaspol'u. Koszt instalacji (wewnętrzna i zewznętrzna) wyniósł mnie 1500 zł plus 7% VAT. Ale to wszystko jest kroplą w morzu w porównaniu z kosztami ogrzewania. Samo uruchomienie pieca i nagrzanie domu do 19 stopni w miesiącu listopadzie (tydzień użytkowania pieca) kosztowało nieco mniej niż 200zł, faktura od 12-11 do 11-12 to było już ok 400 zł, a 12-12 do 11-01 to już 600 zł. Przy czym w listopadzie i grudniu paliłem ostro w kominku. Więc ile wyniesie jak przestanę palić w kominku???? Koszty są przytłaczające!!! Teraz ogrzewam jakieś 130m2 powierzchni, w tym w 2 pomieszczeniach kaloryfery są całkowicie zakręcone ale drzwi do nich są otwarte.

Powiem szczerze że przestało mi się chcieć palić w kominku, bo jak kto by nie mówił 3 razy w ciągu doby trzeba do niego podłożyć. A i wkład radziłbym kupować większy tj. 18-19 kW, ja mam 15kW i stwierdzam że to za mało!!!! Tak więc pozostaje mi zakup pieca z podajnikiem ale to spora inwestycja. Zobaczymy!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...
Witam,

chciałabym poznać różnice w kosztach ogrzewania (chociaż teoretyczne)domu gazem płynnym a gazem ziemnym, np.

ile m3 gazu płynnego i gazu ziemnego na m-c (zakładając że jest to zima) potrzeba do ogrzania domu o powierzchni 200m (nie wdając się w szczegóły ocieplenia i inne) oraz

jaka jest cena za m3 gazu ziemnego i płynnego.

Albo inaczej o ile % jest droższe ogrzewanie gazem płynnym.

 

Jeśli znacie chociaż teoretyczne dane to proszę o odpowiedź.

 

Zdecydowanie odradzam wybór ogrzewania gazem płynnym !!!! No chyba że nie ma juz innego wyboru. Ja przeszłem na wiosnę tego roku na ogrzewanie ziemnym i juz na samych kosztach podgrzewania CWU widzę wielka różnicę . Bajki o większej wydajności gazu płynnego miałyby sens gdyby nie róznica w cenach. W przypadku gazu płynnego w pełni sezonu grzewczego zedrą z was skórę !!!! Ceny osiagaja apogeum w miesiącach zimowych ( ja płaciłem około 9 zł za m3 z niejakiego PROGASU. ) I jeszcze jedno - nie dajcie się wmanewrować w "super promocje" i klauzule umowne o zapłacie na niewykorzystany gaz !

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj,

 

Odpuść sobie ogrzewanie gazem płynnym ( propan-butan ). Oczywiście, że się nie narobisz przy wynoszeniu popiołu mając kocioł na opał stały, ale się zdrowo narobisz żeby mieć z czego płacić za gaz. Ogrzewanie propanem cenowo jeszcze w miarę wygląda w zestawieniu z ogrzewaniem elektrycznym i na olej opałowy. Kwotowo takie ogrzewanie jest na 3. miejscu za prądem i olejem. Osobiście - nie warto inwestowac w takie ogrzewanie. Zrób sobie porządną kotlownię na opał stały i ciesz się ciepłem za duzo mniejsze pieniądze.

 

Pozdrawiam

Piotr

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 6 miesięcy temu...
Witam,

chciałabym poznać różnice w kosztach ogrzewania (chociaż teoretyczne)domu gazem płynnym a gazem ziemnym, np.

ile m3 gazu płynnego i gazu ziemnego na m-c (zakładając że jest to zima) potrzeba do ogrzania domu o powierzchni 200m (nie wdając się w szczegóły ocieplenia i inne) oraz

jaka jest cena za m3 gazu ziemnego i płynnego.

Albo inaczej o ile % jest droższe ogrzewanie gazem płynnym.

 

Jeśli znacie chociaż teoretyczne dane to proszę o odpowiedź.

 

na 200 metrów musisz liczyc ok 25-30 m gazu na dzien przy mrozach jakie mamy srednio teraz wychodzi ok 1200-1400 zł na miesiac jesli chodzi o propan to przy dobrej umowie to dodaj do tego tylko 30% sa to dane od moich klientów kilkunastu srednia taka

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

jak slogan powtarza sie takie glupoty ze gaz plynny jest drogi bo w sumie jest, ale biorac pod uwage dzisiejsze ceny wegla, robic kotlownie na paliwo stalo tez nie widze sensu, zrobilem takie dwa porownaia 2 domy bardzo do siebie podobne pow 120 m oba dobrze docieplone, jeden ogrzewany gazem plynnym temp w domu 21 stopni, drugi ekogroszkiem temp w domu 23 stopnie, rachunki wychodza takie same!!! rachunki uzytkownika gazu plynnego 850 zl miesiecznie łacznie z dzierzawa butli, palenie ekogroszkiem 800 miesiecznie bo okolo tyle kosztuje tona tego towaru a spalnie i to ok 1 tony na miesiac i do tego syf w kotlowni smrod ktory niesie sie na caly dom, i dach czest czarny od sadzy, wynoszenie popiolo co 3 dzien, czyszczenie pieca co 3 dzien, czlowiek po taklim czysczeniu smierdzi czadem nie do wytrzymania. Dlatego zdecydowanie wybralbym teraz gaz plynny!!!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no mysle ze dość odważnie sie tu wyrażasz bo eko ze idzie ok 700-800zł to sie zgodze ale ze płynny gaz tak tanio wychodzi to niesadze jesli pisałbyc o gazie ziemnym to podałbym reke bo w takiej kwocie spokojnie sie zmiescisz takze zweryfikuj te dane i potwierdz jeszcze raz zeby nie wpprowadzac w bład a najlepiej to podaj ile godzin kociołek pracował jesli masz taki parametr w kociołku gazowym

a druga sprawa to podawaj zuzycie w litrach a nie w metrach

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie chce powiedziec ze plynny jest taki tani tylko chce powiedziec ze eko taki drogi i przestaje byc oplacalne z czego ludzie nie zdaja sobie sprawy i pchaja sie w ten syf tak jak ja, a wclale niestety duzo taniej to nie wychodzi! moze troche ale zwarzywszy na to ile czasu spedza sie w kotlowni na paliwo stale ile jest z tym piep... to wychodzi to beznadziej niestety, eko nie kosztuje juz 300 zl za tone, wtedy bym zagryzl zeby i zasuwal w sadzy ale za prawie oiem stow to bezsensu, ja niestety ma kociol na paliow stale, sasiad ma plynny, piec kondensacyjny wiem tez ze nie placi rachunkow co miesiac tylko zamawia gaz w raz do roku w lato i placi z gory ale wtedy zdecydowanie taniej to wychodzi zuzywa ok 2,5 tysiaca litrow na sezon.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no moze wyjsc tak jak piszesz jak sobie policzyłem ,osobiscie tez ogrzewam dom gazem ale ziemnym i jestem bardzo zadowolony a dom ok 300m plus warsztat a przepalam jak mam chec w zwykłym kociołku smieci papier i drewno a eko pracował tylko 2 miesiace wegiel po 780zł i stop bo mam gdzies zeby jak to piszesz w kurzu sie babrac

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zeby rozwiać wątpliwości załączam przygotowaną kiedyś tabelę kosztową dla różnych paliw.

Dla potrzeb obliczeń przyjąłem wielość ogrzewanej powierzchni 160m2, średnie zapotrzebowanie na energię 40W/m2. Uwzględniona jest też mniej więcej sprawnośc źródła ciepła. Oczywiście tabela i wykres są czysto poglądowe, aczkolwiek wartości są w miarę wiarygodne i do porównania przydatne.

 

Pozdrawiam

Robert

 

Kalkulator_energii.pdf

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po tej tabelce odrazu widac, ze bezensem byloby opierac sie na czyms takim przy wyborze zrodla energi. Kupa nic nie wartych obliczen i porownan, lepiej isc do ludzi pogadac i zobaczyc jak to jest w praktyce, co pokazalem na przykladzie dwoch moich sasiadow, ktorzy maja bardzo podobne domy. Rozbawila mnie ta tabela, bo sam mam dom 160 m i spala mi ok 1 tony miesiecznie i z doswiadczenia i z opini inych uzytkownikow wiem, ze to jest dobry wynik. Za tone eko dalem 760 zl, a z tabeli wynika ze powinno wyjsc mi 500, dobre!! dodam jeszcze ze moj eko ma 27MJ/kg ale to i tak beznaczenia bo 29 penie wyszloby podobnie. I to pewnie stad ludzie daja sie nabierac na to i z takiej famy ze wyngiel jest najtanszy:-) a to juz teraz guzik prawda. Po drugie jak podajesz eko w kg to podaj i propan- butan w kg a nie w litrach wtedy latwiej to obrazuje ze propan-butan jest bardziej kaloryczny bo wychodzi 45,2 MJ/Kg. Ja wymyslilem sobie tak poniewaz ma kotlownie przystosowana i do paliw stlych i gazowych to bede ikozystal z propanu, a przy najwiekszych mrozach z eko. Najbardzie zaluje tylko ze nie mam dojscia do gazu ziemnego. W starym domu za 110 m pow ogrzewanej dobrze ocieplonej rachunek wychodzil mi 800 zl za 2 miesiace czyli 400 na miesiac przy najwiekszych mrozach. Czysto, schludnie i bez problemow.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to jest fakt ze ta tabela to nawet do zarysu kosztów sie nie nadaje bo oparta jst tylko na wzorach kalorycznosci i spalania na kW i z rzeczywistościa troche sie mija choc o jedno bym prosił zeby nie kaleczyc tej sprawnosci kotła kondensacyjnego 105% czy nawet wiecej .....

nie dajmy sie zwariowac

 

teoretycznie wegiel wychodzi w na kartce bardzo dobrze nawet na wykresie ,niestety tak nie jest w rzeczywistosci no nasze kotły musiały by pracowac mocą znamionowa aby sprawnosc uzyskac na poziomie 90% i energie nalezałoby magazynowac a to juz sa koszty po trzecie podajnik to znowu wieksze koszty na prace podajnika oraz popiół ktory trzeba usunąc czyli dodatkowy kosz na smieci

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tej tabeli nawet nie ma co komentowac, bo zawiera mase bledow i wypaczen:-) gaz ziemny ma kalorycznosc 31MJ/m3 a nie 39 jak podaje tabel, a sprawnosc kotla na eko 90% to rzadkosc, moj ma 85% tzn. tak jest na nim napisane:-) a w rzeczywistosci pewnie nie ma wiecje jak 80%. Co do kotłów gazowych to troche inna bajka, te nawet maja sprawnosc 109% ale trzebaby jasno napisac ze chodzi o kotly kondensacyjne. Suma smumarum jest tak, ze tabelka sobie, a rzeczywistosc sobie!. W wyliczeniach oczywiscie tez nie podja sie czasu straconego w kotlowniach na paliwo stale ani odpadow, z jednego zasypu mam wiadro popiolu, dobrze ze mam w miare duzo dzialke to mam gdzie zakopac, a tak prawde jest ze jeszcze za wywoz tego trzebaby poniesc dodatkowe koszty, chociaz kpoanie dolow tez nie nalezy do przyjemnosci szczegolnie jak jest zima. Ale najgorsza jest ta wszedzie pylaca sie sadza i smrod palonego wegla na podworku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do tabeli to wydaje mi się że wyliczenia są rzetelne i obiektywne. Nie rozumiem po co ktoś zadałby sobie tyle trudu żeby zrobić blędne i nieobiektywne wyliczenia.

Jeśli chodzi o dobór źródła energii to jak to się mówi "każda potwora znajdzie swego amatora". Jeśli ktoś ma super ocieplony dom i zapotrzebowanie średnie na energię: 2kW - c.o, 1kW - c.w.u (dom 5 litrowy), to nie będzie kupował kotła na ekogroszek, których minimalna wielkość to chyba 12kW. Oszczędności niewielkie, a kłopot z czyszczeniem, ładowaniem, sadzami itd. Ale jeżeli ktoś miałby wydać na LPG 10000PLN na sezon, to chyba warto przerzucić się na tańsze źródło energii.

Co do sprawności kotłów na paliwo stałe: to wartości 80 - 90% dotyczy spalania z mocą nominalną i przy prawidłowym ustawieniu sterownika. Jeśli ktoś nie umie prawidłowo ustawić kotła i ma kocioł np: 25kW przy zapotrzebowaniu 5kW to sprawność takiego kotła potrafi spaść poniżej 50%. W takim przypadku koszty ogrzewania będą porównywalne z kotłem na LPG.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nikt nie neguje ze obliczenia sa zle zrobione ,bo kazdemu na kartce wyjdzie podobnie tylko zeczywistos co do kotłow napaliwo stałe jest inna bo po pierwsze sprawnosc 80-90%dotyczy czystego wymiennika a wiadomo ze ta sprawnosc wraz z zabrudzeniem spada i o ile przy mrozach na kociołku na paliwo stałe sprawnosc jest ok to poza sezonem czy tez w okresach przejsciowych jest mniejsza i wymagałoby to korekt ustawien kotła w przypadku retordy a znajac zycie wyglada to takze raz sie ustawia, chyba ze ktos ma poprawke i kocioł ma wiekszy a palnik ustawiony odpowiednio do zapotrzebowania ale to temat rzeka nainny wątek

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo rozsadna dywagacja. Obliczenia moze i sa rzetelne ale pare bledow napeno tam sie wkradlo ale nie o to chodzi. W takim razie jak obliczyc zapotrzebowanie na energie, poniewza chce zainwestowac w piec gazowy kondensacyjny do gazu plynnego, Dom ma jakies 210 m z gararzem i kotlownią, gararzu i kotlowni nie mam zamiaru ogrzewac wiec zostaje jakies 160 m dom bedzie ocieplony styropianem 15 cm welna na poddaszu 30 cm, w podlodze styropian 15 cm. Do tego do ogrzania boiler 150 L. Podlogowka okolo 80m W veissmanie powiedzieli mi ze piec 19 KW wystarczy, Co o tym sadzicie teraz mam tlokowca 35 KW ogrzewam nim nawet garaz i nie mam jeszcze zrobionego ocieplenia i elewacji domu, ale jest chyba troche przewymiarowany. Z gory dzieki za rady. Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie ma nadczym sie zastanawiac montowac 24kW i zasobnik te 150l czy nawet 200l i po kłopocie tyllko dlaczego tej firmy ????????

rozejzyj sie troche sa tansze tej klasy kotły i z duzo lepsza automatyką

a moc jaka wystarczy zeby ograc taki dom w systemie ciągłym to moze z 10kW moze mniej ale grzanie wody uzytkowej pochłania dosc sporo energi w ktotkim czasiewiec lepiej jest miec czym ja zagrzac zeby trwało to krótko i nastepnie było grzane CO

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak mam boiler 150 L to chyba zasobnik nie jest mi juz potrzebny?? Jesli mogbys polecic cos tanszego i z lepsza autmotyka to bede wdzieczny bo nie wyznaje sie w firmach produkujacych piece gazowe. Jesli dana firma nie mialaby 24 KW tylko np 26 KW to rozumiem ze lepiej wziazc 26 niz 19? Zastanawiam sie tez nad tym czy zwiazku z tym ze planuje ogrzewac dom raczej gazem plynym a tylko sporadycznie eko lub mialem, czy w takim razie nie zwiekszyc ocieplnia scian z 15 cm do 20 cm? Co o tym myslicie?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie kolego dodan, życzę Ci zainstalowania kondensacyjnego kotła gazowego na propan-butan i ogrzanie nim domu przez jeden sezon, utrzymanie w domu przez cały sezon temperatury ok. 21 stopni , zapłacenie za to rachunku i napisanie potem jak to wychodzi w praktyce, skoro moje wyliczenia są aż tak mało wiarygodne, bo chętnie zweryfikuję te wyliczenia. Obawiam się jednak, że po pierwszym rachunku za gaz już nigdy o tym na forum nie napiszesz, z wielu różnych powodów.

 

Pozdrawiam

Robert

 

P.S.

Zeby ta tabela była przydatna, to jeszcze trzeba trochę ruszyć głową przy jej interpretacji, bo w ostatniej kolumnie jest wyliczona cena za jednostke energii, a ta zależy już tylko od ceny paliwa, jego kaloryczności i sprawności źródła ciepła.

Sprawności źródeł ciepła są przyjęte orientacyjnie i faktycznie raczej są zawyżone, ale dla wszystkich jednakowo.

Co do kaloryczności gazu, to została przyjęta na korzyść gazu, jeżeli ją obniżymy to cena za jednostkę energii wzrośnie :huh:.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego Orzeł patrzac na ta tabele w ten sposob lecisz za nisko, to wszystko to teoria, a praktyka jest nieco inna, jak ktos powyzej napisal wszystko zalezy od tego jakie jest zapotrzebowanie na energie, postaram sie tak zrobic ze palenie LPG bylo korzystne, jeli nie wyjdzie to spoko Orle przyznam sie do bledu, a o tym jak to wychodzi w praktyce napewno nie omieszkam tu opisac.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodan, nie rezygnuj z tego kotła zbyt pochopnie bo możesz znowu żałować. To są naprawdę dobre kotły, tylko w twoim wypadku to po pierwsze kocioł przewymiarowany, a po drugie spalanie kalorycznego groszku wymaga częstego czyszczenia kotła. Na twoim miejscu wypróbowałbym go jeszcze przy spalaniu dobrego pelletu z drzwew liściastych. Pellety z zasady produkują mało sadzy i popiołu, a kocioł będzie lepiej wykorzystany z racji mniejszej kaloryczności opału.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie nie absolutnie nie rezygnuje z tego kotla, i zamierzam kazdej zimy w momencie kiedy zaczna sie duze mrozy popalic tak z miesiac moze dwa wszystko zalezec bedzie jaka oplacalnosc bedzie na LPG, znaczy on nie jest tak bardzo przewymiarowany bo tlokiem ogrzewam rzowniez i garaz i spoko sobie piec pracuje, kotlaownie tak przygotowalem juz wczesniej zeby mozna ogrzewanie bylo zasilane z dwoch systemow, wszystko bedzie zalezalo od ich oplaclnosci. jesli cena za tone wegla spadnie wiecej bede grzal weglem, jesli nie to pewnie na odwrot. Poniewz mam tlokowca to zamierzam wyprobowac palenie mialemi zobaczyc jak to bedzie dzial w stosunku do palenia ekogroszkiem. Palletsem nie bardzo mogo bo producent ostrzega przed zaplonem w zasobniku. Ale wielkie dzieki za wszystkie uwagi i rady.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Decydując się na kilka źródeł ciepła ponosimy koszty, koszty które nigdy się nie zwrócą. Palenie w zależności od opłacalności przy poniesionych już kosztach? Paląc w jednym kotle ale już zainstalowanym nawet mniej korzystnym opałem nigdy nie przekroczy kosztów poniesionych na drugie źródło ogrzewania. Tym bardziej, ze relacje cenowe paliw zmieniają się. Plusem takiego rozwiązania jest jedynie to, że mając ogrzewanie węglowe jako podstawowe przy dłuższej niebytności w domu potrzebny jest ktoś kto ten kocioł obsłuży, mając alternatywne źródło ciepła np. gazowe problem jest rozwiązany. Ponadto przy awarii jednego źródła ciepła możemy je zastąpić drugim. Trzeba też pamiętać , że używany lecz odstawiony kocioł szybciej ulega zużyciu i przy próbie uruchomienia może się okazać, że nie jest to możliwe. Podsumowując:

Posiadanie więcej niż jednego źródła ciepła jest opłacalne tylko ze względów wygody i ciągłości ogrzewania lecz nie należy tu szukać oszczędności. Wyliczenia opłacalności są potrzebne na etapie decydowania o rodzaju ogrzewania, aby zdecydować jaki rodzaj ogrzewania zastosujemy, reszta to wróżenie z fusów. Zasada jest prosta - jestem bogaty montuje takie ogrzewanie które jest dla mnie wygodne i dostępne bo i tak będzie mnie stać na paliwo, decyduję się na ciągłość ogrzewania montuję drugi kocioł aby w razie awarii było ciepło, stać mnie też wtedy na sterowanie zdalne i rozbudowę automatyki do granic absurdu. Ale liczyć na opłacalność wtedy nie mogę. Jedynie na moją wygodę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.