-
Postów
3386 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
91
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez Piecuch19
-
Samo się podaje - w części gdzie jest większy żar zaciąga go więcej sam ciąg niż w tylnej części rusztu. Jednak pierwotny projekt jest bez wymiennika wodnego i możliwości modulacji mocy - ugotować obiad i ogrzać pomieszczenie przylegające do pieca bez możliwości utrzymywania stałej temperatury w tym pomieszczeniu.
-
@SONY23 nie wiadomo jak jest na prawdę. Z linku tej aukcji wygląda że jest mokra przegroda, a z linku przekroju kotła ze strony producenta, który był podany w tym temacie już tego nie widać. Tylko rurkę z wodą nad wejściem do palnika tam widać. Nie wiadomo też jak i konkretnie w którym miejscu jest podawane PW bo tego nie widać. Powinno być w miejscu budowania się płomienia, a nie po wybudowaniu się płomienia bo gorzej się miesza na małych mocach. Ten zawirowywacz ma za zadanie spowolnić przepływ spalin i obniżyć ich temperaturę na wyjściu ( utrzymać dłużej ciepło w kotle), bo jak zrobili taki komin z szamotu nad palnikiem i potem ciasny przelot przez niewielki wymiennik to przepływ spalin jest tam bardzo duży i szybki. Jak by wyciągnąć ten zawirowywacz to spaliny będą miały z 300'C. Pytanie jak sprawdzi się to w warunkach eksploatacyjnych bez wymuszonego ciągu jaki jest na badaniach? Komin każdy ma inny jak i ciąg który jest zmienny w każdej fazie spalania. W laboratorium ustawią ciąg na 15Mp i wypalą cały zasyp na tym ciągu w bufor i jest 5 klasa. U każdego użytkownika warunki te na pewno będą inne.
-
Zgadzam się z Tobą i dlatego powstał ten temat Mi się udaje palić ciągle bez bufora, ale wymaga to kilku przeróbek, które opisałem w powyższym temacie.
-
Mam podobnie w swoim kotle. W tym Szafirze widzę 2 błędy: 1. Brak mokrej przegrody i całość jej w szamocie będzie nadmiernie rozgrzewało opał w komorze zasypowej 2. Za dużo szamotu nad palnikiem i w związku z tym wysokie temperatury spalin ( dlatego ten dziwny zawirowywacz, który ma za zadanie spowolnić trochę tempo spalania i obniżyć temperaturę spalin na wyjściu). W warunkach laboratoryjnych z wymuszonym ciągiem o określonej wartości ten zawirowywacz może się sprawdzić, ale w warunkach eksploatacyjnych już nie koniecznie. Ale zobaczymy jakie będą opinie użytkowników, bo najlepiej zweryfikują ten kocioł warunki eksploatacyjne ( nie warunki laboratoryjne i nie reklama producenta). @jacko Myślę że MPM daje większe możliwości do przeróbek pod każdy rodzaj opału jak i palenia bez bufora niż Szafir.
-
Pobaw się w spowolnienie tempa spalania. To powinno przynieść oczekiwane przez Ciebie efekty.
- 17351 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Kocioł ceglany (Kuzniecow) z buforem
Piecuch19 odpowiedział(a) na Panstan temat w Kominki, kozy i inne piece
Fajne ciepełko, ale nie w każdym domu ten piec się sprawdzi. W takim jak na zdjęciu jak najbardziej, ale w innych może być problem z dystrybucją tego ciepła do oddalonych zamykanych pomieszczeń . W pomieszczeniu w którym stoi za gorąco, a w tych oddalonych pomieszczeniach dużo chłodniej. Ale z buforem i częściową zawnętrzną izolacją pieca śmiało dawał by radę. Jaki koszt postawienia tego pieca? -
@maronka jak sąsiadkę " grzeją sąsiedzi" to chyba nie emerytka :-))
-
mpm MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Piecuch19 odpowiedział(a) na Piecuch19 temat w Kotły zasypowe
Dobry szamot w tym miejscu zda egzamin. Widzę różnice pomiędzy marketowym a lepszym. Do lepszego nie przykleja się stopiony popiół tak jak do marketowego. Taki "cieplejszy" szamot odbija ciepło i nie chłonie go tak jak marketowy i tym samym nie chłonie stopionego popiołu = nie przykleja się do niego stopiony popiół. Nawet jak się stopi na nim to leży swobodnie i nie trzeba go zeszlifowywać tylko ściągnąć pogrzebaczem. Ja jak już pasuje element to robię i zostawiam szablon z tektury na wszelki wypadek bo czasem można niechcący rozwalić coś np. wrzucając opał. Potem wygasić na krótko by tylko wymienić i można palić dalej. Najczęściej takie usterki dzieją przy intensywnej pracy kotła jak jest zimno. -
mpm MPM Ds 5 klasa – przeróbki – modyfikacje do palenia ciągłego bez bufora
Piecuch19 odpowiedział(a) na Piecuch19 temat w Kotły zasypowe
Nie polecam metalowych elementów przed palnikiem. Na zdjęciu widać co się stało z żeliwem. Po miesiącu nie tylko się wygięło w pałąk od temperatury, ale i utleniło w środkowej części. Przed palnikiem najlepiej dobry szamot się sprawdzi. -
Nigdy nie pisałem że mam dobrze ocieplony czy pasywny jak i super oszczędny dom. Nie pisałem też że robię „lepszą sprawność niż dzisiejsze kotły pelletowe”. Nie porównywałem też „ przejścia z grocha na pellet”. Węgla nie tnę, nie rąbie, nie suszę i też za wrzucenie do piwnicy wolę zapłacić. Codziennie nie czyszczę i nie rozpalam. Nadal stawiasz fałszywe tezy by Sobie na nie odpowiadać ( zakrzywiasz rzeczywistość). Uważam że dobry DS 5 klasy w którym zgazowuje się opał ma podobną sprawność jak pelletowy, a kaloryczność opału / cena za kilogram - czyni go atrakcyjnym jeśli chodzi o ekonomię ogrzewania ( pomijam wygodę). Powyższe w połączeniu z paleniem ciągłym ( nie cyklicznym) na małej mocy ( tak mam ustawione palenisko by na tej mocy 6-8 kW sprawnie spalał) daje duże oszczędności czego wynikiem jest małe zużycie opału - i na to chciałem zwrócić uwagę. W podanym w tym wątku temacie przez @sambor też wychodzi mu średnia moc 6 kW za sezon w nieocieplonym domu bo nie ma tam palenia cyklicznego ( nie jest to zapotrzebowanie na średnią moc - spowodowane używaniem kotła na pellet). Za ten podlinkowany przez Ciebie nie kupię 3 - 4 DS tylko za te podlinkowane w tematach: jaki kocioł na pellet kupić? Co do trocin po 30zł/m3 to telefon do reki i zadzwoń na tartak w okolicy to się przekonasz. Ostatnio kupowałem bo na zasyp węgla daje warstwę ok. 5 cm trocin by wyłapywały smołę i destylaty powstające podczas zgazowania, a potem się spalały. Kupiłem ok 250- 300litrów w workach i zapłaciłem 10 zł ( starczy mi na całą zimę).
-
@o6483256U mnie może to zrobić każdy z domowników bo dołożenie opału nie jest aż tak skomplikowana czynnością, a z cała rodziną nie wyjeżdżam na delegację. Twoje sugestie, że kotły DS mają tylko bezrobotni są błędne ( pomijam aspekt kultury).
-
@h3nio linki i porównanie 1/3 – 2/3 miały Ci otworzyć oczy na różnice w wykorzystanie ciepła z opału przy zgazowywaniu. Porównanie i proporcje dotyczyły spalania drewna w śmieciuchu GS z kotłem zgazowującym. Nigdy nie pisałem że kotły automatyczne czy pelletowe wykorzystują o 2/3 ciepła mniej z opału. Jednak Wy wyrywacie z kontekstu jedno wyrażenie by potem do niego dorobić Fałszywą ideologie na którą też sami sobie odpowiadacie jednocześnie „ krytykując głupotę” której jesteście autorami przez takie manipulacje. Co do spalania w dół? Czy do góry? To Ty @h3nio sam powinieneś coś wiedzieć na ten temat bo przerabiałeś swojego śmieciucha Dworek na dolniaka – chyba zauważyłeś różnicę ( jeśli nie? to nie poprawnie to zrobiłeś). @eliksnigdy nie pisałem że Twój pelleciak wykorzystuje tylko 1/3 energii ( porównanie dotyczyło jak wyżej) – to Ty pisałeś i sam się z tego śmiałeś. Jednak powinieneś porównać spalanie u Siebie z kotłem Therminator II który zgazowuje pellet i spala w dół – wtedy będziesz wiedział ile Ci ucieka przy braku odpowiedniego zgazowania. Co do zgazowania to uważam że u mnie przebiega ono prawidłowo bo nie ma ognia w komorze zasypowej, a płomień pojawia się dopiero w palniku. W komorze zasypowej żar podgrzewa następne warstwy opału które gazują, a gazy te po przejściu przez warstwę żaru zapalają się dopiero w palniku. Uważam że jest to kocioł zgazowujący opał ( w moim przypadku węgiel) i nie różni się proces spalania w nim od spalania np. w Atmosie poza tym że tam palnik skierowany jest w dół a u mnie w poziomie i brak mi wentylatora, ale załatwia to ciąg. W obu kotłach zgazowanie występuje w atmosferze beztlenowej i proces spalania opału w dół z przejściem przez żar gazów – co polepsza sprawność spalania ( szuflarza). By wizualnie się o tym przekonać niech każdy odpali ciepło właściwe ( na którym się opieracie) i zobaczy że kocioł zgazowujący jeśli chodzi o ekonomię jest na 2 miejscu zaraz po gruntowej pompie ciepła, a kotły podajnikowe i na pellet gdzieś w połowie peletonu. Dlatego nadal uważam że dobry DS 5 klasy będzie ekonomiczniejszy od kotła podajnikowego czy na pellet – pomijam tu aspekty wygody. Wygodę rekompensuje mi różnorodność opału i możliwość dostosowania się do zmian cen opału na rynku ( mogę palić każdym opałem – węgiel kamienny, brunatny, drewno, zrębki, brykiet, pellet ). Aktualnie palę węglem ze względu na wygodę i mniejszy nakład pracy ( schodzę 2 razy dziennie na 5 minut do kotłowni by dołożyć + raz na tydzień czy dwa czyszczenie kotła zajmujące ok pół godziny), ale jak bym palił np. zrębkami to więcej roboty, ale wynik ekonomiczny jeśli chodzi o koszty zużycia opału byłby lepszy. To nie jest „wciskanie kitu” czy „banialuki” tylko rzeczywistość, ale jestem też w stanie zrozumieć niezadowolenie np. zakamuflowanych sprzedawców drogich kotłów na pellet – bo moje wpisy psują im biznes i pozbawiają sowitych prowizji. Widać to w niektórych wątkach: po pytaniu czy kocioł już jest? - brak chęci pomocy ze strony „ pomagających” w odróżnieniu od sytuacji jak kotła jeszcze nie ma. Dodam tylko że za cenę dobrego kotła na pellet mogę kupić 3-4 DS-y dlatego mogę palić bez obaw i czym chcę nie obawiając się o gwarancje ( to też ekonomia).
-
@h3nio masz linki to sobie odczytaj. Zgazowanie prawidłowo przebiega w atmosferze beztlenowej, a fajkę tą co pokazałeś powinieneś odwrócićw dół i spalać w dół. @Visitor1230Tak u mnie przebiega prawidłowo - dlatego dzielę się wiedzą bo od tego jest forum by ktoś czytający mógł sam wyciągać wnioski co dla niego będzie korzystniejsze ( nie dotyczy przedstawicieli i handlowców wyłapujących leszczy na zakup kotła)
-
Taka sama jak 10 czy 20 ton.
-
Przy spalaniu drewna czy pelletu na przysłowiowym ognisku wykorzystujesz tylko 1/3 energii a 2/3 idą w kosmos. Przy prawidłowym zgazowywaniu wykorzystujesz całość. Poczytaj tu: http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/piroliza/#more-45 Przeczytaj tu http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/produkcja-holzgazu-w-praktyce/ Zwróć uwagę na sposób podawania powietrza w procesie i że prawidłowe zgazowywania odbywa się w warunkach beztlenowych ( nie ma tam ognia, który wszystko psuje - sam żar podgrzewa drewno, które gazuje), a płomień czy ogień powinien pojawić się dopiero w palniku, oraz ile benzyny zastępuje drewno jak się je zgazuje? Niemcy w II wojnie produkowali benzynę syntetyczną poprzez zgazowywanie.
-
W dolniaku każdy moment jest dobry by tylko nie zasypać otworu palnika świeżym paliwem ( najlepiej jak żar jeszcze przykrywa otwór). Jak żar nie przykrywa otworu palnika to ja rzucam kawałek czy dwa drobnego drewna przed otwór palnika by go nie zasypać świeżym węglem i na to węgiel sypie. Jak się rzuci parę drewien na żar to świeży węgiel tak mocno nie gazuje od razu bo leży na drewnie. Jak się pali tylko drewnem to drobne najpierw a potem grubsze ( grubszym można przytkać palnik i nie będzie palenia).
- 17351 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Otwór przegrody zakryty żarem = brak dymienia i czyste spalanie Brak ognia w komorze zasypowej = długie ekonomiczne spalanie zasypu ( zgazowanie) Ogień w zasypie = brak właściego zgazowania opału
- 17351 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Już Ci dawno odpowiedziałem. Przy porównaniu GS vs pelleciak opłaca się pelleciak. Przy porównaniu DS 5 klasy vs pelleciak opłaca się DS. Jak zaczniecie te sprasowane trociny właściwe zgazowywać a nie palić jak na przysłowiowym ognisku i kocioł będzie pracował ze stałą mocą ( a nie cyklicznie) to zobaczycie jakie mogą być oszczędności w opale
-
To jest kocioł zgazowujący. Tam nie ma ognia w komorze zasypowej ( przynajmniej u mnie). Ogień pojawia się dopiero w palniku, a przed palnikiem jest tylko żar ( ognia nie ma). Paliwo jest tam zgazowywane warstwowo.
-
Tu jest sedno i ja też to zauważyłem. Zastanawiałem się dlaczego taka sama ilość paliwa w zmniejszonej komorze zasypowej ( objętość paliwa w pionie) pali się dłużej niż ( objętość paliwa w poziomie) na większej powierzchni rusztu. Myślę że wynika to z tego że objętość paliwa w pionie lepiej się zgazowuje warstwowo i wtedy można wycisnąć z niego więcej ciepła. Dodatkowo mały ruszt zwiększa sprawność co też ma wpływ na zużycie ( aktualnie palę na 1/3 rusztu). Warstwa żaru jest mniejsza, ale ma wyższą temperaturę ( ok. 1000'C) i jest lepiej napowietrzona = czyściejsze spalanie. Kocioł DS powinien mieć komorę zasypową wąską a wysoką i najlepiej by ten zasyp był w kształcie rury rozszerzającej się do dołu ( by się paliwo nie wieszało)
- 17351 odpowiedzi
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Coś czuję że chyba się nie doczekasz tych -20'C bo zimy coraz cieplejsze i spodziewał bym się raczej jesiennych temperatur.
-
Też myślałem o dziurach bliżej czubka zawirowywacza, ale ten pomysł z dziurami w czubku zawirowywacza porzuciłem bo myślę że płomień będzie walił do komory na PW, ale osobiście nie próbowałem ( możesz spróbować i zdać relację). Można jeszcze wpuścić PW przez wydrążone kanały w przegrodzie od dołu ( miałem tak w poprzednim kotle - Ogniwo przerobione na DS) Jest to dobre rozwiązanie bo PW jest wtedy ładnie podgrzane, ale minusem są duże naprężenia w przegrodzie spowodowane różnicą temperatur i w efekcie pękaniem przegrody w miejscu kanału na PW ( co ok 2-3 miesiące musiałem rzeźbić nową przegrodę). Dlatego przed wlotem do przegrody jest praktyczniej, bo przepływ PW jest regulowany miarkownikiem w różnych etapach spalania i różnym tempie spalania, a oryginalnie jest stała szczelina regulowana przysłoną o stałym ustawieniu nie reagująca na zmiany przepływu gazów - szczególnie na małej mocy ( ale to moje zdanie).
- 17351 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 3 więcej)
-
Ja bufora nie potrzebuje. Chałupa jest u mnie buforem. Za kocioł dałem 4,5tys.
-
Przelicz ile drożej procentowo kosztuje Cię wygoda paleniem pelletem? - przy założeniu takiej samej sprawności kotłów.( węgiel 27Mj) Co w obliczeniach się nie zgadza? 115kWh - 10%= 103,5kWh : 4,8 kWh ( dla pelletu) = 21,5 kg/doba Zakładając taką samą cenę paliwa 800zł/tona węgiel 16 kg x 0,8 zł = 12,8 zł/doba pellet 21,5 kg x 0,8 zł = 17,2 zł /doba 12,8zł + 35% = 17,2 zł ( koszty ogrzewania pelletem o 35% droższe niż węglem) Jednak autor tematu kupował pellet po 1000zł więc dla takiej ceny: pellet 21,5 kg x 1zł = 21,5zł 12,8zł ( węgiel) x 68% = 21,5 zł ( ogrzewanie pelletem droższe o 68 % od węgla). Ja za tak kosztowną wygodę podziękuję.
-
Z ciepło właściwe wyszło mi: Zasypowy 24-29kW Miałoby 44-53kW Podajnikowy 24kW Gazowy 27kW Kupiłem 18kW i palę na zmniejszonym ruszcie o 2/3 ( na 1/3 rusztu) Jedyne co mi się zgadza z ciepło właściwe jest "przeciętna moc grzewcza" 7,8kW i z taką mocą palę ( wg wyliczeń zużycia opału). Strona ciepło właściwe nie wszystko wyliczy ( pustka w ścianie zasypana plewami czy stropy zasypany szlaką na 40cm itp.) Drewnem nie palę bo komora zasypowa jest tak zmniejszona ( 10x30cm) że tam drewno nie wejdzie ( zrębka by weszła). Z drewnem za dużo zabawy. Znów taki kształt komory zasypowej w pionie pomaga we właściwym zgazowaniu węgla co polepsza sprawność spalania. Poczytajcie trochę na temat zgazowania węgla bo ja uważam że to najlepszy sposób spalania. Nie mam powodu pisać że spaliłem mniej skoro tak mi wyszło za sezon ( kotłów nie sprzedaje). Inni forumowicze też zauważyli mniejsze zużycie opału po takiej przeróbce.
