Skocz do zawartości

Piecuch19

Stały forumowicz
  • Postów

    3386
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    91

Treść opublikowana przez Piecuch19

  1. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Niby w jakim celu miałbym cokolwiek komuś wmawiać ? Nic nie sprzedaje, nie namawiam na zakup pelletowca, ani na zakup DS-a. Nie ma mnie w tematach: jaki kocioł kupić? - gdzie Ty jesteś pierwszy z nagonką na pellet. Jak coś piszę to tylko by pomóc innym którym gorzej się pali. Tu w tym temacie raczej będzie Ci bardzo ciężko skręcić kogoś na wygodę pelletowca. Co do sprawności to zależy ona od wielu czynników w tym: efektywność spalania, wielkość i dopasowanie wymiennika i paleniska, właściwe tempo spalania. Wszystko to ma wpływ na sprawność i palacz powinien o tym wiedzieć. Nie ma tego w DTR to trzeba wiedzieć. Ty też będziesz wiedział jak doczytasz trochę na czym polega właściwe warstwowe odgazowywanie paliwa? Będziesz też wiedział: dlaczego w pelletowcu czy podajnikowcu nie ma warunków do prawidłowego zgazowania paliwa?
  2. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Zapomniałeś zacytować że: w "warstwowym prawidłowym zgazowaniu paliwa wychodzą te różnice w spalaniu na korzyść DS" Ja palę węglem ( zgazowuję węgiel tak samo jak w HG), a komorę zasypową mam za małą do drewna więc nie upraszczaj.
  3. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Konstrukcja palnika pelletowca i podajnikowca wyklucza prawidłowe zgazowanie paliwa. Tam dmuchawa ostro dmucha z boku w płomień dlatego nie może być mowy o prawidłowym warstwowym zgazowaniu paliwa. Sonda umieszczana gdzieś dalej niż w komorze palnika nie ma sensu bo nie wiadomo ile przepływa powietrza które nie uczestniczyło w spalaniu. To że ono dmucha w płomień nie oznacza że uczestniczy w spalaniu i dopaleniu. W MPM-mie można prawidłowo zgazowywać paliwo ( węgiel czy drewno) i stąd wychodzą te różnice w spalaniu na korzyść dobrego dolniaka. W komorze zasypowej nie ma ognia - tam trwa zgazowywanie warstwowe. Ogień pojawia się dopiero w palniku i jeśli będzie miał w sobie wystarczającą ilość powietrza to spali się w całości przed zetknięciem się z wymiennikiem. Zgazowanie i spalanie przebiega identycznie jak w HG tylko bez nadmuchu i na naturalnym ciągu. Co do mocy to jeśli zmniejszymy odpowiednio ruszt i palenisko do potrzeb energetycznych budynku to ta moc będzie mocą nominalną ( większej nie da się uzyskać). Po za tym w DS też jest modulacja mocy. Do puki płomień w palniku się pali nie można mówić o kiszeniu opału ( jak GS - sie). Różnorodność w wyborze opału też ma istotne znaczenie. Porównania DS do GS to wielkie nieporozumienie. Upraszczają to osoby które nigdy nie paliły w DS. Dla nich to i tamto na węgiel więc wszystko śmieciuch. Koledze Visitor ciężko zrozumieć oszczędności które daje dobry DS bo On ogrzewa " dom 70 m' " więc dla Niego pellet jak najbardziej, ale jeszcze bufor, fotowoltaika i kolektory to już przyrost formy nad treścią ( za chwilę koszt tej kotłowni przewyższy wartość domu). Dla Niego to że spali pelletu "trochę więcej" niż węgla przy 70 m' nie zrobi różnicy. Te różnice widać przy 200 czy 300m' Dlatego pisałem by różnice w % podawać, a nie w złotówkach - wtedy każdy ma odniesienie. Dobrze ustawiony DS przy paleniu ciągłym ( węglem) u mnie wymaga zejścia do kotłowni 2x po 12 godzin na 5 minut. Nie jest to tak absorbujące w porównaniu do oszczędności w ogrzewaniu. Wygodę już miałem ( kocioł na olej) i wiem ile ona kosztuje, więc wybrałem DS, którego przerobiłem do zapotrzebowania energetycznego budynku i jestem zadowolony.
  4. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    My czekamy by wykładać domy grafenem. A tym czasem nie oglądając się za tym co za 20 lat będzie? czy nie będzie? palimy węgiel ale czasem z trocinami, drewno, zrębkę i nie martwimy się o drożejący pellet ( sprasowane trociny).
  5. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @SONY23 Zapomniałeś o solarach i fotowoltaice jako gadżetach pomagających zaoszczędzić pellet.
  6. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @rarek zmniejsz przepływ powietrza od rusztu ( przysłoną pod klapką miarkownika) i mniej rusztuj by trochę popiołu było na ruszcie ( najlepiej między zasypami). Rozpalaj spokojnie - na szczelinie, a nie na otwartych drzwiczkach. Spieki powinny ustąpić. Spieki spowodowane są przez zbyt duży nadmuch od strony rusztu i zbyt duże tempo spalania. O czywiscie duża spiekalność węgla swoje robi, ale można to zniwelować - jak wyżej. Można też mieszać z trocinami jak kolega wyżej pisał. Można trociny zastąpić drobnymi ścinkami z niszczarki dokumentów ( sprawdzałem), ale to wszystko zabawa. Lepiej dopasować nadmuch i tempo spalania do aktualnego węgla ( mniej zabawy).
  7. @carinus Do grzania wooka to takie coś zmontuj Parę cegieł i cylinder odlany z zaprawy szamotowej ( forma z 2 plastikowych wiaderek wyłożonych tekturą ) ale możesz też z cegieł zrobić kwadratowy.
  8. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    To i tak grzejemy to CWU. Tylko nam dużo ciepłej wody potrzeba.
  9. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @DanielJu za ostro rozpalasz. Za duża ilość wyprodukowanych gazów nie mieści się w palniku i częściowo przedostają się do popielnika a tam z powietrzem się gwałtownie zapalają. Spróbuj wolniej rozpalać to przestanie fukać.
  10. Znam tańsze sposoby by to uzyskać. Choćby patent kolegi @SONY23 ze spinaczem i cegła izolacyjna w komorze zasypowej. Nie trzeba tyle płacić by to osiągnąć. Znów poświęcanie dużej ilości żaru tylko do tego by nie rozpalać ponownie uważam za bezsensowne. Przecież rozpalanie to 10 - 15 minut.
  11. Jeśli warstwa żaru jest duża to świadczy o tym że się nie spaliła. Zależy na jaki wynik idziemy? Czy na długość podtrzymania warstwy żaru? Czy na efektywność ogrzewania? Przy wyizolowanej osłonie z szamotu i przymknięciu kotła kiedy jeszcze jest duża warstwa żaru to ona długo tam pozostanie ( dla samego pozostania bo nic nie grzeje). Podobnie w kaflakach - długo żar pozostaje jak się go szczelnie zamknie. Tylko tam żar jeszcze ogrzewa bo szamot nie jest wyizolowany.
  12. Wentylator wyciągowy z RCK walczą ze sobą :-) kto silniejszy?
  13. Jeśli jest regulacja wyciągu to trzeba regulować siłą tego wyciągu. Wygłuszanie to zły pomysł. Trzeba znaleźć przyczynę bo rezonans pozostanie tylko wygłuszony, a też niepełne spalanie pozostanie. Myślę że w pewnym etapie spalania ( u kolegi na 2-3 stopniu mocy) siła ciągu samego komina jest potęgowana wyciągiem i wtedy występuje zbyt duża różnica ciśnień pomiędzy kominem i komorą spalania. Trzeba tę różnicę zniwelować ( może regulacja samego wyciągu wystarczy). Poprostu trzeba zmniejszyć ciąg i nie będzie buczało. Takie spalanie rezonansowe jeśli trwa krótko to też ma swoje plusy bo takie drgania oczyszczają komin z drobnych i grubszych popiołów ( jeśli trwa krótko).
  14. Widocznie u Ciebie w okolicach 2 i 3 stopnia mocy występuje niekorzystna różnica ciśnień powodującą spalanie rezonansowe. Spróbuj w tym czasie jak będzie dudniło rozszczelnić wyczystkę słuchając czy wtedy przestanie? Lub rozszczelnić drzwiczki palnika też słuchając czy przestanie?
  15. @durczyk Oryginalne PW osłabia podciśnienie z popielnika i wychładza kanał dopalający i wymiennik. Spróbuj palić bez niego. Tylko na tym PW dorobionym z popielnika. Powinien się lepiej rozkręcać i lepiej spalać. Oczywiście powierzchnię rusztu też należałoby zmniejszyć oraz objętość paliwa w komorze zasypowej ( by zbyt duża ilość na raz nie gazowała).
  16. @Gump Dudnienie w kominie takie basowe ( niskie) świadczy o spalaniu rezonansowym ( występuje przy zimnym kominie i rozpalaniu na pełnej mocy). Znów dudnienie takie coś jakby stukot szybko jadącego pociągu po szynach świadczy o spalaniu pulsacyjnym ( występuje przy tym szybkie szarpanie płomienia - w takt tego stukotu). Oba dudnienia świadczą o niepełnym spalaniu i za dużej różnicy ciśnień pomiędzy komorą spalania a kominem. Dodam tylko że spalanie pulsacyjne choć nie pełne to ma swój plus w tym że polepsza wymianę ciepła pomiędzy spalinami a wymiennikiem. Natomiast spalanie rezonansowe ( dudnienie niskie basowe) jest niebezpieczne dla komina ( drgania).
  17. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Współczynnik emisyjności ustawiasz. Ja tak szczegółowo się nie wgłębiałem bo przy dużych temperaturach to nie ma znaczenia. Mam tak ustawione, sprawdzałem temperatury na dworze, grzejników, blatu kuchenki elektrycznej i się potwierdzało to co będę zmieniał by sobie komplikować. Może przy niższych temperaturach i chęci uzyskania dużej dokładności to można się bawić, ale mi to nie potrzebne.
  18. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @PioBin żar jest materiałem silnie emisyjnym. Zresztą co tu wybrać? Żaru czy płomienia tu nie ma.
  19. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    W naszych kotłach też się da uzyskać wysoką temperaturę do zgazowania
  20. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Taki urok dmuchawy ( popiołu brak). Jak robiłem eksperymenty z bardzo małą powierzchnią rusztu co zwiększyło bardzo ciąg to też szukałem popiołu :-)) nigdzie go nie było?
  21. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @SONY23 tylko ta ich sprawność jakoś nie przedkłada się na zużycie opału i stan wymiennika ( jak to widać w niektórych tematach).
  22. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Tylko na rozgrzanym szamocie sadza się dopali, a na cegle izolacyjnej już nie. Szamot rozgrzewa się raz - potem już nie przyjmuje ciepła ( jak odizolowany np. papierem ceramicznym od ścianek wymiennika), ale za to długo jest gorący i pomoże płomieniowi lepiej się dopalić ( np. przy niestabilnej pracy kotła).
  23. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @zizi dobrze prawi. Sam myślałem by dać pomiędzy cegły szamotowe w palniku a ściankami wymiennika papier ceramiczny izolacyjny. Jest taki o wytrzymałości pow 1000'C - stosowany w grzejnikach akumulacyjnych elektrycznych. Pozwoliłoby to bardziej i szybciej rozgrzewać palnik - wyższa temperatura palnika = lepsze dopalenie. Można ten papier też zastosować jako dyletację w przegrodzie. @mikkei cegła izolacyjna nie kumuluje temperatury tak jak szamot. Szamot owinięty tym papierem od strony wymiennika byłby OK. Jak zdobędę ten papier to tak zrobię. Jestem przekonany że to powinno jeszcze polepszyć spalanie. Można też dać go do komory paleniska na wysokość warstwy żaru pod cegiełki po bokach paleniska by odizolować bardziej od zimnych ścianek kotła. Tylko mam jedną obawę: czy ruszt to wytrzyma? Konkretnie chodzi o ten papier ceramiczny http://www.izo.pl/materialy-wlokniste-miekkie.html Zamiast papieru na 5 klasę :-))
  24. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    Po co Ci taki mały przekrój palnika ? Mały przekrój stosują producenci by zmieścić się w patametrach dot 5 klasy Przy grzaniu na full bufora jest OK ale na małej mocy to trzeba mieć większy przekroj przegrody by nie zdmichiwalo płomienia. Co Ty masz z Tym HG ???!!! HG już masz ( bez nadmuchu) tylko nie umiesz tego wykorzystać. Pamiętaj że w typowym HG z nadmuchem trzeba duży bufor do tego mieć bo tam się jara cały czas na full. O modulacji mocy możesz zapomnieć. Moja radA: Zwiększ otwór. Przegrody do 100 - 130 cm' i zacznij palić zobaczysz że na małych mocach fajnie się pali. Ruszt dopasuj: - powierzchnia rusztu = 30 % powierzchni przekroju palnika = wszystko będzie się paliło. Do zmniejszenia mocy jest ruszt a nie otwór palnika. Ale teź możesz zrobić rewolucje piecową i rób foto dokumentację dla potomnych i dla Tych którzy będą szli podobną drogą. Może przez przypadek na coś wpadniesz????????? Będziemy śledzić Twoje poczynania o ile będziesz chciał się nimi podzielić :-)))) Ja nie szedł bym tą drogą, ale chętnie zaobserwuje - czy bédą efekty realne czy mentalne ? Do dzieła Mistrzu. Czekamy efektów o dokumentacji ( nie popierduch).
  25. Piecuch19

    Kocioł DS MPM

    @blindmen chyba nie jażysz o co chodzi? Nie spałam opału w komorze zasypowej. Płomień pojawia się u mnie dopiero w palniku. Staram się zgazowywać opał. Miarkownik jest Ok bo reguluje płynnie temperaturę na kotle i tempo przepływu gazów = tempo spalania. Byś zrozumiał : przeczytaj ten temat
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.