Skocz do zawartości

Piecuch19

Stały forumowicz
  • Postów

    3373
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    90

Treść opublikowana przez Piecuch19

  1. Jeżeli się nie ma odpowiedniego ciągu w kominie to nie kupuje się kotła, który wymaga dobrego ciągu tylko dlatego że jest tani.
  2. Trzeba uświadomić kowala że jak będzie mocniej dmuchał od dołu w żar to nie będzie mu się mocniej hajcować.
  3. Kotły HG to kotły dolnego spalania tylko z wymuszonym wentylatorem przepływem gazów ( bez nadmuchu nie pójdzie). Powiększenie otworu przegrody powoduje lepszy przepływ gazów i większą modulację na naturalnym ciągu, który każdy ma różny ( nie taki jak na badaniach - mechanicznie regulowany). W HG modulacja mocy to większe lub mniejsze obroty wentylatora. Dlatego otwór może być mniejszy, bo wentylator zrobi większy przepływ. Wysokość komina czy wartość ciągu naturalnego nie ma znaczenia przy HG z wentylatorem. W WOOD-zie za mały otwór przegrody to problemy z zadymieniem kotłowni, osiągnięciem temperatury zadanej z powodu za słabego ciągu ( ograniczenia przekroju przepływu gazów ). Do tego sytuację pogłębia za dużo PW w nie odpowiednim miejscu i z niezależnego źrodła, które ma priorytet w kolejce do komina i wymiennika ( dlatego w WOOD- zie nie chce się palić). Analogicznie do sytuacji przy paleniu w kotłach górnospalających ( śmieciuchach w których większość paliła) przy przymknięciu szybra w czopuchu nie należy się spodziewać że kocioł będzie osiągał większą moc, a ciąg będzie większy. Przy zrobieniu kilku dziur w czopuchu z powietrzem z niezależnego źrodła też nie należy się spodziewać zwiększenia siły ciągu, która ma wpływ na wyciąganie spalin z komory zasypowej np. przy dokładaniu opału.
  4. Nie palnik z boku jest problemem tylko za mały otwór przegrody.
  5. Dobry szamot z dodatkiem do 20% cyrkonu i przy węglu daje radę ( palę węglem i drewnem). Wcześniej słabsze materiały nie wytrzymywały - padały przeważnie w szczycie sezonu grzewczego. Teraz jest z tym spokój.
  6. @AO49 możesz też zastosować zamiast magnesu zwykły spinacz do bielizny na końcu łańcuszka. Miarkownik mocniej uchyla klapkę do ogranicznika i wtedy spinacz się wypina - klapka opada i się zamyka - czekając na nowy załadunek, a kocioł nie jest wychłodzony.
  7. Kiełbasa/Mięso w wędzarce musi być suche. Jak się poci mięso w wędzarce to się nie uwędzi tylko okopci i smak do d.py. Temperatura wędzenia 55-65' ( do uzyskania właściwego koloru) - przy parzeniu Przy podpiekaniu na końcówce ok pół godziny ( w zależności jaki przekrój wędzonek) temp. do 85-90' ( do uzyskania w środku wędzonki temperatury 68-70'C) - wtedy będzie dobre i soczyste.
  8. @miklo Drewniana lepsza od metalowej szczególnie zimą ( nie ma kondensacji na ściankach). Możesz zrobić z desek podłogowych na felc ( ten felc jest ważny bo jak deski się rozeschną to bez niego będą szpary). Można też z boazerii skrzynkę zrobić, ale to trochę cienkie, może się wypaczać. Od wewnątrz można przykręcić jakąś cienka blachę - dla zachowania czystości). Na dole grzałka od piekarnika kuchenki np. Amiki z termoregulatorem temperatury i do tego dymogenerator na zrębkę. Wtedy masz automat i nie musisz przy niej siedzieć Jakiś wentylator też można zamontować ( np z starego komputera) do przesuszenia wędlin przed wędzeniem. To taka opcja po taniości. Filozofii tam nie ma - ma być ustawiona określona temperatura i właściwa gestość dymu Można też kupić gotowca, ale mniejsza fraida.
  9. @AO49 cudów nie ma. Dom musi wziąć tyle ile potrzebuje kWh. Kwestia po ile mamy tą kWh/zł, a każdy opał ma inną kaloryczność i cenę. Wystarczy przeliczyć z kg. Jak sprawnie palisz drewnem to pójdzie tyle kg ile byś spalił kg sosny. Tylko cena tony sosny nie jest taka sama jak pelletu z sosny ( sucha sosna to ok 550 kg/M3, a układanej w stosy tzw metr przestrzenny to ok 60% sześciennego czyli ok 330 kg). Na równowartość kaloryczną tony pelletu musisz liczyć 3 metry przestrzenne sosny ( lub ok 2 metry sześcienne sosny) i porównać cenę jednego i drugiego w stosunku do zapotrzebowania na ciepło Twojego domu. A potem podjąć decyzję: pellet, czy drewno?
  10. A dodatki do węgla nie były z tego samego budżetu? Poczekajmy jak będą doliczać pełną stawkę ETS-u i po ile będzie wtedy kWh prądu ( np. dla PC), ogrzewania w blokach? i po ile węgiel? Decydenci jak nic nie zrobią to się nie utrzymają przy korytach. Ja obstawiam że tak straszą żeby jak najwięcej osób przeszło na inne źródła ogrzewania, bo z tego mają kasę do budżetu. Z każdej nowej kotłowni - gadżety i robocizna - połowa idzie do budżetu, a potem pieją że wzrost gospodarczy mamy jak wszystko leży i firmy produkcyjne uciekają poza granice unii - bo za wysokie koszty, miedzy innymi prądu. Zresztą u nas absurd goni absurd. A ten ETS to mistrzostwo świata w robieniu kasy z niczego. Dlaczego unia uzurpuje sobie prawo do powietrza? - i zbierania kasy. Opłaty z ETS powinny zasilać modernizację domów czy źródeł ogrzewania, a nie zasilać kasą zielonych ekooszołomów. Ciekawe co jeszcze wymyślą w kreowaniu pustego pieniądza? - żeby wycisnąć na maksa kasę z ludzi.
  11. Ty przetrwałeś, a ja z dodatkiem 3 tys do węgla sezon grzewczy miałem praktycznie za darmo i liczę na następne dodatki po wprowadzeniu ETS-ów, bo większość kotłowni np. w blokach wykończyła by mieszkańców cenami za ogrzewanie. Cena węgla kształtuje ceny innych nośników energii jak np. prąd, który jest z węgla. Jeśli cena węgla będzie np. po 5 tys/tona to ile będzie kosztować kwh prądu? ile będzie kosztować pellet ? do którego produkcji potrzebny jest prąd.
  12. Dokumentacja swoje, a realia swoje. Ważne są realia, a nie reklama.
  13. Przecież to chodzi cały czas na dmuchawie. Komin byłby istotny jak by chodził na naturalnym ciągu.
  14. Tak o 50% za duży ( modulacji brak). Tak jak u Ciebie - trzeba doinwestować bufor przy przewymiarowanych kotłach.
  15. 13,6 kW to na średnio dobową -20'C a takiej w Polsce nie ma. U Ciebie 6,4 kW jest przy średnio dobowej 1,4'C i to jest właściwa moc dla Ciebie żeby kocioł mało palił. Patrz na "przeciętną moc grzewczą" , a nie na -20 C. Ale nie irytuj się bo tu 90% kotłów pelletowych jest mocno przewymiarowanych ( bo hydraulik tak kazali). Potem do tego zakładają bufory, bo te kotły nie mają takiej modulacji jak napisał producent w reklamie.
  16. Takie farmazony możesz kleić tym co kupili przewymiarowane kotły na pellet za Twoim poleceniem. Kocioł pelletowy czy ekogroszkowy z buforem to przyrost formy nad treścią. To ekogroszkowy się zapłaczą. Już płacą o 50% więcej za cudo Eco niż za węgiel luzem. W zasypowcach wtedy będzie się palić drewnem.
  17. Do wyprodukowania 1 t pelletu potrzeba ok 6 M3 trocin = 480zł, a nie 1000zł. Do mojego kotła nie trzeba prasować trocin i to jest ta różnica. Trocin używam, ale nie palę wyłącznie trocinami, bo są za mało kaloryczne. Natomiast u Ciebie w wyliczeniach mają kaloryczność zbliżoną do węgla 😂 Podwyższenie kaloryczności poprzez sprasowanie powinieneś opatentować. Najlepiej żeby powiedziała jakie w przyszłości będą ceny węgla, drewna, pelletu, prądu i gazu.
  18. Mam więcej do ogrzania niż Ty. Ile Cię kosztuje 1 kWh? Podpowiedź autorowi tematu gdzie kupić pellet po 1000zl/tona bo mu za dużo pali.
  19. Obiektywnie stwierdzam fakt - bez czarowania o histerezach.
  20. 10 kW to za duża moc kotła na 80 m2 z ociepleniem. Dlatego często się włącza i dużo pali. Histereza tu nie wiele zmieni przy tak przewymiarowanym do zapotrzebowania kotle.
  21. Ja Ci nic nie doradzam w/s kotła pelletowego. Jedynie byś termometr prawidłowo zamontował. Rażąca dla mnie jest cena za sprasowane trociny jeśli mogę je spalić nie sprasowane w cenie 80 zł/M3 w kotle nie na pellet.
  22. Bo rozpalasz większą ilość paliwa - co nie znaczy że nadmiar powietrza nadal jest w zbyt dużym stosunku. Zgazowania też tam nie ma tylko odgazowanie.
  23. Powinieneś dodać w atmosferze beztlenowej - bez nadmuchu z koronki. Gdzie to powietrze wtórne w tych spalających wzorcowo? Przez wizjer można zobaczyć to wzorcowe spalanie? - czy tylko tak producent napisał w reklamie?
  24. Sednem dyskusji będzie jak mi pokażecie gdzie w retorcie jest powietrze w wtórne, gdzie jest wizjer do ewentualnej regulacji płomienia, spalania, bo dmuchanie z boku na żar to nie jest zgazowywanie opału tylko odgazowanie jak w zwykłym ognisku z nadmuchem z boku. Każdemu wystarczy miara ilości spalonego opału w sezonie i porównanie tej ilości do wcześniejszego spalania w kotle górnego spalania. Mi ta różnica wyszła o połowę bez ocieplania domu i do zauważenia tego nie potrzeba pomiarów z ciepłomierza. Wierzymy w to co widzimy, a nie w to co czytamy w folderach reklamowych ( np. o PC jako najtańszych źródłach ogrzewania). Spaliny 150' nie są rozrzedzone i wychłodzone nadmiernym nadmuchem powietrza. Albo masz termometr w nie właściwym miejscu. Nie mówimy o kotle górnospalajacym. W dolniaku proces spalania nie odbywa się w komorze zasypowej tylko w palniku ( tam nie ma smoły). W komorze zasypowej jest tylko zgazowywanie opału, któremu towarzyszy wytrącanie się smoły na zimniejszych ściankach kotła. Jednak wyjazd w Bieszczady by Ci się przydał. W podajnikowcach jak w otoczeniu płomienia jest smoła na ściankach to jest jak piszesz i wieszanie misek nie wiele pomoże. Zresztą w tematach o spalaniu ekogroszku to często widać na zdjęciach, ale nigdy nie widziałem żeby ktoś miał smołę w palniku np w MPM-ie. Przeanalizuj proces spalania w obu przypadkach żeby się zorientować gdzie w ogóle jest ten proces spalania w kotle w którym nie palisz i nie paliłeś, bo nie pisał byś takich bzdur. To jak z tym powietrzem wtórnym w retorcie? Jak jest dawkowane? Jak sterownik sobie z tym radzi?
  25. Jak jest za duży nadmuch powietrza w stosunku do spalin to nie widać i wynik zawartości w stosunku do nadmiaru powietrza też wyjdzie dobry. Z pelletem jest to samo. To są kotły górnospalające. Laboratoria to wcześniej górnospalajacym z dmuchawą dawały 80% sprawności. Dolniak jaki by nie był daje 30% oszczędności od górnospalajacego, a jak dobrze zrobiony i dopasowany to więcej. Domowe warunki to takie mocno odbiegające od tych warunków laboratoryjnych z mechanicznym wyciągiem, a do których należy dostosować kocioł żeby dobrze palił. Z tematu o ilościach spalania ekogroszku nie wynika żeby były oszczędniejsze. Do tego jak się niektórzy z ciepłomierzami chwalą 50% sprawnością to co tu mówić o pełnym spalaniu, sprawności i wynikach z laboratorium. @Animus Smoła w komorze zasypowej świadczy o zgazowaniu opału ( smoła w wymienniku świadczy o nie pełnym spalaniu) . Pojedź w Bieszczady i zobacz jak się robi węgiel drzewny i skąd się bierze smoła, oraz czy oni tam dmuchają dmuchawami?. Wtedy zweryfikujesz swoją wiedzę o zgazowywaniu opału. To tak jak byś mówił że na ognisku jest zgazowywanie opału, a przy ekogroszku czy pellecie jest takie właśnie ognisko. Niedopał ma w popielniku - jak wynika z zdjęć forumowiczów w tematach o spalaniu ekogroszku. Jak byś palił kiedyś dolniakiem to niedopał na ruszcie powoduje brak przepływu powietrza =brak palenia. Jak zaobserwowałeś niedopał na ruszcie w kotle górnospalajacym to się zgodzę, ale nie możesz swoich doświadczeń górniakiem porównywać do dolniaka, bo to nie to samo. Każdy kto wcześniej miał kocioł górnospalajacy i przeszedł na dolniaka ( bez docieplania chałupy) widzi to dobrze, bo nie da się tego nie zauważyć i nie trzeba do tego ciepłomierza - wystarczy dużo mniejszy koszt opału na sezon. Bo im sprawność wychodzi słaba ( nie taka jaką deklaruje producent w reklamach). Do tego kupują za duże mocowo takie na średnią -20 C i tlą z nadmiarem powietrza w podtrzymaniu spodziewając się sprawności jaka deklarował producent. Potem zdziwienie dlaczego tyle ekogroszku poszło? - przecież mam 25 cm styropianu - co robię źle? Niechaj każdy policzy sobie ile kosztuje go 1 kWh w sezonie - wtedy mu się trochę rozjaśni że to Eco to tylko jest w reklamie. Proces Zgazowania polega na najpierw zgazowaniu paliwa z niedostatkiem tlenu by powstał gaz palny w przypadku drewna tzw holzgass. Następnie dodanie brakującej ilości tlenu i przepuszczenie całości mieszanki przez zwężkę w celu dokładnego wymieszania i całkowitego spalenia z minimalnym nadmiarem po opuszczeniu zwężki i całkowitym spaleniu w komorze palnika. Zgazowywać można drewno, węgiel i inne paliwa stale. Proces ten pozwala wycisnąć z paliwa więcej energii. Dlatego podawanie powietrza przez zasyp psuje proces zgazowania paliwa z niedostatkiem tlenu i wyciskanie z paliwa więcej energii. W komorze zasypowej nie może być ognia - tylko w palniku. Dlatego smoła w komorze zasypowej nieodłącznie towarzyszy zgazowywaniu drewna czy węgla na zimniejszych ściankach komory zasypowej. Najważniejsze by jej nie było w wymienniku. Jak nie ma smoły w komorze zasypowej tzn. że jest tam ognisko i procesu zgazowywania nie ma.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.