Skocz do zawartości

h3nio

Stały forumowicz
  • Postów

    862
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Treść opublikowana przez h3nio

  1. Dlatego trzeba tak ustawić kocioł, aby pracował cały czas na niskiej mocy, a nie szybko dochodził do temperatury zadanej w pomieszczeniu i się wyłączał.
  2. h3nio

    Kocioł DS MPM

    @Piecuch19 ja mam inne doświadczenia, ale ok. Gdyby tam był wyłącznie popiół to nie byłoby problemu po przerusztowaniu, ale znając życie w tym węglu jest pełno syfu, który na tyle zatyka ruszt, że nawet ruszanie wajchą nie pomaga. Też mam taki węgiel i nie wyobrażam sobie palenia nim przez 24h.
  3. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Przecież @ps7688 napisał, że pod żarem pełno popiołu, więc nic dziwnego, że nie może dojść do zadanej. Skoro nie ma wcale płomienia w palniku to może popiołu jest tak dużo, że powoduje jego zatkanie. Jak zmniejszy ruszt to warstwa popiołu będzie jeszcze wyższa.
  4. Skoro nikt nie odpisał to podrzucę tylko link: http://ranking.czysteogrzewanie.pl/szukaj/596b Dodam, że jedynie o MPM DS można na forum znaleźć konkrety, o pozostałych kotłach na razie wiadomo tyle ile producent zamieścił w internecie.
  5. Czy można udostępnić dla niezalogowanych użytkowników przeglądanie poniższej strony? https://forum.info-ogrzewanie.pl/discover/
  6. Wczoraj taki cudak zatkał palnik. Obecnie spala się groszek z RI = 1 wg świadectwa i spieki się zdarzają, ale czegoś takiego jeszcze nie było. Gdyby nie zatykanie palnika i zawieszanie się węgla na zmniejszonym palenisku to z kotłem DS żyłoby się fajnie.
  7. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Nie rozumiem, dlaczego większość na forum próbuję na siłę udowodnić wyższość swojego źródła ciepła nad innymi. W temacie o zużyciu gazu chwalą się, że zapłacili mniej za gaz niż wcześniej za węgiel, a tutaj oczywiście bez żadnego pomiaru już doszli do wniosku, że DS nawet w podtrzymaniu ma wyższą sprawność i mniej spala niż kotły z podajnikiem, bo ktoś tam zużył 3 tony ekogroszku w niedużym, dobrze ocieplonym domu - rzecz jasna brak szczegółowych danych o kotle, jego ustawieniach, czy temperaturze w pomieszczeniach. Podobnie o buforze, jeszcze kilkadziesiąt stron wcześniej, była mowa, że do dolniaka tylko bufor, może większa strata kominowa przy grzaniu na pełnej mocy, ale za to sprawność lepsza, a tu już czytam, że bufor nie bo za duże straty - naturalnie zbadane na oko. To czy jedno źródło jest bardziej efektywne od drugiego można sobie porównać mając jedno po drugim u siebie w domu, natomiast wygłaszanie opinii typu "sąsiad w kotle z podajnikiem spala więcej he he" uważam za nie na miejscu.
  8. Przecież technologia produkcji grafenu jest ciągle rozwijana, oczywiście brak pieniędzy, nieudolność decydentów i machlojki w spółkach zajmujących się tym zagadnieniem spowodowały, że nie jest to skala jakiej było można na początku oczekiwać. Nie wiem co z tym wspólnego mają naukowcy. https://www.spidersweb.pl/2019/02/grafen-grupa-azoty.html https://businessinsider.com.pl/technologie/grafen-itme-zapowiada-produkcje-grafenu-plytkowego/erw4jek http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C33043%2Citme-naszym-grafenem-platkowym-zainteresowanych-kilkanascie-firm.html
  9. Właśnie, aby spalać w miarę prawidłowo trzeba w jakimś stopniu zaznajomić się z techniką spalania, jednak większość użytkowników nie przejawia tym zainteresowania, bo skoro grzeje to nie ma problemu. Jeżeli otwory PW są umieszczone prawidłowo, a ktoś ich w ogóle nie używa to dymi z komina, jeśli kocioł dochodzi do zadanej i klapka się zamyka to dymi z komina, w przypadku kiedy ktoś nie zakrywa palnika opałem to dymi z komina itp. itd.
  10. Przecież technologia produkcji grafenu jest ciągle rozwijana, oczywiście brak pieniędzy, nieudolność decydentów i machlojki w spółkach zajmujących się tym zagadnieniem spowodowały, że nie jest to skala jakiej było można na początku oczekiwać. Nie wiem co z tym wspólnego mają naukowcy. https://www.spidersweb.pl/2019/02/grafen-grupa-azoty.html https://businessinsider.com.pl/technologie/grafen-itme-zapowiada-produkcje-grafenu-plytkowego/erw4jek http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C33043%2Citme-naszym-grafenem-platkowym-zainteresowanych-kilkanascie-firm.html Wracając do mojej poprzedniej wypowiedzi dot. rozpalania w DS-ach, to miałem na myśli osoby, które nie interesują się spalaniem w kotle tak jak użytkownicy tego forum. Znam takie przypadki gdzie osoby posiadają kocioł dolnego spalania, a mimo to dymią z komina. Jeden znajomy ma 20-letni kocioł z otworami PW, jak się go zapytałem czy wie do czego one służą to odpowiedział, że "tam się sprawdza czy się pali".
  11. @kupson to gratuluje. Właśnie widać na filmiku jak się szybko rozpala. Palnik powinien w kilka sekund załapać, a tutaj ledwo się tli, komora cała zadymiona. Skutkiem takiego rozpalania mamy okopcone wymienniki i parowóz z komina. Rozpalanie przed duszenie ognia to chyba najgorsze co może być.
  12. Tak, ale pozostaje również kwestia użytkownika takiego kotła, bo jeśli ktoś rozpala DS-a tak jak osoba z filmiku poniżej to o zmniejszeniu emisji można pomarzyć.
  13. h3nio

    Kocioł DS MPM

    To się nazywa zakres regulacji mocy, takiego to chyba nawet w kotłach z podajnikiem nie mają.
  14. h3nio

    Kocioł DS MPM

    W tej dyskusji nie chodzi o ustawianie ilości tlenu w spalinach tylko o to, że użytkownicy wprowadzają w kotle jakieś "usprawnienia" i na pewnym etapie bez dokonania tego typu pomiarów nie są w stanie udowodnić, że ta zmiana jest na plus bądź minus. Niestety tutaj niektórzy swoje dokonania przedstawiają jako prawdy objawione, a jeżeli ktoś ich zapyta o twarde dane to od razu uznają to jako atak ad personam.
  15. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Dyskusja dotyczy ogólnie spalania w kotłach, a nie konkretnych modeli, ale jej kontynuacja nie ma sensu, bo w ogóle się nie rozumiemy. Pozdrawiam.
  16. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Strata kominowa to nie tylko za gorące spaliny, ale również zbyt duża ilość powietrza, którą trzeba ogrzać do temperatury spalin wylotowych. Im nadmiar powietrza (w stosunku do zapotrzebowania) jest większy tym bardziej zabiera ciepło, które mógłby odebrać wymiennik. Dokładnie, dlatego ja swoje usprawnienia zakończyłem na standardowym palniku szamotowym, żółtym płomieniu i braku dymu z komina. Po prostu bez aparatury pomiarowej (ciepłomierza lub sondy lambda) nie jestem w stanie stwierdzić, czy dana przeróbka coś poprawiła, bo na tym etapie kolor płomienia i temperatura spalin to za mało.
  17. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Strata kominowa jest cały czas, jednak może być mniejsza lub większa. Nie stwierdziłem nigdzie, że biały płomień daje mniej ciepła, tylko że taka barwa oznacza zbyt dużą dawkę powietrza, co w zależności od jej wielkości może zwiększać stratę kominową. Pan uważa, że ilość O2 w spalinach nie ma znaczenia, więc o czym tutaj dyskutować.
  18. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Chodzi o to, że od początku jak jestem na forum opisywane było, że biały płomień = nadmiar powietrza = większa strata kominowa, a tu teraz przedstawia się to jako wzór idealnego spalania w kotle. Tabelę wstawiłem, bo napisał Pan, że O2 nie ma nic do straty kominowej, która wg Pana występuje wyłącznie gdy temperatura spalin wynosi powyżej 200°C.
  19. h3nio

    Kocioł DS MPM

    To ciekawe. Źródło: https://zawijan.wordpress.com/poradnik-uzytkownika/straty-kominowe/
  20. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Ok fajnie, tylko teraz przydałoby się zmierzyć zawartość tlenu w spalinach, bo co z tego, że temperatura spalin jest na akceptowalnym poziomie jak zbyt dużo O2 zwiększa stratę kominową.
  21. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Od kiedy biały płomień jest ok? Odkąd pamiętam to zawsze była mowa o czystym, intensywnie żółtym płomieniu jako tym prawidłowym, natomiast biały świadczył o zbyt dużej ilości powietrza.
  22. Znowu wojna na certyfikaty. Śmieciuchy z dmuchawami również posiadają jakieś certyfikaty, a ich sprawność sięga rzekomo ponad 80%, co oczywiście ma się nijak do rzeczywistości. Jeżeli w takim kotle 5 klasy wrzucę wiadro węgla na żar - a tak pali większość ludzi - to zanim się rozpali zakopci z komina aż miło i na nic tu certyfikaty. Kiedyś w swoim kotle próbowałem podawać PP górą, ale w zasypie tworzył się lej i powietrze zamiast w opał leciało prosto do palnika. Patrząc na zdjęcia komory to w Drew-Met może być podobnie. W Viadrusie U68 też PP idzie górą, ale tam jest "zjeżdżalnia", więc siłą rzeczy powietrze trafia w opał.
  23. h3nio

    Kocioł DS MPM

    @rarek jeżeli tak to wygląda to przecież może się tak zdarzyć, że opał zakryje część lub nawet całość dyszy, szczególnie jeżeli ktoś spala drobną frakcję. Chyba, że zrobiony zostanie jeszcze "daszek", który skieruje powietrze do palnika i uniemożliwi zakrycie dyszy.
  24. h3nio

    Kocioł DS MPM

    Mógłby ktoś zrobić prosty rysunek (nie zdjęcie) tej szczeliny w kotle? Chciałbym u siebie to wypróbować, ale jakoś nadal nie rozumiem jak to działa. Przede wszystkim chodzi o możliwość jej zatkania opałem lub popiołem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.