Skocz do zawartości

piastun

Stały forumowicz
  • Postów

    1796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Treść opublikowana przez piastun

  1. no do tej pory tak mialem zrobione tj cegly zmniejszaly komore zasypowa oraz przelot o okolo 30% i to smigalo jak trzeba. no nic jak bedzie czas to cos sie pobawie i zdam relacje a palnik betonowy odstawie chyba na bok.
  2. ehhhh dopiero przeczytalem moje wypociny ;). nie nie bylem pod wplywem % ale takie sa skutki pisania z tel na kolanie. wracajqc do meritum czy zwykly beton nadaje sie do odlewu palnika ?
  3. no bedzie tego ze 40cm. ale czybsam surowiec na palnij cos prz3szkadza?(np wychladza spaliny ) do tej pory mialemnkomore wylozonanszamotem po bokach 2x5-6cm (cegla szamotowa pelna) a na sciance tylnej cegla szamotowa olowka i rozpalalo sie to dziecinnie prosto, temperatura szybko roslani spalanoe bylo ogolnie czyste. po demontazu scianek okazalo soe ze wiecejndymi na kotlownie niz sienpali i znowu cehly wyladowaly na sciance ;) bo juz podejzewalem ze minsrokincos do komka wrzucily no i teraznkociolek idzie jak trzeba
  4. panowie lamerskie pytanko ;). ostatnio mi sie nudzilo i zmajstrowalemmpalnik do swojego smieciucha. palnik to duzo powiedziane poprostu pod wymiennik pionowy trafil odlany kawal betonu z 3 otworami o srednicy ~10cm. niestety palbik odlalem na szybko z piachu i cementu + styropian(zeby byl lzejszy) no i *** zbita. marnie sie to palilo i zastanawiam.sie czy to nie oby wina betonu ktory to wolno sie rozgrzewa. wiem ze powinno sie to odlac z betonunzaroodpornego ale nie mam tego cuda w okolicznychbskladach a zaprrawa szamotowa do takich rzeczybsie chyba nie nadaje? czy w moim przypadku winnym bylnzastosowany material na palnik ? czy poprostu srednica palnika jest za mala a zwykly beton nadaje aie do takich eksperymentow.
  5. panowie ostatnio ogladalem chyba galileo i tam pokazywali warsztat kowala i tegoz pana przy pracy. jedna rzecz i komentarz mnie zaciekawily. ten kowal przystepujac do wygrzewania metalu polewal sam srodek zaru woda. komentarz byl taki ze ta woda podnosi znacznie temperature panujaca w polewanym miejscu. wiem ze nie na temat ale musialem sie z wami tym podzielic ;)
  6. witam, temperatury za oknem nie powinny skłaniać do pisania o tematach z szeroko pojętym ogrzewniem ;). Jednak w zaciszu domu postanowiłem wykorzystać fakt, że jest w miarę chłodno i że parę dni temu zrobiłem zdjęcia zakupionego węgla. Kupiłem dwa sortymenty: orzech (630zł/t i chyba kostkę(650-660zł/t?). Był jeszcze groszek w cenie 590zł/t ale z uwagi na udanej pracy kotła w trybie spalania DS oraz dużym przewymiarowaniu nie zdecydowałem się na zakup. Podsumowując kupiłem 3t orzecha 2t kostki, do tego zostało mi z zeszłego sezonu ~300kg (zakupiłem 3,7t). W tym sezonie mamy nowego lokatora :) więc temperatury będą trochę większe ;) a dodatkowo w tym sezonie będzie ogrzewane CWU. Narazie brak testów spalania :) na nie trzeba jeszcze poczekać. pozdro
  7. Wnioski po spalaniu brunatnego :). Do pieca wrzuciłem ~8kg wegla, popiołu ze spalania zostało około 400g. Spalanie wsadu to coś około 3-4godzin przy temperaturze 40stopni (stały dopływ powietrza). Generalnie węgiel znikał w oczach. Brak tzw. koksu, po wypaleniu węglowodorów. Generalnie węgiel bardzo wilgotny więc mimo niskiej ceny 300zł/tonę moim zdaniem nie ma sensu męczyć się z nim. Z czasu spalania i wilgotności (dla brunatnego podają do 50%) przy zadanej temperaturze 40stopni wynika, że tona brunatnego za 300zł odpowiada może 400-500kg węgla kostki po 660zł/tonę. Zalety tego opału: możliwość utrzymania niskiej temperatury na piecu bez zaworów N-drogowych Wady : bardzo duża wilgotność, która potencjalnie może zniszczyć komin (niska temperatura spalin ?) Popiół po spaleniu:
  8. Wczoraj przeprowadziłem testy na zakupionej kostce. Wsypałem około 5kg węgla z którego popiołu wyjąłem około 0,4kg. Jak widać na obrazkach praktycznie nie ma koksików. Zostały tylko na ruszcie większe kawałaki o wadze pewnie ~200g. Generalnie pewnie to nie będzie zaskoczeniem dla doświadczonych forumowiczów ale rozbujanie tej kostki do 45stopni na kotle mogłoby być problematyczne (może przy większym wsadzie/ no i po usunięciu szamotu z kotła). Ten sort napewno będzie idealnym wyborem na okresy przejściowe gdzie temperatury 40-45st na kotle są nawet wskazane. Dzisiaj przeprowadzę testy brudaska :) jutro relacja
  9. Witam, temperatury w maju trochę się obniżyły więc jest okazja przetestować węgiel. Wczoraj wsypałem 5kg orzecha z którego popiołu wyjąłem w granicach 0,4-0,5kg. Wychodzi około 10% ale z uwagi na to, że do rozpałku użyłem sporo kartonów więc raczej obstawiałbym bliżej 0,4kg. Czyli wychodzi na to, że popiołu jest w granicach 8-10%. Jak widać praktycznie nie ma koksików. Węgiel palił się na miarkowniku ustawionym na około 60-65stopni. Jak narazie jestem zadowolony. Dzisiaj może przetestuję węgiel w sortymencie kostka i ciekaw jestem rezultatu. pzdr
  10. za tonę brykiety chcą 540zł. W tym sezonie paliłem w kozie chyba topolą lub osiką nie jestem teraz w stanie powiedzieć czym i też z tego było dużo popiołu w porównaniu do np palenia brzozą (brzozą można było co 3-4dni wybierać popiół a po osice codziennie wypadało wybrać). Generalnie pali sie to podobnie do topola tylko nie potrzebuje dodatkowego dopalacza bo wspomniana topola potrzebowała kawałka brzozy dla prawidłowego procesu palenia w innym przypadku potrafiła sama gasnąć.
  11. Dzisiaj zrobiłem test i wrzuciłem 2kawałki tego brykietu do kominko-kozy i przyznam się, że jestem pozytywnie zaskoczony. Jak już się pali to takim krótkim płominiem, żar utrzymuje się już około 4godzin pewnie do 5 będzie z niego jakieś ciepło. Pali się to powoli więc nie ma sauny w salonie. Jedynie do czego mogę się przyczepić acz nie jestem na 100% pewien ale już dwie osoby stwierdziły, że ktoś w okolicy pali włosy lub pierze. Na początku to zbagatelizowałem ale chyba wychodzi na to, że ten dziwny zapach pojawia się ze spalenia tego brykietu :).
  12. Witam, Dzis kupiłem na próbe węgiel ze składu w którym się zaopatruję: Koskta: jak widać spore kawałki pomiędzy 10-30cm. Na jednym kawałku widać nawet narost kamienia (ten biały) ale chyba w tyg grubszych węglach ogólnie należy się spodziewać ogólnie więcej takich niespodzianek ? Orzech: Nie ukrywam, że najbardziej liczyłem na ten sort węgla, bo w zeszłym roku miałem zarówno mieszankę kostko-orzecha. W tym jak widać na obrazkach jest słabiej jeśli chodzi o wielkość (zresztą nie tylko z węglem jest słabo bo i jakość zdjęć też nie powala ;) ). Generalnie wielkość jest o 4-10cm (w zeszłym roku z paki miałem nawet kawały po 30cm). Brykiet torfowy: To jest dla mnie zagadga i ale generalnie brykiet jest w miarę twardy i jeśli testy wypadną pozytywnie to kto wie czy w tym sezonie nie zakupię z tony na okresy przejściowe. Brunatny: Tani jak przysłowiowy barszcz w porównaniu do polskich węgli (jeśli oczywiście one są polskie :) ) ale szały na mnie nie zrobił. Generalnie brunatny oni sprzedają nie posortowany i jest sporo miału w nim i ogólnie jest mokry <_< . Na jednym kawałku nawet widać nie "zwęglone" drzewo jeszcze w miarę świerze :). Ogólnie dupy to nie urywa i raczej nie zagości on pod moim dachem. Testy polowe w najbliżyszych dniach oczywiście jak pogoda pozwoli bo z deczka jest trochę ciepło. pzdr
  13. a jak z dlugoscia palenia? czytalem gdzies ze 9n sie spala żąrzac sie wiec moze nadaje sie na okresy przejsciowe? chociaz duza ilosc popiolu mnie troche odstrasza.
  14. dzisiaj zrobilem rozpoznanie i na skladzie gdzie zawsze kupuje dostalem nastepujaca oferte: groszek 600zl orzech sredni 640 kostka 660 za tone (przy zakupie 4ton) musze kupic worek i chyba zakupie pol na pol kostke i orzech. w sprzedazy mieli yez brykiet torfowy po 540zl/tona i brunatny 300zl tona. brunatny jest raczej nieoplacalny ale zastanawia mnie ten brykiet. ma ktos z kolegow jakies doswiadczeniez tym paliwem?
  15. aja myslalem ze na haldach stosuje sie wapno w celu odbijania promieni slonecznych ;)
  16. Cena spoko. Ja w zeszłym roku kupiłem tą wełnę po 7zł/m2 + folia do każdego m2 wełny w cenie ale ogólnie była ona dużo droższa niż teraz. Lambda im mniejsza tym lepiej ale ważniejszy jest współczynnik przenikania ciepła U, który zależy od grubości wełny i generalnie dla większej lambdy trrzeba dać więcej grubości żeby mieć tyle samo co przy mniejszej lamdzie. Co do tej wełny to narazie na strychu ułozyłem tylko 5-6 rolek bo będą mi dach robić i nie opłacało mi się układać po całości ale po rozwinięciu i wstrząchnięciu nic z nią się nie dzieje. Grubośc bez zmian nie rozpada się i co najważniejse przy układaniu nie pyli tak jak wełny mineralne. Na nieuzytkowy strych nic lepszego w tej cenie nie znajdziesz ale przy układaniu między krokwie to już tak kolorowo nie jest ale podobno przyy odrobinie chęci i to da radę :). pzdr
  17. Po ile węgiel kupowałeś? Rozumiem, że kupiłeś groszek do palenia od góry ?
  18. "Trenujemy po szopach" :) czyli z cyklu gówno burza po polsku http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2014/04/502db793abccb4d0fcf7ae8c3ef80e2b_original.jpg?1396932552
  19. piastun

    piec po 5 latach

    ja zamiast drucikow uzywam petow ;), druciki i inne "smieci" zona zaraz by sprzatnela ;) a tak tesciowa zawsze w popielniczce cos zostawi!. co do tej zaslepki to ja takie cos nawet mam a moja wyczystka moze z 10zl kosztowala. ja dodatkowo ja tektura na docisk uszczelniam i nie mam problemow z lewym powietrzem ale.... to jest elementarz wiec nie wiem po co kolega andrzej taka tajemniczosc wprowadza....... bo jesli chodzi o spalanie wszelkiej biomasy ze stalym doplywam powietrza i wegla w trakcie dgazowywanie to dla kazdego forumowicza podstawa podstaw. pewnie 90% postow o tym nawiazuje ;)
  20. piastun

    piec po 5 latach

    wygląda jak pętko wiejsiej kiełbasy B)
  21. a tu coś z ostatnich dni: http://img6.demotywatoryfb.pl//uploads/201402/1392080630_s8qycv_600.jpg
  22. Tutaj chyba powinnien wkroczyć admin i usunąć #20 post. Bo jak się jeszcze znajdą podobni naśladowcy to będzie kiszka.
  23. piastun

    Termoizolacja Budynku

    bo to jest chyba ekorolka knaufowa :). Mniej pyli niż zwykła i szurkowi widocznie też nie przeszkadzała :P
  24. Problem występuje zawsze, w jakiś wyjątkowych sytuacjach ? Ostatnio wystepował silny wiatr i do tego mróz i to może powodować odczuwanie takiego dyskomfortu (ciepło jest zabierane przez wiatr). U mnie dzisiaj jest -10 bez wiatru i porównując do wczora -10 i silny wiatr normalnie w domu sauna, mimo że wczoraj też zimno nie było.
  25. Przy takiej kwocie to można sprzedawać drewno do kominków ale tu też wypadałoby mieć jakiś transport piłę itp.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.