Skocz do zawartości

piastun

Stały forumowicz
  • Postów

    1808
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Treść opublikowana przez piastun

  1. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    jeżeli to Rusek to opłaca się 620zł/tonę przy 24MJ/kg?
  2. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    oto zdjęcia tego cuda
  3. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    to raczej jutro rano :) bo po nocy to aparat foto. zwariuje :P
  4. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    tak wyglądają moje koksiki po odsianiu od popiołu: koksiki to mniej więcej polowa obiętości tego co odsieję reszta to takie białe "koksiki" które można rozgnieść w ręku na pył i wygląda jak gips. Oczywiście do pieca wrzucam wszystko bo nie mam czasu i ochoty na wybieranie koksików. Ja palę od góry wiec nie wiem czy to ma jakieś znacenie jeśli chodzi o powstawanie tych koksików.
  5. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    pytanie trochę nnie związane z tym tematem :) ale jak najbardziej pasujące do wątku Opał. Co robicie z sadzą po czyszczeniu wymienników w kotle lub po czyszczeniu komina? Ja zazwyczaj sadzę z wymienników wsypuję na przygotowany już opał w kotle i spalam tzn. mam taką nadzieję :). Dzisiaj postanowiłem sadzę wymieszać z koksikami, które przesiewam z z popiołu z całego tygodnia i chyba zwiększyłem kaloryczność tych koksików bo na początku lepiej się paliły niż bez sadzy.
  6. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    pozdrawiamy :)
  7. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    Spod Wołomina tj 20km od Warszawy
  8. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    a czy cena 620zł (w czerwcu 600zł) jest odpowiednia za ten rodzaj węgla?
  9. piastun

    Jaka To Kopalnia?

    Witam, w tym sezonie palę groszkiem od lokalnego dostawcy. Przed zakupem bronili informacji z jakiej kopalni mają ten węgiel jedyne co powiedzieli to z polskiej. Po zakupie obiecali powiedzieć :) ale ja zapomniałem zapytać. Dzisiaj dzwoniłem na ten sam skład i jak to w takich składach mają strasznie mało komunikatywny personel :) i dowiedziałem się ponownie, że groszek który mnie interesuje pochodzi z Polskiej kopalnii i że ma kaloryczność 24MJ/kg. Moje pytanie z jakiej kopalnii może być ten węgiel i czy oby na pewno z Polskiej :). Dodam też że jestem z niego bardzo zadowolony :). pzdr
  10. też kiedyś przerabiałem ten temat przy kominku. Pomogło ocieplenie komina na nieocieplanym strychu wełna mineralną 5cm i od tamtej pory komin już nie płacze a w mieszkaniu nie czuć zapachu wędzonki.
  11. Kolego 8 "klocków" to kosztuje taka kamerka która już taki problem ogarnie. http://test-adrew.prv.pl/cennik.html na szybko znalazłem realniejsze ceny i wychodzi na to, że taka usługa "badanie termowizyjne bez raportu - od 170 ,00 zł" jest warta max 300zł. Doczytałem dalej cennik i wychodzi, że taka usługa jak potrzebujesz też jest wyceniona "badanie termowizyjne maszyn i urządzeń, instalacji grzewczej, elektrycznej, chłodniczej ? od 80,00 zł" więc 100zł to jest uczciwa cena.
  12. Poproś kogoś kto robi audyty energetyczne. Wpadnie on do Ciebie z kamerką na podczerwień (IR) i przejdzie się tam gdzie idą rury. Dzięki temu bez problemu zlokalizujecie miejsce wycieku co do cm.
  13. To co pisze producent a to czym to jest to są dwie różne sprawy. Mam w domu Cichewicza Vespę o podobnej budowie (tylko dużo wiekszej komorze) i jak wół jest napisane "Kocioł Vespa w wersji bazowej oferowany jest jako kocioł z dolnym spalaniem i mechaniczna regulacja temperatury." no i potwierdzam jak najbardziej można palić od dołu pod warunkiem, że chcemu powytruwać sąsiadów :) i puścić sporą ilość węgla z dymem. Rada dla kolegi chcesz mieć dolniaka to pogadaj z prz3mkiem. Na forum jest parę jego konstrukcji i ludzie sobie to chwalą. Ja rok temu byłem zielony i dałem się zwieść renomie i bełgotowi ze strony internetowej i teraz żałuję. Bo zamiast palić jak w dolniaku palę jak w górniaku i kombinuję jakby tu poprawić to co producent delikatnie mówiąc spartolił.
  14. Ultima II to nie jest dolniak :( . Zwróć uwagę na przekrój pieca i pionowy wymiennik, który u samej góry ma przerwę. Nie ma to ruchomego rusztu, nie ma powietrza dopalającego w palniku :), którego też nie ma :). Jeśli już potrzebujesz dużych drzwi załadowczych to zobacz Cichewicza Vespę nie jest to dolniak ale w nowszych wersjach jest ruszt ruchomy, powietrze dopalające itp.
  15. taaaaaak :) Każdy Polak będzie produkować prąd z paliwa :) hehehe. Pare lat temu wszyscy co mieli kasę rzucili się na ekogroszek bo był tani i można było w podajnikach palić bezobsługowo parę dni. Teraz..... Pare lat temu drewno kosztowało grosze. Mniej więcej w tym okresie gaz poszybował tak do góry, że wyznawcy gazu powoli szukali alternatywy do ogrzania domu bo nie można zmniejszać w nieskończoność temperatury w domu :). Więc padł wybór na kominki i cena drzewa a szczególnie liściastego wystrzeliła do takiego poziomu, ze bardziej chyba opłaca sie kupić tonę węgla niż odpowiednik kaloryczności w brzozie. Kilka lat temu jakiś profesor z Lublina wymyślił innowacyjny pomysł produkcji paliwa z CO2 :) oczywiście za "grosze" tylko szkopół w tym, że trzeba uzywać energii elektrycznej do generowania światła UV oczywiście sprawność tego procesu była delikatnie zawyżona przez tego pana.... no i do dzisiaj cisza w temacie. W międzyczasie pojawiły sie na allegro magiczne generatory perpetum mobile które przy pomocy elektrolizy wytwarzały wodór spalany następnie w silniku :). Który to silnik napędza alternator wytwarzający prąd dla tego cudowneo urządzenia i tak w koło macieju :). Teraz kolejny wynalzaek, który pewnie działa ale obliczenia zostały oparte o cenę benzyny w Wenezuelii :) albo w Arabii Saudyjskiej :P i takim to sposoboem mamy prąd tańszy niż z elektrowni :).
  16. ja w tym roku przerabiałem instalację i musiałem wpiąc naczynie do pionu z grzejnikami przez rurkę 3/4" ale po drodze nie ma żadnych zaworów, pomp itp. Teściowa użytkuje ten piec i czasem przy rozpalaniu zostawiała maksymalnie otwartą klapę PG (bo można było ją tak ustawić w pozycji stabilnej) i zagotowała wodę ze 2-3 razy. Wodę wypchneło z parą wodną ale większych strat nie widać :P no poza tym, że trzeba potem uzupełnić braki. Za karę doskręciłem śrubę oczywiście do klapy i teraz nie ma pozycji stabilnej przy otwarciu klapy no chyba, że przy pomocy miarkownika :) ale on akurat pilnuje, żeby się nie gotowało. Jeśli chodzi o "majstrów" to widzę taką prawidłowość, że większość z nich to są typowi skręcacze, lutowniczowie rur i mają centralnie w dupie bepieczeństwo i wygodę użytkowania zrobionej przez nich instalacji. Niestety jak już musimy liczyć na ich łaskę to trzeba się samemu douczyć i pilować ich bo inaczej będą takie smaczki jak tutaj.
  17. stal, miedz, pex i chyba jeszcze kawałek szlaufa dojrzałem :).
  18. Ja w tym roku wybrałem :) gaz jest dobry ale jak nie szanujesz swoich pieniędzy ;p. Mam węgiel i narazie wychodzi mi 2x taniej niż gazem( pomijam sprawność kotła gazowego). Co do sąsiada to za 1000zł to kupi może przy dobrych wiatrach 6-7mp drewna do kominka a przy rachunkach za gaz 250msc wychodzi, że za sam gaz placi ze 200zł więc :) trochę mało nawet gdyby jego kocioł miał jak twój 800% spawności. Jako anegdotkę dodam, że gdzieś na jakims forum czytałem, że ktoś przeszedł z węgla na gaz i jest mega zadowolony i płaci nawet mniej niż za węgiel ale okazało się, że o ile przy węglu mieli temperature 22-23 stopnie to przy gazie mieli 17-18 ale :) podobno jak już mieli gaz taka temperatura im idealnie pasowała..... ps nie jestem przeciwnikiem gazu :) tylko jego ceny
  19. może zadam głupie pytanie ale czy ważyłeś samochód z towarem i bez i z różnicy wyliczyłeś wagę węgla? Czy moze zważyłeś samochód z węglem i z dowodu odzczytałeś masę własną samochodu itd?
  20. piastun

    Gazowy Dylemat

    Kurde nie da się czytać tych moich złotych myśli :) ale to wina % wigilijnych. pozdr
  21. piastun

    Gazowy Dylemat

    nie wiem czy mnie zrozumiałeś ale płacone było około 600zł miesięcznie gazem w tym okresie a teraz wyszło 600-700zł za dwa miesiące palenia. Przemysł moze i sprawdz kaloryczność paliwa ale prawdopodobnie oni mają inne przyłącza i inna ciśnienia w sieci a z uwagi, że istnieje prawdopodobieństwo, że mają urządzenia pomiarowe u nich możę być wszysto jak należy. Nie popadajmu w paranoję ale afera solna w tym roku pokazała, że konsumentów można oszukiwać bo nikt tego nie pilnuje i każdy ma to gdzieś. Co do kotła kondensacyjnego to proponował mi to znajomy hydraulik ale teściowa i żona kategorycznie chciały zrezygnować z tego rodzaju ogrzewania domu. Jednak widok ubywającego węgla działa motywująco na zachowania domowników :). Wracając do kondensatów to ich "cudowna" sprawność z mojej forumowej wiedzy wymaga odpowiedniej temperatury powrotu wody umożliwiającej kondesacji co najłatwiej uzyskać przy nowych dobrze ocieplonych domach i odpowiednio dobranej instalacji w innym przypadku to poprostu piec ze sprawnością 80-90%. pozdrawiam
  22. Większość inwestorów łyknie wszystko co mu powie sprzedawca/instalator bo przecież oni siedzą w temacie :). Jako ciekawostkę a nawet dwie dodam, że do instalatorów to trzeba mieć naprawdę duży dystans. Znajomu instalator, który hydrauliką zajmuje się od pewnie 30-35lat zainstalował u Brata piec węglowy z rurą bezpieczeństwa na której znajduje się zawór kulowy :) w celu podgrzewania CWU w lecie. Ostanio brat mi tłumaczył, że :) zauważył taką zależość że jak piec w nocy nie grzeje to w CWU rano jest zimna woda a jak grzeje całą noc to jest spoko :)..... i co ? Okazało się że nie ma zaworów różnicowych czy jak to tam się nazywa :)i podgrzewamy kocioł w nocy z CWU :P. O ile zawór na rurze bezpieczeństwa nie jestem w stanie bratu wybić z głowy bo nawet nie byłem w stanie "hydraulika" przekonać to dopiero brak ciepłej wody dał bratu do zrozumienia. Nie chciałbym być posądzony o herezję ale jestem na 99% pewien, że osoby techniczne po spędzeniu kilkunastu godzin na tym forum i podobnym bedą miały większą wiedzę w temacie instalacji kotłówm, kominów i instalacji ogrzewania niż domorośli instalatorzy a dzięki temu można zaoszczędzić kilka-kilkadziesiąt tyś PLN :)
  23. piastun

    Gazowy Dylemat

    Kolego poczekaj do końca sezonu z takimi wpisami :). Znajomy z Wrocławia opowiadał mi, że w okresie 2011/2012 w styczniu czy lutym potrafią w PGNIG jakiś "gówniany" gaz dać do rur co powoduje, że ma dużo mniejszą kaloryczność. Można to w okresie zimowym zaobserwować po kolorze płomienia w kuchence gazowej. Sam mam gaz do kuchenki i zaobserwowałem, że poza okresem grzewczym kolor spalonego gazu ma żywy niebieski kolor w okresie grzewczym jest albo niebiesko/pomarańczowy albo pomarańczowy. Dodam jeszcze, że u tego znajomego na osiedlu poszedł tak gówniany gaz, że gazownia zwracała za remonty nowoczesnych piecyków :) bo przy kilkudziesięciu/kilkuset reklamacjach nie mieli szans na zwalenie winy na piece. Jako ciekawostkę dodam, że w tym roku zmieniałem piec u teściowej z gazowego na węglowy. Dom ~200m2 nieocieplony z 80roku. Zużycie gazu : paź,lis,marz,kwi ~600zł/ms, gru ~900zł, sty,lut ~1200zł/ms. Komfort cieplny w domu w miesiącach cieplejszych był "znośny" w największe mrozy nie było żadnego komfortu. Jako ciekawostkę dodam, że apłaty abonamentowe z gaz naliczane były [x2] podobno osobono się płąci za każde przyłącze w nazym przypadku kuchnia gazowa oraz piec. Miesięcznie to wychodziło pona 120zł, rocznie ponad 1400zł. Wychodziło na to, ze w miesiącach poza sezonem grzewczym opłaty abonamentowe były z 5-6 razy większe niż opłaty za zuży gaz :). Narazie mineły dwa miesiące od rozpoczęcia nowego sezony grzewczego na tzw. piecu węglowym i zużycie wygląda następująco: ~1,5mp sosny po 80zł/mp + 600-800kg wegla kosztujacego (2x 600zł i 780zł - mieszam dwa rodzaje 1 stosunku 3/1 dla testów) ~650zł. Więc sumaryczny kosz wyniósł narazie 600-700zł. Oczywiście przy dużo większym komforcie cieplnym. Oczywiście największe oszczędności będą w miesiącach styczneń/luty :) a do tego nigdy więcej ogladania pary z ust we własnym pokoju. Oczywiście znam zalety gazu i wady węgla ale ekonomia oraz komfort cieplny jaki mogę uzyskać paląć węglem są nie do pobicia. pozdrawiam
  24. Oj kolego nie wyciagaj pochopnych wniosków :). Było podsumowanie za i przeciw obu typów pieców. Pozdrawiam
  25. Ja kupiłem w tym roku 2t groszku po 600zł/t i 1t orzecha 760zł/t bo obawiałem się o granulację groszku ale niepotrzebnie bo do palenia od góry groszek nadaje się idealnie. Powierze spokojnie przez niego przechodzi i warsta żaru jest bardziej równomierna a do tego różnica w cenie..... :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.