-
Postów
1796 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
24
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez piastun
-
Dobór kotła Proszę O Pomoc W Wyborze Kotła O Dolnym Spalaniu
piastun odpowiedział(a) na morfeusz temat w Kotły zasypowe
To co pisze producent a to czym to jest to są dwie różne sprawy. Mam w domu Cichewicza Vespę o podobnej budowie (tylko dużo wiekszej komorze) i jak wół jest napisane "Kocioł Vespa w wersji bazowej oferowany jest jako kocioł z dolnym spalaniem i mechaniczna regulacja temperatury." no i potwierdzam jak najbardziej można palić od dołu pod warunkiem, że chcemu powytruwać sąsiadów :) i puścić sporą ilość węgla z dymem. Rada dla kolegi chcesz mieć dolniaka to pogadaj z prz3mkiem. Na forum jest parę jego konstrukcji i ludzie sobie to chwalą. Ja rok temu byłem zielony i dałem się zwieść renomie i bełgotowi ze strony internetowej i teraz żałuję. Bo zamiast palić jak w dolniaku palę jak w górniaku i kombinuję jakby tu poprawić to co producent delikatnie mówiąc spartolił. -
Dobór kotła Proszę O Pomoc W Wyborze Kotła O Dolnym Spalaniu
piastun odpowiedział(a) na morfeusz temat w Kotły zasypowe
Ultima II to nie jest dolniak :( . Zwróć uwagę na przekrój pieca i pionowy wymiennik, który u samej góry ma przerwę. Nie ma to ruchomego rusztu, nie ma powietrza dopalającego w palniku :), którego też nie ma :). Jeśli już potrzebujesz dużych drzwi załadowczych to zobacz Cichewicza Vespę nie jest to dolniak ale w nowszych wersjach jest ruszt ruchomy, powietrze dopalające itp. -
taaaaaak :) Każdy Polak będzie produkować prąd z paliwa :) hehehe. Pare lat temu wszyscy co mieli kasę rzucili się na ekogroszek bo był tani i można było w podajnikach palić bezobsługowo parę dni. Teraz..... Pare lat temu drewno kosztowało grosze. Mniej więcej w tym okresie gaz poszybował tak do góry, że wyznawcy gazu powoli szukali alternatywy do ogrzania domu bo nie można zmniejszać w nieskończoność temperatury w domu :). Więc padł wybór na kominki i cena drzewa a szczególnie liściastego wystrzeliła do takiego poziomu, ze bardziej chyba opłaca sie kupić tonę węgla niż odpowiednik kaloryczności w brzozie. Kilka lat temu jakiś profesor z Lublina wymyślił innowacyjny pomysł produkcji paliwa z CO2 :) oczywiście za "grosze" tylko szkopół w tym, że trzeba uzywać energii elektrycznej do generowania światła UV oczywiście sprawność tego procesu była delikatnie zawyżona przez tego pana.... no i do dzisiaj cisza w temacie. W międzyczasie pojawiły sie na allegro magiczne generatory perpetum mobile które przy pomocy elektrolizy wytwarzały wodór spalany następnie w silniku :). Który to silnik napędza alternator wytwarzający prąd dla tego cudowneo urządzenia i tak w koło macieju :). Teraz kolejny wynalzaek, który pewnie działa ale obliczenia zostały oparte o cenę benzyny w Wenezuelii :) albo w Arabii Saudyjskiej :P i takim to sposoboem mamy prąd tańszy niż z elektrowni :).
-
Pożar Kotła? Stopiony Czujnik Temperatury I Termometr
piastun odpowiedział(a) na Dasiu007 temat w Instalacje CO i CWU
ja w tym roku przerabiałem instalację i musiałem wpiąc naczynie do pionu z grzejnikami przez rurkę 3/4" ale po drodze nie ma żadnych zaworów, pomp itp. Teściowa użytkuje ten piec i czasem przy rozpalaniu zostawiała maksymalnie otwartą klapę PG (bo można było ją tak ustawić w pozycji stabilnej) i zagotowała wodę ze 2-3 razy. Wodę wypchneło z parą wodną ale większych strat nie widać :P no poza tym, że trzeba potem uzupełnić braki. Za karę doskręciłem śrubę oczywiście do klapy i teraz nie ma pozycji stabilnej przy otwarciu klapy no chyba, że przy pomocy miarkownika :) ale on akurat pilnuje, żeby się nie gotowało. Jeśli chodzi o "majstrów" to widzę taką prawidłowość, że większość z nich to są typowi skręcacze, lutowniczowie rur i mają centralnie w dupie bepieczeństwo i wygodę użytkowania zrobionej przez nich instalacji. Niestety jak już musimy liczyć na ich łaskę to trzeba się samemu douczyć i pilować ich bo inaczej będą takie smaczki jak tutaj. -
Pożar Kotła? Stopiony Czujnik Temperatury I Termometr
piastun odpowiedział(a) na Dasiu007 temat w Instalacje CO i CWU
stal, miedz, pex i chyba jeszcze kawałek szlaufa dojrzałem :). -
Ja w tym roku wybrałem :) gaz jest dobry ale jak nie szanujesz swoich pieniędzy ;p. Mam węgiel i narazie wychodzi mi 2x taniej niż gazem( pomijam sprawność kotła gazowego). Co do sąsiada to za 1000zł to kupi może przy dobrych wiatrach 6-7mp drewna do kominka a przy rachunkach za gaz 250msc wychodzi, że za sam gaz placi ze 200zł więc :) trochę mało nawet gdyby jego kocioł miał jak twój 800% spawności. Jako anegdotkę dodam, że gdzieś na jakims forum czytałem, że ktoś przeszedł z węgla na gaz i jest mega zadowolony i płaci nawet mniej niż za węgiel ale okazało się, że o ile przy węglu mieli temperature 22-23 stopnie to przy gazie mieli 17-18 ale :) podobno jak już mieli gaz taka temperatura im idealnie pasowała..... ps nie jestem przeciwnikiem gazu :) tylko jego ceny
-
może zadam głupie pytanie ale czy ważyłeś samochód z towarem i bez i z różnicy wyliczyłeś wagę węgla? Czy moze zważyłeś samochód z węglem i z dowodu odzczytałeś masę własną samochodu itd?
-
Kurde nie da się czytać tych moich złotych myśli :) ale to wina % wigilijnych. pozdr
-
nie wiem czy mnie zrozumiałeś ale płacone było około 600zł miesięcznie gazem w tym okresie a teraz wyszło 600-700zł za dwa miesiące palenia. Przemysł moze i sprawdz kaloryczność paliwa ale prawdopodobnie oni mają inne przyłącza i inna ciśnienia w sieci a z uwagi, że istnieje prawdopodobieństwo, że mają urządzenia pomiarowe u nich możę być wszysto jak należy. Nie popadajmu w paranoję ale afera solna w tym roku pokazała, że konsumentów można oszukiwać bo nikt tego nie pilnuje i każdy ma to gdzieś. Co do kotła kondensacyjnego to proponował mi to znajomy hydraulik ale teściowa i żona kategorycznie chciały zrezygnować z tego rodzaju ogrzewania domu. Jednak widok ubywającego węgla działa motywująco na zachowania domowników :). Wracając do kondensatów to ich "cudowna" sprawność z mojej forumowej wiedzy wymaga odpowiedniej temperatury powrotu wody umożliwiającej kondesacji co najłatwiej uzyskać przy nowych dobrze ocieplonych domach i odpowiednio dobranej instalacji w innym przypadku to poprostu piec ze sprawnością 80-90%. pozdrawiam
-
Większość inwestorów łyknie wszystko co mu powie sprzedawca/instalator bo przecież oni siedzą w temacie :). Jako ciekawostkę a nawet dwie dodam, że do instalatorów to trzeba mieć naprawdę duży dystans. Znajomu instalator, który hydrauliką zajmuje się od pewnie 30-35lat zainstalował u Brata piec węglowy z rurą bezpieczeństwa na której znajduje się zawór kulowy :) w celu podgrzewania CWU w lecie. Ostanio brat mi tłumaczył, że :) zauważył taką zależość że jak piec w nocy nie grzeje to w CWU rano jest zimna woda a jak grzeje całą noc to jest spoko :)..... i co ? Okazało się że nie ma zaworów różnicowych czy jak to tam się nazywa :)i podgrzewamy kocioł w nocy z CWU :P. O ile zawór na rurze bezpieczeństwa nie jestem w stanie bratu wybić z głowy bo nawet nie byłem w stanie "hydraulika" przekonać to dopiero brak ciepłej wody dał bratu do zrozumienia. Nie chciałbym być posądzony o herezję ale jestem na 99% pewien, że osoby techniczne po spędzeniu kilkunastu godzin na tym forum i podobnym bedą miały większą wiedzę w temacie instalacji kotłówm, kominów i instalacji ogrzewania niż domorośli instalatorzy a dzięki temu można zaoszczędzić kilka-kilkadziesiąt tyś PLN :)
- 1123 odpowiedzi
-
- Kotły na paliwa stałe
- Kotły dolnospalające
- (i 10 więcej)
-
Kolego poczekaj do końca sezonu z takimi wpisami :). Znajomy z Wrocławia opowiadał mi, że w okresie 2011/2012 w styczniu czy lutym potrafią w PGNIG jakiś "gówniany" gaz dać do rur co powoduje, że ma dużo mniejszą kaloryczność. Można to w okresie zimowym zaobserwować po kolorze płomienia w kuchence gazowej. Sam mam gaz do kuchenki i zaobserwowałem, że poza okresem grzewczym kolor spalonego gazu ma żywy niebieski kolor w okresie grzewczym jest albo niebiesko/pomarańczowy albo pomarańczowy. Dodam jeszcze, że u tego znajomego na osiedlu poszedł tak gówniany gaz, że gazownia zwracała za remonty nowoczesnych piecyków :) bo przy kilkudziesięciu/kilkuset reklamacjach nie mieli szans na zwalenie winy na piece. Jako ciekawostkę dodam, że w tym roku zmieniałem piec u teściowej z gazowego na węglowy. Dom ~200m2 nieocieplony z 80roku. Zużycie gazu : paź,lis,marz,kwi ~600zł/ms, gru ~900zł, sty,lut ~1200zł/ms. Komfort cieplny w domu w miesiącach cieplejszych był "znośny" w największe mrozy nie było żadnego komfortu. Jako ciekawostkę dodam, że apłaty abonamentowe z gaz naliczane były [x2] podobno osobono się płąci za każde przyłącze w nazym przypadku kuchnia gazowa oraz piec. Miesięcznie to wychodziło pona 120zł, rocznie ponad 1400zł. Wychodziło na to, ze w miesiącach poza sezonem grzewczym opłaty abonamentowe były z 5-6 razy większe niż opłaty za zuży gaz :). Narazie mineły dwa miesiące od rozpoczęcia nowego sezony grzewczego na tzw. piecu węglowym i zużycie wygląda następująco: ~1,5mp sosny po 80zł/mp + 600-800kg wegla kosztujacego (2x 600zł i 780zł - mieszam dwa rodzaje 1 stosunku 3/1 dla testów) ~650zł. Więc sumaryczny kosz wyniósł narazie 600-700zł. Oczywiście przy dużo większym komforcie cieplnym. Oczywiście największe oszczędności będą w miesiącach styczneń/luty :) a do tego nigdy więcej ogladania pary z ust we własnym pokoju. Oczywiście znam zalety gazu i wady węgla ale ekonomia oraz komfort cieplny jaki mogę uzyskać paląć węglem są nie do pobicia. pozdrawiam
-
Oj kolego nie wyciagaj pochopnych wniosków :). Było podsumowanie za i przeciw obu typów pieców. Pozdrawiam
-
Kocioł Zasypowy - Górniak - 8 Kw Jak Palić, Czym Palić.
piastun odpowiedział(a) na FireFlame temat w Kotły zasypowe
Ja kupiłem w tym roku 2t groszku po 600zł/t i 1t orzecha 760zł/t bo obawiałem się o granulację groszku ale niepotrzebnie bo do palenia od góry groszek nadaje się idealnie. Powierze spokojnie przez niego przechodzi i warsta żaru jest bardziej równomierna a do tego różnica w cenie..... :)- 618 odpowiedzi
-
- 8 kW zasypowy górniak mały
- Kotły zasypowe
- (i 4 więcej)
-
Ja kupiłem najtańszy z przesyłką za 75zł bo markowy się zepsuł :). Mi udało się wymienić bez spuszczania wody z instalacji fakt, że ze 2-3litry poszło na sufit ale czasowo to maże z 5min łącznie ze wszystkimi przygotowaniami.
-
Mi się zdaje, że w prawdziwym dolniaku nie da się palić od góry. Jeżeli twój piec ma taki przekrój http://tnij.org/gorniak123 to masz typowego górniaka. Może podpałka nie jest w stanie rozpalić dębu, spróbuj z jakąś sosna. Ja wsypuję węgiel na to kilka szczap sosny następnie robię sobie "szałasik" z cienkich patyczków to zalewam podpałką do grila i podpalam. W zależności od dnia po 5-10min wrzucam na palące się patyczki jakaś jedną albo dwa małe kawałki drzewa i dalej jak już się rozbuja to miarkownik i to wszystko.
-
Górne drzwi dostarczają powietrza wtórnego i musisz sam dobrać metodą prób i błędów obserwując komin albo ogień w palenisku jak masz taką możliwość oczywiście dla konkretnego paliwa musi być inna dawka powietrza pierwotnego. Ja osobiście czopuch mam całkowicie otwarty bo "ciąg" powietrza sterujesz klapka dolną tą od powietrza głownego.
-
Wody spuszczać nie trzeba :) ale trzeba mieć kocie ruchy w trakcie wymiany. W trakcie podmianki ze 2-3l wody puścisz po suficie i będzie gitara :P
-
Palić możesz od góry i dołu :). Ręcze Ci, że od dołu będziesz generatorem smrodu i dymu na całą okolicę i miał problem z utrzymaniem stabilnej temperatury na piecu. Jeśli zdecydujesz się na palenie od góry moim zdaniem tylko takie ma sens w tym piecu to poczytaj sobie to forum http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego i tam dowiesz się jakie są zalety, jak palić czysto itp.
-
4 - powinnien być zawór + jakiś filtr do ochrony pompy
-
Ja kupiłem regulusa za 75zł łącznie z przesyłką na jednym znanym portalu i jestem bardzo zadowolony. W porównaniu do honeywella(który mi się zepsuł) ma dłuższe ramię i wygląda jakoś na porzadniej zrobiony.
-
Palenie Naturalnym Ciągiem.czy Lepiej Zamontować Miarkownik?
piastun odpowiedział(a) na Swen temat w Kotły zasypowe
U mnie honywell padł zanim jeszcze zaczał się sezon. Też miałem problem z małym kątem pod którym miarkownik podnosił klapę no i w końcu przestał działać (miarkowik nie miał siły otworzyć klapy a naprężał tylko łańcuszek). Zakupiłem regulusa za 75zł z przesyłką i teraz wiem co to jest wygoda obsługi pieca jak się ma miarkownik. Dodam, też że regulus ma większe ramie a dodatkowo doczepiłem śrubę do klapy przez co zwiększyłem kat pod jakim działa miarkownik. -
Kolego Sambor czy masz możliwość zmierzenia tych szczelin w swoim piecu? Niestety do piątku nie będzie mnie w domu a myślę nad dokonaniem pewnych przeróbek w tym piecu. Pozdrawiam
- 75 odpowiedzi
-
- Vespa
- Instalacja co
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
link z innego forum http://forum.murator...miennego/page26 od odpowiedzi #514 jest streszczenie najważniejszych informacji dotyczących ekonomicznego spalania itd. pzdr
-
Chyba znalazłem rozwiązanie waszego problemu z instalacją miarownika. Są dostępne miarowniki elektroniczne (<300zł), które miernik temperatury podłącza się do zasilania a klapka chodzi na silniczku. Wiem, że to ma wadę w postaci zasilania ale koszty instalacji mufy, spuszczenia wody, instalacji miarownika przez hydraulika są nieporównywalnie większe niż takie urządzonku. Polecam ten wątek na innym forum: http://forum.murator...amiennego/page9 a kokrenie wypowiedz wraz z rysunkami #165
- 75 odpowiedzi
-
- Vespa
- Instalacja co
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziś były kolejne próby z użyciem miarownika :), efekt był taki, że narazie miarownik jest odłączony a sterowanie jest na "zapałkę" :). Muszę przeczyścić zawiasy lub dodać jakiś ciężarek klapy dolotu powietrza bo dostał się kurz i potrafi się przyciąć (klapa jest bardzo lekka) i robi się dosłownie gorąco. Piec tak się rozdmuchał, ze głowa mała ale to jest pikuś. Bardziej denerwuje mnie, że ten piec jak już pisali to inni bardziej doświadczeni forumowicez to typowy górno-dolniak. Próbowałem dziś rozpalić go po Bożemu tj. wg instrukcji czyli wyładować komorę papierami + drewno to podpalić, poczekać aż sie pojawi żar, wepchnać żar pod wymiennik a na to następnie właściwa porcja paliwa (węgla - mix groszku oraz kostki)aż po same drzwiczki. Efekt tego był taki że o ile rozpalanie początkowe i rozbujanie pieca do 60stopni trwało może 15-20min i nawet żonie i teściowej nie sprawiło problemu to problem pojawił się po załadowaniu węgla na żar efekt był taki , że dymiłem na całą okolicę jak lokomotywa :S, do czasu aż całe paliwo nie stało się "żarem". Przez co temperatura wody była pomiędzy 80-90 stopni przez 1-1,5h... Dodam, że próbowałem reguować zarówno powietrzem wtórnym jak i głównym ale dymu nie udało mi się wyeliminować aż do zajęcia się całego opału. Co mnie najbardziej trapi to jest to, że ten piec nie jest prawdziwym dolniakiem :s i muszę zmienić sposób palenia/rozpalania bo w przeciwnym razie będą problemy z utrzymywaniem stabilnej temperatury na piecu a co gorsze będziemy siać po okolicy gęstym śmierdzącym dymem co ani nie jest przyjemne ani tym bardziej uzasadnione ekonomicznie. Pytanie do użytkowników, jak zmienić sposób palenia, żeby utrzymać w miarę sensowną czystość spalin i nie truć okolicy a przy okazji wydłużyć maksymalnie czas palenia?. Oczywiście wykluczam przeróbki w samym kotle. Czy w tym piecu możliwe jest palenie od góry ?
- 75 odpowiedzi
-
- Vespa
- Instalacja co
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
