Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

HP79

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez HP79

  1. Jeżeli to dom podobny do mojego (też z lat 20-tych XX w.) to ogrzanie go wymaga palenia stałego już od początku października. Nie wyobrażam sobie tego zupełnie przy użyciu górniaka i drewna. Chyba, że ten górniak będzie rozpalany 4 do 6 razy na bobę (od góry; przy dużych mrozach). Jeśli ma to kto robić to OK. Ja węglem rozpalałem dwa razy na dobę.
  2. Temperaturę skąd odczytujesz? Pytam, bo na rurze bezpieczeństwa masz chyba nieocieplony termometr przyłapany opaskami. W takim przypadku odczyt byłby zaniżony. Mam per-eko 18 kW (teraz przerobiony na DS), z pompą na zasilaniu i naczyniem wzbiorczym w tym samym pomieszczeniu. Początkowo też miałem problem - w okolicach 80 stopni pompa przestawała przepychać wodę - chyba mieliła tylko parę. Podejrzewam, że ten kocioł po prosu tak ma. U mnie dodatkowo pompa była na rurze bezpieczeństwa. Problem się rozwiązał sam kiedy zacząłem palić od góry - przestało się gotować w ruszcie wodnym. Poza tym dołożyłem grzejników i tym samym nie mam potrzeby grzać wody powyżej 60-70 stopni. Ważne jest też "delikatne" prowadzenie kotła. Zwróciłbym uwagę jeszcze na wznios rury bezpieczeństwa - chyba jest poziomo przy zbiorniku.
  3. Myślałem, że już nikt nie klei styropianu "na placki".
  4. Elementy wykonane z "zaprawy szamotowej" - tej dostępnej w handlu - bardzo szybko ulegną zniszczeniu. Do prób najlepsze cegły i płytki - bo najtańsze.
  5. W bardzo zimnym mieszkaniu mojej sąsiadki (w kamienicy; okna plastikowe), składającym się z kuchni (około 15 m2) i przyległego pokoju (ok. 20 m2) kuchnia kaflowa wystarczała do ogrzania - zawsze było 20 stopni lub więcej. Sporadycznie był odpalany piec kaflowy w pokoju. Sąsiadka spalała około 2t wysokokalorycznego węgla każdej zimy (u nas 850 zł/tona).
  6. Tak: http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/
  7. Być może dodatkowym problemem jest dym powstający przy rozpalaniu. Jest on ciężki (bo zimny) i się snuje po podłodze. Gazy spalinowe najlepiej jak są przezroczyste czyli dobrze dopalone. Wtedy mają wysoką temperaturę i uciekają do komina (tworzą ciąg). Może trzeba popracować nad techniką palenia bezdymnego? Spróbuj rozpalić od góry.
  8. Typowa podkowa i zamontowana typowo, czyli w palenisku będzie zmniejszać sprawność - schładza je przez co spalanie może się pogorszyć. Ale jeśli zrobi to kumaty zdun na spółkę z kumatym instalatorem to może działać całkiem dobrze.
  9. Dalej nic nie wynika z Twojego pytania - zupełnie niekonkretnego. Zdefiniuj (konkretnie): - ogrzewane pomieszczenia, - co to znaczy skuteczne ogrzewanie (ludzie mają różne wymagania; czego oczekujesz i ile jesteś w stanie włożyć w to pracy) - co to jest normalny piec (a może kocioł?) Albo zrób próbę (najlepiej przez całą zimę) i otrzymasz najlepszą odpowiedź.
  10. Dużo zależy od: - konstrukcji kaflaka, - jego stanu technicznego (co kilkanaście lat powinno się go rozebrać i postawić od nowa), - umiejętności palacza. Myślę, że przedział sprawności od 20 do 80 % byłby właściwszy.
  11. Ano właśnie - od zdjęć wnętrza trzeba było zacząć. Można spróbować odzyskać trochę ciepła wstawiając kawałek stalowego komina - jak w kozie.
  12. To chyba nie jest wędzarnia tylko piekarnik/duchówka. Wędzarnia to będzie wtedy jak przerdzewieje blacha. Podkowy zwykle montuje się w palenisku. Nie wiem jaką moc można uzyskać z podkowy zamontowanej w piekarniku, tam może być już zbyt niska temperatura. Wskazany byłby - o czym była już mowa wcześniej - rysunek kanałów spalinowych. Wkładanie podkowy, wyprowadzenie rur z pieca i budowa całej instalacji to jednak duży bałagan. Może prościej byłoby przebudować kuchnię tak, aby w drugim pomieszczeniu była gorąca ściana? U mojej babci takie coś funkcjonowało.
  13. Jeśli jest przelot pomiędzy kanałami to być może strumień spalin z kuchni zasysa te z kotła?
  14. Przyłączam się do postulatu Vlada: jaki to piec kuchenny (bo są bardzo różne) i co to znaczy, że ma dać komfort porównywalny z "normalnym" kominkiem? Jeśli "normalny" kominek to blaszanka z marketu w gipsowo-wełnianej obudowie, to każda kuchnia kaflowa bije go na głowę.
  15. Zakładam, że górny przelot w wymienniku masz zamknięty? Masz w takim przypadku "klasyczne" spalanie od góry - tyle, że położone na boku
  16. Tak, czy inaczej rysunek mógłby pomóc. Czasem da się też odzyskać trochę ciepła z czopucha.
  17. W sytuacji awaryjnej kominek z rozprowadzeniem powietrza ale bez dmuchawy. Tak planuję u siebie. Godzę się na to, że nie wszystkie pomieszczenia dogrzeję do komfortowej temperatury.
  18. Mieszkanie w sumie podobne do mojego , tylko moje ma 80 m2. Problemy te same, pierwszej zimy temp. czasem spadała do 11 stopni, pomimo spalenia 5 t węgla. Rozumiem Twój ból. Teraz też mi schodzi 5 t ale temp. stabilna co najmniej 22-23 stopnie całą zimę. Rysunek z przekrojem kotła to podstawa - może udałoby się zaproponować jakąś namiastkę wydłużonego obiegu spalin.
  19. Tak ja napisał balbulus: albo wyłożyć komorę spalania szamotem i spalać po kawałku drewna - przy kotle w piwnicy bez sensu albo - dla zwiększenia bezobsługowości - palić od góry gęsto upakowane drewno - ale wtedy pojawia się problem przegrzania domu (ocieplonego). Oczywiście można spowolnić spalanie odcinając powietrze - ryzykując brudne spalanie i stwarzając ryzyko pożaru od komina. Można też spróbować palić kilka razy dziennie małą porcję opału. Można dostawić bufor. Można przerobić GS na DS do drewna plus bufor. Można dostawić przedpalenisko. Sprzedać drewno i kupić węgla Przerobić drewno na zrębki i kupić odpowiedni kocioł Grzać prądem (różne rozwiązania). Jest o czym myśleć.
  20. 60-70% sprawności kotła? Gratuluję optymizmu. Trzeba się doktoryzować, żeby to osiągnąć. Na dodatek ta sosna, która nadaje się właściwie tylko do paleniska ceramicznego. Doczytaj o spalaniu drewna i paleniskach ceramicznych (w tym np. kaflakach). Foldery reklamowe odpuść. Jeśli chodzi o stwarzanie zagrożenia: Spalanie drewna (na dodatek iglastego i być może wilgotnego) w zbyt dużym kotle GS najprawdopodobniej doprowadzi do tego, że będzie to spalanie bardzo brudne: kupa dymu z komina i smoły w jego wnętrzu. I ta smoła jest palna, a zapalenie jej w kominie stwarza realne niebezpieczeństwo pożaru całego domu. Śmierdzące plamy na kominie (prawie pewne) to pikuś. P.S. Palenisko w kaflaku można zrobić takie, że sprawnością przebije KAŻDY kocioł. Niestety to nie jest tanie (postawienie od nowa). A może wystarczy przebudować ten stary piec, który jest obecnie? Właściwie, to co to za piec? Utrzymuję dyżurną temperaturę w sąsiednim mieszkaniu w mojej kamienicy za pomocą kuchni kaflowej i kaflaka. Włożyłem do nich kilka kawałków szamotu - coś na kształt dyszy dopalającej. Koszt zerowy a spalanie drewna nieosiągalne dla kotłów. Owszem, trzeba dokładać dosyć często, ale jeśli jest ktoś w domu to nie problem. Tym bardziej, że masa paleniska pozwala na akumulację.
  21. Ponieważ wiem, że sam masz PC PW to domyślam się, że sens Twojej wypowiedzi sprowadza się do (z wątku o PW): "PC PW jest warta uwagi jeśli będzie w cenie lodówki". Wtedy trwałość i serwisowanie tracą trochę na znaczeniu (stają się porównywalne do kotła gazowego). Przy czym trzeba brać pod uwagę również inne uwarunkowania np. "gaz nie bo nie" i inne.
  22. No właśnie. Ale chyba D, P i M nie psują się często. Albo jest za mało informacji na ten temat. (chyba nie powinienem wrzucać "M" do jednego worka bo o ile pamiętam to cena od 30 tys. zł za PW).
  23. Nie chce mi się szukać przekrojów powyższych kotłów ale Zębiec to na pewno GS, Stąporków o ile pamiętam w ogóle nie ma w ofercie DS. Liczysz na spadek po babci? Oba kotły przy "tradycyjnym kopciuchowaniu" drewnem mogą stworzyć śmiertelne zagrożenie. P.S. Lepiej postaw jej kaflaka z wężownicą.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.