Skocz do zawartości

carinus

Stały forumowicz
  • Postów

    5694
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    183

Treść opublikowana przez carinus

  1. Nie wiem jak długo będziemy tak jechać z tanim prądem dla odbiorcy i dopłatami dla branży energetycznej, pochodzącymi przecież z naszej kieszeni. Inaczej się to widzi na rachunku, ale płacimy za to wszyscy w równej mierze, tyle że ze wspólnej kasy.
  2. Tak z ciekawości zapytam, czy stoi coś na przeszkodzie żeby kocioł pracował z buforem głównie na grawitacji, ewentualnie był wspomagany pompką w chwili niedomagania z odbiorem ciepła?
  3. Nie spotkałem się z informacjami o wyjściach na pompie w rozmiarze 3/4'. Równie dobrze można napisać że mały kocioł 5kW będzie gorszy niż ten 16kW do grzania ogromnej chaty. Wszystkie pompy mają wymienniki dostosowane do wymagań jakim taka pompa musi sprostać.
  4. Wszystkie pompy nadają się do instalacji starego typu, tylko nie wszystkie instalacje starego typu nadają się do pompy. Trzeba to sobie przeliczyć od podstaw na inne parametry temperatur.
  5. To że komin był dobry dla kozy nie znaczy że MPM też będzie na tym hulał. Dobierasz kocioł i osprzęt do warunków kominowych. Tutaj są wymienniki pionowe.
  6. Kocioł jest bardzo dobrze wykonany, lecz kiepsko zaprojektowany i masz chyba zbyt słaby ciąg z tak niskiego komina o tak dużym przekroju.
  7. Jakim cudem może przejść zgłoszenie, w którym ktoś, dajmy na to, napisze wierutne bzdury? Montażysta zgłosił instalację z 30szt. paneli 9,3kWp i falownikiem 6kW jak 6kWp, bo w wielkopolsce skąd pochodziła firma taka była zasada. Byłem też po jakimś czasie w hurtowni w Poznaniu po kilka dodatkowych paneli i taż usłyszałem że tylko w lubuskim biorą moc instalacji w odniesieniu do mocy falownika. Trochę było to dla mnie dziwne, gdyż przepisy są jednakowe dla wszystkich w całym kraju, ale.. zgłoszenie zostało sprawdzone i zatwierdzone jako prawidłowe i ja nie mam nic do tego, co zatwierdził pracownik operatora.
  8. @Kordjano Nie twierdzę że nie masz racji. Przedstawiłem tylko swój sposób na rozwiązanie problemu.
  9. Nie komplikować układów na przepływach. Im prościej tym mniej potencjalnych problemów i awarii.
  10. Powiem Ci że mając wyjście w starej 14-ce na środku kotła, zrobiłem relokację na tylną ściankę podobnie jak w najnowszych modelach. Nie mam żadnej pompki w układzie kocioł-bufor, pracuje to na grawitacji i nie mam gotowania poniżej 90*. Termometr w kotle ma spore przekłamania z powodu kiepskiego umiejscowienia i sporej bezwładności.
  11. Dla mnie najważniejsza jest prostota działania. Przekaźnik z cewką 230V, styki zwierny/rozwierny, dobrane do mocy pompki i zasilanie dobrane do rodzaju pompki, czyli albo mały akumulator do pompki na 12V lub UPS na 230V. System załączamy dopiero gdy zachodzi taka potrzeba, czyli zaczynają się mrozy. Przekaźnik musi wtedy pracować cały czas pod napięciem zasilania, styki zasilające pompkę rozwarte. Zanika zasilanie, stycznik wtedy zwiera styki i pompka chodzi. To nie musi być duża pompa obiegowa, wystarczy nawet jakieś akwariowe wydajne ustrojstwo.
  12. @o6483256 Dokładnie jest tak jak mówisz. Mam na szczęście bardzo dokładny licznik dwukierunkowy, wszystko monitoruję na bieżąco i na razie nigdy złotówki nie dopłaciłem do pobranej energii, gdyż pilnuję żeby starczało mi z własnej produkcji. Raz zadzwoniłem do działu rozliczeń że nie zgadzały się wartości na fakturze. Burza mózgów w całym wydziale przez 15minut i korekta nadal niewłaściwa, ale na moją korzyść. Jak ktoś jest głupi to ja na to nie poradzę.
  13. Mój operator sam nie wie i nie umie wytłumaczyć jak naliczył mi fakturę za prąd, nie wspomnę już o ogólnym burdelu w swoich szeregach. U mnie się wszystko niby zgadza, ale mam 30% więcej mocy na panelach i operator stwierdza że jeżeli zgłoszenie instalacji przeszło, to jest wszystko w porządku. Rozmowa była rejestrowana i mam to w d.... Podstawa to nie dać się rąbać w dupcię.
  14. @omama Dobrze że napomknąłeś o aktualnych cenach paneli. Mam trochę miejsca na dachu i może jakaś wiatka zadaszona panelami też powstanie. Na okresy przejściowe i kiepskie letnie dni można by to zaprzęgać do wspomagania instalacji podstawowej, żeby tylko moc wyjściowa do sieci się zgadzała.
  15. Ja bym złośliwym napisał że to się nigdy nie zwraca, gdyż to się najpierw amortyzuje a następnie przynosi wymierne zyski. Dla przykładu podam że w czasie gdy instalowałem swoje PV, mogłem za tę kwotę kupić ok. 20t dobrego węgla. Ten węgiel spalam po ok. 10 latach i już tego węgla nie mam, a panele na dachu zawsze są i zawsze mają nadal jakąś większą lub mniejszą wartość, nadal produkują dla mnie energię na kolejne dziesięciolecia. Teraz pozostaje kwestia jak tę energię wykorzystam do grzania; PC, klima czy grzałka w buforze, czyli na bogato lub najprościej.
  16. Zastanawiałem się nad zamontowaniem kolektorów solarnych do grzania wody w okresie letnim, jednak prościej będzie zasilać istniejącą już grzałkę w bojlerze prądem. Pompa zostanie po okresie grzewczym wyłączona całkowicie. Nawet na czuwaniu pożera 1kWh dziennie. Jak się ma zaufanych sąsiadów to pewnie by dało się ,,pożyczać'' im prąd za pół ceny. Klima wtedy może być częściej używana.
  17. Chcesz automatyczne uruchamianie, czy też może ktoś ręcznie to w dowolnej chwili włączyć?
  18. Też mnie miło zaskoczyły obecne ceny. Już zaczynam planować gdzie by wcisnąć jeszcze kilkanaście paneli.
  19. Podstawa to różnymi sposobami nie dać się dymać.
  20. Po założeniu PV zużycie naturalnie wzrasta, u mnie wzrosło ponad 300%, ale po to się montowało żeby korzystać i nic dodatkowo nie płacić. Pompy i kotły na chrust nie znikną, bo to są źródła ciepła do których nośnik energii pozyskasz sam, różnymi sposobami ale da się to zrobić Opałówki sobie nie wywiercę, a węgla nie nakopię,
  21. Ja postawiłem na wieloczęściowy z cegły szamotowej. Ma sporo elementów które pracują swobodnie i nie ma możliwości pękania. Łatwo też wymienić zużyte elementy nie będące większymi monolitami o skomplikowanych kształtach. Ostatnio mało używam kociołka i trudno mi powiedzieć ile lat to pożyje, gdyż zbyt często robiłem poprawki tej konstrukcji, ale to też była zaleta tego rozwiązania jak z klocków Lego. Wymieniałem nie całość a jedynie elementy które mnie interesowały. Podsuwam jedynie drogę wyboru i nie wiem jak będzie z trwałością przy kiepskim węglu i spiekach na szamocie.
  22. Nie wiem po co chciałeś załadować tyle zaworów i to jeszcze niektóre w złym miejscu. Swoje zabezpieczenie zrobiłem korzystając z pompki obiegowej na wyjściu z bufora stanowiącego integralną część zestawu z kotłem. Jest tam jedynie zawór zwrotny, żeby PC nie grzała instalacji sekcji kotłowej. Po zaniku zasilania, przekaźnik załącza tę pompkę i woda śmiga.
  23. Zawór Z3 musisz dać na linii głównej, inaczej pompa będzie mielić w tym małym kółeczku. Wystarczy tylko pompka na tym By-pasie i będzie ruch w instalacji bez zaworów, jedynie zaworek zwrotny dla wymuszenia silniejszego ruchu w całości instalacji. Nie możesz też ograniczać ruchu wody w tak małym obiegu, gdyż po jakimś czasie wychłodzi sie i najnormalniej zamarznie.
  24. Jakoś nie widziałem żeby ktoś masowo używał aluminium do izolacji wewnętrznych. Wystarczy poszukać dobrych otulin piankowych lub kauczukowych komórkowo zamkniętych.
  25. Jeżeli ktoś ma sporo wyjazdów na długie trasy i mało czasu na ich pokonanie, to elektryk musi być jako dodatkowy samochód w gospodarstwie. Choć jak patrzę na swoje wyjazdy nawet po 1000km w jedną stronę to tragedii już nie ma, idzie to w miarę gładko i tanio, choć ostatnio jednak robi się drożej. Od znajomych słyszę podobne komentarze jak kiedyś słuchało się o panelach, zamarzających PC i psujących hybrydach. Czas weryfikuje te czarne wizje odnośnie samochodów elektrycznych. Mankamentem jest jednak nadal cena samego samochodu, choć patrząc na koszt podobnej pojemności stacjonarnego magazynu, to śmiem twierdzić że zaczyna sie to bardzo zacierać. Dodatkowo samochód pozwala korzystać z darmowego lub znacznie tańszego ''paliwa''. Naładowany do pełna samochód pozwoli mi na funkcjonowanie domu w zakresie oświetlenia i multimediów na jakiś miesiąc. Nie wiem jak by to było przy korzystaniu jeszcze z pompy ciepła gruntowej. Może przy ciepłej zimie na tydzień by starczyło przy dodatkowym wspomaganiu z PV.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.