Treść opublikowana przez carinus
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Sorki ze tak powiem,zaczynasz od dupy strony.Jeżeli masz takie zdolności i ambicje,to zacznij od pomiarów składu spalin i regulacji dawkowania powietrza.Poziom wody w zbiorniku raczej w niczym nie pomoże,chyba tylko dla samej satysfakcji posiadania czegoś mało przydatnego. Nawet sama diagnostyka bez automatyki będzie punktem wyjscia do kierunku regulacji.Na takie coś pewnie sporo osób się skusi,wiadomo że cena też odgrywa tutaj ważną rolę.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Również zaopatrzyłem się w agregat i przetwornicę,jednak jestem spokojny że pod nieobecność domowników nic złego się nie stanie.Przy grawitacji chyba nie istnieje możliwość stworzenia tradycyjnej ochrony powrotu,woda idzie zbyt wolno żeby skutecznie wychładzać wymiennik.W moim kotle jest przyłącze 5/4'' i na takim wyszedłem do bufora.Sam bufor jest wpuszczony 0,5m poniżej posadzki a powrót mam wpięty akurat w połowie wysokości.Zostawiłem stare rury powrotu z dna bufora i tym przyłączem odbieram całość ciepłej wody z kotła po skończonym przepalaniu.Zawór powrotny,klapkowy otwiera sie dopiero powyżej 60* na kotle,więc kocioł nie startuje całkiem na zimno.Uwarstwienie jest lepsze niż kiedyś przy pompie,nie ma problemu z nabiciem wysokich temperatur.Rury można spokojnie dać ze szwem,ciśnień tam nie będzie,nie używaj tylko elementów cynkowanych
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Sam zawór to będzie za mało,z temperaturą też nie można schodzić w nieskończoność,gdy kocioł produkuje więcej ciepła niż zapotrzebowanie.Poprzedni mój kocioł miał 16kW i chciałem kupić podobnej mocy.Moje szczęście że kupiłem jednak znacznie mniejszy i teraz widzę i odczuwam trafność wyboru.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Prędzej do palenia ciągłego.U mnie ciągle połowa rusztu wyłączona z użytku,zarówno na drewnie,jak i na węglu.Jedynie wywaliłem blache podtrzymująca szamotki,a cegiełki są ustawione pod mniejszym kątem i mogę więcej opału wsypać.Przestawiam tylko podawanie PG dla różnych paliw,rusztu już nie ruszam.
- Kocioł DS MPM
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Z tematem solarów biłem sie kiedyś niesamowicie.Po wszystkich za i przeciw,doszedłem do wniosku że zyski z solarów zaczną się w momencie kiedy teoretycznie zakończą swój żywot.Dlatego żeby nie dokładać zbędnych klocków zrezygnowałem z pomysłu.Gdyby cena instalacji była sporo niższa lub dotowana,problemu nie widzę,jednak na dzień dzisiejszy jedyny zysk widzę w fotowoltaice.Solar nagrzeje tylko cwu,prądem napędzisz wszystko,łącznie z ciepłą wodą.Budowanie ogromnych zbiorników ma sens przy korzystaniu z taniego opału który wymaga intensywnego spalenia np.słoma,trociny.Kilka lat temu też chciałem dostawić kolejny zbiornik,do momentu gdy na jednym zasypie węgla kocioł przepracował całą dobę.Koszty niewspółmierne do zysku.
-
Kocioł DS MPM
Tylko pozornie jest uwikłana.Wszystko jest bardzo proste.W tym roku zbudowałem większy bojler z porządną wężownicą i dlatego chciałbym mieć bezpośrednie połączenie z kotłem.Na razie bojler jest traktowany jako kolejny grzejnik w układzie,jedynie zasilanie odbywa się osobną linią omijając zawór mieszający.
-
Kocioł DS MPM
Po sezonie grzewczym też muszę poprowadzić bezpośrednie przyłącze do bojlera,żeby nie grzać nawet częściowo bufora.Plusem mojego bojlera jest to,że w zbiorniku jest woda kotłowa i tempo nagrzania jest związane tylko z faktem przepompowania tej wody z kotła lub bufora i na tym grzanie się kończy.Zwykle 10-15 minut wystarcza żeby "naładować" bojler. Czas nagrzewania tylko samego bojlera na pewno będzie krótszy z mniejszym zużyciem opały,ale ile mniej,to wyjdzie w praniu.Oszczędności będą zauważalne.
-
Kocioł DS MPM
Po namyśle stwierdziłem że chyba mam rozwiązanie wspólne dla Was wszystkich.Na dobrą sprawę mam dwa bufory,w tym jeden z wężownicą i nie bierze on udziału w rozładowaniu zładu w celach grzewczych.Drugi służy do głębokiego ładowania i rozładowania,w okresach przejściowych pozwala na rozpalanie kotła co 2-3 dni,w tym tkwi przewaga bufora.Dodam jeszcze podawanie stałej niezmiennej temperatury wody na układ c.o. długo przed rozpaleniem i wygaśnięciem kotła.To spora zaleta.
-
Kocioł DS MPM
Brodek,dobrze prawisz,tutaj nie chodzi o spór ,powinniśmy opisać swoje sytuacje i wynikające z nich spostrzeżenia.Teraz osoby mające takie a nie inne warunki same będą w stanie ocenić co dla nich będzie lepsze.Jak pisałem wcześniej mój bufor jest wykorzystany na maxa,więc wężownica w nim nie ma sensu,musiałem korzystać z osobnego bojlera.Sam bufor latem pełni funkcję magazynu ciepła do uzupełniania "ubytków bojlerowych",więc rozpalanie co 9-10 dni jest bardzo komfortowe.Sam bojler starcza teraz na 5-6 dni,jedynie spore straty na buforze skracają max czas między przepalaniem.
-
Kocioł DS MPM
Skoro twierdzisz że mijam się z prawdą to powiem ci że nie masz racji.Co powiesz kiedy bufor,który zgodnie z przeznaczeniem,służy do kumulacji i rozładowania,zostanie rozładowany do ogrzania domu?Używasz po prostu bojlera,który robi u ciebie za bufor,ja używam bufora zgodnie z jego przeznaczeniem,rozładowuję do końca.
-
Kocioł DS MPM
Osobiście nie jestem zwolennikiem wkładania wężownicy do bufora.Wychłodzisz bufor i tracisz ciepłą wodę.Zbiornik można wykonać używając toroidalnego zbiornika LPG,rozcinając na dwie połówki i wywijamy z arkusza blachy walczak pod średnicę powstałego denka.Zostaje tylko wstawienie małego krążka blachy żeby zaspawać środkową część denka zbiornika.W tym roku zrobiłem w ten sposób nowy bojler 400l,koszt blachy 230zł,zbiornik 50zł,wężownica Cu 25m/18mm-550zł.
- Kocioł DS MPM
- kocioł dolnego spalania: gwałtowne i szybkie spalanie zasypu
- Kocioł DS MPM
-
Kocioł DS MPM
Mam zrobiony taki jak to nazwałeś "komin",pozwala dosypać kilka kg węgla więcej,jednak głównym powodem zamontowania nadstawki była zmiana rozmiarów drzwiczek załadunkowych i ustawienie ich pod pewnym kątem.Teraz można załadować węglarką opał nie rozrzucając nic wokół wsypu.Czeka też duży kosz na węgiel który stanie dodatkowo na tej nadstawce.To jednak dopiero w przyszłym roku po zakupie czeskiego węgla.Teraz pełny załadunek starcza na ponad dobę.Klapa na siłowniku daje sie lekko otwierac i nie spadnie przypadkowo na paluchy.