-
Postów
5688 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
183
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez carinus
-
Patrząc na koszty grzania, myślę że pompa gruntowa na wodę studzienną jak na razie będzie dla mnie najlepszym rozwiązaniem, mimo że niekoniecznie najtańszym w zakupie. Nie nastawiam się na inne paliwa, jedynie jako awaryjne rozwiązanie postawiłem na drewno, które wszędzie mogę zdobyć. Co wrzucę, to spalę, reszta to jak w życiu, niczego pewnym być nie można.
- 5290 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Patrząc na moją instalację, prościej jest dla mnie puścić z bufora powrotem cieplejszą wodę w stronę PC, niż ciągnąć 6m dodatkową rurę do podmieszania wody na wyjściu z PC. Kocioł i pompa są od siebie oddalone, monoblok stoi na zewnątrz. Obecnie wystarcza mi 32-34*, ale myślę że nagrzanie powracającej wody, cieplejszej nawet o te 1-2* pozwoli zmniejszyć obciążenie sprężarki, a ciepło z bufora starczy na dłużej, żeby wspomagać. To będzie działać tylko podczas dużych mrozów, więc to nie ma być rozwiązanie na stałe działanie, jedynie doraźnie gdy zachodzi potrzeba. Myślę też żeby zrobić małe przemeblowanie kilku grzejników, żeby jeszcze bardziej obniżyć potrzebną temperaturę do grzania w okolice 28-30*. Teraz mam prąd za bezcen, ale kiedyś to się skończy i trzeba powoli myśleć, żeby się przystosować do mniejszego zużycia prądu.
-
Dlatego chciałbym zamiast wymiennika, użyć sprzęgła, gdyż nie muszę rozdzielać obwodów, a jedynie wymieszać wodę, nawet przy różnych przepływach. Koszty znikome, komplikacji prawie zero, a powinno zadziałać. Dla mnie prostota rozwiązań ma priorytet.
-
Odrobina wysiłku jest jak najbardziej wskazana, jednak niekoniecznie musi być obowiązkowa, żeby mieć ciepło. Ja też lubię przepalać w kociołku, choć PC może pracować, ale gdy widzę szron na wymienniku, to kociołek już jest grzany. Już raz miałem nauczkę, gdy tylko zdążyłem postawić PC na fundamencie i złamałem nogę przed samym okresem grzewczym, gdy instalacja była w proszku. Nie miałem nawet możliwości stanąć na nogach o kuli przez 15 minut, nie mówiąc o jakiejkolwiek robocie przy drewnie. To było szczęście w nieszczęściu, że klima robiła robotę, a resztę instalacji pozgrzewałem gdy mogłem nieco przemieszczać się.
- 5290 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Nie wszystko jest opłacalne dla każdego, dlatego każdy musi sam usiąść i znając swoje potrzeby, policzyć czy jakaś zmiana przyniesie mu wymierne korzyści. Nie możemy z góry zakładać że coś nawet drogiego w zakupie, nie przyniesie w dłuższej perspektywie amortyzacji tego zakupu. Gdybyś kupił teraz PC i używał tylko w okresach przejściowych, to dam sobie paznokcia obciąć, że przy obecnych cenach zakupu i cenach prądu, nawet gdyby cenowo wyszło podobnie jak kocioł, komfort obsługi byłby bezcenny a wartością dodaną masz dodatkowe awaryjne źródło grzania.
- 5290 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
@Andrzej_M_Te pompy nigdy z założenia nie miały i nie pracują jednocześnie. Robiłem już przymiarki do tego, żeby PC mogła pobierać sama z bufora ciepło, używałem do tego zaworu 4-d jako przełącznika we-wy na wyjściu bufora, żeby mogło nastąpić podmieszanie wody na zaworze mieszającym bufora. Nie działało to jednak zbyt precyzyjnie i więcej razy PC przechodziła w taktowanie niż pracowała jak w założeniu. Najgorsze w tym wszystkim jest układ instalacji w moim domu, gdzie są tak jakby dwie oddzielne nitki na dwie różne strefy budynku głównego i dobudowanej nowszej części. Wszystko to jest połączone, ale każda część może być osobno i niezależnie ogrzewana PC i kotłem jednocześnie. @bercusTo ma być na zasadzie jedynie wspomagania podstawowego źródełka ciepła jakim jest PC. Pompa bufora może być włączona/wyłączona przez zwykły sterownik różnicowy temperatury. Chciałbym aby woda na powrocie do PC mogła być cieplejsza o 2-3* i to wystarczy, żeby PC pracowała na mniejszej mocy, nie szroniła się przez to za szybko, a tym samym nie było przerw w dostarczaniu ciepła.
-
Pora zmienić tok myślenia. Kiedyś myśleli podobnie, gdy wchodziły samochody zamiast koni. Teraz mówią podobnie gdy wchodzą PC zamiast kotłów. Kolejny zgrzyt jest o samochody elektryczne. Nie można myśleć o tym, jak o czymś co ma zarabiać i tworzyć zysk z posiadania. To ma być coś zmniejszające koszty i obciążenie środowiskowe. Ja mam takie samo podejście do tematu jak Ty. Tyle że biorę przysłowiowy kalkulator do ręki i liczę, że np. ogrzewanie węglem wychodzi w podobnej cenie jak prąd do PC, to po co szuflować ten węgiel i znosić te wszystkie niedogodności z tym związane. Inna sprawa że jestem prosumentem na net-meteringu i prąd mam już prawie darmowy, to wtedy mogę powiedzieć że to się zwraca/amortyzuje. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy posiada środki na takie zmiany, ale trzeba to sobie przeliczyć, czy taka zmiana nie przyniesie większych oszczędności niż koszt zakupu. Kalkulator prawdę powie.
- 5290 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Coś takiego już mam. Założyłem ZZ klapkowy z małym by-passem do ochrony pompy gdy pracuje kocioł, żeby nie szedł niepotrzebnie cały strumień wody przez PC. Drugi jest na powrocie do bufora kotła, żeby PC nie wysysała mi wody. Obecnie każda z pomp będzie zasysać sobie wodę z powrotu instalacji i takie coś to jak pisałem wcześniej, to walka pomiędzy pompami. @o3107421 Teraz zakup i wstawianie drugiej pompy raczej odpada, muszę czekać do końca sezonu. Wstawienie małego sprzęgła to dla mnie kwestia kilku godzin roboty, nawet bez spuszczania wody, mam zawory odcinające w newralgicznych miejscach łączenia systemów. Bardziej to rozwiązanie dla żony niż dla mnie, bo ona musi sobie radzić gdy jestem poza domem, a bardzo nie lubi przepalać w kotle, co rozumiem, ale też nie chce mieć chłodu w domu.
-
Przy takich mrozach jak obecne, to ciężko utrzymać zadaną. Pół biedy jak jest suche powietrze, to pompa chodzi kilka godzin bez problemów, gorzej jak defrosty nie dają jej szansy na dogrzanie. Bywa że w ciągu godziny musi się 2x odszraniać i zamiast grzać, to przez 15 minut robi przestój i dodatkowo pobiera ciepło z instalacji. Ratunkiem jest wtedy dla mnie ten nieszczęsny kociołek, który i tak musi pozostać jako awaryjne źródełko ciepła. Myślałem ostatnio nad dodatkową większą PC, ale nadal chodzi mi po głowie pompa na wodę studzienną i tak naprawdę wolałbym taką gruntówkę ze stałym wysokim COP-em.
-
Zmęczyło mnie ciągłe przełączanie pracy instalacji z PC na kocioł. Gdy chciałbym wspomagać PC kociołkiem, to występuje niestety wojna pomp obiegowych. Pomyślałem żeby tymczasowo, dopóki nie zmienię obecnej pompy na coś większego lub innego, można było rozpalić kocioł raz na 1-2 dni i korzystając ze sprzęgła, podmieszać wodę na powrocie do PC, dodając nieco cieplejszą z bufora. Zmiana sposobu grzania będzie wymagała obsługi tylko jednego zaworu, więc będzie to w miarę proste w obsłudze. Wpinanie PC bezpośrednio do bufora jest dla mnie bezsensowne, gdyż takie wspomaganie będzie potrzebne średnio może przez 2-3 tygodnie w sezonie grzewczym, czyli tyle, ile obecnie mamy dni z temperaturami poniżej -10*, gdzie moja PC musi się zarzynać, żeby utrzymać komfort cieplny. Ktoś używa takiego wspomagania, lub ma inny pomysł na rozwiązanie?
-
Najnowsze auta nie mają tych rur, wystarczy prosta elektronika żeby to działało, wodotryski to osobny problem. Chciałbym żeby za dobrą już ceną PC, poszły jeszcze dążenia do dobrej ceny za prąd dla użytkownika. Lepiej będzie dopłacić do prądu, niż do leczenia całej masy ludzi, którzy pośrednio lub bezpośrednio obrywają na zdrowiu. W naszych warunkach klimatycznym przez prawie pół roku trzeba mniej lub bardziej dymić. Fajnie że nawet niewielka część osób poprawia coś w warunkach spalania swoich kociołków, ale sami widzicie ile osób na forum coś tam wie, w stosunku do ilości użytkowników nawet tego jednego modelu kotła. Jak chcecie zobaczyć wymiennik pryśnięty czarnym, matowym sprayem, to wstawię fotki mojego. Sosna jest bezlitosna na jakiekolwiek fikołki w dozowaniu powietrza. Nie chcę tutaj śmiecić z tematem kotła na HG, ale prognozy mówiące o dosyć solidnych mrozach wstrzymują na razie grzebanie w kociołku, muszę niestety wspomagać się drewnem, żeby trzymać komfort cieplny.
- 5290 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
@PioBin Chyba zbyt mało wnikliwie przeczytałem informacje, ale tutaj nawet sensu pracy obu kotłów nie brałem pod uwagę. Teraz to trwa walka pomp, która ma większą siłę przebicia.
-
Czy wstawienie przekaźnika, który nie pozwoli na pracę obu pomp jednocześnie, nie rozwiąże problemu z pompą kotła węglowego?
-
Stalmark Stalmark Eko Pionier 17Kw Ślimak Z Sterownikiem St-750 Z Pid
carinus odpowiedział(a) na M4TY5 temat w Kotły z podajnikiem
Jak w grzejnikach masz 2-5l wody, to raczej wychłodzenie mierzysz w minutach, nie godzinach, chyba że pompka obiegowa nadal pracuje i tłoczy wodę z buforów. Dlaczego nie masz równej temperatury ładowania buforów?- 479 odpowiedzi
-
- ST-750 z PID
- ustawienia
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Najprostszy system jaki wymyśliłem, to zwykły mały przekaźnik na 230V z parą styków zwarty/rozwarty. Zanika zasilanie, zwierają się styki i płynie prąd do pompki z aku, lub UPS-a. Pompka nawet akwariowa wymusi wystarczająco przepływ wody przez pompę. Ja uruchamiam awaryjnie pompkę od bufora. Glikol swoje kosztuje, psuje parametry wymiany ciepła, ale jak ktoś bardzo chce, to można dolać nieco do instalacji, dla spokoju ducha.
-
Nic na siłę. Też mam podobne podpalenia do modyfikacji i niekiedy zapał opada, jak się wszystko dobrze przemyśli. Ja mam jeszcze PC do grzania, więc mogę się pobawić, ale i tak z tyłu głowy mam plan, żeby w razie niepowodzenia na szybko można założyć starą ceramikę na podbudowie z cegiełek zamiast półki, kosztem pojemności popielnika. Chciałbym to robić etapami wywalając całkowicie najpierw ruszt, a potem dopiero palnik.
- 5290 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Skoro inne kotły mogą pracować na ciągu naturalnym, to nie sądzę żeby tego się nie dało osiągnąć w naszych. Patrząc na drogę spalin, występuje tylko ten odcinek z paleniska w dół, w były popielnik, gdzie wbrew fizyce, ciepłe gazy muszą wędrować w dół. Jeżeli ciąg komina będzie zbyt słaby, trzeba będzie to pobudzić, do momentu rozpalenia i zaciągnięcia. Najchętniej już teraz bym wstawiał nowy kociołek, gdyby nie to, że chciałbym nieco poprawić instalację pomiędzy kotłem a buforem, wstawiając jeszcze jakąś pompkę na by-pasie do rozładowania kotła z ciepła i nabicie bufora do maxa.
- 5290 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Nie mam za dużego pola manewru, bo mój kocioł ma za małą pow. wymiany ciepła. To są mankamenty pierwszych serii tych kotłów, dlatego pomimo że nic mu nie dolega, chciałbym jednak zmienić to na coś bardziej ekonomicznego. Na razie spaliny mam średnio w okolicach 200*, po likwidacji obecnego palnika, zwiększy się nieco powierzchnia, więc zobaczymy jak to wyjdzie dopiero w praniu.
- 5290 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Mam jeszcze ponad 2 tyg. wolnego, to może zdążę coś wystrugać z cegiełek szamotowych. Mam pomysł zrobienia kanału z cegieł szamotowych w popielniku i na tym oprzeć 2 warstwy cegiełek ze szczeliną na podawanie powietrza do dyszy. Dysza to będzie zrobiony otwornicą otwór ok.50mm, ale warunkiem musi być przelot pozwalający na pracę na naturalnym ciągu, innej wersji nie akceptuję. Jeżeli ktoś ma możliwość podesłania ciekawych fotek z budowy takich palników, to będzie prościej i szybciej wykonać coś takiego bez popełniania błędów. Jak się okaże że wykonanie tego nie będzie problematyczne, to może się stać dobrym przykładem do kopiowania dla kolejnych chętnych. Jeżeli uznacie że warto ciągnąc ten temat, to założymy osobny wątek.
- 5290 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Nie prześcigajcie się w zawodach, który z Was ma więcej, czy mniej sadzy. Bez przebudowy palnika nie ma szansy na większą poprawę spalania. Nawet nie ma co myśleć o bardzo czystym spalaniu, bez stworzenia warunków do precyzyjnego mieszania gazów z powietrzem i dopalenia tego w gorącym środowisku. Jeżeli już coś takiego chcecie zrobić, to niech ktoś zacznie tworzyć przeróbki na wzór tego, co zrobił @maracz, ja innego wyjścia nie widzę i trzeba się pogodzić ze smołą i sadzą na ściankach kotła. Mój kociołek już ma dni policzone, idzie mu 11-ty sezon grzania i chciałem pobawić się w wycinanie tego co jeszcze do wycięcia zostało i zrobienie palnika w podłodze. Boję się jednak nadchodzących prognoz o większych mrozach i nie chcę zostać bez kociołka, gdy będzie potrzebny.
- 5290 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- MPM DS
- instalacja buforowa
- (i 4 więcej)
-
Zaoszczędzone pieniądze musisz trzymać w pogotowiu, w razie takiej właśnie sytuacji. Jak dobrze zapłacisz, to serwis przyjedzie nawet z Honolulu, kwestia tylko znalezienia najbliższego serwisanta tych kotłów. Jak się nic nie stanie, jesteś wygrany, w najgorszym przypadku będziesz musiał dopłacić do serwisu.
