Treść opublikowana przez Miałowiec
- Jaki Groszek Do Kotła Sas Uwt?
-
Węgiel Ze Złotem
Kol. Lysy1l, tak jestem fanem Marcela :lol: bo to jedyny dostępny węgiel u mnie o takiej wartości opałowej i jedyny węgiel, dzięki któremu mam komfort cieplny w domu przy takich obecnie mrozach, a stałopalność jest też w te mrozy na przyzwoitym poziomie (zad. 58C, czas spalania ~23h). Niestety nie mają orzecha II, a chciałbym mieć drobniejszy, bo w orzechu I jest też kostka o wielkości nawet 20-30 cm.
- Węgiel Ze Złotem
-
Palenie Koksem
Ciekawa lektura. W dzisiejszych czasach pewnie nikt tego już nie robi i to jeszcze z gliną :lol: Ale jest prostszy sposób. Wystarczy mieć wilgotny miał i mieszać z nim koks. Nie wiem w jakich proporcjach, trzeba to już eksperymentalnie robić metodą prób i błędów. A z drugiej strony - po co kupować cholernie drogi koks, jak można kupić taniej węgiel koksujący już od typu 33. Fakt, wymaga to dopieszczenia ustawień (nadmuch lub miarkownik i PW), ale za to będzie się palić stabilniej i dłużej, dlatego że koks jest już ogołocony z soków węglowych (prasmoła, żywice itd.). Koks jako jedyne paliwo węglowe można ekologicznie rozpalać od dołu, ponieważ nie wydziela gęstego dymu. Paliłem dawno temu koksem w żeliwnym kotle członowym Fakory.
-
Palenie Koksem
U mnie to dopiero po 16 - 17 godzinach tak się pali skoksowany zasyp węgla :) Trzeba pamiętać, że koks to czysty węgiel + popiół i dlatego trzeba uważać z powietrzem, chyba, że ktoś lubi tropiki w domku ;)
-
Wybór Kotła Na Miał
Warto kupić taki kocioł, który będzie uniwersalny, że można spalać w nim również węgiel groszek lub orzech. Jeśli kiedyś będziesz mieć dość miału, bo np. okazał się niepalnym piachem, pylicy i kurzu w kotłowni, to warto wybrać kocioł do którego można zamontować miarkownik ciągu, ma rozetkę w drzwiczkach paleniskowych i ruchomy ruszt. Oczywiście węgiel można też palić, jak miał, od góry i jechać na dmuchawie ale wtedy trzeba ograniczyć do minimum obroty wentylatora, lub na miarkowniku ciągu, ale trzeba wtedy dbać o powietrze wtórne w drzwiczkach paleniskowych. Gdybym miał wybierać to kupiłbym SAS UWT: http://www.sas.busko...ty/sas-uwt.html lub Ogniwo, bo ma rozetę w drzwiczkach paleniskowych: http://www.ogniwobiecz.com.pl/kotly/s6wc Pozdrawiam.
-
Awaria Kotła Zebiec Kmw 23 Kw
Ja w swoim palę już ósmy sezon i jestem zadowolony. Pamiętaj tylko, że stałopalność do 30 godzin jest przyjęte dla miału o kaloryczności 25000kJ/kg i temperaturze zadanej 60C i prawidłowo dobrany kocioł do ogrzewanej powierzchni. Jak trafisz na szajs, który będzie miał grubo poniżej 25000kJ/kg to zapomnij o 30 godzinach. Mój kocioł według producenta może wycisnąć max 21 godzin, a faktycznie mam 24 lub 27 godzin, ale nie palę już miałem i jest to kocioł KMW 16KW
- Awaria Kotła Zebiec Kmw 23 Kw
-
Awaria Kotła Zebiec Kmw 23 Kw
Po każdym rozpaleniu trzeba od razu bezwzględnie sprawdzać tą klapkę, najlepiej jak wentylator już mocno dmucha. Miałem już taką sytuację w poprzednim sezonie (paliłem też węglem 30000kJ/kg), że klapka domykała się do przeszkody (koksik? żużelek?), a ja uwierzyłem, że domyka się do końca podczas sprawdzania po rozpaleniu. Mocno się zdziwiłem, gdy w fazie koksu w pokojach się robiła sauna, a na termometrze ponad 80C (zad. 56). Dopiero za którym razem mocniej docisnąłem i poczułem chrupnięcie, a klapka doszła do końca. Wtedy też temperatura powoli zaczęła spadać, ale co z tego - był późny wieczór Święta Bożego Narodzenia, na dworze ziąb, a w domu tropiki B)
-
8 Godzin...
Przez pięć sezonów paliłem miałami, a teraz drugi sezon palę orzechem z Marcela i wiem, co to za komfort rozpalać raz na więcej jak pełną dobę. Nawet w duże mrozy, jak teraz, mam stałopalność w granicach 21 godzin (zad. 59C) i nie mieć problemów z utrzymaniem temperatury zadanej. Bierz śmiało nawet węgiel typu 33 (kaloryczność około 29000-31000kJ/kg) i mieszaj go z tym miałem pół na pół. Zima mroźna nie odejdzie tak szybko, ona dopiero się zaczyna ;)
-
Węgiel Typu 34.2
Któregoś sezonu paliliśmy obok miału też groszkiem z Piasta, a jest to typ 31 i nigdy nie pociągnął na jednym zasypie więcej, jak 15-16 godzin. Teraz normą jest przy spalaniu orzecha z Marcela 25-27 godzin, a jest to typ 33. Ma rację Kol. Lysy1l, że węgiel typu 31 przepala się jak papier, bo w końcu to płomieniak :D Ja tylko dodam, co niektórzy na pewno nie wiedzą, że węgle typu 31 i 32 pochodzą najczęściej z niewielkich i drobnych szczątków roślinnych typu torf, a węgle od typu 33 to już inna bajka, bo to są przeważnie całe pnie karbońskich drzewi, dlatego są twarde jak kamień i trudno je skruszyć w rękach.
-
Węgiel Typu 34.2
Podobny do orzecha Marcela, który tak samo błyszczy i szkli się. A twardy jak kamień, że za cholerę nie dałem rady przełamać w rękach bryłę. Ciekaw jestem jak będzie się palił ten węgiel typu 34. Myślę, że podobnie jak mój - połowę czasu spalania ciepło daje tylko żar bez płomienia, a drugą połowę to już czysty koks z płomieniami.
- Sposób Rozpalania
-
Sposób Rozpalania
Witam. Paliwem podstawowym dla tego kotła (jak można było wyczytać z instrukcji) jest węgiel kamienny i miał. W przypadku drewna iglastego (paliwo zastępcze) jest efekt smołowania. Tak samo smołuje się przy paleniu od dołu. Producent kotła słusznie napisał, jak należy sypać węgiel przy rozpalaniu od dołu (system stożkowy) aby ograniczyć kiszenie się węgla, zarastanie smołą kotła i należy się tego trzymać. Druga sprawa jest taka, że ekonomiczniej i ekologicznie jest rozpalanie od góry, a potem można stosować dosypywanie węgla jak w instrukcji, lub cykliczne spalanie (rozpalenie od góry, wygaśnięcie i ponowny zasyp oraz rozpalenie od góry itd.) Jeśli chcesz rzadko zaglądać do kotłowni to pełen zasyp i rozpalanie od góry. Przy bardzo dobrym węglu można osiągnąć stałopalność nawet 24 godziny na jednym zasypie. Pozdro.
-
Z której kopalni kupić węgiel (oprócz ekogroszku)
Paliłem już w poprzednim sezonie groszkiem z Marcela - kupiony w Bytomiu wysyłkowo, wtedy opłaciło się, bo z transportem DHL kosztowało 720 zł z tonę, a u mnie w miejscu zamieszkania mają na składach tylko orzech z tej kopalni, który kosztował, gdy wtedy kupowałem groszek, 780 zł za tonę. W tym roku zakup groszku już był nieopłacalny i musiałem kupić na składzie orzecha. Jednak na groszku też musiała iść berecha w ruch, bo sklejało się i nie opadała górna warstwa z resztą zasypu.
-
Z której kopalni kupić węgiel (oprócz ekogroszku)
Oczywiście, że nie pogniewam się :DNie będę ściemniał - węgiel do takiego kotła, jaki posiadam, jest super B) Jedynie, co zrobiłem z przesiadki miału na tego z Marcela, to dopracowanie ustawień sterownika, który był fabrycznie ustawiony na spalanie miału. Węgiel idealny na siarczyste mrozy i dla lubiących komfort rzadkiego zaglądania do kotłowni. Gdybym miał jeszcze ocieplone ściany, to na pewno stałopalność wynosiła by około 30-31 godzin na jednym zasypie. Jedyny minusik tego węgla to taki, że trzeba na półmetku (po ok. 12 godzinach) berechą pokruszyć zasyp w górnej części zasypu, bo inaczej w miarę opadania zasypu pozostanie u góry sklejony czop skoksowanego węgla. Taka już uroda tego węgla o znacznej spiekalności, ale dzięki temu mam komfort cieplny i spokój na długie godziny. Na następny sezon z przyjemnością znów kupię Marcelka :D Pozdrawiam.
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
Nie wiem jaki masz kocioł, bo mój np. nie ma żadnych otworów w drzwiczkach, wejścia na miarkownik i muszę jechać na dmuchawie. Ja z miału przesiadłem się od razu na węgiel wysokokaloryczny - z Marcela i musiałem, metodą prób i błędów, tak zoptymalizować ustawienia sterownika, żeby nie mieć np. sauny w domu. Najważniejsze zmiany to; obniżenie do minimum minimalne obroty wentylatora i do minimum maksymalne obroty. Przedmuchy co minutę przez 3-4 sekundy. Gdy nie ma mrozów to temp. zad. 56C (przeciąga przez dluższą chwilę o średnio 2 stopnie po ustabilizowaniu do zadanej). Wyłączenie regulacji kominowej (ciągle przeciągało, bo sterownik starał się, żeby temp. spalin nie spadała poniżej 110C, a teraz oscyluje wokół 65-70C i tak nie smoli mi komina, jest sucha sadza przy czyszczeniu przewodu) I uważać żeby nie dostawało się lewe powietrze np. przez niedomkniętą klapkę przy dmuchawie, bo sauna gwarantowana (miałem już raz na Boże Narodzenie 2011 B) ) Jak na razie wszystko jest ok. Przy obecnych temperaturach na zewnątrz zasyp spala się w ciągu 27 godzin, a czasem 28. Jeśli chciałbyś spalać na naturalnym ciągu to musi być miarkownik i powietrze wtórne przez drwziczki zasypowe. Pozdro.
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
6 ton plus 2 tony groszku z Piasta mieszany z tym terzem od połowy sezonu, gdy temperatury były sporo niższe na zewnątrz. Od kolejnego sezonu już jechałem na węglu z Marcela i mam święty spokój w nawet największe mrozy :P
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
Jeszcze dwa lata temu paliłem takim terzem, tyle że nie chciał się za bardzo palić :angry:
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
Możliwe, bo sterownik usilnie stara się utrzymać temperaturę spalin na poziomie 105-110C. Im mocniejszy wegiel, tym prawdopodobieństwo, że bedzie przeciągać temperaturę ponad zadaną jest większe. Powyżej pewnego progu przeciągnięcia ponad zadaną sterownik przestaje sterować regulacją kominową i przejdzie na przedmuchy zaprogramowane. Jeśli temperatura na wylocie jest powyżej 110C to są tylko przedmuchy. Wystarczy, że obniży się do 105 i już robi się nadmuch. Od poprzedniego sezonu nie zauważyłem, żeby mi komin bardziej się zanieczyścił, gdy wyłączyłem sterowanie kominowe. Jest zawsze sucha sadza. A temperatura spalin oscyluje wokół 65-70C.
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
Na wszelki wypadek sprawdziłem też swój kocioł, a konkretnie sterownik, czy już mi też nie fiksuje :D Kocioł mam od 2005 r. Na szczęscie jest ok. Mam jeszcze radę, co do tego przeciągania temperatury o 7 stopni powyżej zadanej. Ja po przejściu z miału na węgiel wysokokaloryczny (30000kJ/kg), też zauważyłem, że za bardzo przeciąga mi temperaturę i jedynym sensownym wyjściem było ustawienie w sterowniku parametru c3 na 0. Od tamtej pory już nie mam sterowania kominowego tylko przedmuchy i dzięki temu mam na takim mocnym węglu stabilną temperaturę. Gdy podsyca w celu ustabilizowania to przeciąga max. o 2-3 stopnie, a po jakiejś chwili spada pomału do zadanej. Pozdro.
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Zębiec Kmw 16Kw - Radośnie Strzela W Komin
Witam. Mam taki sam kocioł. Myślę, że masz dobry kalorycznie miał skoro przeciąga nawet o 7 stopni i strzela. Przedmuchy powinny być częstsze - co minutę po 3-4 sek. Trzeba spróbować też zmniejszyć obroty wentylatora i obserwować, czy nie przeciaga.
- 33 odpowiedzi
-
- 16 kW
- Geco
- Miał
- Sterownik GECO
-
Oznaczone tagami:
-
Nowy Kocioł -Nowe Problemy, Proszę O Pomoc
Witam. Przyczyną problemów z kotłem może być między innymi wysokokaloryczny węgiel skoro się ciężko palił. Obstawiam, że jest węgla to typ 33, czyli gazowy o dużej wydajności gazu i smoły. Taki węgiel jest dobry do palenia od góry. Twój kocioł ma rozetkę w drzwiach paleniskowych i miarkownik, a to podstawa przy paleniu od góry. Trzeba próbować palić nowym sposobem - węgiel - gazety - szczapy - warstewka drobniejszej frakcji węgla i podpalić. najważniejsze żeby od podpałki było porządne ognicho - żeby była gwarancja, że węgiel zajmie się, bo to na pewno nie jest zwykły płomienny. Być może skończą się problemy z dymieniem i duszeniem się, ponieważ strefa ognia będzie na zasypie, a nie jak tradycyjnie pod zasypanym węglem. Tu jest forum poświęcone paleniu od góry w zwykłych kotłach zasypowych: http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego . Pierwszy post objaśnia, dlaczego jest dymienie przy tradycyjnym paleniu, a drugi pokazuje korzyści z palenia od góry i dalej, jak należy ustawić to wszystko. Mam nadzieję, że to pomoże w rozwiązaniu problemu. Łatwo palne węgle to są płomienne (typ 31) lub płomienno - gazowe (typ 32). Kopalnie, które fedrują takie węgle np.: Piast, Chwałowice, Ziemowit, Halemba, Bobrek, Mysłowice. Niekoniecznie musi być karton do rozpalenia - może być gazeta taka codzienna albo gazetki marketowe. Zaletą tego palenia jest zdecydowanie dłuższa stałopalność i ekologiczność (czyste spalanie).
-
Per Eko Ksw18 - Problem Ze Spalaniem Węgla
Witam.Sam palę też węglem z kopalni Marcel - już drugi sezon. Węgiel oczywiście super, daje komfort cieplny w duże mrozy i ma długą stałopalność w porównaniu z węglami typowo płomiennymi lub płomienno - gazowymi. Ja mam ustawione aktualnie przedmuchy co jedną minutę dmucha przez 5 sekund. Dmuchawa musi być ustawiona na minimum (jak najniższe obroty minimalne i jak najnizsze obroty maksymalne). Chodzi o to aby nie podsycać zbyt mocno zasypu i tym samym nie wytwarzać nadmiernego gęstego dymu w czasie przedmuchów. Dać większą częstotliwość przedmuchu (10 minut to zbyt długa przerwa, z braku powietrza masz więcej sadzy z braku powietrza) Jeśli jest aż żółty to niedobrze - za duża przerwa między przedmuchami. Oczywiście pomijam proces pierwszych godzin od rozpalenia, bo żar od rozpałki musi ogarnąć warstewkę węgla nad nią i przebić się w głąb zasypu. Po tych korektach mam nadzieję, że będzie mniej sadzy, ale na pewno dalej więcej, gdy paliłeś poprzednim węglem - taka już uroda węgli tłustych o kaloryczności 30000kJ/kg. Ja i tak co drugi dzień czyszczę kanały spalinowe i zawirowywacze - jest to tylko kilka minut pracy. Co do popiołu - raczej niemożliwe żeby było go dużo (średnia ~4-5%). U mnie jeden pojemnik na popiół zapełnia się w 90% po trzech paleniach, a gdy paliłem mialem to nieraz po jednym paleniu nie mieściło się. Niestety nie spalisz całkowicie tego węgla. zawsze będzie trochę koksu. Zminimalizować można tylko poprzez jak najniższe obroty dmuchawy. Mi zawsze zostaje do pół kila koksu, który wykorzystuję do następnego zasypu. Oddzielam go od popiołu poprzez przegarnianie po ruszcie zgarniaczem - wtedy sypki popiół przelatuje przez ruszta, a zostaje koks. Gdy uda się Tobie zmienić te ustawienia i węgiel będzie ekonomiczniej się spalał - będziesz zadowolony i z przyjemnością kupisz kolejne dwie tony :D Pozdro.
- Jak Poznać (Wizualnie) Węgiel Z Marcela?