Skocz do zawartości

Miałowiec

Stały forumowicz
  • Postów

    262
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Miałowiec w dniu 27 Listopada 2016

Użytkownicy przyznają Miałowiec punkty reputacji!

Informacje o ogrzewaniu

  • Co ogrzewam?
    Dom jednorodzinny 120m2, połowa lat 70 XX wieku, ocieplone ściany - styropian 8 cm grafit, nowe okna PCV, podpiwniczony, parter i I piętro, dach płaski z warstwą żużlu.
  • Instalacja
    Otwarta grawitacyjna na kotle węglowym i zamknięta z pompą w kotle gazowym, stara instalacja c.o., kaloryfery żeberkowe żeliwne, 2 grzejniki panelowe, wymiennik c.w.u. - 80L
  • Źródło ciepła
    Kocioł węglowy Hef DS 14kW + zrobione automatyczne rusztowanie, kocioł gazowy kondensacyjny Vaillant ecoTEC plus VC 20 kW jednofunkcyjny

O sobie

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Dolny Śląsk, Legnica
  • Zainteresowania
    Informatyka, internet, geologia, ogrzewanie (głównie amatorsko).

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Miałowiec

Doświadczony Forumowicz

Doświadczony Forumowicz (8/14)

  • Pierwszy post
  • Współtwórca
  • Tydzień pierwszy zaliczony
  • Miesiąc później
  • Od roku na pokładzie

Najnowsze odznaki

6

Reputacja

  1. Menu - poziom instalatora - konfiguracja systemu - krzywa grzewcza
  2. Jak dasz częste przedmuchy, np. co minutę przedmuch przez 5 - 10 sekund, to powinno być dobrze. Tylko zapomnij o paleniu na temperaturach poniżej 55 stopni, jeśli nie chcesz załatwić szybko kotła i komina. Niestety, taki urok miału, że musi być wilgotny (nie mokry, miał ściśnięty w dłoni powinien zachować bryłkę), aby palił się. A jak długo pali się jeden zasyp do pełna miału? Pozdro.
  3. Rozumiem. Miałem kiedyś taki kocioł tylko mniejszy - 16kW. Ten parametr c3 przy paleniu wilgotnym miałem zabezpiecza murowany komin przed powstawaniem śmierdzącego kondensatu, który może potem przenikać między cegłami i wybijać brązowe plamy na tynku, np. w pokojach. Dzięki utrzymywaniu odpowiedniej temperatury spalin, powyżej punktu, w którym może dojść do kondensacji, komin pożyje dłużej. Tym bardziej, że utrzymujesz za niską temperaturę zadaną, ale z drugiej strony przeciąga ją o kilka stopni wyżej. Rada jest taka: ustaw temperaturę zadaną na taką jaką wystarczy dla komfortu w domu, a następnie ustaw parametr c3 na maksymalną wartość i obserwuj zachowanie się kotła. Jak będzie przeciągać, to obniżaj zadaną, tak aby obniżało przeciąganie do temperatury pierwotnie ustawionej, jako zadaną. Jak to nie pomoże, to ustawić parametr c3 na 0 i trzymać się temperatury zadanej minimum 55 stopni, żeby nie dopuścić do wykwitów na kominie.
  4. Rozumiem. Komin murowany, czy wkład kwasoodporny? Miał jest wilgotny?
  5. Jaka jest ustawiona temperatura zadana? Komin murowany, czy wkład kwasoodporny? Miał jest wilgotny?
  6. Taka cena za 1m/3 wyszła na ostatniej listopadowej fakturze. Taryfa W-2.12T. Może jest tani, bo płynie z polskiego złoża :) Pewnie z powodu rządowej walki ze smokiem... ekhm ze smogiem coś ruszy w tej gazyfikacji :)
  7. 10m3 gazu to 18,47 zł. Oczywiście do tego trzeba doliczyć opłaty abonamentowej i dystrybucyjnej stałej, która wynosi na dobę 71 groszy. Nie wiem, czy przy takich laboratoryjnych wyliczeniach, będzie to miało odzwierciedlenie w rzeczywistym zużyciu na dobę, ale nie da się ukryć, że oszczędności są :)
  8. Paląc wcześniej węglem, a obecnie gazem, można łatwo wyliczyć kosztowo zużycie gazu w stosunku do węgla. Przyjmując, że 1 tona węgla orzecha II z Wesołej kosztuje 900 zł (40 worków po 25kg) i spalanie gazu na poziomie 8m/3 na dobę - daje to równowartość 17 kg węgla na dobę czyli mniej jak jeden worek na dobę. Oczywiście parametry opałowe i sprawność itd., to inna beczka, ale kocioł węglowy nigdy nie osiągnie 109,6 % sprawności, która jest w przypadku mojego kotła gazowego. Teraz, przy ostatnich temperaturach na zewnątrz, zużycie gazu u mnie wynosi 10m/3, a i tak dalej jest to mniej jak jeden worek węgla - 20kg. Dopiero zużycie na poziomie 12m/3 na dobę zrówna się z zużyciem jednego worka węgla. W domu temperatura to 23 stopnie (mieszkają ciepłolubni :) ). A więc potwierdza się fakt, że przy dobrze ocieplonym domu i przy obecnych kosmicznych cenach węgla opłacalne staje się ogrzewanie domu gazem. Oczywiście, może zdarzyć się, że przy dużych mrozach, np. -20 stopni lub jeszcze niżej, zużycie gazu przebije węgiel, ale, na szczęście takie mrozy nie trwają długo w Polsce :)
  9. Rydułtowski węgiel, oprócz różawego koloru popiołu, ma też inny zapach spalin i dymu z komina - czuć bardzo wyraźnie nutę typowo koksowego węgla w porównaniu do innych węgli mniej spiekających się, np. Marcela, który ma już inny zapach spalin lub dymu.
  10. Jedną z przyczyn może być nie przełączający się zawór trójdrogowy w piecu, który przełącza się między obiegiem na kaloryfery, a obiegiem na ciepłą wodę użytkową. To już tylko pomóc może serwis.
  11. Dzięki :) To zasługa autoryzowanego instalatora, który postarał się zrobić taką hybrydę :) Ja nie mam pompki przy kotle węglowym, ale i tak instalacja też jest otwarta, skoro jest naczynie przelewowe w najwyższym punkcie. Zdecydowaliśmy się na kocioł gazowy generalnie na okresy przejściowe, cieplejsze dni w zimie i grzanie wody ciepłej w zasobniku poza sezonem grzewczym (dotychczas to grzałka elektryczna załatwiała sprawę, ale grzanie gazem okazało się bardziej ekonomiczne niż prądem). Co do kar od gazowni - jeśli nie było kuchenki gazowej, to czas w nią zainwestować i będzie zawsze pobór gazu do niej, a także przecież można grzać poza sezonem wodę w zasobniku.
  12. Witam. Ja mam dwa kotły - węglowy i nowy gazowy kondensacyjny Vaillant ecoTEC plus VC jednofunkcyjny. Koszt kotła - 6000zł. Koszt montażu, projektu budowlanego, materiałów, opinii kominiarskiej - 7000zł. Piec jest podłączony do drugiego komina w drugim pomieszczeniu, gdzie mam zasobnik ciepłej wody użytkowej i instalacja od pieca została podłączona do rur, które zasilają zasobnik od kotła węglowego. Poprzez odpowiednie zawory mogę przełączać się między kotłami. Przy grzaniu gazowym muszą być zawory odcinające kocioł węglowy, żeby ciepła woda nie krążyła przez niego. Kolejny zawór przy naczyniu przelewowym, gdy instalacja jest na grawitacji (w kotle gazowym ciśnienie wody musi być między 0,8 bara, a 3 bary podczas gdy na grawitacji jest średnio 0,5 bara). Przy przejściu na kocioł węglowy to trzeba otworzyć zawory przy kotle węglowym, zamknąć zawory przy kotle gazowym i otworzyć zawór przy naczyniu przelewowym. Tak to u mnie wygląda :)
  13. To jest właśnie skutek lewego powietrza - ciągłe przeciąganie temperatury ponad zadaną i to czasem sporo przy nieszczelnościach, np niedomknięta klapka od wentylatora.
  14. Niejeden się już przeprowadził do kotłowni, aby jak najlepiej pomajstrować przy kotle :) Jeśli jest nawiew w kotłowni lub kratka wentylacyjna, to może się tak zdarzać przy silnych podmuchach wiatru na zewnątrz.
  15. Lewe powietrze jest wtedy, gdy, np. dmuchawa nie pracuje i kocioł mimo to zaciąga powietrze przez jakieś szczeliny - niedomykająca się klapka przy wentylatorze, nieszczelne drzwiczki, rozetka w górnych drzwiczkach itd. To musisz obserwować ten ciężarek i albo go wyregulować, gdy ma on taką możliwość, albo wydłużyć o 1-2 sekundy przedmuch. Po prostu obserwować i korygować metodą prób i błędów. To normalna sprawa, gdy ma się nowy kocioł lub przyszło go samemu obsługiwać i trzeba go ujarzmić :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.