Treść opublikowana przez Robercikus
-
Ustawienie Sterownika Kotła Co Z Podajnikiem
Stanowczo wybij sobie takie coś z głowy raz na zawsze... :-) Od sterowania temperaturą w domu są różne urządzenia, ale w żadnym wypadku nie podnoszenie i zmniejszanie temp na kotle stałopalnym. Kocioł stałopalny ma pracować przy stałej temperaturze zadanej bez względu na warunki pogodowe, a do regulacji temp w domu masz zawory mieszające, zawory termostatyczne, różne układy hydrauliczne, których zastosowanie sprawia, że energia z kotła jest dozowana w ilościach stosownych do aktualnego zapotrzebowania. Co do ustawień, to poczytaj trochę forum, jest tu mnóstwo materiałów, które Ci pomogą rozwiać wątpliwości. Najprościej i najogólniej można powiedzieć, że w takim kotle sterujesz sobie czasy podawania i czasy przerwy między podaniami oraz ustawiasz nadmuch - mniejszy lub większy. Obserwujesz i korygujesz to, co uzyskałeś, aż do płomienia o barwie jasnożółtej, palącego się spokojnie bez iskrzenia i bez dymienia. Temp ustawiasz raczej wysoko - poczytaj sobie instrukcję obsługi kotła i tam będziesz mieć wytyczne co do utrzymywanej temperatury. Czyścisz go co kilka dni, wybierasz popiół i zasypujesz opał. Ot i cała filozofia :-)...
-
Krzaczek Skp3D 14Kw, Nie Dopala Ekogroszku, Spieki
Skoro masz tak zrobioną instalację, że zimna woda z powrotu wchodzi bezpośrednio do kotła, to zawór 4d będzie raczej konieczny. Co do tej temp na kotle... Sugeruję trzymanie się zaleceń producenta. To prawda, że wysoka temp zładu może i nie zagwarantuje zapobieżenia korozji, ale co ma na celu i co ma gwarantować niestosowanie się do instrukcji obsługi urządzenia? Jak widzisz kolego KuBa23, są dwie szkoły na ten temat i sam wybierzesz co uznasz za stosowne. Dla mnie ważne są zalecenia producenta i tego się trzymam. Nikt dokładnie nie wyliczył, ani nie udowodnił jakie pozytywne skutki niesie obniżanie temp zadanej, natomiast zespół produkujący takie urządzenia zakładał jakąś temperaturę pracy i taką zalecił. Nieracjonalne zatem wydaje się ignorowanie tych zaleceń. Skoro masz teraz niedopałki w popiele, to skróć czas podawania do... np 15 sek i obserwuj co będzie z tym popiołem :-)
-
Krzaczek Skp3D 14Kw, Nie Dopala Ekogroszku, Spieki
Czas w jakim przebywa kocioł w podtrzymaniu, zależy od aktualnej potrzebnej mocy do zasilenia instalacji - od tego, czy jest na zewnątrz ciepło/zimno, od wygrzania domu, od nawyków cieplnych mieszkańców i od paru jeszcze innych rzeczy. Nie jest to w każdym razie żaden miernik jakości pracy instalacji i można się tym przejmować dopiero wtedy, gdy w warunkach małego odbioru ciepła, schodzi dużo węgla. Teraz nastały mrozy i nic dziwnego, że opału schodzi więcej - takie są prawa fizyki i ich nie przeskoczy nikt.
-
Czy "uśmierciłem" Kocioł?
Weź no może podnieś temp załączania pomp, coby ten Twój kocioł się chociaż rozpędził Jak dom wychłodzony, to tak przez tydzień będziesz czekał na nagrzanie się go. Daj wysoko temp zadaną i możliwie wysoko temp załączania pomp - rozgrzejesz szybciej kocioł i grzanie domu pójdzie sprawniej.
-
Krzaczek Skp3D 14Kw, Nie Dopala Ekogroszku, Spieki
Najpierw ustabilizuj pracę kotła 1 - temp zadana 2 - nadmuch 3 - proporcje, podawanie/przerwa a w dalszej kolejności pomyślisz co dalej :-). Wydać kasę jeszcze zdążysz, skup się na bezkosztowych rozwiązaniach.
-
Krzaczek Skp3D 14Kw, Nie Dopala Ekogroszku, Spieki
Sześćdziesiąt stopni, to masz mieć na powrocie..., coby w kotle woda nie była chłodniejsza od tej wartości. Co do znajomych i hydraulików, co wiedzą lepiej... nie będę się wypowiadał. Tu też masz stałą temperaturę zasilania i pada ich argument. Oni oczywiście biorą pod uwagę, że możesz sobie obniżyć temp na kotle i mieć taką regulację, ale to jest sprzeczne z zaleceniami producenta - zrobisz jak uważasz.
-
Krzaczek Skp3D 14Kw, Nie Dopala Ekogroszku, Spieki
Przede wszystkim zwiększ temp co. Na stronie, którą zapodałeś stoi jak wół, że kotły wszystkich rodzajów/mocy, mają pracować przy temperaturach 60 - 85 stC i tego radziłbym się trzymać. Przy czym chodzi o temp wody wchodzącej do kotła, żeby nie spadała poniżej 60, zatem ustal jaką masz temp wody powracającej z instalacji i albo wystarczy zwiększyć temp wody wychodzącej np do 65 stC, albo trzeba mimo tego zastosować zawór 4d, który będzie mieszał odpowiednio wodę zasilającą z wodą z powrotu, coby chronić kocioł przed korozją. Skoro Ci węgiel koksuje, to znaczy, że masz zbyt wysoką temperaturę na palniku. Spróbuj zmniejszać nadmuch i obserwuj, co się dzieje. Płomień na palniku powinien być niezbyt strzelisty o barwie jasno-żółtej i nie powinien ani iskrzyć, ani kopcić. Pomanewruj najpierw nadmuchem, a w następnej kolejności zajmiesz się proporcjami podawanie/przerwa. Nie zmieniaj nigdy wszystkiego na raz, bo nie dojdziesz do żadnych efektów :-). 25 kg na dobę przy tak małej powierzchni, to ciut dużo, ale może to ciepło gdzieś ucieka...? ;-). I sugeruję założyć sobie zawory termostatyczne na grzejnikach - temperaturą w domu nigdy nie reguluje się przez zmiany temperatury na kotle stałopalnym.
-
Piec "krzaczek" 25 Kw - Prośba O Pomoc W Ustawieniu
Z tą oszczędnością pieca, to bym nazwał sprawę nieco inaczej... Oszczędny jest dom, a piec, czy właściwie kocioł może być jedynie bardziej efektywny :-) i spalać opał z większą sprawnością. Co do samego dochodzenia do temp zadanej i stosunku podawanie/przerwa w podawaniu, to wszystko zależy jaki masz podajnik, bo każdy podaje z inną prędkością i tego nie da się ustandaryzować. Mój podaje ok 320 g węgla na minutę, a mam obecnie ustawienia 10 sek pracy i 80 sek przerwy. Działa dobrze, pali przyzwoicie, popiół jest całkiem ładny. Czasów dochodzenia już nie chce mi się mierzyć - kiedyś to robiłem hehe.... Policz sobie zapotrzebowanie budynku na ciepło i zmierz ile idzie Ci węgla na dobę - będziesz wiedział czy masz gdzieś dodatkowe straty, czy nie. Z tą histerezą, kolega Sambor ma rację... mój kocioł pracuje na 5 stC i uważam to za całkiem dobre ustawienie, bo mała histereza powoduje tylko, że palnik zanim zdąży się rozpalić porządnie, już musi kończyć pracę, przez co staje się mniej efektywny. Większa histereza, to mniej startów pracy palnika i dłuższa praca w optymalnych warunkach.
-
Piec "krzaczek" 25 Kw - Prośba O Pomoc W Ustawieniu
Rzeczywiście... umknęło mi.
-
Piec "krzaczek" 25 Kw - Prośba O Pomoc W Ustawieniu
Rozumiem, że założyłeś termometry przylgowe... A jaką masz zadaną na kotle? Jeśli wolno spytać :-)
- Eko 15Kw Z Podajnikiem Ślimakowym Jaki Popiół
-
Defro Kompakt Pellet 22 Kw
Ano taki, że jak kocioł obciążysz, to zwiększy się spalanie o tyle, ile dom potrzebuje megadżuli do utrzymania w nim żądanej temperatury :-). Te zależności są raczej dość proste.
-
Piec "krzaczek" 25 Kw - Prośba O Pomoc W Ustawieniu
Po prostu przyłóż rękę do górnej rurki - wchodzącej do wymiennika, i dolnej - wychodzącej z wymiennika i stwierdź, czy jest jakaś znacząca różnica w ciepłocie obu tych miejsc. Możesz też kupić za kilkanaście złotych termometry przylgowe i sobie je założyć. Oszukują wprawdzie, ale różnicę temp pokażą. Co do schematu instalacji, to nie chodzi o żaden tam projekt, tylko o odręczny szkic, co z czym jest połączone - to może dużo wyjaśnić. Skoro kolega był takim 'przyjacielem', to być może tu coś poważnie sp...ił i teraz masz problem. Zresztą nieuczciwy wykonawca mógł Ci tylko powiedzieć, że wszystko zrobił ok i ocieplenie budynku jest na najwyższym poziomie, a zrobił... No musiałbyś zajrzeć w miejsca na pierwszy rzut oka, niewidoczne i dopiero coś pewnego stwierdzisz... Ewentualnie kamera termowizyjna, ale to wydatek zapewne kilku stów. Może warto? :-) Myślę, że w klimacie, w jakim mieszkasz i przy Twojej powierzchni z dobrze ocieplonym domem, powinieneś mieścić się poniżej 4 ton węgla na sezon - chyba, że lubisz mieć wewnątrz temp +28 stC, w takim razie te 5 ton byłoby uzasadnione. Gdzieś masz miejsca, gdzie ciepło zwiewa - kwestia tylko ustalenia, gdzie ? Czy jest to część instalacji poprowadzona w zimnej strefie, czy jakiś poważny brak ciągłości w ociepleniu budynku... Byłeś przy układaniu wełny pod płytami G-K, na poddaszu? Różnie to bywa z rzetelnością, kiedy inwestor nie widzi ;-).
-
Temp. Załącz. Pomp
Wychładza się, ale moja instalacja ma spory zapas mocy i w ten właśnie sposób go wykorzystuję, że w momencie wyłączenia grzejników na kilka/kilkanaście minut, kocioł sobie podniesie temp i jest ok. Swoją drogą, to aż tak na milimetry nie chciałbym mieć obliczonej instalacji, że pracuje cały czas z max mocą i każda przerwa skutkowałaby znaczącym wychłodzeniem. Zresztą jak grzeje mi cwu, to też się pompka od grzania co, wyłącza, ale co z tego...? Nie odczuwam dyskomfortu, nawet przy silnych mrozach. Po to jest zapas mocy w instalacji, żeby potem dostarczyć brakujące ciepło w krótkim czasie. Tak podłogówka, jak i cały dom, ma swoją akumulacyjność cieplną i bez problemu wszystko daje radę.
-
Temp. Załącz. Pomp
Nie znam się kolego tornister, na tym Twoim sterowniku, ale mój st-37 ma tak, że ustawia się tylko temp załączania pomp i już nic więcej. Pompa wyłącza się, gdy temp spadnie o dwa stopnie niżej od temp jej załączenia. U mnie zaczyna pracę jak piec osiąga 56 stC, a wyłącza się przy spadku do 54 i więcej kombinacji nie ma. Owo 56 to najwyższa, jaką oferuje mój st-37. Wszystko działa dobrze i w sytuacji większego obciążenia - np przy załączeniu się kaloryferów po nocnym wychłodzeniu chałupy, temp spada tylko do ok 51 na kotle - i to na parę chwil, by po kilku minutach znowu wrócić do swoich normalnych temperatur - czyli powyżej 60. Kocioł tym samym nie doznaje kastracji :-) i może sobie utrzymywać temp, do jakiej został zaprojektowany. Gdybym zjechał z tymi pompami nisko, to i kocioł by miał ciężej ustabilizować swoją pracę w sytuacji ponocnego zrywu :-).
-
Piec "krzaczek" 25 Kw - Prośba O Pomoc W Ustawieniu
A mierzyłeś temperaturę wody powrotnej wchodzącej do kotła? Skoro masz dobrze ocieplony dom, to możesz mieć skopaną gdzieś instalację. Jak masz wymiennik to spróbuj stwierdzić jaka jest różnica temp zasilającej wymiennik po stronie kotła, do wychodzącej z wymiennika. Też mam wymiennik i u mnie różnica tych temp to max 2-3 stC przy dużym obciążeniu. Można sobie tu pomóc regulacją przepływów po stronie kotła i po stronie instalacji. Jak po kotłowej stronie dasz wyższy bieg i woda będzie krążyła szybciej, a po przeciwnej niższy i tam będzie krążyła wolniej, to i różnica temp na wymienniku we/wy po stronie kotła się zmniejszy. Może wrzuć schemat instalacji i ktoś coś podpowie... I jeszcze jedno. Jak to jest nowy dom, to w pierwszym sezonie niestety... opału idzie sporo, bo trzeba dom wysuszyć, a woda ma gigantyczne ciepło parowania.
-
Czy "uśmierciłem" Kocioł?
Przede wszystkim wyczyściłbym kocioł i komin, bo moim zdaniem to może być przyczyna złej pracy. Jak to nie pomoże, to dalsze dywagacje będą dużo łatwiejsze nad czystym kotłem niż nad zatkanym :-). Jak się z kotła nie leje, to raczej go nie uśmierciłeś - może to być kwestia podejścia do tematu...
-
Duży Pobór Prądu - Piec Z Podajnikiem
Załączyłem sobie licznik pod kocioł razem z pompkami - dwie pracujące w trybie ciągłym i pozostałe dwie, załączające się naprzemiennie i tylko okresowo. Wszystkie pompki na 1 biegu, czyli pobierają po 25 W, a kocioł w zależności od tego ile się razy załącza i ile podaje węgla. Teraz, po dwóch dobach, licznik wskazuje mi 3 kWh.
-
Temp. Załącz. Pomp
Jak pompy załączają się wysoko, to kocioł krócej przebywa w stanie wychłodzenia - co jest dla niego niekorzystne. Kocioł stało palny ma pracować przy wysokich temperaturach, bo utrzymywanie go przy niskich - np. 40 stC - grozi przedwczesną korozją.
-
Temp. Załącz. Pomp
U mnie temp zadana 68, a temp zał pomp - 56, bo wyżej się nie dało...
- Problem Z Ogrzewaniem W Piecu Z Podajnikiem Ślimakowym
-
Tłok Kontra Ślimak
Zwrócę jeszcze uwagę na zużycie energii elektrycznej. Wprawdzie podajnik i tak swoje musi odpracować, bo podanie węgla zawsze wiąże się z określoną pracą, ale już dmuchawa przy wyższych mocach i krótszej pracy, działa krócej - oszczędność tych kilku kWh na miesiąc. Inną rzeczą jest mniejsze/efektywniejsze, spalanie i krótsza praca podajnika - też oszczędność energii elektrycznej, a i samego opału. Mnie też to kiszenie palnika i modulowanie jego mocy się nie podoba, tak samo zresztą jak jazda na temperaturach < 60 stC. Oszczędności z tego wątpliwe, a ryzyko spore. Naraziłem się... wiem ;-), ale wolę wyrazistość w życiu hehe...
-
Histereza I Czas Nagrzewania Się Kotła
U mnie dociągnięcie do temp zadanej - 68 stC - trwa kilka, max kilkanaście minut przy ustabilizowanej pracy, to znaczy, kiedy dom nie był po nocnym obniżaniu temperatury, gdy nie dogrzewa się aktualnie cwu, gdy na zewnątrz nie ma trzaskających mrozów, ani wichur... Mam histerezę ustawioną na 5 stC. Nie napisałeś jak masz ocieplony dom. Prędkość dochodzenia do temp zadanej jest z grubsza wypadkową aktualnej mocy palnika, i aktualnego zapotrzebowania na ciepło - dom i cwu. Jak masz palnik zmodulowany na małą moc, a dom potrzebuje dużo megadżuli, to będzie dłużej pracował, by osiągnąć zadaną temperaturę - to proste. Chyba, że masz skopaną instalację i bezpośrednio do kotła wchodzą rurki z powrotu i permanentnie wychładzają Ci zład w kotle. Powinieneś mieć zawór 4d, hydrauliczne sprzęgło, albo wymiennik ciepła, coby powrotu z instalacji nie wpinać wprost do kotła.
-
Siłownik Zaworu 4 D : Lepiej Dłużej Z Niższą Temperaturą Na Grzejniki Czy Krócej Z Wyzszą ?
Moim zdaniem większy komfort cieplny będzie gdy grzejniki będą grzały dłużej, ale z mniejszą mocą - niższa temp, niż krócej, ale z większą mocą. Nie będzie odczuwalnych skoków temperatury. Co do oszczędności, to raczej bym na takie nie liczył przy wspominanych kombinacjach - praw fizyki nie przeskoczysz i dom musi swoje megadżule w ciągu doby otrzymać.
-
Problem Z Ustawieniem Pieca Z Podajnikiem Tłokowym Ekt Grobelny (Skorpion Plus / Neon)
Latem to tylko pootwierać drzwi i okna wystarczy... zimą niestety trza palić. Chyba, że się nie mieszka i nic w domu nie robi, to nie ma znaczenia :-) Drzewiej się dom budowało przez kilka lat i sobie dosychał powoli. Dziś kasa inaczej pachnie, bo kredyty, te sprawy i trza się spieszyć i szybko zamieszkać :-)