Skocz do zawartości
Wyświetl w aplikacji

Lepszy sposób przeglądania. Dowiedz się więcej.

Forum o ogrzewaniu

Aplikacja działająca w trybie pełnoekranowym na ekranie głównym, z powiadomieniami push, odznakami i wieloma innymi funkcjami.

Aby zainstalować tę aplikację na iOS i iPadOS
  1. Stuknij ikonę Udostępnij w Safari
  2. Przewiń menu i stuknij Dodaj do ekranu głównego.
  3. Stuknij Dodaj w prawym górnym rogu.
Aby zainstalować tę aplikację na urządzeniu z systemem Android
  1. Kliknij menu z trzema kropkami (⋮) w prawym górnym rogu przeglądarki.
  2. Kliknij Dodaj do ekranu głównego lub Zainstaluj aplikację.
  3. Potwierdź, klikając Zainstaluj.

Robercikus

Stały forumowicz
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robercikus

  1. Jest lekkie buczenie podczas pracy podajnika, ale pralka generuje dużo więcej hałasu.
  2. Jeżeli gaz sieciowy, to może być jeszcze alternatywą dla automatycznego kotła na groszek, ale gaz z butli, to już kompletna ekonomiczna porażka... Wychodzi stanowczo za drogo. Ja bym się nie zdecydował - nawet przy tak małym domu.
  3. W nieocieplonym domu nie spodziewaj się oszczędności przez regulacje kotła... Spróbuj do dziurawego wiadra lać wodę... żeby utrzymać pewien zadany jej poziom, musisz lać odpowiednio duży strumień, bo przez dziury woda cały czas ucieka. Tak samo jest i z domem. Zawsze będzie on dziurawym wiadrem, tylko zależy jakie ma dziury. Ten nieocieplony ma mnóstwo dziur, a ocieplony ma ich mniej, ale też jakieś ma. Im szybciej ucieka Ci ciepło z domu, tym większą mocą musisz go ogrzewać, a w związku z tym więcej opału spalać. Zainwestuj w ocieplenie i zobaczysz różnicę.
  4. Masz jakiś uraz :-). Ja mam kocioł automatyczny, gdzie cokolwiek muszę przy nim robić może raz na dwa-trzy dni, a przy dobrych wiatrach nawet raz na tydzień i więcej, a dom ocieplony. Piec jest - jak wspominałem alternatywą i ostatnią deską ratunku w razie awarii, bo nie ma nic gorszego jak totalne uzależnienie od elektryczności i elektroniki. Taki kaflok trzyma i do 24 godzin, jest ciepło i oszczędnie, bo nawet sam proces spalania i odzysku ciepła ze spalin jest dużo bardziej efektywny niż np w kominkach. Słowem... nie ma to jak dobry piecyk kaflowy :-)...
  5. Ja palę węglem z kopalni Piast. Dostępny luzem na lokalnym składzie. Jedynym parametrem, jaki udało mi się ustalić, to jego cena za tonę :-)... oprócz tego wiem, że jest czarny i jak go przesuszę w kotłowni to jest suchy. Spala się na szary proszek i schodzi mi go ok 3,2 - 3,5 tony na sezon. Kiedyś kupowałem na grzejtanio.pl, ale tam coś drogo mieli, próbowałem też wynalazków z taniopal.pl, ale to porażka była i nigdy więcej. Wróciłem do poczciwego Piasta.
  6. Mój piecyk jest dogrzaniem w sumie całego domu. Jest w salonie, a ten jest otwarty na hol i przez klatkę schodową na górę. Postawiłem go rzecz jasna, z sentymentu do pieców z mojego dzieciństwa, ale tam paliło się węglem i nie zawsze dawały radę. Tutaj piecyk jest alternatywą dla centralnego i podłogówki :-) i jego uzupełnieniem, a w razie awarii doskonałą sprawą, coby nie marznąć w d... 8-P.
  7. W podtrzymaniu kocioł ma jedynie podtrzymywać żar na palniku, po to, by w trybie pracy miał od razu dobry start. Też mam sterownik st 37, chociaż kocioł nieco inny. Myślę, że spróbuj ustawić trochę częstsze podawanie i krótsze, ze stosownie krótszymi okresami przerwy. Tak, żeby całość cyklu zamykała się w ok 1 min. Mnie serwisant kiedyś pouczał, by ustalić sobie przerwę na jakimś poziomie i manipulować tylko czasem podawania. Sprawdziło się. Kocioł pracuje na 7 s podawania i 50 sek przerwy. Palę jednak dość dobry węgiel. Sugerowałbym u Ciebie na początek 50 sek przerwy i 12 sek podawania. Nadmuch zostaw póki co, jak jest. Podtrzymanie ustaw co 10 min z podawaniem na jakie 10 sek i przedmuchem z 15. Skoro temp w czasie podtrzymania spada w 12 min, to znaczy, że dom tyle ciepła potrzebuje. Podtrzymaniem tego nie nadrobisz, a kombinacje w tej kwestii spowodują tylko zwiększenie zużycia opału i zasyfienia kotła.
  8. Może rzeczywiście za dużo Ci podaje ślimak... i przesypuje. Jaki masz popiół? Ja pracuję na 50/7, ale to tylko tak dla przykładu podaję.
  9. Ja mam - w nowym domu, nowy piec. Palę sobie w nim drewnem i jest rewelacja - już czwarty sezon. Na to konto zaoszczędzam może jakieś pół tony węgla/groszku, ale bardziej chodzi o tę frajdę.
  10. A jak wygląda popiół, bo coś mi się wydaje, że za dużo tego podawania w stosunku do przerwy. Popiół ma być szarym proszkiem, a u Ciebie całkiem możliwe, że takim nie jest.... Określ, czy są w nim niedopalone drobiny miału...? 40 kg to u mnie nie spalał kocioł nawet jak termometr na zewnątrz pokazywał minus 35 stC.
  11. Sugeruję zastanowić się nad większym zasobnikiem cwu. U mnie na 4 osobową rodzinę 300 l wcale nie jest za duży - szczególnie latem, kiedy wystarczy na dwa dni i tym sposobem raz na dwa dni muszę przepalać, a nie codziennie. Instalacja solarna to porażka ekonomiczna, ale jak tam chcesz.
  12. Chałupa tyle potrzebuje ciepła i tyle... Skoro masz popiół dopalony, to wiele nie zdziałasz. Ja mam też za duży kocioł, ale ustawiłem sobie mniejszą moc pracy przez stosunkowo nieduże podawanie w czasie - 7/50 s przy niskim nadmuchu i jest ok. Nawet nie kopci i sadza się nie odkłada, a że mam dom ocieplony, to mieszczę się obecnie w jakieś 12-14 kg na dobę, przy lekkiej zimie u nas w górach, gdzie poniżej zera jest cały czas obecnie. Zrób jak radzi kolega Timon... Skoro dom masz ocieplony, to być może gdzieś rurki CO przebiegają w zimnej strefie i tamtędy ucieka ciepło. Jak na dom 140 m2 ocieplony to trochę dużo spalasz przy plusowych temperaturach.
  13. Witajcie. Wskoczyłem tu po dłuższej przerwie i chciałbym spytać czy i jak da się palić pelletem w kotłach retortowych? Mam kocioł bawaria seko 25 kW z obrotową retortą i ślimakowym podajnikiem. Sprawuje się doskonale. Do refleksji skłania mnie jednak osławiony zakaz palenia węglem w Krakowie... Co, jeżeli i u nas ten niedorzeczny zakaz wprowadzą? Czy przejście np na pellet wiąże się z daleko idącymi przeróbkami? Czy wystarczy po prostu zmienić ustawienia podawanie/przerwa/nadmuch, na sterowniku? Czy żeliwny kołnierz palnika retortowego sobie poradzi ze spalaniem nowego paliwa? pozdrawiam Robert G.
  14. Bedzie drogo, a kominek nie dosc, ze ma kiepska sprawnosc, to bezobslugowy nie jest... `to bylaby zamiana 'siekierki na kijek' i niekorzystna ekonomicznie pozdr Robert G
  15. Instalacja zamknięta??? A gdzie naczynie przeponowe i zawory bezpieczeństwa? Zamknięta instalacja dla kotła stałopalnego to baaardzo średni pomysł. Ja dałbym w miejscu, gdzie jest '3' nad kotłem, naczynie wyrównawcze i instalację otwartą. Jak dom wysoki, to NW w kotłowni pod sufitem, a zamiast zaworu 4d, wymiennik płytowy i będzie dobrze :-). pozdrawiam Robert G.
  16. W pellet bym nie wchodził... Sam mam kocioł, który da radę strawić pellet też, ale nie próbowałem i... gdyby tak tona tego wynalazku kosztowała z transportem max do 450 zł, to bym toto rozważał. Przy cenie praktycznie równej cenie węgla i kłopotach z jego składowaniem przy jednoczesnej znacznie mniejszej wartości opałowej, uważam że nie ma to sensu. Czy rynna, czy retorta? Mam retortę, ale obrotową. Rynny nie widziałem w akcji, ale jakieś skargi na ten wynalazek się tu pojawiały. Co do mocy... Weź najmniejszy jaki dasz radę znaleźć. Im mniej kocioł przewymiarowany, tym dla niego i Ciebie zdrowiej. Ja mam 25 kW i w niedawne mrozy - kiedy temp u nas przekraczały -30 stC - kocioł pracował na ok 25 - 30 procent mocy. Gdybym dziś kupował kocioł, wziąłbym 12 kW i też byłby przewymiarowany. Nie daj się nabrać ! Jak masz chałupę przyzwoicie ocieploną, to policz 50 W na każdy metr kwadratowy ogrzewanej powierzchni i to w zupełności wystarczy. Sterownik... st-37 nie jest ideałem, ale... czegóż więcej można chcieć od dwustanowego sterownika? :-) Co do ilości spalanego węgla... jak sprzęt dobrze wyregulujesz, to spali Ci tyle, ile dom potrzebuje ciepła i nic więcej... Mnie przy temp ok zera na zewnątrz schodzi jakieś 16 kg na dobę z grzaniem CWU. Jak były ostre mrozy, to szło dwa razy więcej. Czy wymiennik pionowy, czy poziomy? Mam pionowy - jest ok :-) pozdrawiam Robert G.
  17. Widzę, że instalator nie ma za bardzo pojęcia o tym, w czym pracuje :-). Jak masz wymiennik, to zawór 4d jest zbędny. Załączasz pompkę na obiegu kotłowym i ustawiasz wysoką temp na kotle - powrót z wymiennika u mnie jest chłodniejszy o może 1 stC przy normalnych warunkach, a max o 3 - 5 w warunkach ekstremalnych. Co do grawitacji... Ja mam właśnie taką instalację - kocioł - wymiennik - za wymiennikiem zasilanie grzejników i podłogówki. Przy odejściu na podłogówkę jest zawór 3d termostatyczny. U mnie grawitacja działa w ograniczonym zakresie - powiedzmy na jakieś 10, może 20 proc mocy. Do ogrzewania w okresie takim jak teraz, czy przy temp koło zera, albo lekko poniżej, wystarczy. Przy ostrych mrozach już grawitacja raczej by nie dała rady. Nie miewam jednak wyłączeń prądu - tegorocznej zimy nie zdarzyło się ani razu, a w ub roku może ze dwa razy po max kilkadziesiąt minut. Jaką funkcję ma spełniać ten Twój zawór 3d za wymiennikiem? Zasilasz podłogówkę? Myślę, że jak tylko na grzejniki, to jest on zbędny, ale na pewno nie zaszkodzi... :-). pozdrawiam Robert G.
  18. Tak. pompa w pionie, a między kotłem a naczyniem wyrównawczym gruba rura i żadnych zaworów. Rurki mają być tak poprowadzone, żeby obieg kotłowy bez problemu pracował grawitacyjnie. Baniak CWu może być zasilany równolegle do wymiennika płytowego i zasilany własną pompą. W układzie minimum zakrętów i wygibasów, a już szczególnie na odcinku kocioł-NW. Wtedy naczynie wyrównawcze będzie zbierało wszelkie bąble, które się pojawią w obiegu kotłowym. No i oczywiście zawór zwrotny i obejście dla pompy obiegu kotłowego. Na obejściu już zawór odcinający możesz dać, ale w żadnym wypadku na rurze prowadzącej do NW. ozdrawiam Robert G.
  19. A ja coś tych zdjęć nie mogę dostrzec... :-D Może nie wiem jak szukać... pozdr Robert G.
  20. Wymiennik dobra rzecz - pozwala na pracę kotła w układzie otwartym, a instalacji w zamkniętym, ponadto nie musisz naczynia wyrównawczego wywalać na strych, tylko może pozostać w kotłowni... Może Ci go źle podłączyli??? ma działać przeciwprądowo i będzie dobrze się spisywał. pozdrawiam Robert G
  21. Może być za duży... Ja jednak mam aż 25 kW, a potrzebuję średnio w najcięższe mrozy ok 7 kW. Myślę, że 25 do 30 kW powinien wystarczyć. pozdrawiam Robert G.
  22. Tylko, że dalej nie podałeś ilości spalanego opału na dobę przy określonych temperaturach. To bardzo ważna informacja w dobieraniu mocy kotła, bo ukazuje rzeczywiste zapotrzebowanie domu na ciepło i pozwala z jakim takim przybliżeniem oszacować ile mocy potrzebujesz, by nadążyć z uzupełnianiem uciekającego ciepła. Co do temperatur wewnątrz/zewnątrz. Wszystko zależy od różnicy między nimi. Dla przykładu, kiedy średnia dobowa temperatura oscyluje w okolicach zera, a wewnątrz chcesz utrzymywać +22, to różnicę temp przyjmujesz na poziomie 22 K. Natomiast kiedy się temp zewnętrzna obniża i osiąga -15 średnio w ujęciu dobowym, to już różnica temp zew/wew zwiększa się odpowiednio do 37 K. Każdy stopień różnicy zew/ewe, to kolejne kilogramy spalane w ciągu doby, a tym samym wzrasta prędkość dostarczania energii, czyli moc. Kiedy przeniesiemy to na ocieplony dom - mój - to przy podobnej powierzchni schodzi mi jakieś 0,7 kg węgla na dobę na każdy K różnicy temp zew/wew. Było kilka takich dni tego roku, kiedy średnia dobowa temp wynosiła ok -25 stC i spalałem wtedy ponad 30 - 33 kg na dobę, co się zgadza. ale... skoro tyle spalałem, to po podzieleniu tych 33 kg na 24 godziny okazuje się, że dom w takich - ekstremalnych - warunkach, potrzebuje dostarczania ciepła z prędkością ok 7 kW... Jeżeli Twój dom jest nieocieplony, to nawet gdyby zapotrzebowanie na ciepło było dwukrotnie wyższe, to potrzebowałbyś 14-15 kW, a w przypadku trzykrotnie wyższego zapotrzebowania potrzebowałbyś 'aż; 21 kW, zatem kocioł 25 kW powinien wystarczyć. Podaj ilość spalanego węgla w korelacji z różnicami temperatur zewnętrznych i wewnętrznych. :-) pozdrawiam Robert G.
  23. Jak masz 190 m2, to licząc nawet po 120 watów na metr kw. te 25 kW powinno Ci wystarczyć, zwłaszcza, że zamierzasz ocieplić strop/dach. Jednak 10 cm wełny, to może być trochę mało, bardziej bym celował w 15... Co do grzejników... faktycznie skoro są już bardzo gorące, a w domu ledwie 17 stC, to trzeba ich dołożyć, by zwiększyć moc, albo właśnie ocieplić dom, żeby zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło i tym samym obniżyć koszty ogrzewania. Co do obliczania mocy na podstawie spalonego opału, to sprawa jest trywialna. Skoro wiemy ile ciepła da się wyzyskać z jednostki masy - 1kg - i wiemy jaką ilość opału spalamy w ciągu doby, to po podzieleniu ilości przez 24 godziny mamy prędkość spalania opału. Po podstawieniu zamiast ilości kg, ilości uzyskanych MJ i po uwzględnieniu sprawności kotła mamy prędkość uzyskiwania energii cieplnej, czyli krótko mówiąc moc cieplną potrzebną do zaspokojenia zapotrzebowania budynku na ciepło. I tak dla mocy 25 kW, będzie schodziło ok 4 - 4,5 kg węgla na godzinę, zatem kocioł spali na dobę w okolicach 100 kg. Czy tyle teraz spalasz opału? pozdrawiam Robert G.
  24. Ktoś napisał o kamerze termowizyjnej... Zrób takie badanie izolacyjności domów i wg mnie wyjdzie Ci, że powinieneś co najmniej dołożyć wełny na poddaszu. Jakie masz powierzchnie tych dachów? Uważam, że nie ma sensu wyrzucać wełny, którą już tam masz. Daj po prostu drugą warstwę i będzie dobrze. Tylko, pozostaje kwestia zabudowy poddasze. Jeżeli masz tam pomieszczenia mieszkalne i trzeba w związku z remontem robić tę zabudowę jeszcze raz, to koszt będzie wysoki. Jeżeli natomiast masz tylko strych, to koszty będą znacznie niższe. Kamera termowizyjna precyzyjnie pokaże gdzie należy poprawić ocieplenie. Co do grzejników i kotła kondensacyjnego... Wystarczy je przewymiarować, by uzyskać żądaną moc przy niższej temperaturze. Zatem może wyjściem byłoby zwiększenie powierzchni grzewczej tych grzejników skoro teraz nie dają rady. Skoro na gazie koszty są akceptowalne, a kocioł gazowy ma wystarczającą moc, to pchanie się w kocioł na paliwo stałe może nie być dobrym pomysłem. pozdrawiam Robert G.

Konto

Nawigacja

Szukaj

Szukaj

Skonfiguruj powiadomienia push w przeglądarce

Chrome (Android)
  1. Stuknij ikonę kłódki obok paska adresu.
  2. Stuknij Uprawnienia → Powiadomienia.
  3. Dostosuj swoje ustawienie.
Chrome (Komputer)
  1. Kliknij ikonę kłódki na pasku adresu.
  2. Wybierz Ustawienia witryny.
  3. Znajdź Powiadomienia i dostosuj swoje ustawienie.