jameess
Stały forumowicz-
Postów
763 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Typ zawartości
Forum
Wydarzenia
Blogi
Artykuły
Treść opublikowana przez jameess
-
Jeżeli twój piec ma 3 lata to to nie jest S6WC Classic tylko " zwykły" S6WC. Znam te piece bardzo dobrze, są ok, pod warunkiem palenia od góry, tzn. nasypujesz wegiel, na to warstewka drewna (jakies szczapki) na to papier i znów drewno i podpalasz. Robisz to przy uchylonych dolnych drzwiczkach, rozetka na górze lekko uchylona. Jak wszysko jest dobrze to po 20 min zamykasz dolne drzwiczki, odpowiednio uchylona dolna klapa, rozetka na górze ma być delikatnie uchylona szczelina 2mm ( dokładniej musisz sam wybadać bo zaleźne jest to między innymi od ciągu kominowego. Przede wszystkim miarkownik ciągu Haneywell lub SBE super bedzie ci sterował temperaturą. Miarkownik wkręcasz w mufkę po prawej stronie pieca i lańcuszek dajesz do dolnej klapy (ważna jest kalibracja miarkownika, ale to banał ) I najwazniejsze przy takim paleniu przez przynajmniej 10 godzin nie zaglądasz do pieca. ( możliwe że i dobę by wytrzymał, rzecz do sprawdzenia) Czyli palimy cyklicznie, rozpalamy, wypala sie i rozpalany na nowo za ileś tam godzin. NIE DOKŁADAMY OPAŁU NA ŻAR!!! BO BĘDZIE SYF I SMOŁA. Przy dobrej wprawie przy rozpalaniu można wygarnąć resztki żaru do np wiadra, nałożyć opału do pieca i na górę dac żar z wiaderka i na to drewienko ( rozpali się błyskawicznie ) Przy paleniu od góry nie zasmalasz pieca ani komina ( sprawdź czy komin jest drożny ) Czy do kotłowni jest kratka nawiewna i wywiewna? Skąd wiesz czy masz dobry ciąg? kiedy komin był czyszczony? jak ustawiona jest przesłona w czopuchu . Dom ocieplony? czy jak? Piec wygląda na przewymiarowany ( za duży) do powierzchni domu, no ale z tym tez można sobie poradzić. PS. Może faktycznie jak radzi Spidoman weź 2 wiadra węgla od sasiadów i spróbuj nim popalić. Chociaż wegiel z kazimierza powinien byc ok. pozdrawiam Jameess
-
Witam. Napisz coś więcej. - jak długo używasz kotła - jak paliło się zaraz po zakupie kotła - jaka moc - czym palisz - jak palisz ( od góry czy od dołu) - jakie masz sterowanie ( czy miarkownik, czy dmuchawa czy naturalny ciąg - jaką powierzchnie ogrzewasz - ile spalasz opału - jaki masz komin ( z czego, jaki przekrój, jaka wysokość) - jaką temperaturę utrzymujesz na piecu czy zawsze było max 45 stopni - jeżeli palisz węglem to jakiej klasy jest to wegiel Odpisz na te pytania, to na pewno rozwiązanie sie znajdzie ;) pozdrawiam Jameess
-
Witam, Niestety w fabrycznym piecu samym miałem nie popalisz, nie ta konstrukcja. Ale................jak byś zamontował wentylator w drzwiczkach popielnika, skierował nadmuch pod ruszta, a na rusztach z obydwu boków i z tyłu zrobił "demontowalne" stojące na ruszcie "filary" z otworami "takie ceowniki które się spotyka w miałowcach" i były by zaślepieone u góry i miały wlot u dołu to myśle że byś mógł palić miałem z powoadzeniem ;). I najważniejsze musiałbyś oddzielić ruszt pionowy od popielnieka, to też da się zrobić. Tytaj możesz poglądowo zobaczyć jak to jest zrobione w piecu Ognowo S6WC: KLIK pozdrawiam Jameess
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Witam, Zasypuję zawsze do pełna, bądź tak na 3/4 i zawsze na górę troche miału i na to popiół. Można oczywiście po trochę co jakiś czas, ale u mnie akurat lepsze wyniki mam jak zasypię do pełna. Dosypuję ( lub nie ) jak zostaje żar na rusztach o grubości 5-10 cm. Przesłonę w górnych drzwiczkach mam ustawiaoną na grubość "pocztówki" i to z powodzeniem wystarcza. Miarkownik mam Regulusa, ale teraz kupił bym Haneywella albo Esbe. Regulus oczywiaście spełnia swoją rolę, ale jest toporny, chodzi z oporami i trzeba było go "dotunningować" pozdrawiam Jameess
-
No właśnie w sobotę robiłem testy i zasypałem mój KWKD 15KW węglem kostką ( rozdrobniłem młotem ;) ), wsypałem 2 wiadra 10 l po emulsji węgla, na to 3/4 wiadra miału (tego z rozbitego węgla) i na to poł wiadra popiołu. Temperatura zadana 60 stopni, po 10 godz zminiejszyłem na 55. Po 26 godzinach było 40 na piecu, przerusztowałem i dosypałem brunatnego. Na brunatnym mi spokojnie trzyma 12 godzin. Piecy firmy SAS nikt w mojej okolicy nie ma, tak że nic nie odpowiem. Ale NWT to taki ni pies ni wydra. Zawsze miałem "górniaki" , KWKD to mój pierwszy dolniak i teraz to o górniaku nie chcę myśleć nawet. Może zanim piec zdemontujesz to popróbuj jak radz @steber62 cos z nim pokombinować. Uszczelmnij, dorób szczelną klapę powietrza głównego i wtórnego. Może zamontuj miarkownik ciągu ( ja w KWKD mam), górę zasypu uszczelnij popiołem ( pod warunkiem że masz faktycznie dolniaka). Co do twójego metrażu to masz tylko 20m2 wiącej ode mnie i jak na mnie te twoje 6 ton węgla kamiennego to za duża ilość. PS. KWKD 22 KW będzie za mocny na weglu do twoich 180m2, jak masz dom ocieplony to będzie za mocny na 200% KWKD 15 kw by tyle ogrzał spokojnie, a i zapomiałem dodać pół mojego domu ma wysokość do sufitu 4,5 m ;) a i tak 15 to za dużo. pozdrawiam Jameess
-
Witam, Jeżeli będzie wymiennik to naczynie może być spokojnie zamontowane nad kotłem. Czyli obieg kotłowy to obieg otwarty + CWU, a reszta czyli grzejniki, podłogówka to obieg zamknięty. pozdrawiam Jameess
-
Chłopie, O Defro na forum jest multum informacji! Zadaj sobie trochę trudu i poczytaj. Stara linia od Nowej rózni się tylko "ubrankiem". Defro nie ma pieców dolnego spalania. Jak chcesz dolniaka ze sterownikiem to np. Kociał SOKÓŁ Firmy MetalFach Który jest też na forum opisany i fotki są nawet jak dobrze pamiętam to ma go emus ;). No i HEF też jest spoko dla Ciebie 14KW jak znalazł, no ale nie ma starownika, a bez sterownika smutno w kotłowni i nie ważne czy piec jest ok, czy mało pali czy nie, najwazniejsze żeby sterownik był ;) pozdrawiam Jameess
-
Widze, że faktycznie nie masz o tym pojecia. Na taką malizne jak budujesz 15 kw to aż nadto!!! Jak kupisz większy piec to bedziesz mał problem. Ja mam większy dom o powierzchni 160m2, kamienny mur, bez ocieplenia + CWU 140l i piec ma duży zapas mocy. Ty jak rozumiem bedziesz miał dodatkowo ocieplenie, czyli lepiej ode mnie. ;) Może faktycznie zatrudnij jakiegoś majstra który ci dobierze wszystko ( byle gość referencje miał dobre ) pozdrawiam Jameess
-
To czy płasko czy na sztorc zależy od tego jaki piec. Generalnie chodzi o to żeby na ruszcie płytki leżały stabilnie i dolegały całością wąskiej krawedzi.
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Mati82 Piec sprawuje się bardzo dobrze. W tym wątku wszystkiego się dowiesz : Wszystko o KWKD 15KW, są tutaj równiesz rysunki i zdjęcia co i jak i do czego. Przy obecnym paleniu piecem steruje miarkownik, powietrze wtórne podawane jest przez drzwiczki zasypowe tylko w minimalnym stopniu - milimetrowe szparki). Miarkownik trzyma temperaturę zadaną np. 60 stopni z dokładnością +- 2 stopnie. Istotna i prościutka modyfikacja to płytki szamotowe na skosie pod grodzią o grubości 3cm które powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. Do pieca wchodzi 3 wiadra 10 l i to jest już max. Piec nie kopci przy dokładaniu. przy moim ciągu nie muszę nawet otwierać klapy krótkiego obiegu ;). Przy paleniu drewnem "metrówki" należy ciąć na 4 części. Z pieca jestem zadowolony, jest bardziej bezobsługowy niż nie jeden "górniak" i nie kopcę okolicy, poza tym ten piec ma jedną niepodważalną zaletę której nie ma żaden piec górnego spalania mianowicie błyskawiczne rozpalanie, 10 min i po temacie. Rozpalam, ładuję węgiel, zamykam piec ustawiem miarkownik i zapominam. W obecną łagodną zimę spaliłem do tej pory ok 1.8 tony wegla brunatnego, tak że koszty nie przerażają. Cały zasyp pieca powienien wytrzymać ponad dobę. U mnie po zasypaniu 1 wiadra kamiennego i jednego brunatnego ( temp zadana 60 stopni) trzymał 18 godzin. Na brunatnym trzyma max 12-14 godzin. pozdrawiam Jameess
-
Witam, Ja posiadam piec dolnego spalania Zębca KWKD 15KW, dom 160m2, zasobnik CWU 140l i piec ma dużą nadwyzkę mocy. Sterowanie zwykłym miarkownikiem ciągu. Nie kupuj większego pieca bo smołe będziesz produkował. Piec kupiłem latem za 2800 zł z transportem. Paliłem w nim : - węglem brunatnym ( moje główne paliwo ) - węglem kamiennym ( rózne sorty ) - drewnem - zrębkami - trocinami - pyłem drzewnym - pelletem - brykietem i oczywiście miałem weglowym i brunatnym i kamiennym. Z tym że przy paleniu miałem, na spód daje sę grubsze sorty węgla ( kamiennego lub brunatnego) np 1 wiadro węgla , na to 1 wiadro miału i na to z pół wiadra popiołu ( popiół to taki katalizator ) powoduje uszczelnienie zasypu i ponadto zmniejsza smolenie komory zasypowej no i po tym wszystkim "robi" się go mniej. Inny piec który możesz wziąść pod uwagę to HEF 14 KW ( zebiec ma jednak większą moc do 17KW ) pozdrawiam Jameess
-
Coś w tym popiole jednak jest bo jak dawałem na górę zasypu miał który przecierz uszczelnia zasyp, to pomino wszystko na to musiał iść i tak popiół ;) pozdrawiam Jameess
- 125 odpowiedzi
-
Płytki daj lepiej "na sztorc" i tak dotnij zeby się opierały na rusztach a jednocześnie przylegały do tylnej sciany kotła coś podobnie jak w KWKD, zobacz tutaj
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, Szamot mam nadal, co do wżerów to sam kiedyś o to pytałem, bo gdzieś tam coś kiedyś wyczytałem. Szmot jest luźno położony i z tego powodu nic pod nim nie powinno się dziać. Cegły szamotowe przy słabym ciągu sa zawalidrogą, (sam tego doświadczyłem )w przypadku gdy jest dobry ciąg kominowy to "szmot" pięknie spełnia swoją rolę tzn. powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. pozdrawiam jameess
- 504 odpowiedzi
-
- Kotły zasypowe
- Opinie o kotłach co
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, W dolniaku też można spalić wszystko. Ja paliłem: - węglem brunatnym ( moje główne paliwo ) - węglem kamiennym ( rózne sorty ) - drewnem - zrębkami - trocinami - pyłem drzewnym - pelletem - brykietem i oczywiście miałem weglowym i brunatnym i kamiennym. Z tym że przy paleniu miałem, na spód daje sę grubsze sorty węgla ( kamiennego lub brunatnego) np 1 wiadro węgla , na to 1 wiadro miału i na to z pół wiadra popiołu ( popiół to taki katalizator ) powoduje uszczelnienie zasypu i ponadto zmniejsza smolenie komory zasypowej no i po tym wszystkim "robi" się go mniej. A "testowałem" to wszystko na "dolniaku" Zębca KWKD 15 KW. Dom 160m2 nieocieplony CWU 140l i jeszcze spory zapas mocy. pozdrawiam Jameess
-
Witam, W tym wątku wszystkiego się dowiesz : Wszystko o KWKD 15KW, są tutaj równiesz rysunki i zdjęcia co i jak i do czego. Jedynie w którymś momencie napisałem że wstawienie cegieł szmotowych nic nie daje. Było to jednak związane z tym że komin ceglany "namókł" kondensatem i w związku z tym zmniejszył się ciąg kominowy i w tym przypadku szmot jest faktycznie "zawalidrogą". W przypadku gdy jest dobry ciąg kominowy to "szmot" pięknie spełnia swoją rolę. Ja wstawiłem wkład metalowy i teraz poprostu wyrywa z pieca. Mankamentem jest też podawanie powietrza poprzez ruszt pionowy. Powoduje to rozpalenie się całego wkładu (bardziej rozpala się z przodu pieca przy drzwiczkach). Zmieniłem i teraz powietrze główne zasuwa tylko pod ruszt poziomy. Przy obecnym paleniu piecem steruje miarkownik, powietrze wtórne podawane jest przez drzwiczki zasypowe tylko w minimalnym stopniu - milimetrowe szparki). Miarkownik trzyma temperaturę zadaną np. 60 stopni z dokładnością +- 2 stopnie. Następna istotna modyfikacja to płytki szamotowe na skosie pod grodzią o grubości 3cm które powodują lepsze spalanie, stabilniejszą temperaturę, brak smolenia wymiennika, szybsze dojście do temperatury zadanej. Następna ich zaleta wyszła w praniu, otóż po zamocowaniu szamotu skos grodzi"przesunął" się do przodu pieca i o kilka cm się podniósł co spowodowało że przelot do 2-giej komory już się nie zatyka popiołem, co do tej pory miało miejsce. Płytki szmotowe 3 szt kupisz np. w castoramie (groszowe sprawy) Do pieca wchodzi 3 wiadra 10 l i to jest już max. Piec nie kopci przy dokładaniu. przy moim ciągu nie muszę nawet otwierać klapy krótkiego obiegu ;). Przy paleniu drewnem "metrówki" należy ciąć na 4 części. Z pieca jestem zadowolony, jest bardziej bezobsługowy niż nie jeden "górniak" i nie kopcę okolicy, poza tym ten piec ma jedną niepodważalną zaletę której nie ma żaden piec górnego spalania mianowicie błyskawiczne rozpalanie, 10 min i po temacie. Rozpalam, ładuję węgiel, zamykam piec ustawiem miarkownik i zapominam. PS. W taką zime jak obecnie też palisz cały czas?
-
Witam, Na twoim miejscu przy takim metrażu olałbym piece na paliwo stałe!!!! Tylko gaz! Może masz za małe grzejniki, może piec do kitu. Moja siostra ma mieszkanie 65m2, wysokie 3,5m to przy ciężkich mrozach płaci max 250 zł miesięcznie, tak jak teraz to jest poniżej 200 zł . Zmień piec gazowy, przyjrzyj się grzejnikom, może częściowo podłogówkę zrób i zapomnij o jakimkolwiek innym piecu. pozdrawiam jameess
-
Witam, Ja mam KWKD 15KW dom 160m2 nie ocieplony mur 1m z kamienia, poddasze 20cm wełny. W tym roku spaliłem ok 1.8 tony brunatnego i ok 1m2 drewna (na rozpałkę) palę raz dzinnie, bo przy obecnych temp. bym się ugotował w domu. Instalację mam w miedzi, działa na grawitacji, pompa jedynie wspomaga. W tym sezonie jeszcze nie zasypywałem pieca węglem kamiennym bo temperatury za wysokie. Raz dałem wioderko 10l po emulsji kamiennego i wiadro brunatnego, na to pół wiadra popiołu, rozpaliłem o 12 w południe i rano nastepnego dnia było 40 na piecu. Piec jest ok, bardzo prosty w obsłudze, czyszczenie mozna robić bez wygaszania pieca. W Hefie do czyszczenia trzeba wygasić piec. Przy zaskupie tez brałem pod uwage tylko te 2 piece, ale że Hef był za długi to wziąłem KWKD. W Tym dolniaku bardzo szybko się rozpala, szybko dochodzi do temperatury zadanej, steruję miarkownikiem ciągu, temperaturę trzyma jak zabetonowany, bardzo dobre ruchome ruszta, po małych modyfikacjach związanych z ograniczeniem podawanie powietrza przez ruszt pionowy i dołozeniem cegieł szamotowych piecyk jest poprostu bezobsługowy. Przy paleniu samym węglem kamiennym wizyty w kotłowni to było by max 2 razy na dobę. Czy te 6 ton wegla spaliłeś juz w tym sezonie? bo jeżeli tak to masakryczna ilość. pozdrawiam jameess
-
Witam, @arguss Czy próbowałeś załadunek węgla w piecu uszeczelnić na górze popiołem? Ja mam KWKD 15KW i tak jak popiół dodawałem kiedyś do górniaka tak teraz dodaję do dolniaka, tzn uszczelniam górę zasypu i sprawdza się to super, o wiele wiekszy czas spalania. Co prawda głównie palę brunatnym i poprzez ten zabieg "zmniejszam" sobie także ilość popiołu z tego opału, bo robi się go 2x mniej. A popiołu daję ok pół wiaderka. Co prawda ja mam w KWKD powietrze wtórne w drzwiczkach zasypowych a ty nie masz. Ale jak byś sprawdził "popiół" w Hefie to myśle że wyniki miałbyś lepsze i być może mniejsze smolenie komory zasypowej by było. Spróbuj i daj znać bo ciekawy jestem. pozdrawiam Jameess
- 125 odpowiedzi
-
Radziłbym ci jednak KWKD 15KW, taki posiadam i jestem zadowolony. Drewnem palę tylko jak grzeję wodę latem. Dom ma ok 160m2, bojler 140l dom z kamienia. Palę węglem brunatnym, jeden zasyp starcza na 10-14 godzin, temperatura zadana 60 stopni, Sterowanie miarkownikiem Regulus. Przy paleniu drewnem nie oczekuj długiej stałopalności bo drewno należy spalać gwałtowanie na naturalnym ciągu, nagrzać dom i się cieszyć z ciepełka. Można oczywiście tę sama dawkę drewna spalać dłużej i sterować np. miarkownikiem ale wtedy w piecu się kisi no i rozpoczyna się produkcja smoły i lepiku, ( tyczy się to każdego pieca). Przy spalaniu drewna nie można tłumić dolotu powietrza, tylko naturalny ciąg. Metrówki trzeba ciąć na 4 części żeby się drewno mieściło dobrze w komorze zasypowej. pozdrawiam jameess
-
do @jarekb1 Chłopie zadaj sobie troszkę trudu i przeczytaj cały wątek o piecu camino tu naprawdę jest wszystko opisane jak palić. To jest całkiem niezły piec, pod warunkiem że zamontujesz miarkownik i zaczniesz palić od góry. pozdrawiam Jameess PS. 30 kg węgla starczy ci wtedy na 24 godz. ( mówimy o węglu kamiennym oczywiście )
- 1815 odpowiedzi
-
- Camino
- Kocioł żeliwny
- (i 8 więcej)
-
Carborobot I Ekoefekt - Kto Zna, Kto Ma Doświadczenia Z Nimi ??
jameess odpowiedział(a) na dream4you temat w Kotły z podajnikiem
Spoko możesz palić brunatnym. W poprzednim górniaku paliłem tym paliwem na naturalnym ciągu 18 lat i było super. Obecnie spalam brunatny dalej w dolniaku KWKD 15KW, dom 160m2, regulacja miarkownikiem ciągu. Od początku sezonu do teraz spaliłem ok 1,5 tony. Tanio jak barszcz. Dolniaka mam od sierpnia i zima taka jak widać, dlatego opału mało idzie. W poprzednie zimy w górniaku spalałem na sezon 4 do max 5 ton brunatnego. @dream4you Masz ciekawy piec, z ciekawością przeczytałem twój wątek, jak masz jakieś nowe doświadczenia z paleniem w tym piecyku to chętnie bym jeszcze poczytał. pozdrawiam Jameess -
Dobór kotła Zębiec Wenus Czy Ogniwo S6Wc Classic
jameess odpowiedział(a) na cziko82 temat w Kotły zasypowe
@stan1971 Najpierw zacznę od komina, jest identyczny jak u mnie. Ale przy paleniu w kwkd wytwarzał się kondensat i teraz mam wkład metalowy o średnicy 150cm (kupiony w castoramie i własnoręcznie założony , 860 zł komplet). Ogniwo załatwi ci komin w miesiąc. Tak że pomyśl o wkładzie w kominie najpierw. W KWKD "metrówkę trzeba ciąć na 4. Ale drewno i tak trzeba spalać na naturalnym ciągu ( w każdym piecu ) bo inaczej popłynie smoła z pieca ze wszystkich drzwiczek i wyczystek. Miarkownikiem można się wspomagać ale przy paleniu drewna nie może być to sterowanie główne. Ja palę drewnem tylko latem przy grzaniu CWU. I Na początku nałożyłem drewna, ustawiełem miarkownik i na kilku patykach 8 godzin chodził, no i smoła murowana. Koledzy z tego forum doradzili mi żeby ręcznie podawać powietrze i było już ok. Czyli spalałem jeden załadunek drewna z temp np 80 stopni w godzinkę i Bojler był nagrzany i smoła też znikła ;). Dla mnie osobiście dolniak jest o niebo lepszy od górniaka i jest bardziej sterowalny ;) pozdrawiam Jameess- 19 odpowiedzi
-
@polo1 Powiem szczerze że to co ładujesz do pieca powinno przynajmniej trzymać 2x dłużej czyli ze 12 godzin. Bo stałopalność 5-6 godzin jak obecnie masz to bardzo mizerna jest. pozdrawiam Jameess
-
Dobór kotła Zębiec Wenus Czy Ogniwo S6Wc Classic
jameess odpowiedział(a) na cziko82 temat w Kotły zasypowe
Mam KWKD i to nie prawda że nie nadaje się do przepalania. Nadaje się jak najbardziej, bo tak przy obecnych temperaturach palę. A górniaka miałem przez 18 lat i teraz to nawet o takim piecu nie myślę. pozdrawiam Jameess- 19 odpowiedzi
