Skocz do zawartości

arthi

Stały forumowicz
  • Postów

    1045
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez arthi

  1. HAN, o widzisz to jest ciekawe, aparat ma nogi? Niedziela, deszcz za oknem, czekamy z niecierpliwością na zdjęcia! Mi by się takie coś przydało, bo nic mądrego nie wymyśliłem. Proponuję również przenieść dyskusję do tego wątku, żeby był jakiś porządek na forum, bo ktoś będziesz szukał opinii o kotłach Przemka i przebijał się przez te rozmowy http://forum.info-og...iminowac-smole/
  2. No Juzef, to jest świetne i wyjdzie na mojej laserowej jak za darmo! Mógłbyś udostępnić wersję edytowalną doc, czy coś? Myślałem o podrzucaniu tego do jakiś sklepów w okolicy, jakiś lokalnych zakładów fryzjerskich, obok kościołów itp.. Czy masz możliwość sprawdzenia statystyk ruchu pisałeś wcześniej, interesowałby mnie jeśli rozrzucę trochę ulotek, czy będzie zainteresowanie.
  3. Z takimi śmieciami trzeba krótko, powodzenia, że tez miał odwagę wypisywać takie rzeczy w internecie. Do sądu, albo i nie, niech płaci! Co do kotła zdania nie zmienię, jest zwyczajnie za drogi, a nie padły tutaj żadne sensowne argumenty. Przypomina mi trochę produkty tyu zepter, thermomix, rainbow. Dobrze i przemyślane rozwiązania, ale stanowczo za drogie.
  4. Ponieważ nie wszyscy śledzą całe forum, a być może komuś przyjdzie do głowy wykonać coś podobnego, spieszę donieść i przyznać się do częściowej porażki z w/w stelażem. Niestety cegły do samej góry się nie sprawdziły, nie drążyłem zbytnio tematu ( wyciąganie i wkładanie stelaża, nie należy do moich ulubionych rzeczy) tylko za radą SONY wyrzuciłem połowę szamotu. Obecnie szamot kończy się na wysokości wlotów powietrza wtórnego, czyli została tylko jedna cegła na samym dole, sam palnik bez zmian i efekty są znacznie lepsze. Wychodzi na to, że jednak szamot zawsze i wszędzie niekoniecznie jest najlepszym pomysłem, takie wnioski nasuwają się po tej modyfikacji. Płomień ma pożądaną barwę i pali się intensywniej, dymu mniej, żeby nie napisać, prawie w ogóle. W podtrzymaniu niestety jest dym, nie wiem jak to opanować. U mnie kocioł będzie pracował docelowo tylko w chłodniejszych miesiącach, więc nie będę drążył tematu pod tym kątem, to zostawiam innym. Dzisiaj też wykonałem kolejną zmianę. Nie dawały mi spokoju wymiary otworu powietrza pierwotnego, w ubiegłym roku był użytkownik, który szarpał się z nierównomierną pracą kotła, raz miarkownik usypiał kocioł, żeby za kilka minut wystygnąć i otworzyć mocno klapkę PG, żeby za chwilę znowu zamknąć i tak w kółko. Myślę, że częściowo za ten stan odpowiedzialny był rozmiar wlotu powietrza głównego. W kotle 18kW jest to około 18x8cm, dzisiaj rano przerobiłem na 18x1,5cm i choć sama klapka zaprojektowana jest tak by otwór nie czerpał powietrza z każdej możliwej strony to jednak w pewnych okolicznościach może być za duży. Niech przykładem będzie kocioł Vespa 26kW, w którym rozmiar otworu to zaledwie 8x6cm, z kolei SONY z w swoim kotle ma powierzchnie otworu 20cm^2. Zachęcam do testowania, poniżej zdjęcia, jak zwykle estetyka na najwyższym poziomie. Do wykonania posłużył kawałek deseczki i trochę silikonu, trzyma się dobrze i robi to co ma robić, w ty miejscu nie ma wysokich temperatur, więc o trwałość bym się nie martwił. Po zmianie, kocioł nie miał żadnych problemów z dojściem do zadanej, tak więc powietrza mu raczej nie brakowało.
  5. Dziwna sprawa, jeśli autoryzowani instalatorzy odstawiają takie numery to chyba temat kotłów pulsacyjnych na dłuższą metę importera nie interesuje. Przy takiej kwocie, to już nie ma się co zastanawiać tylko oddać sprawę prawnikowi i do sądu. Zresztą z tego co napisałeś nie wynika, że piec jest zły, a tylko to, że instalator odstawił szopkę, a importer ma cię w głębokim poważaniu. Kociołek jest pewnie na swój sposób dobry, ale jest za drogi i importowany przez jakiegoś Zenka, który dzisiaj jest, a jutro go nie ma. To są dwie zasadnicze wady, które dyskwalifikują ten kocioł. Swoją droga, w cenie jednej tej zabawki masz 3-5 kotłów kondensacyjnych, zapas do końca życia. Chciałbym usłyszeć tego sprzedawcę na żywo, bo sie chłop musi nieźle nabajdurzyć, żeby to sprzedać, pewnie jest niezły ubaw :D
  6. Za wcześnie na jakieś konkretne wnioski, ale na razie wystarcza to co jest, choć przy dzisiejszych 16 stopniach na zewnątrz, to żadne testy. Zauważyłem, jednak, że choć otwór PP jest taki duży jak napisałem, to klapka zaprojektowana jest już w taki sposób, że powietrze wpada tylko przodem, nie bokami i np. zbliżając się do zadanych gdy na kotle jest 50 z 70, z przekroju zostaje jedynie na oko jakieś 18x2, więc nie wiem czy to moje ograniczenie jeszcze coś zmieniło.
  7. Nie mogłem się powstrzymać, wyciąłem szybko z deseczki zaślepkę, wsadziłem w otwór PP, uszczelniłem dookoła silikonem i szybko rozpałka. Z 18x8 zostało 18x1,5cm i jest dobrze, nawet bardzo. Za wcześnie na wnioski, ale to chyba był dobry kierunek zmian, coś czuję, ze się jeszcze przeproszę z mniejszym palnikiem. Dziękuję za odpowiedzi w temacie :)
  8. O podawaniu powietrza wiedziałem, ale nie sposób czytać całe forum od deski do deski, w każdym razie dzięki za odpowiedź. Licząc tak podałeś, u mnie jest około 19x9-8cm, czyli muszę zmniejszyć PP i to sporo.
  9. audikom, jeśli chcesz poczytać bajki o zużyciu gazu, to polecam forum muratora, tam jest temat i kółko wzajemnej adoracji, gdzie niektórzy w środku zimy mają niemal zużycie gazu na poziomie mojego zużycia gazu tylko na cwu. Nie oczekuj rzeczywistych wyników, każdy dom jest inny, ale masz stosunkowo niewielką powierzchnie, budynek bardzo dobrze ocieplony, lubisz zimno, więc spokojnie zmieścisz się w podanych wyżej wartościach, a jeśli kocioł nie będzie wychodził w ogóle z kondensacji, to sprawność będziesz miał znacznie wyższą niż twój obecny kocioł. Zresztą podawałem kiedyś adres strony, gdzie przedstawiona jest prawdziwa sprawność różnych kotłów i wynika z niej, że bez względu ile byś nie zapłacił, przepłacił wszystkie kotły w danej kategorii mają zbliżoną sprawność, atmosferyczne to około 65%, turbo to około 80%, a kondensacyjne 90%. Jeśli od dotychczasowych rachunków za gaz odejmiesz sobie 25-30%, to moim zdaniem będziesz miał wynik zbliżony do rzeczywistego. W pełni zgadzam się z tobą, że nie warto przepłacać, ale taniej można już kupić jedynie używany kocioł, obecnie wisi na tablicy vitodens 200 z pojemnościowym podgrzewaczem wody za ułamek wartości. http://www.boilers.org.uk/
  10. SONY, to jaki tym masz palnik, mierzysz wysokość od górnej krawędzi do rusztu czy do dolnej cegły? Przy dotychczasowych przykładach, twoje 20cm^2 to bardzo mało, nie pomyliłeś się przypadkiem? Wychodzi na to, że ja mam jakiegoś potwora, bo taka Vespa ma chyba 20kW i tylko 6x8cm, ty piszesz o 20cm^2 czyli połowę tego co Vespa, oj będzie dłubanie przy hefie.
  11. Panowie, ponieważ ma tam jakieś kolejne przemyślenia odnośnie mojego kociołka i dalszych jego zmian, pojawiają się kolejne pytania, w kwestii rozmiarów klapki miarkownika. Jak już wielokrotnie pisałem, kolega ma defro DS i miałem wrażenie, że klapka PG w tym kotle jest połowę mniejsza niż w HEF. Tak na szybko zmierzyłem u mnie jest około 18x8. Chciałbym zmniejszyć ten przekrój, zwłaszcza po zmniejszeniu palnika, bo to co jest obecnie wydaje się dużo za duże i teraz powstaje pytanie. Trzymać się zasady 1/6 powierzchni rusztu czy w przypadku kotłów dolnego spalania to raczej 1/6 przekroju palnika? Tu jest podobna dyskusja, ale jakoś tak brak mi kilku odpowiedzi autorytetów z forum. Ktoś wspomniał, że ma 10x10 przy 21kW idąc tym tropem musiałbym zmniejszyć mój przekrój do 18x3 :) http://forum.info-og...lotu-powietrza/
  12. Dobrze kombinujesz, ale najtańsze kotły kondensacyjne to kwota około 3,5 tys np. termet ecocondens, a w./w ariston można kupić za 4100 i wygląda na całkiem przemyślaną konstrukcję, a z awaryjność to nigdy nie wiadomo, choć ten akurat na 5 lat gwarancji. Na pewno warto zwrócić uwagę, czy w okolicy masz dobry serwis danej marki, bo jak coś się sypnie w środku zimy to jest dramat. Sąsiadowi padł buderus i miał nieciekawe niemal dwa tygodnie, brak ogrzewania i wody, bo część była niedostępna. Co do konkretnego modelu to musisz sam zdecydować, bo każdy instalator chwali swoje, teraz cisną immergas, berrta, ale są też ferroli, acv, de dietrich, junkers, vaillant, broetje, viessmann i wiele innych. Zużycie będziesz miał takie jak podają, albo jeszcze mniej, bo widzę, że lubisz marznąć :)
  13. Dzisiaj trochę o szamocie i jego wpływie na spalanie, bo tak się złożyło, że postanowiłem przerobić trochę kocioł hef, tutaj zdjęcia i szczegóły https://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/12273-piec-dolnego-spalania-hef/page__st__260#entry161948 Jak widać, nie oszczędzałem na szamocie, a mimo to po kilku próbach efekt był daleki od oczekiwanego, wymiennik czysty, suchy, ale dym z komina, mniejszy, większy, ale wyraźny i kolor płomienia nie taki jak się oczekuje. Za radą SONY dzisiaj wyrzuciłem 3/4 szamotu, został tylko ten co tworzy palnik. Po tym doświadczeniu, odnoszę wrażenie, że nie sam szamot jest istotny co przekroje i kształt, ale to tylko gdybanie.
  14. Z każdego kotła można coś wyciągnąć coś więcej: http://zawijan.wordp...awnosc-cieplna/ Badania atestacyjne kotła nowego: moc 16,5kW; temp.spalin 152°C; sprawność 90,2%; tlen w spalinach 9,0% Badania po okresie miesiąca eksploatacji (sterowany przez badacza): moc 24,0kW; temp.spalin 236°C; sprawność 80,0%; tlen w spalinach 6,7% Badania po okresie miesiąca eksploatacji (sterowany przez eCoal.pl): moc 20,5kW; temp.spalin 206°C; sprawność 76,1%; tlen w spalinach 7,3%
  15. Nie wiem czemu automatyk poleca tobie kocioł, który minimalną moc ma na poziomie twojego maksymalnego zapotrzebowania, może to jakoś uzasadni? Skoro nie będziesz ogrzewał wody, to szukałbym kotła nie tyle z modulacją mocy pompy, co mocy palnika tak by mógł zejść do 2-3kW i jak najmniej taktować w okresach przejściowych, np. Beretta Exclusive Green, Immergas VICTRIX, Junkers Cerapur Smart 14kW i Ariston Genus Premium Evo System też z modulacją mocy pompy, ale jest też wiele innych
  16. No cóż, trochę mnie rozczarowałeś tym pytaniem,, zwłaszcza, że pisałeś coś myśleniu wcześniej. Polecam lekturę zawijana.
  17. Czemu tak pomyślałeś i skąd wzięło się te 35kW?
  18. Termostaty są na tyle sprytne, że nie musisz im w tym pomagać. Ustaw docelową wartość, cyfry odpowiadają w przybliżeniu pożądanej temperaturze pomieszczenia np. 3 to 20 stopni, a resztę zrobi fizyka. Pamiętaj, żeby na lato odkręcać termostaty na maks. Jak dom był wychłodzony to może być wilgotno, więc czeka cię ostre grzanie i wietrzenie :)
  19. Jak dla mnie jedyna oszczędność wynikająca z utrzymania niskiej temperatury to oszczędności wynikające ze strat przez promieniowanie, przewodzenie i nic więcej. Prosty przykład, przychodzi -40, twój kocioł będzie osiągał z ledwością 40 na zasilaniu mimo otwartych drzwiczek popielnika, jaka jest twoim będzie strata kominowa, duża czy mała? http://zawijan.wordp...awnosc-cieplna/
  20. Panowie czy ktoś miał problem z pokrętłem regulacji? U mnie po roku nie chce się kręcić, trzeba dużej siły, żeby przekręcił się z 35 na 30, dalej już nie ma mowy. Miał ktoś podobny problem? Co sposobów montażu, w instrukcji DARCO jest informacja, że można zamontować nad czopuchem, tak zrobiłem, bo tak było najwygodniej, jednak warto zastosować się do wyżej widocznej wskazówki i zachować pewną odległość od czopucha, bo inaczej możemy się szybko pożegnać z ładnym wyglądem. Co do zabezpieczenia RCK przed sadzą w przypadku gdy klapka uchyla się do środka polecam dorobienie blaszki, tak zrobiłem u siebie i jest lepiej.
  21. Z oknami w zimie w piwnicy jest tak, że są szczelnie pozamykane, bo strop nie jest izolowany, a nawet w przypadku uchylenia okna w kotłowni, zimne powietrze dmuchało prosto na ten strop, więc taki nawiew na wprost kotła, uznałem za dobre rozwiązanie. Nie raz w zimie zdarzało się tak, że wszystko było pozamykane na cztery spusty i chyba wówczas komin działał jak Z, a tak sprawa jest załatwiona definitywnie i nikt nie ma wątpliwości po co i do czego to jest.
  22. Tak jak napisał sambor, wystarczyło zamknąć okna w pozostałych pomieszczeniach piwnicy i wszystko działa.
  23. Z tym śrubokrętem, to bym za bardzo nie kombinował, ale w kwestii past, polecam również smar miedziany taki do klocków, poprawia dość skutecznie działania termometrów przylgowych, do dostania w pierwszym lepszym motoryzacyjnym za kilka zł. Mam takie ivena i jak na mój gust są całkiem dokładne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.