Skocz do zawartości

arthi

Stały forumowicz
  • Postów

    1045
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez arthi

  1. Zlituj się, zobacz daty, cytowałem wypowiedź z początku listopada, gdy temperatury nie raz w ciągu dni dochodziły do kilkunastu stopni. Oczywistym dla myślących ludzi jest, że spalanie będzie wzrastać wraz ze spadkiem temperatury zewnętrznej, ale przy tej powierzchni to i tak powinno być nie więcej niż 3-4 tony na sezon grzewczy.
  2. Tu jest coś na ten temat, po niemiecku. Zdaje się w zależności od typu kotła, budynku, mocy wymagany jest bufor w instalacji. www.hdg-bavaria.com/inc/file.inc.php?id=273‎
  3. Tak to się robi w Niemczech, katalizator spalin! Cena nie jest niska, ale ekologia nigdy nie była tania. Dostępne sa wkłady dla producentów, jak i z przeznaczeniem do zmodernizowania istniejącego paleniska. Technologia: http://www.chimcat.com/en/system/ Kotły z filtrem: http://www.nmt-systeme.com/index.php?id=148 Na dole pytania i odpowiedzi: http://www.rainbow-tech.de/chimcat.html
  4. Tak się po cichu zastanawiam, czy ty sobie nie wymyśliłeś tego spalania ( ty i paru innych posiadających górniaki) i próbujesz podciągnąć pod konstrukcję kota, co pewnie jest na rękę producentowi. Moim zdaniem zamysł producenta był zupełnie inny, tj. brak smołowania komory kosztem środowiska, zawieszanie się opału również nie stanowi w takim wypadku problemu, bo jak nie wyleci dołem, to wyleci górą. Być może te kroczące spalanie, to jakiś sposób na śmierdzących leni posiadających kotły górnego spalania, którzy nie chcąc wygaszać kotła, a jednocześnie starając się nie puszczać całego opału komin wymyślili sobie takie zmyślne przesuwanie opału. Dla mnie to tylko kolejny dowód na to,że kotły górnego spalania powinny być zabronione, bo z leniem nie da się wygrać. W ogóle skąd ta definicja spalanie kroczące? Wracając do Cichewicza, mimo, że w omawianym kotle żar zostaje przesunięty pod wymiennik, to nie wyobrażam sobie, żeby dym nie wylatywał nie dopalony również przez ten zasyp i o to głównie chodzi w tym rozwiązaniu. Załączony dokument tylko potwierdza, co napisałem wcześniej, jako tako ten kocioł jest znośny przy spalaniu mocą nominalna. Zbierając to wszystko do kupy razem, no szkoda, ze nie ma tutaj użytkownika, którzy może pochwalić się jaką piękną zasłonę dymną produkuje ten potworek.
  5. Przemek, forum czytam od jakiegoś czasu i bez twoich i paru innych osób to by był marazm i teoretyzowanie. Wcześniej nie było miejsca, gdzie w tak prosty sposób można było uzyskać wiele informacji. I choć dotychczas jeszcze nikt nie stracił na zakupie kotła często o połowę mniejszej, niż w pierwotnym zamyśle mocy, często dolnego spalania, zamiast górnego, to od pewnego czasu obserwuje jakieś dziwne spotęgowanie się frontu, który próbuje podważać wszystko co zostało dotychczas napisane. Kotły dolnego spalania zdaniem niektórych są złe, przewymiarowany kocioł to zdaniem innych, duża sprawność i kolega, który twierdzi, że niską temperaturą zrobi z kotła perpetuum mobile zapominając, że kocioł nie jest ze stali nierdzewnej, a po drodze jest jeszcze komin, a to co wyciąga z kotła, niewiele ma wspólnego z wodą pitną. No i ostatni hit, gdzie producent zamiast merytorycznie odnieść się do przytoczonych wad kotła, straszy prokuraturą zarzucają stronniczość i nieczystą konkurencję. Tak sie zastanawiam, skoro niektórzy na dzień dobry wiedzą lepiej, to po co w ogóle pytają o opinie?
  6. Juzef, a nie myślałeś nad umożliwieniem komentowania recenzji kotłów przez samych użytkowników. Czyli pod twoją recenzją kotła, możliwość wypowiedzenia się w założeniu właścicieli, ale pewnie nie zawsze, po prostu otworzyć stronę na komentarze? Dodatkowo ranking, jak przy wielu produktach, wchodzisz i klikasz 1 czy 5 gwiazdek? Podobnie pod artykułami, coś na zasadzie bloga prowadzonego przez zawiajna?
  7. Czytaj co napisał Przemek, ograniczenie temperatury spalin to błędne koło . Tu się nie ma co wymądrzać, tylko cieszyć się, że taka osoba jak on, bezinteresownie dzieli się wiedzą! Każde 25-30 stopni to zaledwie ~1% na sprawności, zastanów się czy warto dla 4 czy 7% rozwalać komin, kocioł i liczyć w wątpliwą wysoką sprawność spalania. Z ciekawości jaki masz kolor płomienia?
  8. Woda mówisz? Chciałbyś :D Traktując w ten sposób kocioł jest spora szansa, że załatwisz go dość skutecznie jeszcze w trakcie tego sezonu.
  9. Dokładnie miałem to samo, na drewnie paliło się super, a węgiel ni... za mały przekrój, za słabo wygrzany komin, czyli za słaby ciąg. Aktualnie mam tak, że kocioł niemal nie wchodzi w podtrzymanie, temperatury w czopuch ok 200 stopni na węglu, na drewnie trochę więcej.
  10. Juzef, można by spróbować, po prostu zrobić listę: APPROVED BY JUZEF w domyśle, cała reszta to nic nie warte gnioty. Może sami producenci kotłów, tych polecanych byliby zainteresowani taką promocją. Myślę, że nie jedna osoba zdecydowała o zakupie tego czy innego kotła dzięki twojej stronie czy forum. Chłopaki mają trochę racji, czasem nie warto kopać się z koniem. Może teraz jeszcze za wcześnie na takie pomysły, ale skoro skontaktował się z tobą Prezes Izby to zainteresowanie tematem może być coraz większe.
  11. Tych kotłów nie da się obronić w żaden sposób, przecież gdyby tak był, to merytorycznie skomentowaliby zarzuty, a tu tylko pewnego rodzaju szantaż. W pierwszej kolejności powinna być zabroniona sprzedaż takich dziwolągów, a do prokuratory to się najwyżej konstruktorzy i dystrybutorzy tego kotła nadają, przecież to musi kopcić na całą okolicę. Doprawdy nIe wiem jak to jest sprzedawane w Niemczech, obligatoryjnie instalacja tylko z buforem? Podejrzewam, że tyko pracując z mocą nominalną, może to jeszcze jako tako wyglądać.
  12. Nie raczej, to co napisał Juzef, ustalenie dokładnego sprawcy całego zamieszania, bez tego nie sposób złożyć pozwu.
  13. Odnoszę wrażenie, że to jakiś straszak, Do jakiej prokuratury, na jakiej podstawie? Takie sprawy to się załatwia co najwyżej sądownie.
  14. Przepraszam, ale będę drążył temat, tak na logikę, wcześniej działało, teraz nie działa. Z tego co piszesz, wymieniłeś jedynie kocioł, naczynie przelewowe na ładniejsze, a te elementy nie mają wpływu na niedogrzewanie. Nie robiłeś wszystkiego od nowa, a nie takie instalacje działają i grzeją, pompa potrafi dużo wybaczyć. Tu koledzy piszą o regulacji hydraulicznej, w Polsce ze świecą szukać takich instalacji, a mimo to działają. :D Jak rozumiem wymieniłeś również bypass, wcześniej nie było, był inny, więc tutaj szukałbym problemu. Może zawór założony dobrze, ale nieszczelny? Napisałeś również, że po wyłączeniu pompy wyrzuca wodę naczyniem, sprawdzałeś po wyłączeniu pompy ręką czy rura zasilająca za pompą/zaworem różnicowym jest ciepła, czy stygnie. Czy przypadkiem rura do naczynia nie robi się cieplejsza po wyłączeniu pompy? Za pierwszego posta dostałeś od kogoś minusa, chyba znalazł się autor omawianej instalacji. :lol:
  15. Fajne ceny tych kociołków http://www.kielar-eco.pl/doc/detalplus.pdf :lol: Wybulić, prawie 14 tys. na kocioł z podajnikiem na ekogroszek, to trzeba mieć fantazję, słowo daję.... Mając taką gotówkę do wydania, to pellet, albo gaz + kominek, a nie syf i brud z węgla. Inte, słuchaj co pisze Timon, lepiej na tym wyjdziesz :)
  16. Jaki masz przekrój tej rury? Dłuższy komin, to większy ciąg, ale tez musi być ciepły, zimny komin nie ciągnie.
  17. Co prawda przy kotle górnego spalania ciąg nie musi być niewiadomo jaki, ale jedyne co mi przychodzi do głowy to po prostu to, że u ciebie jest za mały. Masz za duży przekrój w stosunku do mocy i komin jest cały czas niedogrzany, przez co dym zamiast być wyrzucanym z komina, snuje się po dachu. Wpisz sobie w google "kalkulator przekrój komina" w sieci jest tego trochę. Komin jak twój obsłużyłby nawet 40kW, jak nie więcej, więc moim skromnym zdaniem ta przedłużka to tylko kłopot. Swoją drogą z tą grubością styropianu do ocieplenia to zaszalałeś. Co do węgla to chyba lysy1 palił, albo pali Marcelem, mogłem coś pomieszać i komin ma czysty do cegły, tak więc chyba nie do końca tak jest. Próbowałeś mierzyć temperaturę spalin na wylocie komina, bez tej przedłużki?
  18. Kolega czytał ten temat? http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego/page26 To kolega poczyta i sprawdzi, może znajdzie się jakieś dobre rozwiązanie, bo dymu teoretycznie nie powinno być. Co to za kocioł? Osobiście nie lubię druciarstwa i nie bardzo rozumiem ideii przedłużania komina w ten sposób, masz ciąg wsteczny czy jak, że ci kratkami wentylacyjnymi dym wpada do domu? 5m to nie jest znowu tak mało przy tej mocy, na pewno pewnym problemem jest fakt, ze dotychczasowy komin kończy się poniżej kalenicy. Zaproś kominiarza, niech zmierzy ciąg kominowy. Przedłużenie komina o niespełna 1m cegłą, to nie jest znowu jakiś olbrzymi koszt. Poważnie, zrób to raz, a dobrze, do porządku, ja bym tak zrobił. To co zaproponowałeś, to po prostu wstyd na całą wieś. Potraktuj to jaką przyjacielską opinię, a nie atak na twoją osobę :D
  19. Timon ja to wszystko rozumiem, w tej całej dotychczasowej dyskusji chodziło mi o to, że kolega Visitor bierze moc swojego kotła z powietrza i z powietrza sprawność, a na swoją obronę przywołał kolejne dane obarczone dużym błędem, taka dyskusja nie ma sensu. Osobiście nie neguję jego wyników spalania, nie w tym rzecz. Na pewno wart odnotowania jest fakt, że sposób w jakim pali w kotle, zapewnia mu czysty wymiennik i tyle, cała reszta to tylko przepuszczenia.
  20. Dobrze założyłeś? Na zaworze różnicowym powinna być strzałka wskazująca kierunek przepływu. Sprawdź, bo przy źle założonym zaworze lub niedziałającym, nieszczelnym takie właśnie mogą być objawy.
  21. Wierzyć mi się nie chce, że pod powyższym podpisał się zawijan, ten sam człowiek, który jednocześnie pisze to http://zawijan.wordpress.com/poradnik-palacza/sprawnosc-cieplna/ To co od dzisiaj bierzemy wszystko na oko, sprawność na oko i z każdego kg wyciągamy 5Kw, czyli sprawność 60% na oko, a kocioł od węglowy od dzisiaj zaczyna pracować jak każdy inny kocioł gazowy, olejowy w trybie on/off. Jak jest liczona moc w tych sterownikach? Czemu podane wartości są brane za podstawę? Przecież te kotły nie mają zainstalowanych ciepłomierzy, to skąd wiadomo z jaką mocą pracują? sambor widzę szybciej zapytał, ale wątpliwości mamy podobne Tak sobie myślę, że w tych kotłach jest jakaś uśredniona sprawność i tak sobie z tego liczą, żeby jeden z drugim mógł się pochwalić jakie to ma wspaniałe wyniki. No tak, w linku wszystko wyjaśnione: Jak sterownik eCoal określa moc kotła? Tak to można sobie różne bajki pisać!
  22. Ale ty chcesz sprzedać ten patent, jeśli tak to za ile, czy podzielić się wiedzą? Poprzednia dyskusja stanęła w miejscu i niewiele z niej wynika, przynajmniej dla mnie, laika w temacie, a zdjęcia z kolei mało czytelne. Twoje rozwiązanie podawania paliwa wydaje się bardzo interesujące, nawet w kotłach DS miałby rację bytu, ale jesteś bardzo tajemniczy co do zastosowanych rozwiązań konstrukcyjnych. Już jeden taki jest na forum co to patenty trzyma dla siebie i chyba zabierze je do grobu ;)
  23. Czy uważasz, że każdy Polak musi się doktoryzować w każdej dziedzinie, bo inaczej wcisną mu buble lub wyrolują? Chciałbym by w końcu nastały czasy, gdy zapraszasz do siebie fachowca, a ten rzetelnie przedstawia argumenty za i przeciw. Gdyby kilka lat temu taki do mnie przeszedł, to rok temu nie wymieniałbym kotła, tylko miał zainstalowany kocioł z buforem i nie martwił się przez kolejne 5 lat, ale tak się nie stało. Też przed oświeceniem, myślałem, że komina musi się dymić i wielu tak dalej myśli, bo tak palili rodzice, dziadek i pradziadek, a gdy zaczniesz coś mówić w temacie, że starasz się by nie dymić, to patrzą na ciebie jak na wariata. U nas standardem jest byle jakość, a gdy przeczytałem co napisał ostatnio automatyk to się zwyczajnie załamałem. Jak tu ma być dobrze jeśli instalatorzy piszą takie rzeczy, że przewymiarowany kocioł, równa się większa sprawność. U nas byle jakość jest standardem, mało kto zadaje pytanie dlaczego, czemu! Kopcenie zarzuca się wyłącznie biednym, a to bzdura, oni owszem to robią najczęściej, bo nie mając wyboru, palą najczęściej węglem, ale kopcą wszyscy równo ci co mają pieniądze i ci co nie mają, bo zwyczajnie nie wiedzą, że może i powinno być inaczej, a ludzie, którzy powinni nas uświadomić jak palić, w jakim kotle, są zwyczajnie nieoduczeni. Wciskają za duże kotły, nieprawidłowo zainstalowane, a dym z komina to dla nich niestety oznaka dobrze wykonanej pracy.
  24. Jakiego kalkulatora? Jak to wyliczyłeś? Kolejna sprawa, nie miało być przypadkiem 150W/m^2, bo 150kW to 150000W, w każdym jeśli to miało być 150W/m^2 to strasznie dużo sobie założyłeś, nawet jeśli nie masz wymienionej stolarki, nic nie jest ocieplone. Tyle to może potrzeba przy -20, ale mało prawdopodobne. Moim zdaniem sprawność dochodząca do 80% to jest bardzo, bardzo optymistyczne założenie. Dymienie, to ciąg kominowy, jak nie masz klapy krótkiego obiegu to niefajnie, nie wiem czy to przeskoczysz. Mimo opinii niektórych, że można się bez niej obejść, ja sobie tego nie wyobrażam, podczas dokładania po prostu bym się zaczadził, a ciąg mam często ponad 30Pa. W pierwszej kolejności próbowałbym zwiększyć palnik, masz termometr spalin? U mnie jak nie wpuszczę do komina tych 200 stopni, to zaczyna się problem, więc RCK mam ustawione na 30Pa, poniżej już jakiś niedopalony węgiel, dlatego chętnie widziałbym u siebie dmuchawiec. Co do zapopielenia rusztu, u mnie przy 12-14kg nie ma potrzeby rusztowania w trakcie palenia, robię to wyłącznie podczas zasypywania opału. Palnik aktualnie mam podobny do twojego pierwszego, w zasadzie na dole jest tylko jedna szamotka, a nie dwie. PW po bokach palnika. Wcześniej miałem szamotkę ucięta pod kątem, tak by ewentualny węgiel się zsuwał, ale pękła podczas kombinowania, więc została zwykła prosta i jest bardzo dobrze.
  25. Jak jakie problemy, a co to debile, nie widzą, co leci z kominów paląc w ich kotłach? Przecież jeśli w Krakowie to przejdzie, a wszystko wskazuje, że przejdzie to pójdzie sygnał w Polskę, koniec z syfem. Jeśli producenci nie wiedzą co zrobić, żeby kotły spalały lepiej, to niech zmienią branżę! Ciekawe, że w Czechach, na Litwie potrafią kotły zasypowe budować, a u nas chłam do wszystkiego i do niczego. Za ten zakaz mogą sobie wszyscy pogratulować po trochu, od instalatorów, którzy najlepiej na tym wyjdą, przez dystrybutorów flotu i innych mułów, po ICHPW w Zabrzu, do każdego jednego producenta kotła. Swoją drogą, w Krakowie obowiązywała dopłata do wymiany kotła, 900zł za każdy kW mocy, geniusze po prostu! Wracając do certyfikatów bezpieczeństwa ekologicznego, taki Termotech UKN go posiadał, wydany przez? Zabrze. Taki kocioł nie miał prawa pojawić się na rynku, a oni mu jeszcze dali znak ekologiczny. Można było np. wydłużyć gwarancję na kotły do 10 lat, pod warunkiem instalacji z buforem. Skoro wymyślili sobie nic nie warte zawory 4D, 3D, to można było w ten sposób, o ile lepiej pracuje taki kocioł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tej strony zgadzasz się na Polityka prywatności.