-
Instalacja Koszmar
No mogę spróbować, ale pytanie czy automat nie będzie zasysał powietrza podczas pracy pompy ? Bo gdzieś czytałem że to możliwe. A jeśli go tam zamontuję to dostęp będę miał na tyle trudny że raczej nie dam rady zakręcać i odkręcać go co chwila.
-
Instalacja Koszmar
Ja wiem że ta instalacja jest zła, ale nie było po prostu czasu na rozwalenie wszystkiego i położenie nowej, ona jakoś tam w końcu działała. Piec to była ruina która rozpadła się przy demontażu, dlatego musiałem go wymienić jako pierwszego, nie przypuszczałem że będą takie jaja z resztą instalacji. Miałem z nią problemy jeszcze przy starym piecu ale nie grzał w zasadzie tylko ten najbardziej oddalony grzejnik, tak to wyglądało przed moją "modernizacją" i wtedy pompa wywalała wodę górą przy włączeniu biegu wyższego niż 1 . Gdyby rura była zatkana, to woda z problematycznej części układu by nie zeszła. Sprawdzałeś to? Ciężko to sprawdzić bo "wykonawca" poukrywał niektóre złączki i trójniki w ścianie, a niektóre elementy nawet zalał betonem.
-
Instalacja Koszmar
Problematyczny jest jeszcze ten zawór różnicowy, który nic nie daje, a dużo może popsuć. Czy w chwili uruchomienia pompy słychać jego zamknięcie? Jakiej jest średnicy? Tak, aczkolwiek nie zawsze, czasami muszę puknąć i dopiero wtedy przy uruchomieniu pompy słychać wyraźne stuknięcie (być może pozostaje on po prostu zamknięty a puknięcie go otwiera). Przyłącze ma 1 1/2 cala. Gdy zamkniesz zawór nr 1 co się dzieje: 1. Czy grzejniki 3,4,5,6 zaczynają grzać? Jeżeli grzejniki nie grzeją to powinna rosnąć temperatura wody w kotle z powodu braku przepływu przez kocioł. Tak, dokładnie tak wygląda teraz instalacja. I niestety zamknięcie zaworu nie powoduje że tamte grzejniki zaczynają grzać. Nadal podejrzewam że możliwe jest zatkanie powrotu tych trzech grzejników, jest on z PEX 16 a więc przytkanie byłoby raczej proste. A powrót tych grzejników zbiega się właśnie w jednym punkcie, następnie łączy się na trójniku z powrotem grzejnika kuchni (ten zaczął grzać nawet w całości), tak więc zatkanie tej nitki powodowałoby chyba ustanie cyrkulacji ?
-
Instalacja Koszmar
Spróbuję, jestem już nieco zdesperowany.
-
Instalacja Koszmar
@emus Rura odłączona, zawory założyłem, i dupa. :) Założyłem jeden zawór zaraz za piecem na tej grzejącej krótkiej nitce, plus drugi na jedynym w miarę grzejącym grzejniku nitki drugiej, no i niestety efekt w zasadzie żaden.
-
Instalacja Koszmar
No więc tak, kupiłem piec oraz wymieniłem pompę na nową i mocniejszą, kupiłem też nowe przyłącze i naczynko (wcześniej była jakaś pucha po ogórach czy coś w tym rodzaju ;) Zmieniłem też sposób zamocowania naczynia, to stare było na zasilaniu za pompą, i zwiększenie biegu skutkowało wywalaniem wody górą (czyli opór instalacji był duży już wtedy). W zasadzie mogę jeszcze tylko usunąć rurę z powrotu i zamocować je PRZED pompą na zasilaniu, może faktycznie tutaj jest problem. Ja obstawiałem szczerze mówiąc przytkane rury, bo pompa 25-60 powinna jednak wodę przepchnąć, nawet marnymi rurkami, skoro wcześniej słabsza jakoś to robiła. No chyba że faktycznie tak fatalnie zamocowałem to naczynie że powoduje ono jakieś cuda z ciśnieniem i to hamuje obieg wody, jak tylko oko mi wyzdrowieje zmienię to mocowanie.
-
Instalacja Koszmar
Zawór założony są dobrze arthi, pompa też zgodnie ze strzałką. Czyli reasumując, zawór na krótkiej nitce (już założony) i naczynie do zasilania przed pompą. Nawiasem mówiąc uruchomiłem część grzejników za pomocą "pulsowania" pompa, po prostu włączałem ją i wyłączałem wielokrotnie (a także zamieniałem bieguny) i najwyraźniej dała radę przepchnąć wodę nieco dalej.
-
Instalacja Koszmar
Ok, sprawdzę to ;) Ale mam w końcu podłączyć naczynie JEDNĄ RURĄ do zasilania czy powrotu ? No i jeszcze jedno pytanko, nie można po prostu walnąć jednego zaworu na tej grzejącej nitce i przykręcić ?
-
Instalacja Koszmar
Warto przeczytać całość przed wydaniem wyroku, ja tej instalacji nie robiłem tylko odziedziczyłem, teraz staram się ją doprowadzić do stanu funkcjonalności.
-
Instalacja Koszmar
Obejścia pompowego raczej nie rozwalę bo trochę kosztowało :) Co do reszty, mogę spróbować, ale mnie się nadal wydaje że zapchany może być powrót tych trzech grzejników. Powroty też są zrobione z pexa 16 więc ich zapchanie jest raczej łatwe, a tak się składa że w pewnym miejscu te powroty się zbiegają i idą jedną rurką do trójnika gdzie łączą się z powrotem tego częściowo grzejącego kaloryfera. Zakładam że ta rurka może być zapchana, co tłumaczyłoby brak cyrkulacji akurat w tych trzech grzejnikach. Prawda ?
-
Instalacja Koszmar
No ale kiedyś to działało :) Jedyna różnica to to że naczynie było podłączone na zasilaniu ZA pompą, i tak jak pisałem przy zmianie biegu na wyższy wodę wywalało.
-
Instalacja Koszmar
Nie powinien, cały zestaw kupiłem jako nowy, działa ledwo kilka tygodni.
-
Instalacja Koszmar
No więc zrobiłem szybki model, grzejniki niebieskie to te co nie grzeją. Tak, naczynie jest tak podłączone, wyszukałem w internecie i to był sposób najczęściej podawany jako prawidłowy, było też podłączone przez jakiś czas tylko do powrotu i efekt był ten sam. Co do rysunków, zaznaczyłem tylko zasilanie, powroty idą zawsze po ziemi, niestety niektórych połączeń sam nie znam tak do końca. Ps. wymiana rur nie wchodzi w grę, czy da się zmusić te grzejniki do pracy jakoś inaczej ? Kiedyś w końcu działały. :(
-
Instalacja Koszmar
Ano właśnie że nie :) Zasilanie idzie czasami górą i czasami dołem, grzejniki też wiszą na różnych wysokościach. Powroty są zawsze na dole. Postaram się zrobić lepszy schemat.
-
Instalacja Koszmar
Nie da się ich zakręcić bo nie posiadają żadnych zaworów :) Mają pexy wkręcone bezpośrednio i na tym koniec.
konradw
Forumowicz
-
Dołączył
-
Ostatnia wizyta