Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 #1 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Witam. Posiadam piec 26kW firmy TermoTech z podajnikiem na ekogroszek, i sterownikiem Geco G-403. Mam problem z grzejnikiem na piętrze, bowiem wczoraj zauważyłem że grzeje on w połowie (cała lewa strona), ale olałem sprawę. Dziś jednak Grzejnik jest całkowicie zimny. Wszystkie grzejniki na niższej kondygnacji grzeją, a ten jeden włączony na piętrze stanał. Miałem wcześniej problemy z wodą w instalacji, dolewałem i było ok, jednak gdy dziś chciałem jej dolać nic to nie daje. Zbiornik jest pusty, i grzejnik dalej zimny. Co mogło się stać? Dodam tylko że "odziedziczyłem" sprawę ogrzewania po ojcu, jednak niewiele udzielił mi informacji na temat instalacji. Zupełnie nic o niej nie wiem. Nawet uzupełnianie wody odkryłem metodą prób i błędów. Cytuj
Dale Opublikowano 30 Grudnia 2010 #2 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Dolewaj do puki zbiornik wyrównawczy będzie pełny. Śmierdzi mi to po prostu wyciekiem. Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #3 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Nie da rady właśnie. Dolewałem chyba z 15 minut i nic. Zbiornik puściutki. Włączyłem dla próby grzejnik na tej samej ścianie w innym pokoju - też zimny. Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #4 Opublikowano 30 Grudnia 2010 jak odkrecisz zawór dopuszczający to słyszysz ze leci woda? Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #5 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Nie. Zwykle Słyszałem. Cytuj
Dale Opublikowano 30 Grudnia 2010 #6 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Nie zamarzła Tobie rura prowadząca do naczynia? Skoro nie słyszysz syczenia to albo nie ma ciśnienia w wodociągu, albo odkręcasz zły zawór, albo po prostu woda już nie wchodzi bo zamarzła rura do naczynia. Jeśli faktycznie zamarzła to szybko wygaś kocioł, bo jak pie****nie to nie będzie co zbierać. Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #7 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Ciśnienie jest w wodociągu, bo z kranu leci. Naczynie jest puste :/ Myslisz że zamarzła? Jak to szybko sprawdzić? Czy w ogóle jest to realne? Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #8 Opublikowano 30 Grudnia 2010 ten zawór dopuszczający masz kulowy czy grzybkowy? Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #10 Opublikowano 30 Grudnia 2010 wiec raczej sie nie przytkał,chyba że zwrotny nie przepuszcza ale mało prawdopodobne.gdzie masz to naczynie,dobrze zaizolowane,palisz chyba na okrągło czy miałes przestoj.w tych grzejnikach u gory masz wode?leci z odpowietrznikow? Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #11 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Naczynie mam na strychu. Miałem problem z tym grzejnikiem, bo ciągle brakowało mu wody. Tak to palę cały czas. Nie mam odpowietrzników w grzejnikach, nie wiem czy jest woda. Cytuj
kiminero Opublikowano 30 Grudnia 2010 #12 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Ciśnienie jest w wodociągu, bo z kranu leci. Naczynie jest puste :/ Myslisz że zamarzła? Jak to szybko sprawdzić? Czy w ogóle jest to realne? Masz jakikolwiek zawór bezpieczeństwa na instalacji? Jeśli nie, to zanim zaczniesz szukać ewentualnego miejsca przemrorzenia natychmiast upuść trochę wody z instalacji, zaworem spustowym a najlepiej z dala od kotła odkręcając częściowo półśrubunek na grzejniku lub chociaż odpowietrznik. Nie ma żartów dopuki nie wykluczysz zamrożenia! Jeśli faktycznie nie słyszysz napływającej przez zawór dopełniania wody, to możliwe, że jest już po stronie instalacji ciśnienie wodociągowe! Nie znam przyczyny dlaczego grzejnik nie grzeje, ważniejsze dlaczego nie przelewa się woda z naczynia! Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #13 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Nie mam pojęcia czy jest taki zawór. Spuszczę trochę wody, też o tym pomyślałem, tylko muszę to zrobić koło kotła, bo inaczej nie wiem jak to zrobić. Mogę zrobić zdjęcia tego co mam w kotłowni jeśli to może pomóc. Cytuj
ramzeus Opublikowano 30 Grudnia 2010 #14 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Jak nie masz odpowietrzników to sprawdź czy jest tam woda poprzez odkręcenie górnego śrubunku przy zimnym grzejniku. Trzeba to zrobić natychmiast. Jedną osobę wczoraj pożegnaliśmy z tego świata przez zamarzniętą instalację CO. Poczytaj https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...ic=8178&hl= Tak jak pisze Dale nie będzie co zbierać. Mój kolega z podstawówki tak zginą w wigilię 15 lat temu. Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #15 Opublikowano 30 Grudnia 2010 nie masz czasem manometru na kotle? Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #16 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Jak nie masz odpowietrzników to sprawdź czy jest tam woda poprzez odkręcenie górnego śrubunku przy zimnym grzejniku.Trzeba to zrobić natychmiast. Jedną osobę wczoraj pożegnaliśmy z tego świata przez zamarzniętą instalację CO. Poczytaj https://forum.info-ogrzewanie.pl/index.php?...ic=8178&hl= Tak jak pisze Dale nie będzie co zbierać. Mój kolega z podstawówki tak zginą w wigilię 15 lat temu. Właśnie czytałem. Nie mam jak tego odkręcić. Spuściłem 2 wiaderka wody z instalacji Co do manometru - Jest taki nad kotłem razem z termometrem. Wskazuje troszkę za 0, a przed czy za 1 jest czerwona strzalka stala. ma max. 4 bary. Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #17 Opublikowano 30 Grudnia 2010 jak upuściłeś to reraz spróbuj dolać i obserwuj manometr, Cytuj
grzeg Opublikowano 30 Grudnia 2010 #18 Opublikowano 30 Grudnia 2010 jesli cisnienie na manometrze wzrośnie a pomimo tego sie nie przeleje z naczynia to znak że rura bądz rury idące do naczynia są zamarznięte lub przytkane.wówczas postępuj jak radzili koledzy wcześniej Cytuj
kiminero Opublikowano 30 Grudnia 2010 #19 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Właśnie czytałem. Nie mam jak tego odkręcić. Spuściłem 2 wiaderka wody z instalacji Co do manometru - Jest taki nad kotłem razem z termometrem. Wskazuje troszkę za 0, a przed czy za 1 jest czerwona strzalka stala. ma max. 4 bary. OK. Kocioł na STOP i dopuszczaj powoli wodę obserwując manometr. Jak masz blisko wodomierz rzuć okiem ile wejdzie do momentu gdy się zatrzyma lub na manometrze dojdzie do 1 bara. Jeśli naczynie jest drożne i mówimy o zbiorniku otwartym, to do 1 bara nie powinno dojść. Inaczej masz zator! Nie wolno palić! Z tego co piszesz wnioskuję, że nie znasz się za bardzo na instalacji CO i jej elementach, dlatego mam ostatnią radę. NIE EKSPERYMENTUJ! Wezwij fachowca. Zdrowie i życie ważniejsze a w tej sytuacji nie podejmuję się "pomagania" na odległość. Cytuj
Gasnik Opublikowano 30 Grudnia 2010 Autor #20 Opublikowano 30 Grudnia 2010 Rano zadzwonie po fachowca. Szczerze mówiąc boję się tego dolewania, i zostawiłbym to do rana. W tej chwili cały czas kocioł chodzi, ale też nie mam wyjścia bo jest -10, i jakbym to zostawił to wszystko by zamarzło, a wtedy byłby poważny problem. W ogóle jak potem odmrozić taką instalację? Cytuj
Gasnik Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #21 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Przyszedł fachowiec, i wszystko już ok. Nic nie wybuchło :( Przyczyna była kuriozalna: tamtejszy wlasciciel zle przekazal mi informacje o napelnianiu zbiornika, wiec odkrecalem zawor odcinajacy pompy, a nie zawor dopelniania. Cytuj
grzeg Opublikowano 31 Grudnia 2010 #22 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Oj Gasnik,Gasnik :( .Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.. Cytuj
Gasnik Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #23 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Heh, dzięki :) Przynajmniej mam ciepło :( Cytuj
Dale Opublikowano 31 Grudnia 2010 #24 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Nic dziwnego że Ci grzejniki nie grzały jak żeś zakręcił pompę :( Cytuj
Gasnik Opublikowano 31 Grudnia 2010 Autor #25 Opublikowano 31 Grudnia 2010 Pompa była odkręcona, tylko wody nie było. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.